Rzad vs NBP

06.06.02, 13:23
"WARSZAWA (Reuters) - Polski rząd, który od dłuższego czasu pozostaje w sporze
z bankiem centralnym, pozbawił prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP), Leszka
Balcerowicza osobistej ochrony, poinformowała w czwartek osoba pragnąca
zachować anonimowość.

Według źródła Balcerowicz został w ubiegłym miesiącu nieoczekiwanie pozbawiony
czteroosobowej ochrony. Prezesi banku centralnego byli chronieni przez agentów
rządowych przez ostatnie dziewięć lat.

Zarówno Biuro Ochrony Rządu (BOR) jak i bank odmówiły komentarza w tej sprawie.
BOR poinformował tylko, że zgodnie z obowiązującym prawem nie jest zobowiązany
ochraniać osoby spoza rządu i prezydenta.

Rząd od dłuższego czasu zwiększa presję na NBP, by ten zaczął energiczniej
obniżać stopy procentowe i pomógł w ten sposób ożywić pogrążoną w stagnacji
gospodarkę."

Metody te same, tylko srodki sie zmienily.
    • Gość: Janek Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 13:32
      A kto w końcu za kraj odpowiada? Rząd czy NBP? To po pierwsze, a po drugie to
      pan Balcerowicz jako wicepremier odpowiedzialny w rządzie pana Buzka dziurę
      budżetową zrobił i spieprzył. Chwalił się nie tak dawno, że przechodzonym
      maluchem jeździ to kto na takie coś napadnie?
      • dlugopis Re: Rzad vs NBP 06.06.02, 13:38
        Nie denerwuj sie tak.
        Chcialem tu pokazac metody dzialania, a nie dyskutowac o gospodarce, a ty
        zaszarzowales.
        Pozdrawiam
        • Gość: Janek Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 14:28
          Ja się nie denerwuję, tylko po meczu Polski jakiś wnerwiony jestem. Tak się
          zastanawiam komu ochrona w tym kraju jest potrzebna? I wydaje mi sie, że
          wszystkim. A pan Balcerowicz, może tak jak inni nowobogaccy wynająć
          ochroniarzy. Pensję ma zdaje się nie najgorszą. Prokuratorom i sędziom ochrona
          by się przydała. Co do gospodarki to nawiązałem do cytowanej informacji
          Reutersa. Pozdrawiam i mecz Francuzów oglądam dalej. :)))
          • Gość: Pafik Re: Rzad vs NBP IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 06.06.02, 19:37
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Ja się nie denerwuję, tylko po meczu Polski jakiś wnerwiony jestem.

            Janek, wyzyj sie tutaj:
            www.gamer.tv/soccershowdown

            Pozdrawiam! :)
      • Gość: Pafik Re: Rzad vs NBP IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 06.06.02, 18:59
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > A kto w końcu za kraj odpowiada? Rząd czy NBP?

        Pytanie zbyt ogolne. Na przyklad za polityke pieniezna kraju odpowiada NBP -
        tako rzecze Konstytucja.


        > pan Balcerowicz jako wicepremier odpowiedzialny w rządzie pana Buzka dziurę
        > budżetową zrobił

        Ach, to on uchwalal kosztowne ustawy wbrew wlasnemu rzadowi! To on blokowal
        reformy! To on zarzadzal ZUS-em!


        > i spieprzył.

        Ty pewnie dalej firmowalbys swoim nazwiskiem te wszystkie kretynizmy jakie
        wyczynialy (p)osly.


        > Chwalił się nie tak dawno, że przechodzonym
        > maluchem jeździ to kto na takie coś napadnie?

        Nie wyczytalem w przytoczonej notce, zeby chodzilo o ochrone malucha.


        Pozdrawiam!

        ps. Nie wyczytalem rowniez, zeby Balcerowicz wyrazil oburzenie, czy chociaz
        niezadowolenie z braku rzadowej ochrony.
        • Gość: Janek Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 23:15
          Pafiku. Dziękuję za grę. Ogólnie masz rację choć o dziurę budżetową to bym się
          spierał. Pan Balcerowicz przenosił niektóre rzeczy na lata przyszłe i to się
          skumulowało w ubiegłym roku. A tak w rzeczywistości to mi chodziło o to, że
          mamy coraz więcej chronionych, a coraz gorszy stan bezpieczeństwa przeciętnego
          obywatela. Pozdrawiam.
          • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 23:42
            > spierał. Pan Balcerowicz przenosił niektóre rzeczy na
            lata przyszłe i to się
            > skumulowało w ubiegłym roku.

            zwroc uwage, ze kazdy minister szarpie z budzetu ile
            wlezie dla swojego ministerstwa, budzet przyjmuje rzad,
            czyli ci ministrowie, i mf ma przy tym malo do
            powiedzenia, opracowuje budzet, ale nie ustala deficytu,
            natomiast musi go finansowac ...
            • Gość: Janek Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 23:49
              Z tym się zgadzam. Tylko skąd w jednym roku około 90 mld. wyskoczyło? Chyba, że
              tak już teraz co roku będzie. A to oznaczałoby, że ukrywany przed
              społeczeństwem kryzys wypłynął na wierzch. Lepiej nie myśleć bo narazie
              Mundial mamy.
              • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 00:11
                > Z tym się zgadzam. Tylko skąd w jednym roku około 90
                mld. wyskoczyło? Chyba, że

                juz na to pytanie odpowiedziales - skumulowalo sie,
                nie dalo sie juz dalej przesuwac
                • Gość: Janek Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 00:25
                  Czyli pan minister Balcerowicz jednak manipulował przy budżecie i to chyba nie
                  da się ukryć. Dalej juz nie można tego było robić i dlatego odszedł. Ale
                  dlaczego co roku jako wicepremier i minister finansów nie pokazywał
                  rzeczywistego rozwarcia nożyc, tzn. rzeczywistej nadwyżki wydatków nad
                  przychodami? Naprawdę nie rozumiem tej polityki.
                  • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 00:59
                    tego to juz nie wiem,
                    i nie twierdze, ze balcerowicz jest idealny, jak ktos sie
                    bawi w polityke, to nie ma sily, zeby sie nie pobrudzil
      • Gość: Alen Re: Rzad vs NBP IP: *.i-one.at 06.06.02, 19:40
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > A kto w końcu za kraj odpowiada? Rząd czy NBP? To po pierwsze, a po drugie to
        > pan Balcerowicz jako wicepremier odpowiedzialny w rządzie pana Buzka dziurę
        > budżetową zrobił i spieprzył. Chwalił się nie tak dawno, że przechodzonym
        > maluchem jeździ to kto na takie coś napadnie?

        I to jak spieprzył ,zresztą to nie były jego pierwrz ucieszka od
        odpowiedzialności .
        Poza tym nie rozumie dlaczego podatnik ma płacić za ochrone Balcerowicza . U nas
        w Austri tylko jedna osoba ma stałą ochrone , kanclerz .
        Co jest zrozumiałe , poza tym może każdy obywatel dostać ochrone ale muszą być
        do tego uzasadnienia . No tak ale Polska jest bogatym krajem i może sobie
        pozwolić na takie wydatki .

        Alen.
        • Gość: Pafik Re: Rzad vs NBP IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 06.06.02, 20:06
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > I to jak spieprzył ,zresztą to nie były jego pierwrz ucieszka od
          > odpowiedzialności .

          A te rzekome inne razy to jakie?

          Na marginesie, to Twoja ucieczke juz znam, "chcacy prowadzic dyskusje, lecz nie
          odpowiadajacy na pytania":
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
          dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=1902218&aid=1942551


          > Poza tym nie rozumie dlaczego podatnik ma płacić za ochrone Balcerowicza .

          Nie Balcerowicza tylko prezesa NBP. Jesli nie umiesz czytac i kojarzyc dat, to
          wyjasnie, ze prezes Gronkiewicz-Walz miala taka sama ochrone. I zaloze sie, ze
          wtedy nie stekales. Poza tym odsylam do post scriptum w mojej odpowiedzi dla
          Janka.


          > U na
          > s
          > w Austri tylko jedna osoba ma stałą ochrone , kanclerz .
          > Co jest zrozumiałe , poza tym może każdy obywatel dostać ochrone ale muszą być
          > do tego uzasadnienia .

          No i slusznie, tu sie moge zgodzic.
          • Gość: Alen. Re: Rzad vs NBP IP: *.i-one.at 06.06.02, 20:50
            Gość portalu: Pafik napisał(a):

            >
            > Na marginesie, to Twoja ucieczke juz znam, "chcacy prowadzic dyskusje, lecz nie
            >
            > odpowiadajacy na pytania":

            Pewnie jesteś tym userem z którym prowadziłem jakiś wątek i nagle wyjechałem na
            kilka dni , urywając dyskusje .
            Wybacz ale w życiu bywają obowiązki które nie można zaniedbać .
            Nie stety wyjazdy mam częste i nie mam zamiaru z nich się spowiadać .

            Alen.
            • Gość: Pafik Re: Rzad vs NBP IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 06.06.02, 21:10
              Gość portalu: Alen. napisał(a):

              > Pewnie jesteś tym userem z którym prowadziłem jakiś wątek i nagle wyjechałem na
              >
              > kilka dni , urywając dyskusje .
              > Wybacz ale w życiu bywają obowiązki które nie można zaniedbać .
              > Nie stety wyjazdy mam częste i nie mam zamiaru z nich się spowiadać .

              Aha, rozumiem ze teraz tez wyjechales i nie mogles odpowiedziec na pytanie o
              Balcerowicza. Coz, zycze milej podrozy! ;>
        • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.02, 21:21
          > I to jak spieprzył ,zresztą to nie były jego pierwrz
          ucieszka od
          > odpowiedzialności .

          jasne, i dlatego zostal prezesem nbp,
          w banku swiatowym, miedzynarodowym funduszu walutowym,
          europejskim banku odbudowy i rozwoju dostalby posade z
          pocalowaniem reki, kilkakrotnie wieksza pensja i swietym
          spokojem,
          ale uciekl od tej odpowiedzialnosci
          • Gość: Alen Re: Rzad vs NBP IP: *.i-one.at 06.06.02, 22:27
            Gość portalu: bromden napisał(a):

            > > I to jak spieprzył ,zresztą to nie były jego pierwrz
            > ucieszka od
            > > odpowiedzialności .
            >
            > jasne, i dlatego zostal prezesem nbp,
            > w banku swiatowym, miedzynarodowym funduszu walutowym,
            > europejskim banku odbudowy i rozwoju dostalby posade z
            > pocalowaniem reki, kilkakrotnie wieksza pensja i swietym
            > spokojem,
            > ale uciekl od tej odpowiedzialnosci

            "bromden" jesteś niesprawiedliwy , zapomiałeś jeszcze inne jego zasługi .
            Czy nie słyszałeś o jego kilku tytułach chonorawego doktora Uniwersytetów ,
            szczególnie w stanach ale i nie tylko .
            Dostawał je szczególnie w okresach takich , jak paliły mu się skarpetki .
            Poprawiało to jak zwykle jego nadszarpniętą reputacje . Chciał bym mieć takiego
            anioła strórza jak on ma .
            Zasłużył on się rzeczywiście , szkoda tylko że nie narodowi polskiemu . Tak jak
            widzisz na prezesa jakiegoś tam banku miedzynarodowego zasłużył.

            Pamiętam jak była prowadzona niby walka o ten stołek który on teraz piastuje. Ja
            odniosłem wrażenie że to był istny teatr dla polskiego narodu . Poco ? Poto
            rzeby stworzyć pozory demokracji.

            W między czasie jak wrzyscy wiedzą Polska nie może sprawować kontroli nad własną
            gospodarką . Dlaczego ? Dlatego że nie posiada więkrzościowych akcji banku
            polskiego . Dochodzi puźniej do takich paradoksów jak w stoczni szczecińskiej .
            Pomimo że są zapewnione zlecenia do 2005 roku , co oznacza prace dla
            stoczniowców i kooperującymi ze stocznią zakładami . Nie ma wsparcia za strony
            banku . Trzeba tracić energie na walke . Obpce banki są zainteresowane kontralą
            nad innymi podmiotami i są niczym innym jak narzędziem politycznym wymuszającym
            pewien rozwój .
            Jak się niemyle to bank polski jest tylko w ok 20% własnożcią narodu .Nic więc
            dziwnego że jest jak jest.
            Mam wrażenie że Polska jest żebrakiem w europie i co się w polskiej gospodarce
            dzieje nie jest kontrolowane w polsce .

            Może mi , biednamu ułomnemu polaczkowi wytłumaczy ktoś ,jak to się dzieje że
            nawet Litewska waluta jest już mocniejsza od złotówki . I w momencie wstąpienia
            Litwy do EU mogła by od razu być wymieniona na EURO .A złotówka moooże za kilka
            lat po wstąpieniu . Do czego europejscy eksperci są zgodni .

            Na to jest tylko jedna dopowiedź a mianowicie ...................

            Możecie być rzeczywiście dumni ze swoich matadorów umysłoaycz i dziękujcie im za
            taką a nie inną sytuacje.

            Jeszcze jedno , to są moje osobiste odczucia i analizy przeprowadzone w oparciu
            o dane gospodarcze z różnych źródeł informacji .
            Nie mam nic przeciwko temu że ktoś z userów reprezenzuje inne poglądy i uzna
            moje rozwarzania za niedorzeczne .

            Alen.
            • Gość: Pafik Re: Rzad vs NBP IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 06.06.02, 22:48
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > Może mi , biednamu ułomnemu polaczkowi wytłumaczy ktoś ,jak to się dzieje że
              > nawet Litewska waluta jest już mocniejsza od złotówki . I w momencie wstąpienia
              >
              > Litwy do EU mogła by od razu być wymieniona na EURO .A złotówka moooże za kilka
              >
              > lat po wstąpieniu . Do czego europejscy eksperci są zgodni .

              Jak Ty chcesz prowadzic powazna dyskusje, nie czytajac odpowiedzi na swoje posty?
              www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=2039850&aid=2058079
            • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 00:01
              alen, nie sposob z toba dyskutowac,
              zeby do czegos dojsc, trzeba sie skoncentrowac na jakichs
              konkretach, a kazdy twoj post to lawina uwag na tematy
              luzno zwiazane z tym, o czym wydaje mi sie, ze rozmawiamy,

              np. piszesz o jakims polskim banku w 20% nalezacym do
              polakow,
              o jaki konkretnie bank ci chodzi? i skad ta liczba? i co
              to ma wspolnego z ucieczka balcerowicza od
              odpowiedzialnosci?
              • Gość: Alen Re: Rzad vs NBP IP: *.i-one.at 07.06.02, 00:44
                Gość portalu: bromden napisał(a):

                > alen, nie sposob z toba dyskutowac,
                > zeby do czegos dojsc, trzeba sie skoncentrowac na jakichs
                > konkretach, a kazdy twoj post to lawina uwag na tematy
                > luzno zwiazane z tym, o czym wydaje mi sie, ze rozmawiamy,
                >
                > np. piszesz o jakims polskim banku w 20% nalezacym do
                > polakow,
                > o jaki konkretnie bank ci chodzi? i skad ta liczba? i co
                > to ma wspolnego z ucieczka balcerowicza od
                > odpowiedzialnosci?

                Wybacz , ale skoro Ty tego nie zazębiesz to ja nic na to nie moge poradzić .
                Widocznie mój błąd leży w tym że zakładam, skoro ktoś wdaje się w dyskusje tego
                typu , posiada minimum zasobu wiadomości w tej kweisti.
                A jeśli ukształtowałeś sobie poglądy czytając Polską prase i to jeszcze do
                czytania użyłeś różowych okularów to wtedy nic dziwnego że .................

                Alen.
                • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 00:50
                  > Wybacz , ale skoro Ty tego nie zazębiesz to ja nic na
                  to nie moge poradzić .

                  wiec mi to wytlumacz, konkretnie, bez lania wody i skokow
                  w bok,
                  jestem ciekawy i dla podkreslenia wagi sytuacji dodam, ze
                  prosze o to calkiem serio
                  • Gość: feran Re: Rzad vs NBP IP: *.txucom.net 07.06.02, 05:47
                    Z Alenem to dyskutowac nie da rady.On od tych kasztanow cos tak przejal ale co
                    to trudno sie polapac.Austrie znam, w obozie w Traichu siedzialem ,krowy pilem
                    to swoje wiem.

                    W calej Polsce nie znajdzie glupiego ktory wylozy 1 400 milionow na pensje dla
                    niewydarzonych spawaczy ze stoczni.To sprawa przegrana.
    • Gość: feran Re: Rzad vs NBP IP: *.txucom.net 07.06.02, 05:59
      Ktos wspomnial o braku bezpieczenstwa.Powoduja to mlode samce bo pracy nie
      maja,bezrobocie wielkie.Potrzebuja pieniedzy na akces do samic,tak jest na
      calym swiecie.

      Ladny wywiad z szefem Toyoty w Walbrzychu;jak drog nie bedzie to sie
      wyniosa.Nie bedzie wiecej zakladow pracy.Nikt tu nie przyjedzie inwestowac.

      Sprawa prosta Drogi= Bezpieczenstwo.

      W tym roku w Polsce wybuduje sie 12 km autostrad. 34 metry dziennie.

    • Gość: feran Re: Rzad vs NBP IP: *.txucom.net 07.06.02, 06:12
      Ja tam prosty czlowiek z ludu,aczkolwiek z dobrym wyksztalceniem(szkola
      podstawowa nr 1 i II LO).

      Mala firme (9 ludzi zatrudnionych) od lat prowadze.

      Jak sie inwestuje w swoja firme,na rozwoj to i 20% a czasem wiecej dochodu
      mozna wyciagnac.Jak nie ma mozna juz inwestowac,bo nie ma mozliwosci rozwoju,to
      nadmiar gotowki pakuje sie a to w akcje,a to w bondy(obligacje);jak sie
      wyciagnie 10% to wspaniale;przecietna to 5-6% ale bezpiecznie.

      Polska nadwyzke/rezerwe;okolo 40 miliardow $; wplacila do USA;kupila
      bondy/obligacje rzadu USA na 5%;czyli de facto dala pozyczke USA na 5%.2 mld$-
      8bln zl jest w budzecie.

      Dlaczego USA: bo pewne i daje odsetki;Szwajcarzy tez pewni ale odsetek nie daja
      albo male.Obydwa kraje maja silna armie.
    • Gość: feran Re: Rzad vs NBP IP: *.txucom.net 07.06.02, 06:19
      Najdrozsza ziemia /real estate (poza Warszawa) jest w okolicy Wroclawia gdzie
      stara autostrad zbliza sie do miasta.

      Mozna sobie wyobrazic jakie by byly ceny gdyby doszla autstrada Warszawa-Praga.

      Za 8 mld $ mozna by wybudowac wszystkie autostrady W Polsce.Bezrobocie by
      spadlo chyba o polowe.Znacznie by spadla smiertelnosc w wypadkach na
      drogach.Przybyloby panienek lekkich ob.Wiecej Toyotow.

      Moje pytanie czemu Balcerowicz nigdy czegos takiego nie zaproponowal?
      • Gość: feran Re: Rzad vs NBP IP: *.txucom.net 07.06.02, 06:26
        Kazdemu zagranicznemu zainteresowanym zwiedzaniem Polski,trzeba uprzedzic o tym
        ze szybkosc bezpieczna jazdy w PL jest ok 30 km/godz.Przy wiekszej to juz
        ryzykuje sie zyciem.Jak ktos mlody i glupi i biedny to mu tam wszystko jedno i
        jeszcze sie chwali jak stowa maluchem itp.

        Jak kto jest dyrektorem Toyoty to zycie ryzykowac nie chce.
        • Gość: Alen Re: Rzad vs NBP IP: *.i-one.at 07.06.02, 08:58
          Gość portalu: feran napisał(a):

          > Kazdemu zagranicznemu zainteresowanym zwiedzaniem Polski,trzeba uprzedzic o tym
          >
          > ze szybkosc bezpieczna jazdy w PL jest ok 30 km/godz.Przy wiekszej to juz
          > ryzykuje sie zyciem.Jak ktos mlody i glupi i biedny to mu tam wszystko jedno i
          >
          > jeszcze sie chwali jak stowa maluchem itp.
          >
          > Jak kto jest dyrektorem Toyoty to zycie ryzykowac nie chce.

          To nie tylko to , ale również wiele różnych aspektow. Ten rok będzie pierwrzym
          rokiem od wielu lat w którym ja nie przyjade z rodziną do polski na urlop .
          Ja jako Polak nie przeszkadzało mi wiele rzeczy ,oskubyli mi wiele razy
          auto ,powyrywali nagłośnienie do telefonu ,radio , Na drorze w Polsce próbowali
          mnie Rumuni na siłe zatrzymać itd .itp .Nie przeszkadzały mi bardzo takie
          incydenty ,wyrosłem z tej ziemi znam Polski "folklor" i też byłem "matką" .

          Ale w poprzednim roku wrzystko przeszło moje oczekiwania a mianowicie
          sprzataczka przyszła do pokoju i przyniosła miotłe i szufelke ,po to żeby moja
          małżonka sprzątneła jak chce mieć czysto . Podczas 2 tygodniowego pobytu ani
          razu nie miałem zmienioną pościel , jak nigdy . Co rok to gorzej . W tamtym roku
          zapłaciłem ok. 8 tyś za 2 tygodnie a serwis był jeszcze gorszy .

          Kiedyś zaprosiłem dobrych znajomych na wczasy , oczywiście okradli ich , wczasy
          były umilone włuszeniem się po komisariacie policji .
          Nie stety , nawet ruska mafia nie robi takich numerów tam dbają o turyste.

          Co roku miałem dużą frajde w zwiedzaniu zabytków polskiego wybrzeża , czesanie
          antykwariatów i wiele innych spraw.
          Nigdy nie mogłem się nadziwić fatalnym stosunkiem kadr polskich do ludzi których
          na nich pracują . Myślałem że to kwestia czasu że wrzystko się zmieni na leprze
          że ludzie bądą mieli do siebie leprzy szacunek .

          Och ty nie mądry "Alen" przeliczyłeś się ,za bardzo zapsuł ciebie zachód . A
          twój błąd polega na tym " Alen", że ty we wrzystkim dopatrujesz się logiki .
          Myślałeś "Alen" że w twojej Polsce zacznie rządzić rozsądek i umysł, naiwny
          jesteś "Alen" och naiwny.

          Samokrytyki nigdy nie jest za wiele .

          Można by pisać ,pisać i jeszcze raz pisać , to szkoda czasu zbyt wiele go już
          straciłem na takie bezsensowne pisanie .

          Wiem jedno ,nigdy mie polecił bym już nikomu wczasów w polsce . Drugi raz już
          się nie zbłaźnie . A szkoda , jest rzeczywiście wiele cudownych zabytków godnych
          do obejrzenia .

          Alen.
      • Gość: bromden Re: Rzad vs NBP IP: 62.87.149.* 07.06.02, 10:24
        > Moje pytanie czemu Balcerowicz nigdy czegos takiego nie
        zaproponowal?

        Gdyby to ode mnie zależało, dałbym zgodę na rządową
        gwarancję finansowania każdego dobrze wytyczonego
        kilometra autostrady - powiedział "Wprost" prezes NBP
        Leszek Balcerowicz, który z reguły jest przeciwnikiem
        nadmiernego angażowania państwa w gospodarkę.

        tygodnik.wprost.pl/index.php3?dzial=0&art=12113
Inne wątki na temat:
Pełna wersja