Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spółd...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.05, 21:39
PANSTWO W PAŃSTWIE SKANDAL.

TYLKO USTAWA O LIKWIDACJI TYCH INSTYTUCJI MOŻE COŚ ZMIENI .

NAJLEPIEJ BY ZAJMOWAŁY SIĘ OBSŁUGĄ FIRMY WYSPECJALIZOWANE .
    • Gość: bloo Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wroc?awskich spó IP: *.crowley.pl 14.02.05, 22:28
      Tak samo jest genialne wybudowanie budynku przy ulicy Zlotostockiej!!! Jak mozna w tak malej
      odleglosci od ulicy postawic dwa budynki (w planach jest to jeden budynek ale polaczony
      garazem podziemnym).
    • Gość: esad Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.02.05, 07:22
      Artykuł jest tendencyjny. Czy dużym wydatkiem jest wybudowanie lokalu
      użytkowego z dwoma podjazdami dla osób niepełnosprawnych za 2.300 zł/m2. To są
      astronomiczne wydatki? Pomimo otrzymania od spóldzielni informacji o zakresie
      prac w trakcie remontu śmietników specjalnie opisuje się inny nie wykonywany
      zakres remontu i podaje się kwotę rzeczywistą co może stwarzać i stwarza
      wrażenie niegospodarności. Są to pomówienia. Pan Gilewski zapoznał się z
      realizacją planów remontów za rok 2002-2004. Nie było z tym problemów. Co roku
      administracja Spółdzielni wywiesza na klatkach schodowych plany remontów na
      dany rok. Nie ma więc niespodzianek. Artykuł tendencyjny nadaje się do kosza
      lub sądu.
      • Gość: obserwator Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.05, 23:18
        Panie esad wprowadza pan w błąd czytających.Lokal nie został wybudowany bo to
        byłaby inwestycja a nie remont. Zabudowano natomiast bramę stawiając dwie
        ściany i dwa małe podjazdy. Prezes kłamie,że nastąpiła nieprzewidziana
        konieczność dobudowy podjazdu,jak oświadcza w artykule bo na WZ w 2003r.mówił o
        zabudowie bramy na Ślicznej 29/31 i przewidział podjazdy dla
        niepełnosprawnych.Mówił też o kosztach dokumentacji wykonanej przez Studio
        Fenix w wysokości 4000 netto + VAT a także o kosztach przygotowania inwestycji
        w kwocie 5415 zł wziętych ze środków własnych sp-ni,czyli kasy wszystkich
        członków. Poza tym kłamie pan że co roku wywieszano na klatkach plany remontów.
        Nigdy tak nie było aż do plnu na 2005r. A co do sądu to zachęcam, warto
        sprawdzić celowość i wysokość wydatków na remonty. Pozdrawiam.
        • Gość: rybka Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.02.05, 10:41
          Czy chcesz powiedzieć,że to przejście kosztowało jeszcze więcej ? . Gdzie oni
          znależli tego projektanta za 4 tysiące zł.netto jak twierdzisz!!! przecież
          projekt domu można kupić za kilkaset zł. a do tego koszty przygotowania
          inwestycji ponad 5 tysięcy zł!!!!!!!!!!!!!!!!!.
      • Gość: mieszkaniec sp. Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 10:59
        Panie esad te śmietniki na Ślicznej wyjątkowo cuchną. W 2002r. naprawiano je
        wraz z zabudową części otwartej co kosztowało 8.000 tyś zł. Pytam więc co się
        zepsuło w tych śmietnikach że trzeba było je remontować 2003 r. i wydać na to
        26.218 tyś zł.????????????????????????????
        • Gość: esad Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 18:00
          O ile wiem cuchnięcie śmietników nie zależy od remontu a od ludzi, którzy
          użytkują dany smietnik. Jeżeli chodzi o to co było naprawiane to powinien pan
          mieszkaniec wiedzieć co, jezeli mieszka na ulicy ślicznej.
          • Gość: mieszkaniec sp. Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.02.05, 10:05
            Panie esad !!! nie błysnął pan inteligencją,przedszkolak by się domyślił że
            cuchną rachunki za ten remont.A ludziom daj pan spokój i tak są wkurzeni,że
            prezes Swat szasta ich kasą.Zgoda co do tego ,że kżdy mieszkaniec powinien
            wiedzieć ,niestety jednak nie wie i to jest fakt. Ale nie jest to winą
            mieszkańca ale zarządu bo nigdy o niczym nie informuje. Swat to cwaniak ale
            chyba nie docenia członków i to może kiedyś zaboleć.
      • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:01
        bzdura nigdy nic nie wisiało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!dopiero w tym roku a
        dokładnie pare dni temu powieszono taką informacje.dlaczego kłamiesz esad!!jaki
        masz w ty interes?? może jakaś posadka albo fnansowa rekompensata za takie
        bzdury.a możejuż masz adaptacje strychu lub kilka pomieszczeń w piwnicy??????
        • Gość: Gawronski Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 12:29
          Moze zle kojarze, ale Esad kojarzy mi sie z E. Sadowskim - jednym z 2 prezesow
          waszej spoldzielni, chyba, ze tam sie cos zmienilo
        • Gość: esad Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.02.05, 09:41
          pamięć jest zawodna. Dlatego proszę o przeczytanie naliczenia czynszu za
          miesiąc styczeń 2004 r. tam Pan xnajdzie informację o planie remontów na rok
          2004. Z poważaniem. Piwnicy dodatkowej nie mam jak Pana to interesuje.
          • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.02.05, 22:25
            Esad przekombinowałeś . ! To co było podane w druku czynszowym dotyczyło
            planowanych prac w 2004 r.w danym budynku i nie można tego uznać za plan
            remontów jaki wywieszono obecnie na 2005 r. Zresztą to zrobiono w określonym
            celu . W pierwszej wypowiedzi twierdziłeś, że plany były wywieszane na
            klatkach,teraz twierdzisz , że plany były wydrukowane na naliczeniach czynszu.
            A FE KŁAMCZUCHU !!!
            • Gość: gloriosa Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:08
              A gdzie wywieszono plan remontów na 2005 rok?
      • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:38
        panie esad jeszcze tylko jedno pytanko. czy przypadkiem dwa lata temu nie było
        podjętej uchwały o zagospodarowaniu tej bramy i wydano już ponad 10 tys zł na
        tę wielką inwestycje? projekt 4000 tys netto plus wat? gdzie są takie firmy
        które robią dokumentacje i mapki za taką kase?
    • Gość: Kaska Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.ar.wroc.pl 15.02.05, 09:24
      Mieszkaniami komunalnymi zarządzają wyspecjalizowane firmy i to co się działo
      ostatnio było jednym wielkim skandalem (ludzie płacili a dostali wezwania do
      zapłacenia od firm windykacyjnych). Jeśli to ma byc recepta to powodzenia.
      Artykuł w sprawie spółdzielni jest wyraznie tendencyjny (niestety) bo potrzebny
      jest news. Sprawdziłem to na sobie i w spółdzielni na terene której mieszkam w
      praktyce - było jak w starym radzieckim kawale.
      Rada praktyczna - gdy chcą poznać prawdziwe informacje mogą iść do sądu
      rejestrowego na grabiszyńskiej i na miejscu poczytać akta spółdzielni - każdy
      może. Są tam ciekawe sprawy np w pewenj spółdzielni (na Krzykach) rewident
      napisał że prezes wypłacał sobie i innym premie z funduszu remontowego -
      ciekawe czy lokatorów to interesuje i cy o tym wiedzą. Zachęcam do odwiedzin.
      Kaska
    • Gość: Bodiniusz W mojej spółdzielni jest tak samo... IP: 80.68.236.* 15.02.05, 10:58
      ... tylko w większej skali, bo większa spółdzielnia (Kozanów iv). Pieniędzy
      marnuje się tyle, że głowa boli i w zasadzie nic się z tym nie da zrobić (choć
      teoretycznie jest to ustrój idealny).
      • Gość: marucha Re: W mojej spółdzielni jest tak samo... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.02.05, 11:38
        No cóż. Proponuję, aby prezesowi spółdzielni, która rzeczywiście rozrzutnie
        traktowała fundusz remontowy, i ewidentnie korzystał z tego finansowo ów
        prezes - proponuje potraktować to jak kradzież i OBCIĄĆ MU RĘKĘ.
        Taki sposó załatwiania nieuczciwości zadziała na innych - dotychczas
        nieuczciwych.
        Nooo i jest jeszcze jedna sprawa i pozytyw na przyszłość...zanim wybierzemy
        jakiegokolwiek prezesa należy mu się przyjrzeć...
        • Gość: Bodiniusz Re: W mojej spółdzielni jest tak samo... IP: 80.68.236.* 15.02.05, 11:57
          Z wyborem prezesa to tylko teoretycznie jest takie proste. U mnie w spółdzielni
          jest to w praktyce niemożliwe - 1/3 głosów na ZPCz to tzw. członkowie oczekujący
          (krewni i znajomi królika), a członkowie mieszkający.... obecnie prezes
          przeprowadził podział na jednostki mieszkaniowe po 1 bloku (pomimo sporych
          sprzeciwów) i z każdego bloku jest jeden przedstawiciel na ZPCz... zatem
          praktycznie jest już prezesem dożywotnim. Oczywiście cała rada nadzorcza i inne
          elementy to również krewni i znajomi królika. A raczej Kucharskiego. Ci ludzie
          jak chodzą na niektóre zebrania to śmieją się w twarz mieszkańcom z ironią
          pokazując, że gó.. im zrobią.

          Po prostu wszystko jest już tak poustawiane, że praktycznie porażka. Gdyby nie
          to, że jestem bardzo zadowolony z położenia i wyglądu swojego mieszkania - dawno
          bym się wyprowadził...
          • Gość: Łoś_bimbacz uciekajcie z sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 19:43
            Macie szanse pobić go własną bronią, trzeba zainwestować w przekształcenie
            mieszkań na pełną własność, założyć wspólnotę mieszkaniową i podziękować
            spóldzielni. Ryzykowne w przypadku złego technicznego stanu budynku, ale
            rozwojowe.
    • Gość: mieszkaniec Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 11:40
      Pan Gilewski to etatowy pieniacz, którego głównym zajęciem życiowym jest
      węszenie spisków (od wielu już lat...), razem z panią Studnicką i jeszcze
      jednym panem tworzą podstawową trójcę NIEZADOWOLONYCH. Idiotyczne problemy pana
      Gilewskiego miałem okazję słyszeć na walnym zebraniu - żenada. Spółdzielnia nie
      jest kryształowa ale Wyborcza jak zwykle zamieszcza artykuł napisany dla Faktu
      albo Super Expresu - tendencyjny, nie sprawdzony i obawiam się, że kłamliwy...
      Szkoda...
      • Gość: wiewiórka Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 10:05
        Ooooo???? jakie nizadowolenie. Wszyscy co mają inne zdanie niż ty - do gazu i
        podpalić: Wyborczą , Fakt i Super Ekspres, bo wtykają nos w nie swoje sprawy.
        Bez nich byłaby sielanka, a zachciało im się ujawnić niezbyt czyste sprawki
        zarządu akceptowane przez radę nadzorczą. Rozumiem to może wkurzać.Pa.
    • Gość: mieszkaniec Hahaha...Znowu pan Gilewski i pani Studnicka !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.02.05, 11:47
      Pan Gilewski to etatowy pieniacz, którego głównym zajęciem życiowym jest
      węszenie spisków (od wielu już lat...), razem z panią Studnicką i jeszcze
      jednym panem tworzą podstawową trójcę NIEZADOWOLONYCH. Idiotyczne problemy pana
      Gilewskiego miałem okazję słyszeć na walnym zebraniu - żenada. Spółdzielnia nie
      jest kryształowa ale Wyborcza jak zwykle zamieszcza artykuł napisany dla Faktu
      albo Super Expresu - tendencyjny, nie sprawdzony i obawiam się, że kłamliwy...
      Szkoda...
      • Gość: taa Re: Hahaha...Znowu pan Gilewski i pani Studnicka IP: *.um.wroc.pl 15.02.05, 15:26
        panie mieszkaniec, to nie artykuł jest stronniczy tylko pan panie mieszkaniec,
        dał się pan oszukać przez prezesa. dobrze znam tę spółdzielnię i wiem ,że to
        oszuści, jak prawie każda inna spółdzielnia w tym kraju, ale nie powinniśmy
        oceniać równając do innych, tylko według podstawowych zasad uczciwości. Nie
        nazwę tytaj prezesa złodziejem, bo nie mam dowodów i zapewne nikt ich nie ma,
        niestety.Artykuł jest mało precyzyjny ale na pewno nie kłamliwy
        panie "mecenasie"
      • Gość: obserwator Re: Hahaha...Znowu pan Gilewski i pani Studnicka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 10:41
        Hahaha...jakoś mi bliżej do Gilewskiego niż do ciebie. Ciekawe dlaczego tak się
        denerwujesz. Czy to że ktoś ma inne zdanie lub nie zgadza się z twoim i żąda
        dokumentów do czego ma prawo,to zaraz pieniacz. To dobrze,że ludzie mają różne
        poglądy. W tym wypadku chwała im za to,że ujawnili jak wydawane są również
        twoje pieniądze. To dziwne że jawność ci przeszkadza. Chyba warto baczniej
        przyglądać się poczynaniom władz spółdzielni i tyle. Zwróć uwagę,że wydano dużą
        kasę a są wątpliwości czy istniała uzasadniona potrzeba i należy to sprawdzić.
        Porównanie kosztów skrzynek pocztowych 10000 do 1000 zł mnie osobiście
        przekonuje co do powodów dla których prezes nie chce ujawniać
        rachunków,kosztorysów itp. A ile jest jeszcze niewiadomych poza śmietnikami ?
        Chcesz tego bronić ? A może reprezentujesz zarząd lub radę nadzorczą ??? więc
        Gilewski i Studnicka ci przeszkadzają. Ja uważam , że dobrze się stało , że
        artykuł się ukazał.
      • Gość: ii Re: Hahaha...Znowu pan Gilewski i pani Studnicka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:14
        gotowa formułka dla wszystkich przydupasów prezesa!skąd my to znamy ??jeden
        myśli inni jak papugi powtarzają.czyli spółdzielnia z dyktatórą prezesa i
        resztą jak im prezes każe śpiewać.fajnie że jeszcze są tacy krzykacze jak pan
        Gilewski bo przynajmniej skraca łańcuch złodziejom.
    • Gość: lokator Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.idg.com.pl 15.02.05, 12:56
      Czy ktoś orientuje się, gdzie (do jakiej instytucji) członkowie spóldzielni,
      lokatorzy mieszkań własnościowych, mogą zgłaszać udokumentowane
      nieprawidłwoości działań spółdzielni, odwołać się?
      W spóldzielni, z ktora mam obecnie (nie)przyjemność do czynienia, ewidentnie
      stosuje się kuriozalne i krzywdzące praktyki przy rozliczaniu ciepła
      (zróżnicowane algorytmy rozliczeń dla mieszkań nawet w tej samej klatce i węźle
      ciepłowniczym), segregując mieszkańców na lepszych i gorszych według nieznanego
      kryterium... Konsekwencje źle zawartych umów spółdzielni z firmą dokonującą
      tzw. pomiarów, próbuje przerzucić się na mieszkańców.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 13:03
        Idżcie do sądu, ja zremisowałem ze spóldzielnią. Jeśli te niekorzystne
        podzielniki przeszły przez postepowanie wewnątrzspółdzielcze, to pozostaje
        tylko sąd. Powodzenia
        • Gość: lokator Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.idg.com.pl 15.02.05, 15:08
          podzielnikiOK, ale problem (=bezczelność) polega na tym, ze spółdzielnia "w
          drugim podejśćiu" rozliczeń (przy zmasowanym proteście większości po pierwszym
          podejściu, kiedy arbitralnie zawyzono współczynniki rozlicz. ciepła - ponad
          dwukrotnie w stosunku do poprzedniego roku, nie podając logicznych przyczyn) -
          po cichu WYBIÓRCZO zaczęła zmieniać model rozlicz. z odczytu liczników na
          ryczałt za metr kwadr. mieszkania - tylko dla wybranych mieszkań z tego samego
          węzła, czy wręcz identycznych i sąsiadujących...
          • Gość: panwojtek. Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.netcologne.de 15.02.05, 17:43
            no tak. typowy polski rozpi..ziej. Jeden zlodziej sprawdza drugiego. Kruk
            krukowi oka nie wydziobie. Tu gdzie mam szczescie mieszkac, (BRD) takie
            kontrole wykonala by niezalezna firma rzeczoznawcow gospodarczych. I taniej i
            solidniej. Tylko jeden problem, w razie nieprawidlowosci informuja odrazu
            prokuratora.
          • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:53
            współczuje wam.Energoprem już zafundował lokatorom dwa typy
            podzielników.pierwsze parowe które zabrano i rzekomo zezłomowano:)zabrano bez
            zgody właścicieli którzy zapłacili 100% ceny instalacyjnej i podzielnika.
            drugie eletoniczne,ale koszty stałe (oszczędzasz czy nie oszczędzasz)to 64%
            jeżeli koszty stałe przekraczają 30% to opomiarowanie nie ma sensu.????????
            płacisz w ten sposób dodatkowe pieniądze za rozliczenie ciepła na firmę
            rozliczającą.jeszcze żeby było fajnie to w plecy mamy rozliczenie ciepła
            zużytego na podgrzanie wody.zainteresujcie się tym bo chyba warto.
    • Gość: biedak SM "NAD ODRĄ" - badziewie jakich mało IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.02.05, 18:39
      SM Nad Odrą - ul. Młodnickiego - też były od samego początku problemy - zarząd
      brał w łapę za lewe faktury, brakoróbstwo, brak nadzoru, skutkowało tym, ze same
      problemy się ciągną latami, a my, członkowie musimy ciągle za coś dopłacać, a to
      komornik, a to jakieś braki, nie wspominając, ze wykonawca (ELASBUD SALWIRAK)
      dokonał takiej fuszerki, ze szok - krzywe ściany i sufity, gorsze materiały niż
      w umowie, brak ociepleń (bulę jak za zboże za ogrzewanie teraz), ściany
      przemarzają, wentylacja do d... a sądy - wiadomo - g... się wskóra.
      zarządy, rady nadzorcze się zmieniały i generalnie nic się nie zmieniało w
      działaniu SM - ciągle są problemy i brak kasy w kasie. tylko "prominenci" - były
      prezes, radca prawny i członkowie rad nadzorczych byli zawsze do przodu.... w
      PRLu było lepiej....
    • Gość: szarak kasa idzie do prywatnej kieszeni w społdzielniach IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.02.05, 18:47
      w SM "NAd Odrą" zapłacono za ułożenie z własnych (!) płyt drogi dojazdowej ok.
      100-150m aż 60.000 pln !!! to jest 5x drożej niż powinno kosztować!
      prawdopodobnie prezesik dostał w zamian kopertę z 5 tys plnów i zaakceptował
      taką fakturę... najlepsze, ze prezes był sam członkiem tej spółdzielni :)))
      standardzik :)
    • Gość: członekspółdzielni Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.02.05, 19:50
      A może ktoś się wreszcie zastanowi o co tak naprawdę chodzi p. Studnickiej?
      Z czym są związane te jej już od kilku lat trwające walki i przetardżki ze SM
      ENERGOPREM?A może jej celem jest przejęcie stanowiska prezesa w naszej
      spółdzielni.Mieszkam tu już od lat i widzę ile spółdzielnia robi dla estetyki
      osiedla i dla mieszkańcow.Nie można tego powiedzieć o innych spółdzielniach
      wrocławskich obserwując ich zasoby mieszkaniowe i ich otoczenie.
      • Gość: J.Studnicka Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 00:35
        Do członkaspółdzielni. Śpieszę uspokoić i oświadczam stanowczo że nie chcę być
        prezesem Energopremu. Wykorzystywanie tego argumentu stało śię nudne.
        Generalnie uważam,że sp-ni potrzebny jest profesjonalny uczciwy zarządca,za
        dobre zarządzanie dobrze wynagradzany. Zarządca ma po prostu realizować wolę
        członków tych którzy go zatrudnili,poszukując mądrych oszczędnych sposobów
        zarządzania co powinno przekładać śię na mniejsze czynsze. W Energopremie
        wydano olbrzymie pieniądze na przykład na dachy wiatrołapy a koszty ciepła nie
        tylko,że są nie zmniejszane a wręcz przeciwnie,absurdalnie rosną. Nie ma zgody
        na szastanie pieniędzmi. Uważam, że obowiązkiem zarządu jest rozliczanie się z
        każdej wydanej złotówki wobec członków, bo to ich pieniądze. To jest oczywiste
        i nie powinno budzić wątpliwości. Dlaczego jest inaczej,dlaczego atakujesz,co
        jest w tych dokumentach,że zarząd na piśmie zakazał wglądu a to jest niezgodne
        z prawem. Uczciwy nie ma tajemnic. A co do estetyki to przyjrzyj się chociażby
        jak wyglądają trawniki i żywopłoty od ul. Pięknej a także brudne klatki
        schodowe,moze tobie to wystarcza mnie nie. Pozdrawiam.
        • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:31
          dobry zarządca za dobre pieniądze?? ale pod kontrolą nie taką jak jest obecna
          kontola rady nadzorczej.polak potrafi bardzo wiele dać mu rękę a weżmie nie
          kontolowany wszysto.
      • Gość: ii Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.02.05, 10:25
        no pewnie bo sieje się trawnik co roku...a może nawet dwa razy do roku??jak
        wiem to posiano trawniki 1989r. i do tej pory tylko się kosi te pseudo trawniki
        i to za nie banalne pieniądze ok.50 tys rocznie dla ogrodnika, o ile wiem to
        zielenia zajmują się panie sprzątające, które nie otrzymują za to zapłaty.ładne
        kwiatki!!!!
      • Gość: ziomek Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.play-internet.pl 08.05.15, 04:42
        Ty gó... zjadzie jak bys mugl to bys prezesowi dupe wylizal.Brawo Pani Studnicka tak trzymac trzeba kontrolowac Prezesa i ta cala bande lizusów
    • Gość: Barbara Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 20:51
      Jeżeli spółdzielcy chcą coś wiedzieć o dostęoie do informacji to muszą się
      zainteresować ustawą z 6 września 2001r Dz. Ust.112 poz 1198 Ustawa ta dotyczy
      też spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielcy mają prawo do pełnej informacji.
      Zyczę powodzenia. Brońcie się.
    • Gość: ilona Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.05, 20:59
      zapraszam na forum dla nabywców nowych mieszkan budowanych przez Energoprem,
    • Gość: Też wściekła Re: Zagadkowe wydatki w jednej z wrocławskich spó IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.02.05, 11:26
      Najefekyywniejszym rozwiązaniem byłoby ustawowe uwłaszczenie wszystkich
      polskich spółdzielni mieszkaniowych . Powstałyby na mocy ustawy wspólnoty
      mieszkaniowe z ustawowo nadanym prawem do mieszkań lokali i gruntów .Kończyłoby
      to pięknym finałem epokę pasożytowania na spółdzielniach mieszkaniowych
      cwaników dawnych ekip i całej rzeszy nieuczciwych prezesów pracowników
      administracji urzędników sędziów i prokuratorów. Obecna sytuacja wymaga wręcz
      ustalenia przez Prokuraturę Krajową osób odpowiedzialnych, w strukturach
      Krajowej Rady Spółdzielczej i związkach rewizyjnych ,za stan prawny polskich
      spółdzielni mieszkaniowych. Pozdrawiam.
Pełna wersja