Gość: bezalkoholowy
IP: *.do.pl / *.generacja.pl
30.01.05, 19:52
na forum dotyczącym artykułu pt. "problem z pijanym wykładowcą" toczy się burzliwa dyskusja - jedni są zbulwersowani zachowaniem doktora, inni go bronią, jedni mówią, że jest spoko, inni, że nie, jakby miało to jakieś znaczenie
mnie ciekawi co myślicie o zachowaniu pani Jadwigi B. - autorce artykułu - sposobie w jaki zdobywa informacje, bo z relacji oszukanej studentki wynika, że jedna trzeźwa dziennikarka potrafi wyrządzić więcej złego niż pijany wykładowca, więc może warto by było zostawić biednego doktora i zająć się sprawą pani Jadwigi