Gość: Preslaw
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.05, 10:27
Wczoraj toczyłem dyskusję w dość dużym gronie na temat, czy Wrocław jest
miastem nowoczesnym. Później rozmawialiśmy w ogóle o polskich miastach.
Większość osób twierdziała, że daleko nam, niestey do nowoczesności, jeśli
patrzy się na miasta zachodniej Europy, nie mówiąc już o miastach Ameryki,
kanady, Australii, czy miastach azjatyckich. A później jeszcze oglądaliśmy
film o Hongkongu, który miast nas uskrzydlić wprowadził w stan lekkiej
depresji. Bo kiedy mamy szanse, i w czy w ogóle mamy szanse na choćby
namiastkę ich nowoczesności.