Czy Wrocław jest miastem nowoczesnym?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 10:27
Wczoraj toczyłem dyskusję w dość dużym gronie na temat, czy Wrocław jest
miastem nowoczesnym. Później rozmawialiśmy w ogóle o polskich miastach.
Większość osób twierdziała, że daleko nam, niestey do nowoczesności, jeśli
patrzy się na miasta zachodniej Europy, nie mówiąc już o miastach Ameryki,
kanady, Australii, czy miastach azjatyckich. A później jeszcze oglądaliśmy
film o Hongkongu, który miast nas uskrzydlić wprowadził w stan lekkiej
depresji. Bo kiedy mamy szanse, i w czy w ogóle mamy szanse na choćby
namiastkę ich nowoczesności.
    • Gość: mimi ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:06
      najbardziej nowowczesne to mamy drogi, komunikacje, centrum i w ogole wszystko.
      no moze fontanna w rynku jest przestarzała i trzebaby pomyslec o innej ;)
      • Gość: Preslaw Re: Dawna nowoczesność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:11
        Ale kiedy Wrocław był w granicach Rzeszy to wówczas był miastem nowoczesnym.
        Później ci sami Niemcy zrujnowali to miasto, a po nich przyszła komuna i
        dokończyła dzieła. Ileczasu musi upłynąć by można było o Wrocławiu powiedzieć,
        że naprawdę miastem nowoczesnym.
      • Gość: hrabia Re: ha ha ha IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.05, 14:13
        A mnie sie podoba to, że Wrocław jest trochę de mode, trochę przestarzały i
        staroświecki. Można spojrzeć na to jako na walor miasta, jego koloryt, coś co
        przyciągnie spragnionych ucieczki od nowoczesności turystów. Bywałem w
        Niemczech w takich urokliwych miasteczkach, w których czas jakby zatrzymał sie
        ze sto lat temu. Mnie - staremu to się podoba. Młodym, rozumiem, nie. Ich prawo.
        • artful Re: ha ha ha 27.01.05, 14:16
          Co inego jeśli czas zatrzyma się 100 lat temu, a co innego jeśli 30:)

          Gość portalu: hrabia napisał(a):

          > A mnie sie podoba to, że Wrocław jest trochę de mode, trochę przestarzały i
          > staroświecki. Można spojrzeć na to jako na walor miasta, jego koloryt, coś co
          > przyciągnie spragnionych ucieczki od nowoczesności turystów. Bywałem w
          > Niemczech w takich urokliwych miasteczkach, w których czas jakby zatrzymał sie
          > ze sto lat temu. Mnie - staremu to się podoba. Młodym, rozumiem, nie. Ich prawo
          > .
          • Gość: Preslaw Re: ha ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:22
            Panie hrabio, ja też te uroki życia co Pan lubię, a i taki młody już nie jestm,
            a w każdym razie nie tak młody żeby podniecać się nowoczsnymi gadżetami. Uważam
            tylko, że nowoczesność to coś więcej niż przeciwieństwo de mode.
Pełna wersja