Gość: Kulczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 07:30 Ja tez chce miec swoja ulice ... najlepiej w Poznaniu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
droch Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie 27.01.05, 08:55 > - Ulica ma nosić nazwę dobrego pracodawcy, który chce wspierać lokalne > inicjatywy. To promocja Krzeszowa - przekonuje Marek Proskura, prezes > Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Jeżeli lokalna społeczność > nie zgodzi się na takie wyróżnienie Takata, oznaczać to będzie, że nie widzi > sensu dalszego funkcjonowania zakładu, który stworzył tu miejsca pracy i > solidnie płaci podatki. Ten człowiek sprzedałby kogoś z rodziny za paczkę orzeszków... Czy jego słowa znaczą, że jeśli Marlboro zainwestuje we Wrocławiu, to należy od razu zmienić nazwę miasta na Marlborowo? Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie 27.01.05, 08:58 > - Ulica ma nosić nazwę dobrego pracodawcy, który chce wspierać lokalne > inicjatywy. To promocja Krzeszowa - przekonuje Marek Proskura, prezes > Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Jeżeli lokalna społeczność > nie zgodzi się na takie wyróżnienie Takata, oznaczać to będzie, że nie widzi > sensu dalszego funkcjonowania zakładu, który stworzył tu miejsca pracy i > solidnie płaci podatki. Jeeeeny... ten facet za paczkę orzeszków chyba sprzedałby kogoś z rodziny... Czy jeśli Marblboro zainwestuje we Wrocławiu, to od razu nazwę miasta należy zmienić na Marlborowo? A może zrobić przetarg na nazwę - kto da więcej, to jego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pel Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.05, 09:09 "Jeżeli lokalna społeczność nie zgodzi się na takie wyróżnienie Takata, oznaczać to będzie, że nie widzi sensu dalszego funkcjonowania zakładu, który stworzył tu miejsca pracy i solidnie płaci podatki." - co za brednie. Lokalna społeczność widzi sens funkcjonowania zakładu bo w nim solidnie pracuje a zakład zarabia, natomiast nie widzi żeby w takiej wiosce z pięknym opactwem cystersów nazywać w ten sposób ulice. Zdaje się że ktoś komuś chce tu w tyłek wejść.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracoodbiorca Re: jestem za IP: *.2.12.vie.surfer.at 27.01.05, 09:36 betlejemska- i co oni mysla ze wszystko co swiete im geby wyzywi, jestem jak najbardziej za takata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WaPniak Re: jestem za IP: 80.51.194.* 27.01.05, 13:51 Nie wiem czy jest Pan/Pani poinformowana że ta ulica prowadzi do zabytkowego pawilonu na wodzie które nazywa się właśnie Betlejem. Stąd właśnie nazwa taka a nie inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: jestem za IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 14:06 Nazwe zabytkowego pawilonu tez proponuje zmienic na Takata. Jakby kazdy zyl tylko historia to Polska ekonomia nigdy by sie nie posunela do przodu. Badzmy zawsze wdzieczni i goscinny dla tych co w nasz kraj inwestuja. Nie moge zrozumiec dlaczego budowana jest tam wrogosc zamiast goscinnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzia jestem za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:47 Powinna bć: Taka Ta Betlejemska. Odpowiedz Link Zgłoś
markona Rozumiem, interesy. Ale żeby, tak bez mydła...? 27.01.05, 10:44 Panie starosto, państwo radni. Z około... no, może trzy do pięciu lat, kiedy firma (japońska) będzie musiała już płacić podatki i zacznie zwalniać ludzi, zmniejszać produkcję... i robić jeszcze "inne" zabiegi ekonomiczne, włącznie z likwidacją j.g., wy zaczniecie się wtedy gniewać na nich ... I co dalej??? Zmienicie nazwę ulicy na ... No właśnie, na jakiego świętego? Może to załatwić od razu. A najlepiej nie ruszać wcale. Po co kłopoty, koszty (szczególnie mieszkańców). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apasz no i czemu nie .. ja bym sie zgodził IP: 195.205.73.* 27.01.05, 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burek Re: no i czemu nie .. ja bym sie zgodził IP: *.dint.wroc.pl 27.01.05, 12:17 a może ktoś spradziłby najpierw, co o w ogóle po japońsku oznacza? żeby się potem nikt raczkiem nie wycofywał, bo potem okaże się, że to znaczy np.; śmiertelna pułapka albo kozia dziurka itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Wysoko położone pola ryżowe IP: 80.51.194.* 27.01.05, 13:18 Tak się tłumaczy nazwę TAKATA. Nie chcę mieszkać przy ulicy TAKATA, a na to się zanosi. A co na to konserwator zabytków ??. A najbardziej kuriozalne jest tłumaczenie prezesa Strefy Ekonomicznej !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WaPniak Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: 80.51.194.* 27.01.05, 14:02 O ile mi wiadomo nazwy ulic powinny być skonsultowane z mieszkańcami (którzy są przeciwni). Następnie propozycje powinny być przegłosowane przez radnych, którzy są przedstawicielami mieszkańców (którzy są przeciwni). Więc coś tu jest chyba nie tak, bo z tego wynika, że mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie. Ponadto początkowo zakład nazywał się Petri, następnie zmieniono nazwę na Takata. Niech nazwa zostanie ponownie zmieniona, lub odpukać zakład zamkną. Co wtedy? Zmieniać nazwę i zmusić mieszkańców do zmiany dokumentów? Absurd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Timino Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.05, 14:10 Absolutnie NIE. To byłby szkodliwy precedens. Biznes to biznes: dzis jest, jutro nie ma. Biznes nie jest dobroczynny: zalozył tu fabryke, bo ma niskie koszty pracy (niższe niz na zachodzie, relatywnie, lub w Japonii) a przede wszystkim potężne udogodnienia: zwolnienia podatkowe itd. Czysty zysk plus przyczółek w etj cześci Europy (zatem; ułatwienia logistyczne). Zyskiem regionu zas są miejsca pracy. I taki układ powinien działać. Żądania zmiany nazewnictwa ulic to już jakas narcystyczna paranoja. W dodatku żądania z podtekstem: "jak nie chcecie to znaczy, ze nie zaslugujecie..bla bla..bla". A wypowiedz szefa Strefy Ekonomicznej to juz kuriozum: warte cytowania we wszystkich mediach. Brak w ogóle słow by to komentować. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybka Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: 80.51.231.* 27.01.05, 19:55 Amen !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Co jak Takata upadnie.... IP: 80.51.194.* 27.01.05, 14:17 A co jak Takata upadnie...gdzie będziemy mieszkać...na jakiej ulicy? Mieszkańcy nie chcą ulicyu Takata, a radni nie wyrażają zdania ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: Co jak Takata upadnie.... IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 14:53 > A co jak Takata upadnie...gdzie będziemy mieszkać...na jakiej ulicy? Na tej samej! Nazwa ulicy nie musi wcale ulegnac zmianie. Czy ulice Jana Pawla II lub Walesy beda zmieniane po ich smierci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Co jak Takata upadnie.... IP: 80.51.194.* 27.01.05, 15:00 Są inni przedsiębiorcy w Krzeszowie i jakoś nie dopominają się żeby ich nazwiskiem nazwać ulicę !! Pełna nazwa firmy pana Takady brzmi "Takata-Petri Sp. z o.o." więc dlaczego nie pójść na całość..... Poza tym jest jeszcze ustawa o języku polskim i co NAJWAŻNIEJSZE - BRAK ZGODY MIESZKAŃCÓW !!!!!! kumasz: Samuraj ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Co jak Takata upadnie.... IP: 62.159.242.* 27.01.05, 15:43 jesteś niestety źle poinformowany koleżko, w tej sprawie odbyło się zebranie mieszkańców, którzy w głosowaniu wypowiedzieli się "za". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WaPniak Re: Co jak Takata upadnie.... IP: 80.51.194.* 27.01.05, 17:43 Jestem mieszkańcem Krzeszowa i pytam KIEDY to zebranie się odbyło i dlaczego w takim razie nawet nie zostałem poinformowany o jego odbyciu się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Co jak Takata upadnie.... IP: 80.51.194.* 27.01.05, 18:46 Panie Leon: Nie jestem Twoim koleżką......... I nie było żadnego zebrania w sprawie nazwania ulicy nazwą przedsiębiorcy. Więc nie kłam !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Co jak Takata upadnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 16:30 Nie porównywałabym Takaty z Janem Pawłem II. To trochę nie na miejscu. Jeden jest autorytetem w sprawach moralno-teologicznych i w ogóle... a drugi to tylko pracodawca, fabryka...dzisisj jest, jutro nie ma. Dziwię się, że mieszkańcu (podobno!) wypowiedzieli się na "tak" z japońską nazwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: Co jak Takata upadnie.... IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 16:43 > Nie porównywałabym Takaty z Janem Pawłem II. To trochę nie na miejscu. Roznicy nie widze. Pracodawca i religiodawca na tym samym miejscu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felek Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.05, 16:10 nazywanie ulicy nazwa producenta to juz delikatnie mowiac lekkie przegiecie paly Mozna pojsc na kompromis i nazwac ulice na ul. Japonska, jak to mialo miejsce w Jelczu Laskowice gdzie powstala fabryka Toyoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 16:16 > nazywanie ulicy nazwa producenta to juz delikatnie mowiac lekkie przegiecie paly Zadne przegiecie paly. W Redmond jest Microsoft Drive a w Japonii cale miasto nazywa sie Toyota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 16:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 16:32 > > nazywanie ulicy nazwa producenta to juz delikatnie mowiac lekkie przegiecie paly Adres glownej siedziby Takaty w Stanach: 2500 Takata Drive Auburn Hills, MI 48326 www.takata.com/English/usa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: 80.51.194.* 27.01.05, 19:13 Mr. Samuraj: to,że w USA ktos nazwał ulicę nazwą przedsiębiorcy (firmy) to nie znaczy, ze my też tak musimy. Bo proszę uzasadnic dlaczego ?? Mieszkańcy mieszkajacy przy ulicy która ma sie tak idiotycznie nazywać tego nie chcą - po prostu. Więc co na przekór Wszystkim. Tak bywało za komuny. Teraz jednak czasy sie zmieniły. Firma jest jak najbardziej potrzebna, bo choc nie płaci podatków (ani w Krzeszowie, ani w Wałbrzychu) bo usadawia się tylko w strefach ekonomicznych - to też zaden grzech - ale świadczy o interesowności. Więc nie bedzie ulicy takata w Krzeszowie i już. Po co taka dobra firma jątrzy ?? Czy Juichiro'owi "Jim'owi" Takada tak zależy żeby mieć swoja ulicę, niech pan zapyta !! MY NIE CHCEMY ZEBY NASZA ULICA NAZYWAŁA SIĘ "TAKATA" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jethro Re:No i Wałęsa ma IIgą Japonię...;) IP: 80.51.194.* 27.01.05, 16:59 Wałęsa chciał IIgiej Japonii...ale to już chyba przesada.;) Niedługo ulice będzie można zamawiać jak rejestracje samochodowe... A plac przed kościołem też jakoś chcecie nazwać... Potwierdza się jedno - Polska to naprawdę kraj wielkich mozliwości! Oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Samuraj Re:No i Wałęsa ma IIgą Japonię...;) IP: *.pool7.dsl24mtokyo.att.ne.jp 27.01.05, 17:09 Co jakby nazwa ulicy poszla na licytacje. Kto wiecej zaplaci ten bedzie mial prawo nazwac ulice a mieszkancy za pieniazki wybuduja nowy kosciol. Czyzby to nie bylo atrakcja inwestorska. Sasiedzi z poludnia napewno byliby zazdrosni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Święty Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: 80.51.194.* 27.01.05, 16:48 Ja nie pracuje w Takacie, ani w żaden sposób nie czuję się z nią związany, nie kojarzy mi się ona też w żaden pozytywny sposób - zatem dlaczego mieszkać mam przy ulicy o takiej nazwie?? To, że mieszkańcy nie chcą mieszkać przy ulicy "Takata", nie oznacza, że w jakikolwiek sposób występują przciwko zakładowi - tak jak uważa dyrektor kamiennogórskiej Strefy Ekonomicznej! "TAKATA" to nawet nie brzmi dobrze jako nazwa ulicy. Niestety nikt nie przejmuje się opinią osób na których wymuszono zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Japońska nazwa ulicy w Krzeszowie IP: 57.66.193.* 28.01.05, 10:34 a dlaczego nie zmienic nazwy krzeszowa w takim razie??? Np na: Takatanaszawladzdurnajest ? Odpowiedz Link Zgłoś