MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:)

29.05.02, 18:54
Dziś mój się sprawdził:) Ja jestem mocno nieużyteczna dzisiejszego dnia z
powodu kaca i ogólnego wymęczenia intensywnym wieczorem a On- najlepszy z
mężów - robi mi ósmą herbatkę, podaje obiadek, układa do drzemki , robi masaż
itp. Takich mężów gratuluję i życzę!!!
Pzdr:)
    • mastat Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 29.05.02, 19:50
      Hmmm...Miałem sie dopisać ale zapomniałem co.
      To się nie dopisuję...
    • Gość: Janek Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.02, 21:07
      Daj Boże każdemu taką biedę i "przemęczenie" !!!
      • arvena Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 29.05.02, 21:11
        Janku- chwila przyjemności w miłym gronie i łeb pęka cały dzień- nie wiem czy
        to tak fajnie:(
        Dobrze tylko że miał mnie kto reanimować:)
        • brezly Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 30.05.02, 13:05
          arvena napisał(a):

          > Janku- chwila przyjemności w miłym gronie i łeb pęka cały dzień- nie wiem czy
          > to tak fajnie:(
          > Dobrze tylko że miał mnie kto reanimować:)

          To przez takie paskudztwo pod nazwa dehydrogenaza alkoholowa. Japonczycy tego
          maja znacznie mniej. Skutek: wpadaja w stan wskazujacy na spozycie znacznie
          szybciej ale za to "the day after" jest u nich lagodny jak kwiat wisni.

          B/Y

          • arvena Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 30.05.02, 13:10
            brezly napisał(a):

            > arvena napisał(a):
            >
            > > Janku- chwila przyjemności w miłym gronie i łeb pęka cały dzień- nie wiem
            > czy
            > > to tak fajnie:(
            > > Dobrze tylko że miał mnie kto reanimować:)
            >
            > To przez takie paskudztwo pod nazwa dehydrogenaza alkoholowa. Japonczycy tego
            > maja znacznie mniej. Skutek: wpadaja w stan wskazujacy na spozycie znacznie
            > szybciej ale za to "the day after" jest u nich lagodny jak kwiat wisni.
            >
            > B/Y
            >

            mogliby patent odsprzedać:)

            • brezly Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 30.05.02, 13:17
              arvena napisał(a):
              Japonczycy t
              > ego
              > > maja znacznie mniej. Skutek: wpadaja w stan wskazujacy na spozycie znaczni
              > e
              > > szybciej ale za to "the day after" jest u nich lagodny jak kwiat wisni.
              > >
              > > B/Y
              > >
              >
              > mogliby patent odsprzedać:)

              No..., ale gdzie tam, w zyciu :-). PSL nie pozwoli. Nasze gorzelnie by poszly z
              torbami :-) U Japonczykow skutek uboczny taki ze strasznie pija. Upic sie sake
              naprawde jest trudno, przynajmniej IMHO. Trzeba wlac w siebie duzo plynu o smaku
              landrynek :-(( A oni: puff puff puff i juz!! A na drudzy dzien swiezutcy do
              roboty. Brrrrr...

              >

    • Gość: wędzonka Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 29.05.02, 21:14
      arvena napisał(a):

      > Dziś mój się sprawdził:) Ja jestem mocno nieużyteczna dzisiejszego dnia z
      > powodu kaca i ogólnego wymęczenia intensywnym wieczorem a On- najlepszy z
      > mężów - robi mi ósmą herbatkę, podaje obiadek, układa do drzemki , robi masaż
      > itp. Takich mężów gratuluję i życzę!!!
      > Pzdr:)


      Hmmm, ja bym raczej spytal co przeskrobal...
      :)
    • Gość: życie Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 22:55
      Moja rada - nie rob tego za 20- cia lat bo mozesz nie przezyc.
      • arvena Re: MĄŻ SPRAWDZA SIĘ W BIEDZIE:) 30.05.02, 12:58
        on taki dobry z natury- nic nie przeskrobał...
        za lat 20 będziemy się wspólnie sprowadzać ze schodów...:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja