Szukam rodowitych Wroclawian?????

IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.02, 11:08
Czy sa tutaj jacys prawdziwi Wroclawianie???? tacy z dziada
pradziada,rozumiecie.A moze Wroclaw nie ma takich ????
    • Gość: Bunia Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.02, 11:32
      Moj ojciec sie tu urodzil i ja tez - nie wystarczy??!!
      Jak dla mnie - jestesmy tak samo rodowici!
      To chyba kolejne wzgledne pojecie.
      • dlugopis Re: Bunia 07.06.02, 11:41
        Nie wysilaj sie. Szkoda czasu dla buraku. Zalozyl przed chwila tez watek o
        Kargulach zza Buga.
        • Gość: kirkol Re: Bunia IP: *.magma-net.pl 07.06.02, 12:55
          moj ojciec tez jest z wrocka i jego ojciec i tak dalej
          pozdro
          • Gość: wędzonka Re: Bunia IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 07.06.02, 12:56
            Gość portalu: kirkol napisał(a):

            > moj ojciec tez jest z wrocka i jego ojciec i tak dalej
            > pozdro

            No wlasnie, to ciekawe, jakiej narodowosci byli Twoi dziadkowie?

            Pozdrawiam!
            • Gość: X54 Re: Bunia IP: *.zak.com.pl 07.06.02, 13:09
              ;-) jaka zlotowka i ile lat ma kapitan ?
            • Gość: kirkol Re:do Wedzonki IP: *.magma-net.pl 07.06.02, 16:36
              ja mam przynajmniej pewnosc , a Ty . Oni sie mianowali Slazakami nigdy niemcami
              • Gość: tiges Re:do Wedzonki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 16:58
                a jaka to roznica skad rodzice pochodza?

                moi np. z Leszna Wlkp .. i co z tego?
              • Gość: wędzonka Re:do Wedzonki IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 08.06.02, 15:18
                Gość portalu: kirkol napisał(a):

                > ja mam przynajmniej pewnosc , a Ty . Oni sie mianowali Slazakami nigdy niemcami


                Spokojnie Kirkol, nie odbieraj tego jak zarzut! Jestes bialym krukiem, stad moja
                ciekawosc - Twoje zdanie nt. Wrocka w polskich rekach moze byc szczegolnie
                interesujace!
                Po drugie: masz pewnie tony prawie bezposrednich wspomnien z upadku Festung?
                Przeciez Twoja rodzina mogla doswiadczyc tego wszystkiego co jest na stronach
                Bonczka!
                No i jakie jest Twoje zdanie nt. Centrum Wypedzen?

                Pozdrawiam! :)
    • Gość: RURA Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 13:54
      Popatrz w książkę telefoniczną, może znajdziesz tam rodowitego. Jak pamiętam w
      Świętej Katarzynie,bądź innej podwrocławskiej miejscowości (książka
      telefoniczna dawnego woj. Wrocławskiego) widnieje numer tel. do niejakiego
      Horst`a Immig`a, który bynajmniej zza Buga nie pochodzi. We Wrocławiu też ktoś
      taki musiał się ostać. Szukaj, a może znajdziesz, ale po co to nie wiem ???
    • Gość: Stefano Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 22:38
      Tak , ja jestem rodowitym . Wroclaw 1961. We wroclawiu bylem okolo 14 lat z
      mojego zycia , a reszte daleko stad i dlatego moge miec przyzwoity stosunek do
      tego miasta , bez emocji.
    • anma Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? 07.06.02, 22:51
      Mój dziadek ze strony taty pochodził z Kościelnej Wsi koło Kalisza, babcia z
      Dynowa k/Dydni pod Przemyślem (kiedyś Ukraina). Dziadek ze strony mamy urodził
      się w Czerniejewie koło Gniezna, a babcia w Poznaniu. Moja mama urodziła się
      we Wrocławiu i mieszka tu do dziś. Tato urodził się w Villenueve pod Paryżem,
      ale od 6 roku życia mieszka w Polsce a od 1968 roku we Wrocławiu.
      Czy jestem rodowitą Wrocławianką? Jestem. Bo tak czuję. Bo urodziłam się we
      Wrocławiu i tu mieszkam. Tu urodził sie mój mąż i nasz syn. On też jest
      rodowitym Wrocławianinem.
      Ale co z tego? Gdybyśmy byłi rodowitymi Wałbrzyszanami albo Poznaniakami to
      bylibyśmy gorsi? Lepsi?
      To mi daję tylko (a może aż) poczucie własnego miejsca na ziemi, ale nie
      wartościuje ludzi.
      Pozdrawiam wszystkich Wrocławian, rodowitych i nierodowitych :-)))
      • Gość: Andrzej Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 15:48
        Pozdrawiam Cię, prosta i jasna wykładnia.
        Nie komplikujmy tego , co skomplikowanym nie jest.
        Także rodowity wrocławianin-tutaj urodzony i wychowany.
        • Gość: Rob-35 PROSTE i BANALNE=SKOMPLIKOWANE i ORYGINALNE IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 08.06.02, 16:33
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Nie komplikujmy tego , co skomplikowanym nie jest.

          Słusznie! Dość już tych komplikacji! Mało nam
          przeszłość komplikowano? Moim zdaniem KAŻDY DZIŚ
          WE WROCŁAWIU ma kawałek swojej historii i razem
          tworzą one ŻYWE MUZEUM WYPĘDZEŃ.

          Moi rodzice tu się poznali, tu do szkół chodzili
          i tu w kościele ślub brali... a że się mama urodziła
          pod Wilnem w czasie wojny a ojciec w Stanisławowie
          też w czasie wojny (z którego go wypuścili do Polski
          dopiero gdy miał 16 lat w 1957 roku) to chyba nie
          znaczy, że nie mam prawa czuć się Wrocławianinem?
          A że się urodziłem na wygnaniu w Grudziądzu (Pomorze),
          po tym jak mych rodziców 'wypędzono' z Wrocławia
          w 1964 roku to nie stałem się mniej Wrocławianinem.

          Moje poczucie przynależności do Wrocławia nie osłabło
          nawet wtedy, gdy 'przepędzano' moich rodziców do kolejnych
          miast. We Wrocławiu miałem rodzinę i zawsze tu przyjeżdżałem
          jak do siebie. Podstawówkę zaliczyłem w Głogowie a liceum
          w Zielonej Górze i przez cały ten czas czyłem się tylko
          chwilowo 'wypędzony' z Wrocławia...

          ...aż wreszcie wróciłem tu na studia, aby zostać w ukochanym
          Wrocławiu do końca życia. Moim dzieciom powtarzam jak mantrę,
          że są we Wrocławiu u siebie, że Wrocław w Europie to ich
          miejsce, podobnie jak moje.

          Kiedy bawiły się w piaskownicy z czarnoskórym Michaelem
          i dzieciakami ukraińskiego sportowca oraz sepleniącym
          Hansem z naprzeciwka były święcie przekonane, że to też
          rodowici, urodzeni WROCŁAWIANIE :-)

          Pozdrawiam
          Rob-35
    • Gość: Lula Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.02, 17:23
      Moj died był kazak, moj otiec syn kazaczyj!!!
      A Ty kto - .... sobaczyj. :(((
      • Gość: Rob-35 Re: Szukam rodowitych Wroclawian????? IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 09.06.02, 19:53
        Gość portalu: Lula napisał(a):

        > Moj died był kazak, moj otiec syn kazaczyj!!!
        > A Ty kto - .... sobaczyj. :(((

        Dobre!

        Dobre... bo polskie :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja