Słownictwo rodem z wiochy!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:11
Pracuję w jednym z wrocławskich hipermarketów... Bardzo często ludzie pytają
się o jakiś towar, konkretnie w którym miejscu hipermarketu się znajduje. Nie
przeszkadza mi to, bo sama korzystam z tej opcji w innych hipermarketach.
Przeraża mnie tylko słownictwo i odmiana niektórych polskich wyrazów przez
klientów. Nie wiem czy chodzą po naszych ulicach sami niedouczeni ludzie, czy
też prawie wszyscy ludzie pochodzą z wiochy... LUDZIE!!!Może najwyższy czas
cofnąć się do podstawówki i nadrobić zaległości lub po prostu się nie odzywać!
    • Gość: marcin Re: Słownictwo rodem z wiochy! IP: *.devs.futuro.pl 01.03.05, 12:13
      ty nadrob zaleglosci skoro pracujesz na kasie :)
      • Gość: bąbel Re: Słownictwo rodem z wiochy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:24
        To ty nadrób zaległości, bo nigdzie w moim tekście nie ma ionformacji, że
        pracuję na kasie! Z resztą z tego co wiem na kasie bardzo często siedzą
        dziewczyny studiujące. Po prostu brak gotówki zmusza je do takiej pracy- twoim
        zdaniem hańbiącej(jak można wyczytać z twojego podtekstu!).
        • Gość: marcin Re: Słownictwo rodem z wiochy! IP: *.devs.futuro.pl 01.03.05, 12:28
          a z Twoich wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze nie jestes zbyt inteligentna i w
          dodatku zakompleksiona. Nie umiesz ladnie pisac - pewnie z wyrazaniem sie jest
          podobnie.
          A moze sama jestes z WIOCHY?
          • Gość: adv Kultura rodem z wiochy! IP: *.crowley.pl 01.03.05, 12:39
            Nawet jesli pochodze z WIOCHY, to nie mam sobie nic do zarzucenia wzgledem
            poprawnosci jezykowej.
            O co chodzi??
            Jaka WIOCHA?
            Co to za uogolnianie?
            Poza tym ze szacuneczek dla klientow, nawet jesli w ogole nie mowia(w koncu
            zostawiaja pieniadze w hipercostam, czyli zywia Cie - moga sobie nawet mowic
            dzus na sok a Ty jesli nalezy to do Twoich obowiazkow wskazesz im gdzie jest
            dzus), to przede wszystkim szacuneczek dla WIOCHY, trutniu ;)
        • Gość: kauflander Re: Słownictwo rodem z wiochy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:56
          "... na kasie bardzo często siedzą dziewczyny studiujące. Po prostu brak gotówki
          zmusza je do takiej pracy"

          Boskie! Czy zamierzone? ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja