Gdyby CHRYSTUS powrocil na Ziemie ....

IP: 193.178.143.* 28.05.02, 15:31
Mam pytanie do wszystkich gorliwie wierzacych
w Chrystusa Katolikow (i nie tylko)

Gdyby Chrystus, jako nauczyciel swiata
powrocil na ziemie, wcielil sie w postac
jakiegos normalnego czlowieka, zeby bylo
ciekawiej to Murzyna, Chinczyka,
Hindusa albo Muzulmanina
(bo przecierz dla Boga wszyscy sa rowni).

Jak byscie Go poznali ???

Co byscie zrobili gdyby zaczal mowic
ze jest Synem Bozym, Chrystusem
(a faktycznie by nim byl)???

Ja mysle ze po raz drugi zostal by
uznany przez Kosciol za heretyka, sekciarza
i ukrzyzowany po raz kolejny (w jakis bardziej
cywilizowany sposob oczywiscie).

Bardzo ciekaw jestem odpowiedzi
i refleksji na tet temat :)))


dudie
dudie@interia.pl

    • Gość: qwerty Re: Gdyby CHRYSTUS powrocil na Ziemie .... IP: *.tlsa.pl 29.05.02, 08:04
      Gość portalu: dudie napisał(a):

      > Jak byscie Go poznali ???

      po owocach...
      • Gość: bonczek Re: Gdyby CHRYSTUS był na ognisku IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 29.05.02, 08:25
        no więc wrócił chrystus na ziemię , idzie sobie polną dróżką w swoich skromnych
        szatach gdy nagle spotyka dziecko-kwiat czyli obskurnie ubranego narkomana na
        chaju z kwiatami we włosach i nosie.Ten widząc chrystusa zaprasza go do
        wspólnego ogniska i podaje skręta.Chrystus chcąc jak kultura nakazuje się
        przedstawić otwiera usta by to uczynić a ów narkoman nie dając mu dojśc do
        głosu mówi:
        - jesteś moim gościem i bratem w imie chrystusa, weź kolo się sztachnij to
        odpłyniemy, naprawde zajebista sprawa.
        Chrystus urzeczon gościnnością sztacha się sketem razy kilka i czeka.
        Po chwili jednak znowu kultura daje o sobie znac i zrywa się by dokonać
        autoprezentacji.Niestety tym razem inny z grona zjęłczałych dzieci-kwiatów
        podaje mu flaszkę jakiejś rozbełtanej alkoholowej mikstury mówiąc:
        - przestań gadać tylko napij się z nami nasz nowy bracie!
        -co robić? pomyślał chrystus i napił sie bo odmawiać nie wypadało.
        I tak mijały godziny butalka za butlką sztach za sztachem aż w końcu chrystus
        chcąc dopiąc swego zrywa się na równe nogi pośród dogorywającej w alkoholowo-
        narkotycznym transie gawiedzi i krzyczy na całe gardło by nikt nie zdążył mu
        znowu przerwać:
        - słuchajcie wszyscy!!!Ja jestem Jezus Chrystus!!!!
        Na to zrywa się siedzący obok narkoman i klepie chrystusa w plecy mówiąc:
        - i o to chodzi, i o to chodzi stary!!!Masz sztachnij się raz jeszcze!

        Morał z tego taki byśmy uważali kto z nami w gościnie przy imprezowym ognisku
        zasiada
        pozdrawiam
        bonczydło
        • szary-kot Re: Gdyby CHRYSTUS był na ognisku 29.05.02, 17:52
          eh bonku własnie miałem o tym napisać...

          a poza tym Jezus byłby dziś bardzo pożądanym uczestnikiem imprez. że wspomnę
          wesele w Kanie Galilejskiej ;)
    • Gość: Michal K Re: Gdyby CHRYSTUS powrocil na Ziemie .... IP: *.ichp.pl 03.06.02, 12:39
      Gość portalu: dudie napisał(a):

      > Ja mysle ze po raz drugi zostal by
      > uznany przez Kosciol za heretyka, sekciarza
      > i ukrzyzowany po raz kolejny (w jakis bardziej
      > cywilizowany sposob oczywiscie).

      Tak sformulowane pytanie zawiera w domysle pewna teze, z ktora trudno sie zgodzic. Kiedy to Kosciol
      pierwszy raz uznal Chrystusa za heretyka? Cos mi sie zdaje, ze uznani za heretykow i sekciarzy oraz
      krzyzowani byli wlasnie czlonkowie pierwszego Kosciola (a bywaja i dzisiejsi chrzescijanie, chociaz
      oczywiscie w bardziej cywilizowany sposob...)

      Michal




Pełna wersja