Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukowych

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.01.05, 21:15
ten rektor to sam nie wie co mowi, najpierw ze sa wady ale i tak go
wprowadzimy paranoja. a ankieta socjologow to tak naprawde na nic sie nie
przyda.
    • Gość: X Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:50
      Racja, koleś ma nierówno pod sufitem. Współczuję studentom na Uniwerku, zacznie
      się wyścig szczurków i będzie nieprzyjemna atmosfera. U mnie na PWr nie ma
      takich patologii i stypendium przyznaje się od średniej 4,1 za cały rok. Fakt,
      najniższa stawka to około 190 zł, ale dla najepszych studentów ze średnimi
      bardzo wysokimi to jest jakieś 400 zł. Jest sprawiedliwie i nikt nie
      protestuje. Jak ktoś chce to się uczy super a jak nie chce to zadowala się
      niższą stawką. Dla każdego coś dobrego.

      Po akcjach z wyborami na Uniwerku ten przykład ze stypendiami to kolejny dziwny
      przypadek. Żal mi, że na poważnej uczelni na każdym kroku chce się zrobić
      studenta w jajo.

      Prawda jest taka, że Uniwerek stracił duuuuużo pieniędzy i prestiżu na budowie
      biblioteki, dlatego teraz stypendiami chce sobie to odbić... kosztem studenta
      oczywiście...

      A rektor? chyba zapomniał jak to jest być studentem....
    • Gość: Musaszi Bardzo dobry pomysl!!! IP: *.neting.com.pl 27.01.05, 22:00
      W ten sposob nagroda jest bardziej uzalezniona od wysilkow studentow, a mniej od poziomu nauczania. Oczywiscie racja jest, ze na wyzszych latach studiow latwiej o stypendium niz na pierwszych i w ten sposob poszkodowani sa naprawde uzdolnieni. Byc moze sam nie otrzymywalbym "stypy" stosujac taka zasade kilka lat temu, ale z drugiej strony byc moze bardziej bym sie staral, ze stawka gry jest wieksza. Wyscig szczurow? A z czym mamy do czynienia na codzien? Studia nie powinny byc kojarzone z 5 letnimi wakacjami i odrobina konkurencji nikomu by nie zaszkodzila. Poza tym znajac powszechnosc sciagania w wielu przypadkach stypendia sa jawnym oszustwem... dobry student naprawde nie musi sciagac, a informacja w dzisiejszych czasach duzo kosztuje :)
      • Gość: X Re: Bardzo dobry pomysl!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:09
        Oczywiście nie zgodzę się z Twoim zdaniem.
        Widzę, że prezentujesz styl typowego kujonka w okularkach,
        co nikomu nie pomoże, a nawet zaszkodzi. Rozumiem podejście,
        bo w końcu jesteś szczurkiem z tego wyścigu.

        Ściąganie? To sprawa osobista każdego ściągającego. Jak Ci
        się nie podoba, że ktoś ściąga to mu to powiedz, nic więcej
        nie zrobisz... no chyba, że doniesiesz, ale wiadomo, jak kończyli
        kapo...

        Wysiłek studenta często jest większy niż poziom uczelni,
        a wykładowca specjalnie "udupi" kogoś kto jest bardziej
        ambitny i się wychyla, więc cała sprawa tylko pogorszy sytuację.

        Przeczytaj moj poprzedni post... napisałem, ze na PWr nie ma
        problemu ze stypendiami i nikt sobie do gardeł nie skacze!!!!!
        NIE MA PATOLOGII, a wy na Uniwerku chcecie ją sobie zrobic... powodzenia.
        • Gość: AH Re: Bardzo dobry pomysl!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:57
          Patologia to to, że tzw. samorząd zgadza się na taką uchwałę bez protestu. Jak
          tacy ludzie mogą nas reprezentować??? To jakaś choroba. Nie rozumiem jednego -
          dlaczego jak już, to dać stypendium 10% osób w wysokości 450 zł, a reszcie
          zabrać w ogóle. Czy nie lepiej tym najlepszym dać po 300, jak to było
          dotychczas, a reszcie chociaz po 50 zł na bilet miesięczny?
          Denerwuje mnie fakt, że z podatków moich i moich rodziców dostaną stypendia
          studenci z innych uczelni, a ja będę zarywać noce za nic.
          To prawda, że jeśli zabierze się nam stypendia, większość straci motywację do
          nauki. Ja już powoli tracę.
          Pozdrawiam ten chory samorząd. Faktycznie "SAMO". Nic dla innych. Tak naprawdę
          mają wszystko gdzieś.
          To co, kiedy likwidujemy stypendia socjalne? A 10% studentów damy po 700 zł
          stypendiów?
        • Gość: Roberto My na uniwerku.... IP: 156.17.29.* 28.01.05, 11:49
          My na uniwerku wcale nie chcemy robić sobie patologii.
          Znakomita większość studentów nie chce tego systemu.
          Wszyscy moi znajomi zasypali prorektora mailami z protestami w tej sprawie.
          Gdybyś miał wolną chwilę napisz mu także co o tym myślisz, powiedz znajomym
          żeby też to zrobili, będziemy wdzięczni za poparcie: prorstud@adm.uni.wroc.pl
        • tomek854 Re: Bardzo dobry pomysl!!! 29.01.05, 02:24
          > Ściąganie? To sprawa osobista każdego ściągającego. Jak Ci
          > się nie podoba, że ktoś ściąga to mu to powiedz, nic więcej
          > nie zrobisz... no chyba, że doniesiesz, ale wiadomo, jak kończyli
          > kapo...

          To niekoniecznie jest sprawa osobista. Moja sprawa osobista jest to, ze nie
          sciagam (raczej :P) bo jakos nie po drodze mi z nieuczciwymi rozwiazaniami.

          Ale jezeli np. zaczne sciagac i sie nie uczyc a oceny u mnie sa zalezne od
          wynikow najlepszych, to uczciwi zostana poszkodowani, bo przez to ze nasciagalem
          bede mial lepsza ocene od nich. Srednia spadnie im w dol i nie zalapia sie na
          stypendium. Wiec to nie tylko ich sprawa.

          Z powszechnoscia sciagania jest duzy problem. Gdyby wszyscy nie sciagali byly by
          latwiejsze egzaminy moze? Wszyscy sciagamy a przeciez to jest zwykle oszustwo.

          A co do Kapo: typowo polskie myslenie. Poki bedzie pokutowalo to duzo sie u nas
          w kraju nei zmieni. U nas jak ktos doniesie na policje o przestepstwie wszyscy
          go pietnuja jako kapo - na swiecie uwazaja, ze to praworzadny obywatel. Innna
          rzecz jest tez, ze maja inna policje ;)

          No teraz mi sie dostanie. Ciekawe z ktorej strony: naiwniak i frajer? Naiwny
          idealista? Kujonek w okularkach?

          Co do kujonkow: mam wiekszy szacunek dla kujonkow ktorzy sa neisympatyczni i nie
          daja sciagac od takich, dla ktorych sciaganie jest oczywistoscia:
          Kujonki po pierwszze4 do wszystkiego dochoadza wlasna praca a po drugie maja
          odwage przeciwstawic sie wiekszosci.
        • Gość: derek lokot pytania na wypowiedz pisemna IP: *.library.ucla.edu 29.01.05, 19:58
          pytania powinny byc tak zbudowane, zeby mozna sie bylo wypowiedziec
          na nie pisemnie - tak przez kilka godzin- przekrojowo
          i pisac taki egz w malych grupach - wtedy brak mozliwosci sciagania
          i tyle, a nawet jak ktos cos sciagnie a nie polaczy z innymi
          rzeczami to i tak mu sie nie uda zdac na bardzo dobry
      • Gość: koniuszko nagroda musi zalezec od wysilku! IP: *.library.ucla.edu 29.01.05, 19:56
        bo w UWr powinie sie tez liczyc intelekt, prawda?
    • Gość: HG Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow IP: *.18.akron.wroc.pl 28.01.05, 10:33
      Jest wiele innych metod na to, żeby uniwersytet nie wydawał zbyt wielu pieniędzy na stypendia naukowe (bo chyba oto się rozchodzi). Studiuję dwa kierunki i na obydwu są przedmioty, z których 5 i 4 dostaje cały rok. To jest nienormalne. Niech uniwersytet podwyższy poziom nauczania, lepiej kontroluje kadrę. Wykładowców pasjonatów na prawdę można policzyć na palcach jednej ręki!!! Jeżeli wykładowca jest wymagający i sumienny, oraz zależy mu na tym żeby studenci przyłożyli się do jego przedmiotu, to nie ma możliwości żeby cały rok dostał z zaliczenia najwyższe oceny. Wprowadzanie 10% limitu na stypendia nie rozwiąże sprawy- na studiach już jest straszna rywalizacja, a oceny bardzo często nie odzwierciedlają twojej wiedzy. Jest wielu studentów, którzy studiują dwa kierunki, pracują, udzielają korepetycji czy po prostu działają gdzieś poza Uniwersytetem (wolontariat itp.). Dla nich znalezienie się w gronie tych kilku najlepszych będzie niemożliwe (chyba że są robotami i nie śpią). Jeśli ma się 5 ze wszystkiego to tak na prawdę nie umie się nic!!!! (są oczywiście wyjątki- na stosunkach międzynarodowych na 3 roku jest jeden). Proszę bardzo niech Uniwersytet zwiększy wymagania, ale niech ludzie na to stypenium mają szansę. I juz nie chodzi o to, czy ktoś uczy się dla pieniędzy czy nie- to raczej jest każdego indywidualna sprawa- ale mimo wszystko mając ponad 20 lat miło jest mieć swoje kieszonkowe i nie polegać tylko na kieszeni rodziców. Jest wiele kierunków gdzie jest mało studentów(np. filologia klasyczna, niderlandzka, etnologia) i są to często pasjonaci, którzy mają dobre oceny, bo się po prostu uczą i są dobrzy w tym co robią. I co będę losować pomiedzy sobą kto dostanie stypendium??? W dzisiejszej Wyborczej znowu jest komentarz P.B. za stosunków międzynarodowych- czyżby zmienił swoje zdanie w ciągu 5 dni??? Ostatnio pisał że średnia 4,2 to nie jest osiągnięcie intelektualne- sorry ale wyuczenie się nazwisk i dat też nie świadzczy o czyimś poziomie intelektualnym.....
      • wojtkko Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow 28.01.05, 12:38
        Ja również studiuję dwa kierunki (stosunki międzynarodowe i ekonomię): przy
        obecnych warunkach jako "solidnie przeciętny" otrzymuję stypendia naukowe z obu;
        przy proponowanym systemie prawdopodobnie nie dostanę stypendium na żadnym z
        kierunków. W pełni zgadzam się z opinią, że osoby studiujące, tak jak ja (jest
        ich sporo), czy pracujące i studiujące, czy w jakikolwiek sposób dzielące swój
        czas na więcej obowiązków, będą w tym systemie pokrzywdzone.
        Pominąłbym sprawę "wyścigu szczurów": nie przekonuje mnie ten argument.
        Konkurencja jest, i już: na to się nie poradzi.
        Natomiast istotne jest, w jaki sposób system jest wprowadzany: wpisuje się to w
        szerszy kontekst działania naszego wspaniałego samorządu (że przypomnę tylko
        absurdy związane z wyborami). Dlatego myślę, że należy coś robić w tej sprawie:
        choćby wysyłać maile z protestami czy zbierać podpisy: samorzad@uni.wroc.pl. Do
        czego zachęcam.
        Pozdrawiam
    • gaia80 coś dla studentów 28.01.05, 16:01
      Cos dla studentów
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=49
      i duzo jeszcze więcej
      podzielcie się swoimi pogladami
    • Gość: PRL Polska Ludowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 16:17
      "Nie ma innego wariantu." - Polska Ludowa
      • Gość: Marek Czachara za protestami stoi krzysztof maj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.05, 17:34
        Dobrze wiem, kto za tym stoi. Redaktor Kokot i Mańkowska, którzy pewnie są
        opłacani przez Planetę Młodych i Krzysia Maja. Uwzieliście sie na nas bo
        przegraliscie wybory. A ja wam powiem - nic nam nie zrobicie. Damy wiecej
        stypendium dla ubogich potrzebujacych tego studentów a nie dla nierobów i
        dzieci bogatych rodziców. Nie ma odwrotu - czytajcie gląby co mówi rektor! ja
        już tego nie zrobię, bo mam dość tej waszej nagonki i rezygnuję z samorządu,
        ale Jacek Rawecki się nie da. A ci co piszą protesty możecie nam naskoczyć -
        idźcie sobie do Maja!
        • Gość: Masur Re: za protestami stoi krzysztof maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:51
          > Damy wiecej
          > stypendium dla ubogich potrzebujacych tego studentów a nie dla nierobów i
          > dzieci bogatych rodziców.

          przypominam ze uniwerek to nie kasa zapomogowa, a system zwany socjalizmem,
          gdzie kazdemu nalezalo sie wedlug potrzeb juz nie funkcjonuje. te "dzieci
          bogatych rodzicow" skoro dostaja stypendium, oznacza to, ze spelniaja kryteria
          zeby je dostac. Jesli biedne dzieci tez chca dostawac pieniazki, moga lepiej sie
          uczyc.
          Jak mowi chinskie porzekadlo - lepiej biedakowi dac wedke, niz gotowa rybe.
          • Gość: Basia Re: za protestami stoi krzysztof maj IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 28.01.05, 21:29
            Moi drodzy!Nawet nie wiecie jak bardzo sie mylicie!Nie jestem dzieckiem
            zamoznych rodzicow, z tego wynika, ze jezeli zostanie odebrane mi stypendium
            (srednia 4,87) bede musiala znow pracowac. To wiaze sie z ogromnym ograniczenim
            czasu na nauke. Zatem pytam: jak pracujac po kilka godzin dziennie i w weekendy
            mam znalezc wystarczajaca ilosc czasu na nauke? Skad mam wziasc na materialy
            potrzebne do przygotowywania sie na zajecia? Skad mam wziasc czas (pracujac do
            20 po zajeciach, zeby zarobic np na bilet miesieczny) na siedzenie w czytelni?
            Owszem, istnieja stypendia socjalne, ale z roznych powodow jak wiemy czasem
            dochody sa nieco za wysokie. Poza tym, majac na roku 35 osob wystarcza 4 osoby
            ze srednia powyzej 4,9 i juz nie mam na co liczyc!Zastanowcie sie dla kogo ten
            system bedzie dobry i czy w ten sposob do grona wspomnianych "nierobow" zalicza
            sie studenci ze srednia ponizej 4,8 (nawet nie wiedzialam, ze zasuwajac caly
            okragly rok i uzyskujac taka srednia stane sie "nierobem" i dzieckiem bidnych
            rodzicow!). Krotko mowiac: prawdziwe nieroby oleja sprawe, "nieroby" takie jak
            ja straca szanse na dalsze "nierobstwo", a dzieci bogatych rodzicow, ktore beda
            mialy duuuzo czasu beda mialy wiecej i wiecej (i nie zawsze osiagna to w uczciwy
            sposob). Pozdrawiam wszystkie "nieroby".
        • tomek854 Re: za protestami stoi krzysztof maj 29.01.05, 02:28
          Kurcze, słyszałem że działacze studenccy robią różne przekręty ale żeby aż tyle
          kasy mieli? :-)

          Planeciarze Kokota opłacają i Mańkowską, ja dostałem kasę od Maćka Włodarskiego,
          żeby napisać źle o planecie kiedyś...

          Cholera, szkoda że to gó.. prawda, bo już byłbym bogaty :D
    • Gość: Masur Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:46
      1. na UJocie stypka jest dla najlepszych 25% a nie dla 10%
      2. "Z drugiej strony ci, którzy dostaną stypendia, będą mieli więcej pieniędzy.
      Jeszcze nie wiemy, czy 300 czy 450 zł." - dziekujemy ci laskawco - ja za swoja
      srednia ( 4,7cos) dostaje lekko ponad 300zl. Maksymalnie mozna (na WNP) dostac,
      za 5,0 - 375zl. za 4,1 (minimalny prog na stud.lic) - 206zl, a za 4,5 (min prog
      na stud.mgrskich) - 273zl. Jakos nie widze tych "wiecej pieniedzy". Co wazne
      obecne stawki uwazam za satysfakcjonujace biorac pod uwage progi minimalne.
      3. co smieszne, na niektorych wydzialach (prawo), spotkalem sie z opinia, ze
      prosciej bedzie byc w 10% najlepszych niz przeskoczyc prog stypendialny - bez
      komentarza.
      4. jak prof.Maroń, i nasz wybrany metodami białoruskimi samorzad (nie czuje zeby
      reprezentowal on moje interesy) chca by stypendium bylo dla tych co sa w
      "elitarnej grupie" - prosze podniesz progi na wydzialach. Sam uwazam ze 4,1 to
      dosc niski prog. 4,5 bylby odpowiedni, i wtedy napewno podroslyby stawki
      stypendiow tez.
      5. wypadaloby zeby samorzad jednak zasiegal opinii studentow w takiej sprawie.
      6. i jak ma on "przygotować rzetelnie uchwałę", skoro wybory przygotowal takie
      jakie byly? nie wnikam czy rzeczywiscie byly one oszukane, czy nie, ale o sam
      smrodek ktory sie nad nimi unosi.
      7. zeby ktos nie pomyslal, tak sie sklada ze jestem w 10% najlepszych na moim roku.
      • Gość: Mama Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow IP: 217.153.156.* 28.01.05, 21:44
        No to niezłą komunę macie w tym Wrocławiu. Pan rektor ma samorząd studencki po
        to, zeby 'przyklepywał" jego juz podjete decyzje. Jestescie za młodzi, zeby to
        pamiętać, ale na tym właśnie polegała działalalność wszelkich "ciał
        społecznych" za komuny (wiem, bo jestem z pokolenia Waszych rodziców i z innej
        strony naszego pięknego kraju, a na Wasze forum weszłam przypadkowo. Pomysł
        rektora jest niemadry (wyrazam sie oględnie ze względu na wiek), bo jak do tej
        pory miał wielu studentów umotywowanych do solidnej pracy i automatycznie
        podwyższał się poziom studiów studentów Waszej uczelni, a zatem - w
        perspektywie, której nie tylko Waszemu rektorowi brakuje - poziom absolwentów i
        prestiż uczelni. (mówiąc językiem zrozumiałym nawet dla rektora - z uczelni
        dzięki aktualnie istniejącemu systemowi wychodzi dużo więcej solidnie
        przygotowanych absolwenów, którzy są wizytówką swojej alma mater). Każdy może
        próbować zawalczyć o gratyfikacje finansową. Teraz studenci dokonają
        racjonalnej oceny, czy warto im się wkręcać w morderczą walkę o stopnie (z
        prawdopodobieństwem ruletki), czy raczej rozejrzeć sie za jakims innym
        rozsądnym zajęciem, a studia odbyć tak,żeby można było w miarę bezsresowo
        zdobyc papierek.
        To, co jednak uważam za naprawdę wazne, to rzecz, o której napisałam na
        początku - typowo komunistyczne funkcjonowanie samorządu studenckiego. Widać
        gołym okiem,że projekt jest przeciwko opinii i dobru większości studentów -
        weżcie się do roboty i wywieżcie na taczkach ten swój "samorząd". Jak nie
        wiecie jak to zrobić, to odnajdżcie Józefa Piniora z pierwszej Solidarności
        (chyba jest we Wrocławiu!). Zobaczcie choćby po Ukraińcach, jaką mają siłę
        ludzie, którzy zechcą się zorganizować we własnej sprawie. Zapytajcie rodziców
        o 80 rok. Oni Wam powiedza. Przecież jest Was - tych powyżej czwórki, to znaczy
        obiektywnie bardzo solidnych studentów - cała masa!
        Serdecznie pozdrawiam - chyba podpiszę się jako Mama

        • Gość: Major to nie komuna - to uwłaszczone spryciarze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.05, 22:16
          Droga Pani - to żadna komuna - tylko normalne SLD. Uwłaszczeni na stołkach
          robią biznesiki podejrzane za kase uniwerku. Sitwa i korupcja - to samo co mamy
          teraz na górze jest i w samorządzie. Nawet Pani nie wie jak bardzo zgniłe są
          jego struktury i jak daleko umoczeni w rózne afery są jego członkowie. Zamiast
          reprezentować studentów robia szwindle z władzami rektorskim i kradą co się
          jeszcze da rozkraść jak to teraz wszyscy w Polsce robią. I co im Pani zrobi?
          • Gość: Mama Re: to nie komuna - to uwłaszczone spryciarze IP: 217.153.156.* 28.01.05, 23:23
            Macie do dyspozycji fantastyczne narzędzie komunikacji, jakim jest internet
            (jakiego Wasi rodzice w roku 80 nie mieli, a potrafili sparaliżować całą Polskę
            i wszystkie uczelnie). Możecie sie skrżyknąć i zorganizować odwołanie
            samorządu. Na pewno jest do tego potrzebne jakieś referendum, ale możecie je
            łatwo zorganizować dziękiu niezwykłej łatwości porozumienia, no i temu, że Wasz
            uniweersytet mieści się na małym obszarze, a nie w kilku miastach, jak parę
            innych w naszym kraju. Popatrzcie na Ukraińców - przecież stanowiąc taką siłę
            inteligentnych ludzi możecie nawet cały obszar uniwersytecki sparaliżować.
            Tylko nie czekajcie,że ktoś zrobi coś za Was, bo po prostu zrobi Was w konia,
            choćby dla swojego kaprysu (jak pan rektor, najwyraźniej nie wiedząc, czemu
            własciwie maja służyć zmiany, poza "mieszaniem" dobrze w funkcjonującym
            systemie. Prawdopodobnym podłożem są jakieś sprawy personalne - np.
            obowiązujący aktualnie system wprowadził nielubiany poprzednik lub coś w tym
            rodzaju). Macie fantastyczne możliwości samoorganizacji, tylko zechciejcie
            zrobić coś dla siebie!
            • szkoleniowiec Re: to nie komuna - to uwłaszczone spryciarze 28.01.05, 23:51
              To nie jest takie proste, szanowna pani mamo. ;-)Próbowaliśmy zrobić wiele -
              niektórzy z nas siedzieli w środku wydarzeń i naprawdę mocno się w nie
              zaangażowali. Niestety układ okazał się bardzo silny. I chwilowo całą operację
              musieliśmy odłożyć... ale jeszcze właściwy moment przyjdzie. ;-)
              Co do ukraińskiej pomarańczowej rewolucji, a też i Solidarności '80 -
              rzeczywistość nie zawsze jest taka, jaką się być wydaje. Obie "oddolne"
              i "spontaniczne" rewolucje wynikały rzecz jasna z realnych potrzeb ludzi i
              przez tych ludzi zostały wymuszone, ale sterowane były bardzo centralnie i
              profesjonalnie przez tych, którzy się na tym znali. Dlatego teraz nie tyle
              potrzeba nam szerokich mas studenkich, które ruszą, a tylko konkretnej grupy
              operacyjnej, która będzie potrafiła rozwalić ten układ.
              A Internet jest wspaniałym medium - ale sam nie sprawi, że 42 tys.
              studentów, którym generalnie niewiele się chce, nagle zaangażują się w
              działanie społeczne.

              Pozdrawiam serdecznie :)
              Szkoleniowiec
              • Gość: Mama Re: to nie komuna - to uwłaszczone spryciarze IP: 217.153.156.* 29.01.05, 00:21
                Wybory samorzadu to abstrakcja - interes ekonomiczny to konkret. Już
                Machiavelli mówił, że ludzie prędzej przebaczą śmierc ojca niż stratę
                ojcowizny. Sprawa utraty wcale niebłahej dla studenta sumy ok.200 zł (lub
                szansy jej zdobycia) przez szerokie grono studentów jest właśnie tym konkretem,
                który może pozwolić ich zmobilizować. Proszę nie lekcewazyć poparcia mas. Bez
                nich nikt sie nie bedzie z Wami liczył. Złamią Was -liderów - albo skorumpują.
                Pozdrawiam - Mama
                • szkoleniowiec Re: to nie komuna - to uwłaszczone spryciarze 29.01.05, 08:28
                  Fajna rzecz, znajomość klasyki... Co do liderów i mas - oczywiście ma pani
                  rację. Ja po prostu nieprecyzyjnie się wyraziłem (ech, te godziny wieczorne.. ;-
                  )). Najważniejsze jest tu szerokie poparcie społeczne, bo bez niego liderzy są
                  co najwyżej grupką interesu. Tylko, że szerokie poparcie jest - wbrew temu, co
                  mówicie, kolego Czachara - ale aktualnie brak liderów, którzy nie byliby
                  powiązani z jakimiś innymi układami (vide Planeta Młodych, czy tym podobne).
                  Ale może to się zmieni i pojawi się jakiś trybun ludowy (w pozytywnym
                  znaczeniu), który będzie potrafił zmobilizować szersze rzesze studentów i
                  ostatecznie wymiecie skorumpowany układ samorządowy.

                  Pozdrawiam porannie
                  Szkoleniowiec
                  • Gość: Piotr Woźniak hebrowski by się nadał IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.05, 11:42
                    Ten koleś ma gadane i jest spoko! Załatwi ich wszystkich!
        • Gość: Alex Rektor pamięta te czasy i to bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:57
          ''Jestescie za młodzi, zeby to pamiętać, ale na tym właśnie polegała
          działalalność wszelkich "ciał społecznych" za komuny''

          Jak to - Rektor pamięta, co widać :-)

          • Gość: Marek Czachara i co bedziecie dalej szczekac na forum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.05, 01:08
            Co pajace? Nie wyszło i próbujecie studentów przeciwko nam wysyłać? Żenujący
            jesteście! Kto przyjdzie strajkować? Paweł Skóra??? buhahaha! Jesteści ciency
            jak barszcze wiosenne - ludzie są po naszej stronie! I przestańcie kłamać!
            • Gość: ZX Re: i co bedziecie dalej szczekac na forum? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:33
              Pokora jest matką cnoty!!!
              pajacu
              • Gość: Iskra Re: i co bedziecie dalej szczekac na forum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 08:51
                Na wyzszych latach latwiej o lepsze oceny?? Tak? To zapraszam na fizyke.
                Powodzenia. Ta uchwala bije najbardziej po malych wydzialach, jak na roku jest
                15 osob to kto dostanie stypendium?? bedzie losowanie?
            • Gość: tristan forum powinno spełniać inne zadanie!!! IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 15:32
              to forum mogloby spełniac swoje zadania wtedy gdyby wypowiadajacy podpisywali
              się za siebie chodzi mi o kolege ktory wypowiada sie i podpisuje Marek Czachara
              a jestem pewny że nim nie jest.Kolego nie próbuj z kogoś robic kretyna z tego
              co wiem to marek tylko raz wypowiadał się na forum ale na tym po artykule
              Mankowskiej Proponuje przeczytac jego wyjasnienia, co z tego jak pod nim jakis
              oszust wypowiada się że to niby on jest markiem, to jak my tu mamy dyskutowac
              przeciez to nie ma sensu, jestem w samorzadzie studentów i nie wstydze sie
              podpisać, tylko co z tego podpisze sie jak marek i póżniej jakiś koleś będzie
              się podemnie podszywać.Całe to zamieszanie to zwykła farsa,Wyborcza wprowadza
              wszystkich w błąd,sam pomysł zmiany systemu nie jest wymysłem ani kiaprysem
              samorządu,tak jak napisal Marek chodzi o ustawę o szkolnictwie wyższym a raczej
              o projekt ustawy.Jeżeli projekt ten wejdzie w życie, wtedy obecny system bedie
              nie zgodny z prawem ale to wszystko opsuję marek pod tamtym artykulemproponuje
              przeczytać.Uważam również że powinnismy tutsaj dyskutować anie obrzucać się
              błotem.na koniec proszę osobę która podszywa się pod mojego kolegę aby tego
              zaprzestała poniewz styl jej wypowiedzi uraga godności studenta. pozdrawiam i
              zapraszam do dyskusji bo po to jest to forum mozemy wspólnie znaleśc
              rozwiązanie
              • Gość: Realistka Re: forum powinno spełniać inne zadanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:32
                Jasne, ty już wiesz lepiej jak powinno działać forum,
                może być zintegrowane z chipami pod skórą, aby nie
                było wolności myśli. Każdy by wtedy pisał, co mu szef,
                żona i ksiądz każą.
                • Gość: tristan Re: forum powinno spełniać inne zadanie!!! IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 18:38
                  koleżanko nie o to mi chodziło oczywiście ze każdy ma prawo do swego zdania i
                  ja wcale tego nie neguję,jednak obawiązuje jakaś kultura wypowiedzi i chyba
                  przyznasz ze nie w porzadku jest gdy ktos podszywa sie pod ciebie
              • Gość: Bohdan Stawiski dobrze znam Marka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.05, 18:14
                Słuchaj koleś - wiem kim jesteś. Dobrze znam Marka i wiem, że ma teraz problemy
                przez Was w samorządzie. Opluwacie go i robicie z niego debila, a to w
                porządeczku ziomal. To że nie chce już dalej trzymać z raweckim to dobrze o nim
                świadczy. Ale czy musicie za to go gnoić. Jacek nie przepuści nikomu kto mu się
                sprzeciwia. Pamiętajcie - my z markiem byliśmy przeciwko tym zmianom, bo
                uderzają w najsłabszych. Nie pozwolimy by jacek i jego kuzyni robili was w
                ciula! Jak ktoś chce znac prawdę - to niech pogada ze mną albo Markiem
                (niestety ale nie w samorządzie, bo nie chcemy juz sie tam pokazywać). Bodzio
                • Gość: Trener Re: dobrze znam Marka IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.01.05, 18:26
                  OOOOOOo... A co to? Rozłam w ekipie? To już tylko jackowi rodzinka została? To
                  kogo wytnie tym razem? Kuzynów? ;)
                  • Gość: tristan Re: dobrze znam Marka IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 18:41
                    zapewniam cie że żadnego rozlamu nie ma i nie będzie po prostu praktykowane sa
                    chamskie metody podpisywania się cudzym nazwiskiem
                    • Gość: filozof Re: dobrze znam Marka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.05, 18:49
                      W partii nie ma rozłamów. Partia jest jedna. A jak ktoś ma inne zdanie to
                      stanowi poważne odchylenie i powinien się zastanowić czy dalej chce należeć do
                      partii. Skąd my to znamy?
                      • Gość: tristan Re: dobrze znam Marka IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 19:08
                        ale sobie znalazłeś porównanie ciekawe czy byłbys zadowolony w przypadku gdy
                        ktos podpisywł by się twoim nazwiskiem a do tego jeszcze piszac bzdury
                • Gość: tristan prawda o stypendiach!!! IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 19:04
                  brawo teraz podszywasz sie pod Stawiskiego gratuluje pomyslu niech sobie
                  wszyscy myslą że w samorzadzie rozłamże się koledzy między sobą
                  pokłócili,śmieszny jesteś otóż nic z tego cały samorząd ma jedno zdanie na
                  temat zmiany systemu przyznawania stypendiów naukowych jednak rożni się ono
                  zasadniczo od tego jak go przedstawiła gazeta wyborcza,a projekt zmiany przed
                  przedstawieniem rektorowi,bedie powstawal w kosultacji ze studentami, tak
                  wlaśnie zaden projekt jeszcze nie powstal a to co napisała Mańkowska to stek
                  bzdur, nie wyobrazam sobie jak można pisać artykuł bez konsultacji ze
                  stroną,która w tej kwestii jest najbardziej poinformowana,najlepiej rzucać
                  bezpodstawne oskarżenia pod adresem samorządu, bo w wyborczej tak napisali
                  • Gość: Bohdan Stawiski Włodarski miał rację IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.01.05, 19:53
                    Maciek Włodarski miał rację, ja też mam już dość tych kłamstw i odchodzimy z
                    Markiem. Do kolegi filozofa: masz rację, u nas właśnie tak było - nie można
                    było mieć własnego zdania, bo od razu kolega Skrzyński, Jacek i jego kuzyni
                    zakrzykiwali każdego kto miał odwagę powiedziec do innego. Podziwiam Maćka, że
                    wytrzymał tak długo z tymi baranami. A do protestujących studentów - nie macie
                    szans w walce z raweckim, bo gość robi intersy z rektorami i nikt go nie ruszy.
                    Do kolegi tristana - moze byś powiedział jak się nazywasz, bo ja przynajmniej
                    się nie obawiam podpisać, a ty tchórzu tylko dymić potrafisz i mieszać innych z
                    błotem. A każdy kto mnie zna to wie, jakie mam zdanie i nie musze ci się
                    tłumaczyć że Bohdan to ja.
                    • Gość: tristan prowokacja!!! IP: *.ds.uni.wroc.pl 29.01.05, 22:45
                      niedługo sie dowiesz kim jestem,myślisz że podszywajac sie pod Czachare czy
                      Stawiskiego coś osiągniesz jak tak myslisz to zycze powodzenia,a koledzy
                      ostrzegali ze na tym forum nie ma co się wypowiadać bo to jak kopanie sie z
                      koniem nie będe nikogo obrazał ale to co tu sie dzieje to zwykła kpina, a
                      tobie kolego obiecuję że się zobaczymy bo na pewno z domciu piszesz
                      • Gość: Bohdan Stawiski Re: prowokacja!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 00:04
                        Widze zacząłes mnie straszyć! No nieźle! Co Skrzyński przyjdzie z kolegami do
                        mojego domu i mnie pobije?? Czy sam Jacek Rawecki co był kiedyś w Młodzieży
                        Wszechpolskiej i ma tam paru kolegów - co naślecie ich na mnie? Nie wiem kim
                        jesteś, ale się Ciebie nie boje! A to co napisałeś świadczy o Tobie i metodach
                        jakich stosujesz.
    • Gość: MM Re: Rozmowa z prof. Maroniem o stypendiach naukow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:06
      Nie zgadzam się aby o sprawach wszystkich decydowałą wąska grupa, bez wiedzy (i
      zgody) reszty - patrz samorząd. Przecież stawki stypendium zależą od średniej.
      Przynajmniej wiadomo o co walczysz. Jak wejdzie zasada 10% to ludzie się
      będązabijać a i tak nie będą wiedzieli czy im się uda "załapać" czy nie.
      To jest chore!
    • Gość: Realista Miejsce UWr w szeregu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:39
      Profesorze Maroń, może mi Pan przypomnieć, na którym miejscu
      jest Uniwersytet Wrocławski na liście światowych uczelni?
    • Gość: bob marej male grupy i przystepny material IP: *.library.ucla.edu 29.01.05, 20:01
      tylko male grupy cwiczeniowe i "przystepny" material
      moga zlagodzic polskie "bole egzaminacyjne",
      a studenci powinni miec wiekszy wybor specjalizacji
      zeby studiowali to co lubia albo chca
      • Gość: Realista Re: male grupy i przystepny material - żarty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:47
        hehehe dawno nie byłeś w polszy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja