Gdzie sa normalne dziewczyny?

IP: 213.76.92.* 03.09.01, 20:17
Jestem normalnym facetem, mam trzydziestke na karku, skonczylem cholerne
studia, zarabiam nie najgorzej, mam mieszkanie, auto. Wszystko z czego czlowiek
powinien sie cieszyc. Brakuje mi tylko normalnej baby. Czy sa takie jeszcze?
Czy we Wroclawiu sa tylko lale a la RADIOBAR?
    • Gość: Janek Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.01, 21:13
      Naokoło. Przestań na dobra doczesne zwracać uwagę, a znajdziesz to czego
      szukasz. Poczytaj wątek Wrocław by night i ....Reszta do Ciebie należy. Trzymaj
      się.
    • Gość: marsha Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.kask.net.pl 03.09.01, 21:28
      Gość portalu: Grzesio napisał(a):

      > Jestem normalnym facetem, mam trzydziestke na karku, skonczylem cholerne
      > studia, zarabiam nie najgorzej, mam mieszkanie, auto. Wszystko z czego czlowiek
      >
      > powinien sie cieszyc. Brakuje mi tylko normalnej baby. Czy sa takie jeszcze?
      > Czy we Wroclawiu sa tylko lale a la RADIOBAR?

      ho,ho...oferta matrymonialna... :)
      wchodzę w to !-nie latam do Radiobaru,ale normalna to ja nie jestem : bo
      uzależniona od teatru i Forum :)
      hej!

      :)

      • Gość: kirkol Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 21:32
        oczka szeroko na swiat , nie tylko w radiobarze sa dziewuchy . Fakt we Wrocku
        jest najwiecej najladniejszych , ale i inteligetnych wiec sie rozgladaj az
        znajdzie sie ta ktora ma w sobie to cos
        Pozdro
        • Gość: nasionko Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: 213.76.92.* 03.09.01, 21:44
          Jak szukasz w Radiobarze,to jak chcesz znależć inne?
          A tak a''propos to gdzie są normali faceci?
          Tz. mężczyźni(o ile tacy są?).
          • Gość: marsha Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.kask.net.pl 03.09.01, 21:47

            > A tak a''''propos to gdzie są normali faceci?
            > Tz. mężczyźni(o ile tacy są?).

            no, właśnie...gdzie ONI są ?!

            • Gość: wędzonka Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: 156.24.231.* 03.09.01, 21:54
              Gość portalu: marsha napisał(a):

              >
              > > A tak a''''''''propos to gdzie są normali faceci?
              > > Tz. mężczyźni(o ile tacy są?).
              >
              > no, właśnie...gdzie ONI są ?!
              >

              Jestem! Slucham, o co chodzi? :)
              • Gość: marsha Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.kask.net.pl 03.09.01, 23:17

                > > no, właśnie...gdzie ONI są ?!
                > Jestem! Słucham, o co chodzi? :)

                jesteś niezastąpiony-nigdy w Ciebie nie wątpiłam; pojawiasz się w najwłaściwszym
                momencie :)
                prawadziwy wędzonka- tylko jakoś mało męsko to brzmi... :)



                • Gość: FraMauro Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 23:25
                  Sa jeszcze, sa, zapewniam !Siebie nie polecam, bom zajeta od niepamietnych
                  czasow ale mam mile, madre i calkiem do rzeczy kolezanki.I co najwazniejsze-
                  wolne ! Niestety, zbyt zapracowane aby krazyc dlugimi godzinami w poszukiwaniu
                  ksiecia z bajki a ich glownym "grzechem" jest metryka, konsekwencja i zbyt duzo
                  zdrowego rozsadku. Mysle Grzesiu, ze i Ty nie zwrocilbys uwagi na kobiety 30
                  letnie.
                • Gość: wędzonka Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: 156.24.231.* 04.09.01, 00:07
                  Gość portalu: marsha napisał(a):

                  >
                  > > > no, właśnie...gdzie ONI są ?!
                  > > Jestem! Słucham, o co chodzi? :)
                  >
                  > jesteś niezastąpiony-nigdy w Ciebie nie wątpiłam; pojawiasz się w najwłaściwszy
                  > m
                  > momencie :)
                  > prawadziwy wędzonka- tylko jakoś mało męsko to brzmi... :)
                  >
                  >


                  Wiem wiem, to glupi nick...



                  Marsha, czy Ty nie jestes czasem Rob-35?
                  :))
                  • Gość: marsha Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 00:19

                    > Marsha, czy Ty nie jestes czasem Rob-35?
                    > :))

                    ani jam Rob-35,ani zielonych oczu natura mi nie przydała... :)
                    ale jestem powabną,tak-jakby-wolną 24-latką,wszelkie propozycje proszę słać na
                    adres:

                    Marsha
                    Bezsenność 11,
                    Forum,Wrocław
                • Gość: mimi Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.ars.com.pl 04.09.01, 13:01
                  Jasne że są, tylko facetów nie ma normalnych.
                  Mam wiele normalnych koleżanek, przyjaciółek. Jedyną ich wadą jest to, że są
                  tuż lub lekko po 30-ce.
          • Gość: Mario Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.magit.com.pl 04.09.01, 11:53
            Gość portalu: nasionko napisał(a):

            > A tak a''''propos to gdzie są normali faceci?
            > Tz. mężczyźni(o ile tacy są?).

            Pomykaja na welocypedach :)
    • Gość: A Piniu Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 21:34
      Są, są, tylko zanleźć je kłopot. Szkoda, że dopiero o tym teraz pomyślałeś, ale
      zawsze można odnaleźć swój płomyczek, nawet ten przygaszony.
    • Gość: Dari Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 00:00
      Grzesio napisał:
      > Jestem normalnym facetem, mam trzydziestke na karku, skonczylem cholerne
      > studia, zarabiam nie najgorzej, mam mieszkanie, auto. Wszystko z czego czlowiek
      > powinien sie cieszyc. Brakuje mi tylko normalnej baby. Czy sa takie jeszcze?
      > Czy we Wroclawiu sa tylko lale a la RADIOBAR?

      A co Ty rozumiesz przez "normalną dziewczynę" ?
      Jeśli powiesz to powiem Ci gdzie ich szukać :)))

      Z nasionka też przemawia gorycz, ale co Ty znowuż rozumiesz przez
      pojęcie normalnego faceta?

      FrauMaro - nie znam mężczyzny, ani nawet chłopaka, który nie skusiłby
      się na atrakcyjną 30 latkę :)))
      Widać problem leży gdzieś indziej, po ich stronie ;)

      pozdrawiam
      Dari

      • Gość: FraMauro Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 00:02
        Chyba napisalam jasno, gdzie jest problem.Byc moze jest on szerszy lecz nie
        przypisywalabym winy za ten stan rzeczy moim znajomym.
        • Gość: Dari Nie chciałbym być odebrany jako czepialski, ale... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 00:23
          FraMauro napisał:
          > Chyba napisalam jasno, gdzie jest problem.Byc moze jest on szerszy lecz nie
          > przypisywalabym winy za ten stan rzeczy moim znajomym.

          ... w tym przypadku wina za taki stan rzeczy ZAWSZE leży po stronie
          pozostających solo. Nie ma co zwalać na innych.
          Albo uroda nie ta, albo inne grzechy przeciw atrakcyjności.

          pozdrawiam
          Dari
          • Gość: marsha Re: Nie chciałbym być odebrany jako czepialski, ale... IP: *.kask.net.pl 04.09.01, 00:49

            > ... w tym przypadku wina za taki stan rzeczy ZAWSZE leży po stronie
            > pozostających solo. Nie ma co zwalać na innych.
            > Albo uroda nie ta, albo inne grzechy przeciw atrakcyjności.

            FraMauro,myślę,że nie ma sensu dalsze wyjaśnianie sprawy- to mężczyzna,więc nie
            zrozumie jak młoda,ładna,inteligentna kobieta może być samotna...


            • Gość: Dari Buuuuuu !!!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 00:55
              marsha napisała:
              > FraMauro,myślę,że nie ma sensu dalsze wyjaśnianie sprawy - to
              > mężczyzna,więc nie zrozumie jak młoda,ładna,inteligentna kobieta
              > może być samotna...

              Szkoda, że nie chcesz podjąć wysiłku wyjaśnienia tego przedziwnego
              zjawiska. :(
              Cóż - w takim razie pozostaną nam rozmowy o ... pogodzie :(((

              rozczarowany
              Dari


    • Gość: nell Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? i mężczyźni ? IP: 213.77.49.* 04.09.01, 08:03
      Gość portalu: Grzesio napisał(a):

      > Jestem normalnym facetem, mam trzydziestke na karku, skonczylem cholerne
      > studia, zarabiam nie najgorzej, mam mieszkanie, auto. Wszystko z czego czlowiek
      > powinien sie cieszyc. Brakuje mi tylko normalnej baby. Czy sa takie jeszcze?
      > Czy we Wroclawiu sa tylko lale a la RADIOBAR?

      Zadaję sobie podobne pytanie, też skończyłam studia, kończę drugie, też mam
      mieszkanie, dobrze zarabiam, auta nie, ale działkę pod domek tak.
      Gdzie ci normalni mężczyźni, nie żonaci, bo żonaci to trędowaci.
      Wokoło sami neurotycy, albo tacy, co tylko dobra matrialne uważają, ew.
      nadużywaja alkoholu. Nie potrafią nic z siebie dać, niestety.




      • Gość: Dari A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 09:34
        nell napisała:
        > Zadaję sobie podobne pytanie, też skończyłam studia, kończę drugie, też mam
        > mieszkanie, dobrze zarabiam, auta nie, ale działkę pod domek tak.

        Dlaczego Wasza - np. Twoja i przedmówcy - autoprezentacja jest listą posiadanych
        dóbr doczesnych, a nie zalet osobistych np. uroku, wyrozumiałości, ciepła, czułości itp. ?

        > Gdzie ci normalni mężczyźni, nie żonaci, bo żonaci to trędowaci.
        > Wokoło sami neurotycy, albo tacy, co tylko dobra matrialne uważają, ew.
        > nadużywaja alkoholu. Nie potrafią nic z siebie dać, niestety.

        Wydaje mi się, że zmiana towarzystwa zmieniłaby ten stan rzeczy.

        pozdrawiam
        Dari

        >
        >

        • Gość: nell Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: 213.77.49.* 04.09.01, 09:44
          Zgadzam się z Tobą, absolutnie. Dobra mat. mogą być dodatkiem do reszty.
          Dużo osób niestety ocenia i samemu prezentuje się tylko z tej strony, ludzie
          boją się mówić o wrażliwości, uczuciach i równiez boją się jak inni to robią,
          bo nie wiedzą co z tym zrobić.
          • Gość: Dari Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 09:56
            nell napisała:
            > Zgadzam się z Tobą, absolutnie. Dobra mat. mogą być dodatkiem do reszty.
            > Dużo osób niestety ocenia i samemu prezentuje się tylko z tej strony, ludzie
            > boją się mówić o wrażliwości, uczuciach i równiez boją się jak inni to robią,
            > bo nie wiedzą co z tym zrobić.

            Ja się nie boję !
            Myślałem też, że wreszcie czegoś nowego się dowiem na tym forum, jak np.
            jak sobie same tłumaczą dziewczyny, że są same choć - niby - są atrakcyjne,
            ale cóż... :((( ucięto tamtą rozmowę gdy zaczynała przybierać frapujący kierunek :(

            A Ty dlaczego uważasz, że jesteś sama? Stawiasz winę tylko po stronie facetów,
            materialistów nadużywających alkoholu?
            Czy też jesteś w stanie dostrzec coś co mogłabyś sama sobie zarzucić np. brak
            seksapilu, atrakcyjności dla facetów ???

            A czy Ty sama rozmawiasz z facetami o wrażliwości, uczuciach czy też z góry zakładasz,
            że to chybiony pomysł ?

            pozdrawiam
            Dari
            • Gość: nell Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: 213.77.49.* 04.09.01, 10:42
              Gość portalu: Dari napisał(a):

              > nell napisała:
              > > Zgadzam się z Tobą, absolutnie. Dobra mat. mogą być dodatkiem do reszty.
              > > Dużo osób niestety ocenia i samemu prezentuje się tylko z tej strony, ludz
              > ie
              > > boją się mówić o wrażliwości, uczuciach i równiez boją się jak inni to rob
              > ią,
              > > bo nie wiedzą co z tym zrobić.
              >
              > Ja się nie boję !
              > Myślałem też, że wreszcie czegoś nowego się dowiem na tym forum, jak np.
              > jak sobie same tłumaczą dziewczyny, że są same choć - niby - są atrakcyjne,
              > ale cóż... :((( ucięto tamtą rozmowę gdy zaczynała przybierać frapujący kierune
              > k :(
              >
              > A Ty dlaczego uważasz, że jesteś sama? Stawiasz winę tylko po stronie facetów,
              > materialistów nadużywających alkoholu?
              > Czy też jesteś w stanie dostrzec coś co mogłabyś sama sobie zarzucić np. brak
              > seksapilu, atrakcyjności dla facetów ???
              >
              > A czy Ty sama rozmawiasz z facetami o wrażliwości, uczuciach czy też z góry zak
              > ładasz,
              > że to chybiony pomysł ?
              >
              > pozdrawiam
              > Dari

              zastanawiałam się czy dalej ciągnąć tę dyskusję, ale jednak odpowiem na twoje
              pytania. problem nie leży w atrakcyjności i sexapilu. Akurat bez fałszywej
              skromności, jestem bardzo atrakcyjną kobietą, dodatkowo zadbaną, świetnie ubraną
              itd, i to wszystko przychodzi mi jakoś naturalnie bez najmniejszego wysiłku,
              dodatkowo potrafię gotować, bo jest to jedno z moich hobby.
              Problem więc istnieje gdzieś indziej i wcale nie twierdzę, że tylko po stronie
              facetów. Mam kilku bardzo dobrych kolegów, w różnym wieku i rozmawiam z nimi na
              ten temat. Niestety do żadnego z nich, mimo, że oni by chcieli ja nie potrafię
              się przekonać. Może przyciąga mnie to tylko ten co mnie nie chce, a może ja
              ściągam na siebie tylko takich materialistów alkoholików. Powinnam zainteresować
              się spokojnym , miłym człowiekiem, wiem, że to będzie dla mnie najlepsze, ale
              niestety jeszcze nie potrafię. Przede mną dużo pracy nad sobą.
              I powiedziałam to co chciałam, i nie , bo to nie jest tak do końca materiał na
              dyskusję w takiej formie.
              Ale mimo to pozdrawiam wszystkich.


              • Gość: Dari Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 11:01
                nell napisała:
                [..]
                > pytania. problem nie leży w atrakcyjności i sexapilu. Akurat bez fałszywej
                > skromności, jestem bardzo atrakcyjną kobietą, dodatkowo zadbaną, świetnie
                > ubraną itd, i to wszystko przychodzi mi jakoś naturalnie bez najmniejszego wysiłku,

                Ha!! I tu bym podejrzewałem istotę sprawy ! Ponieważ nie ma siły, żeby atrakcyjna
                kobieta nie była podrywana przez facetów - po prostu nie ma takiej możliwości pomimo
                szerokiego plenienia się kalesonów zamiast mężczyzn co się zowie - to znaczy, że Twój
                ubiór i zadbanie jest tego typu, że przyciąga niewłaściwych facetów.
                Jak to kiedyś powiedziała moja koleżanka - umawia się tylko z takimi facetami co podrywali
                ją ubraną na wampa bo Ci są OK.
                Oczywiście pewnie uprościła, ale może coś w tym jest.

                > dodatkowo potrafię gotować, bo jest to jedno z moich hobby.

                Eeee... na gotowanie łapie się niewielki odsetek facetów.
                Seksapil łapie wszystkich!

                > Problem więc istnieje gdzieś indziej i wcale nie twierdzę, że tylko po stronie
                [..]
                > Powinnam zainteresować się spokojnym , miłym człowiekiem, wiem, że to
                > będzie dla mnie najlepsze, ale niestety jeszcze nie potrafię.

                Dlaczego uważasz, że najlepsze będzie dla Ciebie zainteresowanie się kimś
                kto Cię nie pociąga, nie fascynuje !? Coś mi się wydaje, że typ spokojnego miłego
                to nie jest to czego pragniesz.

                > Przede mną dużo pracy nad sobą.
                > I powiedziałam to co chciałam, i nie , bo to nie jest tak do końca materiał na
                > dyskusję w takiej formie.

                Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!!
                I znowu jak się robiło ciekawie, jak się zaczynało drążyć istotne sprawy to .. ciach! :(((

                hlip hlip...
                Dari


              • Gość: Dari Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 11:03
                nell napisała:
                [..]
                > pytania. problem nie leży w atrakcyjności i sexapilu. Akurat bez fałszywej
                > skromności, jestem bardzo atrakcyjną kobietą, dodatkowo zadbaną, świetnie
                > ubraną itd, i to wszystko przychodzi mi jakoś naturalnie bez najmniejszego wysiłku,

                Ha!! I tu bym podejrzewałem istotę sprawy ! Ponieważ nie ma siły, żeby atrakcyjna
                kobieta nie była podrywana przez facetów - po prostu nie ma takiej możliwości pomimo
                szerokiego plenienia się kalesonów zamiast mężczyzn co się zowie - to znaczy, że Twój
                ubiór i zadbanie jest tego typu, że przyciąga niewłaściwych facetów.
                Jak to kiedyś powiedziała moja koleżanka - umawia się tylko z takimi facetami co podrywali
                ją ubraną na wampa bo Ci są OK.
                Oczywiście pewnie uprościła, ale może coś w tym jest.

                > dodatkowo potrafię gotować, bo jest to jedno z moich hobby.

                Eeee... na gotowanie łapie się niewielki odsetek facetów.
                Seksapil łapie wszystkich!

                > Problem więc istnieje gdzieś indziej i wcale nie twierdzę, że tylko po stronie
                [..]
                > Powinnam zainteresować się spokojnym , miłym człowiekiem, wiem, że to
                > będzie dla mnie najlepsze, ale niestety jeszcze nie potrafię.

                Dlaczego uważasz, że najlepsze będzie dla Ciebie zainteresowanie się kimś
                kto Cię nie pociąga, nie fascynuje !? Coś mi się wydaje, że typ spokojnego miłego
                to nie jest to czego pragniesz.

                > Przede mną dużo pracy nad sobą.
                > I powiedziałam to co chciałam, i nie , bo to nie jest tak do końca materiał na
                > dyskusję w takiej formie.

                Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!!
                I znowu jak się robiło ciekawie, jak się zaczynało drążyć istotne sprawy to .. ciach! :(((

                hlip hlip...
                Dari


                • Gość: diabełek Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 11:20
                  a ja ostatnio zauważyłam u siebie dziwną rzecz:
                  znajomości z zajebistymi, przystojnymi facetami sprowadzam do rangi kumplostwa
                  w obawie aby tak zajebistej znajomości nie zepsuć
                  a z facetami na których kompletnie mi nie zależy ładuję się w głupie związki
                  kliniczna definicja wrodzonej głupoty
                  • Gość: ktotam Re: głupota :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 22:59
                    przez grzeczność nie bede zaprzeczał :)
                    Pozdro
                • Gość: nell Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: 213.77.49.* 04.09.01, 11:39
                  I już pożałowałam poprzedniego postu, bo ty robisz mi jakąś domorosłą
                  psychoanalizę, a mieliśmy rozmawiać o uczuciach i wrażliwości.

                  Przy atrakcyjności obstaję, żadnych indyjskich czy innych worków na kartofle,
                  obcasy, dopasowane sukienki z dekotem - styl bardzo kobiecy i coś z wampa.
                  Wierz mi,że owszem podoba się to wielu mężczyznom, ale wielu też boi się takich
                  kobiet. A miły i spokojny facet, może być również bardzo męski, czsami bardziej
                  niż facet wizualnie bardziej atrakcyjny.
                  • Gość: vic Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 12:17
                    Gość portalu: nell napisał(a):

                    > I już pożałowałam poprzedniego postu, bo ty robisz mi jakąś domorosłą
                    > psychoanalizę, a mieliśmy rozmawiać o uczuciach i wrażliwości.
                    >
                    > Przy atrakcyjności obstaję, żadnych indyjskich czy innych worków na kartofle,
                    > obcasy, dopasowane sukienki z dekotem - styl bardzo kobiecy i coś z wampa.
                    > Wierz mi,że owszem podoba się to wielu mężczyznom, ale wielu też boi się takich
                    >
                    > kobiet. A miły i spokojny facet, może być również bardzo męski, czsami bardziej
                    >
                    > niż facet wizualnie bardziej atrakcyjny.

                    Dziękuję podtrzymałaś mnie na duchu,bądż sobą ,a problem rozwiąże się
                    sam.Pozdrawiam.
                  • Gość: Dari Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 13:25
                    nell napisała:
                    > I już pożałowałam poprzedniego postu, bo ty robisz mi jakąś domorosłą
                    > psychoanalizę, a mieliśmy rozmawiać o uczuciach i wrażliwości.

                    Eeee.. Miałem nadzieję na iskrzącą rozmowę nad powodami, dla którego
                    dziewczyny, które uważają się za atrakcyjne są same. I do tego prowokowałem.
                    Nie jestem w stanie rozmawiać o Twoich uczuciach i wrażliwości. :(
                    Najwyżej snuć uzłośliwione domysły - i prowokować Cię nimi - dlaczego
                    Ty i Tobie podobne jesteście same.
                    Szkoda, że nici z takiego starcia ;(

                    > Przy atrakcyjności obstaję, żadnych indyjskich czy innych worków na kartofle,
                    > obcasy, dopasowane sukienki z dekotem - styl bardzo kobiecy i coś z wampa.
                    > Wierz mi,że owszem podoba się to wielu mężczyznom, ale wielu też boi się takich
                    > kobiet.

                    No właśnie - pytanie czy Ci, którzy się boją to nie są właśnie Ci, o których marzysz.
                    Czyli Ci nie nadużywający i nie będący materialistami.

                    > A miły i spokojny facet, może być również bardzo męski, czsami bardziej
                    > niż facet wizualnie bardziej atrakcyjny.

                    Ależ oczywiście! Ja jestem niespotykanie spokojny facet, a do kaleson to mi
                    daleko, oj daleko... ;)

                    pozdrawiam
                    Dari
                    • Gość: MKK Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 22:29
                      Gość portalu: Dari napisał(a):

                      > Ależ oczywiście! Ja jestem niespotykanie spokojny facet, a do kaleson to mi
                      > daleko, oj daleko... ;)
                      > pozdrawiam
                      > Dari

                      Aby nie narazić Ci się zbytnio Arnoldzie dopowiem forumianom, że jesteś ostatni
                      do miana "kalesoniarzy", ale co do tej spokojności... nie będę udowadniać, że
                      jest akurat na odwrót.
                      :)
          • Gość: Grzesio Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 10:02
            Zaczynajac ten watek ujalem zupelnie niepotrzebnie brak trosk materialnych.
            Zbyt wiele osob skupilo sie wlasnie na tym .Wierzcie mi nie jestem typem
            szpanera .Nie bede pisal z jakiej jestem branzy bo chcialbym zachowac
            anonimowosc. Moge tylko dodac ,ze spelniam sie w tym czym sie zajmuje i jestem
            osoba rozpoznawalna. Klopot w tym ,ze kompletne oddanie sie pracy spowodowalo
            stworzenie pewnej bariery w okazywaniu uczuc. Czasami moge wydac sie
            zarozumialy czy arogancki choc w srodku taki nie jestem. Mimo, ze pozornie
            otacza mnie wianuszek niby-przyjaciol to w rzeczywistosci czuje sie czasami
            sam. Pozdro
            • Gość: hrabia Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 15:43
              Nie martw się. Jesteś typowym tworem dzisiejszych czasów.
              Spotkasz jeszcze swą "potworę". To przychodzi samo.
              • Gość: emillka Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: 195.216.97.* 04.09.01, 16:59
                Ja tez mam swietne przyjaciółki.Naprawde. Miłe,wesołe,lubiejace
                zabawe,sport,książki,kino, po studiach, pracujące,( ale o dobrzach materialnych
                mówic nie bede, choc..nie!nie bedę!), naprawdeł adne-mówie to obiektywnie, a
                zanm sie na tym jak na kobiete przystało. Maja po 25-27 lat. Gdybym była
                mezczyzną i spotkała je razem to nie wiedziałbym , kyórą wybrac. I nie
                koloryzuje. Sa same: troche z wyboru, troche z braku czasu, troche z powodu was-
                meżczyzn. Ale wierzę, ze gdzies sa meżczyxni , z któtymi storza świetne pary.
                Oni sami je znajda..
                Tak jak mój znalazł mnie
                Pozdrawiam szukających, życze więcej otwartości, radości i szczypty
                serdecznosci w kontaktach z płcią przeciwną, bo nie wiele jest rzeczy równie
                fascynujących
                emi
                • Gość: Tirsa Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.01, 19:06
                  a ja jestem brzydka... wredna... i ubieram się w indyjszczyznę tudzież worki na
                  kartofle... mam przerąbane ;-)))
                • Gość: Dari Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 20:25
                  emillka napisała:
                  > Ja tez mam swietne przyjaciółki.Naprawde. Miłe,wesołe,lubiejace
                  > zabawe,sport,książki,kino, po studiach, pracujące,( ale o dobrzach materialnych
                  [..]
                  > mezczyzną i spotkała je razem to nie wiedziałbym , kyórą wybrac. I nie
                  > koloryzuje. Sa same: troche z wyboru, troche z braku czasu, troche z powodu [..]

                  Poproszę o numery telefonów ! :))

                  Dari









                  • Gość: wędzonka Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: 156.24.231.* 04.09.01, 20:47
                    Gość portalu: Dari napisał(a):

                    > emillka napisała:
                    > > Ja tez mam swietne przyjaciółki.Naprawde. Miłe,wesołe,lubiejace
                    > > zabawe,sport,książki,kino, po studiach, pracujące,( ale o dobrzach materia
                    > lnych
                    > [..]
                    > > mezczyzną i spotkała je razem to nie wiedziałbym , kyórą wybrac. I nie
                    > > koloryzuje. Sa same: troche z wyboru, troche z braku czasu, troche z powod
                    > u [..]
                    >
                    > Poproszę o numery telefonów ! :))
                    >
                    > Dari
                    >

                    0700 68 30 01 - Ania
                    0700 68 30 02 - Monika
                    0700 68 30 03 - Sylwia
                    0700 68 30 04 - tez Ania
                    0700 68 30 05 - Luiza
                    0700 68 30 06 - Malgosia
                    0700 68 30 07 - Karina
                    0700 68 30 08 - znowu Ania
                    0700 68 30 09 - Ania po raz czwarty
                    0700 68 30 10 - ...nie bede sie powtarzal
                    0700 68 30 11 - Diana
                    0700 68 30 12 - Monika
                    0700 68 30 13 - Dorotka
                    0700 68 30 14 - Malgosia
                    0700 68 30 15 - Monika
                    0700 68 30 16 - Agnieszka
                    0700 68 30 17 - Magda
                    997 - Wladzia

                    Chesz tez adresy?

                    Pozdrawiam! :)


                    P.S.
                    Wprawdzie sie nijak nie kwalifikuje ale moge Ci i swoj podac:
                    0202122 gazeta.pl/forum - wędzonka :)
                    • Gość: Dari Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 21:34
                      wędzonka napisał:
                      [..]

                      ... koleżanek Emilki.

                      Te Twoje są zbyt... popularne ;)

                      pozdrawiam
                      Dari
                      • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 04.09.01, 22:03
                        Gość portalu: Dari napisał(a):

                        > wędzonka napisał:
                        > [..]
                        >
                        > ... koleżanek Emilki.
                        >
                        > Te Twoje są zbyt... popularne ;)
                        >
                        > pozdrawiam
                        > Dari


                        A te wartosciowe rozdaja telefony facetom z internetu... ;)

                        Pozdrawiam!
                        • Gość: Dari Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 22:16
                          wędzonka napisał:
                          > A te wartosciowe rozdaja telefony facetom z internetu... ;)

                          A co? Czyżby rozdawały tylko te niewartościowe i dlatego te pierwsze
                          były same ?? ;)

                          pozdrawiam
                          Dari


                          • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 04.09.01, 22:55
                            Gość portalu: Dari napisał(a):

                            > wędzonka napisał:
                            > > A te wartosciowe rozdaja telefony facetom z internetu... ;)
                            >
                            > A co? Czyżby rozdawały tylko te niewartościowe i dlatego te pierwsze
                            > były same ?? ;)
                            >
                            > pozdrawiam
                            > Dari
                            >
                            >

                            No coz, to zalezy od miary wartosci...

                            A co do drugiej sprawy, powod samotnosci kobiety - niezaleznie czy brzydka,
                            glupia i biedna, czy moze piekna, inteligentna, bogata ale samolubna - moze byc
                            tylko jeden: nie spotkala tego wlasciwego faceta.
                            Za to powodow dla ktorych go nie spotkala moze byc juz nieskonczenie wiele...

                            Ale o facetach mozna chyba powiedziec dokladnie to samo! :)
                            • Gość: Dari Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 01:06
                              wędzonka napisał:
                              [..]
                              > tylko jeden: nie spotkala tego wlasciwego faceta.

                              Z tym sie moge prawie, ze zgodzic. Jest jeszcze mozliwosc,
                              ze spotkala wlasciwego faceta, ale tego nie dostrzegla.

                              > Za to powodow dla ktorych go nie spotkala moze byc juz nieskonczenie wiele...

                              Niepokoi mnie to, ze najczestsza przyczyna jest to, ze nie miala
                              czasu by go spotkac bo... kolezanka nie dala telefonow ;)

                              pozdrawiam
                              Dari

                              • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 05.09.01, 19:47
                                Gość portalu: Dari napisał(a):

                                > wędzonka napisał:
                                > [..]
                                > > tylko jeden: nie spotkala tego wlasciwego faceta.
                                >
                                > Z tym sie moge prawie, ze zgodzic. Jest jeszcze mozliwosc,
                                > ze spotkala wlasciwego faceta, ale tego nie dostrzegla.
                                >
                                > > Za to powodow dla ktorych go nie spotkala moze byc juz nieskonczenie wiele
                                > ...
                                >
                                > Niepokoi mnie to, ze najczestsza przyczyna jest to, ze nie miala
                                > czasu by go spotkac bo... kolezanka nie dala telefonow ;)
                                >


                                Badzmy szczerzy, w tym przypadku to uratowala ja przed poznaniem niewlasciwego
                                faceta... :)


                                > pozdrawiam
                                > Dari
                                >

                                • Gość: Dari Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 22:08
                                  wędzonka napisał:
                                  > Badzmy szczerzy, w tym przypadku to uratowala ja przed poznaniem
                                  > niewlasciwego faceta... :)

                                  Czyżbyś znał tych którzy by się z nimi spotkali a także je by móc to określić????

                                  pozdrawiam
                                  Dari
                                  • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 05.09.01, 23:43
                                    Gość portalu: Dari napisał(a):

                                    > wędzonka napisał:
                                    > > Badzmy szczerzy, w tym przypadku to uratowala ja przed poznaniem
                                    > > niewlasciwego faceta... :)
                                    >
                                    > Czyżbyś znał tych którzy by się z nimi spotkali a także je by móc to określić?
                                    > ???
                                    >
                                    > pozdrawiam
                                    > Dari


                                    Jesli to Ty jestes ten Dari co pozywal pol forum do sadu albo robil
                                    compostownikom niespodziewane odwiedziny z kolegami w dresach, to przyznaje ze
                                    osobiscie ich nie znam, ale i nikomu poznac nie zycze! :(

                                    Ale jesli to byl inny Dari to zwracam honor... no i ostrzegam przed tamtym!
                                    Brrr!
                                    Poczytaj sobie forum duzo glebiej to zbledniesz... Sam myslalem ze to zarty
                                    dopoki Gazeta nie zaczela interweniowac.

                                    Pozdrawiam!
                                    • Gość: Dari Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 23:48
                                      wędzonka napisał:
                                      > Jesli to Ty jestes ten Dari co pozywal pol forum do sadu albo robil
                                      [..]
                                      > Ale jesli to byl inny Dari to zwracam honor... no i ostrzegam przed tamtym!

                                      Dlaczego wędzonka ostrzegasz przed tamtym??? Znasz gościa ?

                                      > Brrr!
                                      > Poczytaj sobie forum duzo glebiej to zbledniesz... Sam myslalem ze to zarty
                                      > dopoki Gazeta nie zaczela interweniowac.

                                      O! Taki mocny gość, że Gazeta się za niego wzięła ?

                                      pozdrawiam
                                      Dari

                                      • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 06.09.01, 00:06
                                        Gość portalu: Dari napisał(a):

                                        > wędzonka napisał:
                                        > > Jesli to Ty jestes ten Dari co pozywal pol forum do sadu albo robil
                                        > [..]
                                        > > Ale jesli to byl inny Dari to zwracam honor... no i ostrzegam przed tamtym
                                        > !
                                        >
                                        > Dlaczego wędzonka ostrzegasz przed tamtym??? Znasz gościa ?
                                        >
                                        > > Brrr!
                                        > > Poczytaj sobie forum duzo glebiej to zbledniesz... Sam myslalem ze to zart
                                        > y
                                        > > dopoki Gazeta nie zaczela interweniowac.
                                        >
                                        > O! Taki mocny gość, że Gazeta się za niego wzięła ?
                                        >
                                        > pozdrawiam
                                        > Dari
                                        >

                                        Nie wiem co im tam nawyrabial, ale to byl jeden z niewielu momentow kiedy zaczeli
                                        ingerowac w tresc watkow. I wcale im sie nie dziwie bo forum forumem, ale jak
                                        ludzie pisza ze zaczynaja byc napastowani na ulicach to sprawa robi sie powazna.

                                        • Gość: Dari Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.09.01, 00:18
                                          wędzonka napisał:
                                          > Nie wiem co im tam nawyrabial, ale to byl jeden z niewielu momentow

                                          No to znacz gościa, że przed nim przestrzegasz, czy nic nie wiesz co
                                          tam powyrabiał??

                                          > kiedy zaczeli ingerowac w tresc watkow. I wcale im sie nie dziwie bo forum
                                          > forumem, ale jak ludzie pisza ze zaczynaja byc napastowani na ulicach to
                                          > sprawa robi sie powazna

                                          Hmm... Pierwszy raz słyszę żeby Gazeta ingerowała w forum! Na czym to
                                          polegało i co to ma wspólnego z tym moim imiennikiem-zboczeńcem biegającym
                                          po ulicach i napastujących ludzi ???

                                          pozdrawiam
                                          Dari

                                          • Gość: wędzonka Re: Jednak poproszę o telefony do .... IP: 156.24.231.* 06.09.01, 01:06
                                            Gość portalu: Dari napisał(a):

                                            > wędzonka napisał:
                                            > > Nie wiem co im tam nawyrabial, ale to byl jeden z niewielu momentow
                                            >
                                            > No to znacz gościa, że przed nim przestrzegasz, czy nic nie wiesz co
                                            > tam powyrabiał??
                                            >
                                            > > kiedy zaczeli ingerowac w tresc watkow. I wcale im sie nie dziwie bo foru
                                            > m
                                            > > forumem, ale jak ludzie pisza ze zaczynaja byc napastowani na ulicach to
                                            > > sprawa robi sie powazna
                                            >
                                            > Hmm... Pierwszy raz słyszę żeby Gazeta ingerowała w forum! Na czym to
                                            > polegało i co to ma wspólnego z tym moim imiennikiem-zboczeńcem biegającym
                                            > po ulicach i napastujących ludzi ???
                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            > Dari
                                            >

                                            Mam dobra nowine: lektura tych bardziej przykurzonych kart wroclawskiego forum da
                                            Ci wiedze dokladnie rowna mojej!
                                            Polecam to zreszta kazdemu, bo jak z kazdej madrej ksiegi, mozna sie z nich sporo
                                            dowiedziec, rowniez o sobie... :)

                                            • Gość: Dari Ciekawe zjawisko... :(( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.09.01, 01:14
                                              wędzonka napisał:
                                              > Mam dobra nowine: lektura tych bardziej przykurzonych kart wroclawskiego forum
                                              > da Ci wiedze dokladnie rowna mojej!
                                              > Polecam to zreszta kazdemu, bo jak z kazdej madrej ksiegi, mozna sie z nich
                                              > sporo dowiedziec, rowniez o sobie... :)

                                              Niby to forum dyskusyjne, a jak przychodzi do czegoś więcej niż ślizgania się
                                              po wierzchu to... ludzie robią raczkiem do tyłu :((

                                              Dlaczego zamiast mi opowiedzieć o tym człowieku, przed którym
                                              przestrzegałeś urocze istoty i którego byciem mi imputowałeś, odsyłasz
                                              mnie do jakiegoś zatęchłego archiwum?

                                              Zamiast tracić na to czas wolę zająć się poszukiwaniami tych uroczych
                                              istot tu wymienionych!

                                              Bądź więc konsekwentny i dokończ te mrożące krew opowieści !

                                              pozdrawiam
                                              Dari
                                              • Gość: Robi Rada dla Wędzonki IP: *.waw.prokom.pl 07.09.01, 16:30
                                                Lepiej nie opowiadaj już o tym gościu - bo rozmówca Dari zarzuci Ci oszczerstwa
                                                i "jutro jesteś u prokuratora" (że sparafrazuję słynne powiedzonko z pierwszych
                                                klas podstawówki :)
                                                Sądząc po stylu jest to ten sam pogromca niesfornych forumowiczów tudzież
                                                adminów ...
                                              • Gość: MKK Re: Ciekawe zjawisko... :(( a może :)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 17:26
                                                Gość portalu: Dari napisał(a):

                                                (...)
                                                > Bądź więc konsekwentny i dokończ te mrożące krew opowieści !

                                                bo jak nie, to ...

                                                > pozdrawiam
                                                > Dari

                                                Znów wkładam łapska między drzwi.
                                                sama nie wiem, czy:
                                                ;(
                                                a może
                                                ;)
              • Gość: Dari Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 20:24
                hrabia napisał:
                > Nie martw się. Jesteś typowym tworem dzisiejszych czasów.
                > Spotkasz jeszcze swą "potworę". To przychodzi samo.

                Niekoniecznie. Jak ktoś nie stwarza okazji to nie przychodzi.

                pozdrawiam
                Dari

                • Gość: emillka Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: 195.216.97.* 05.09.01, 08:55
                  Dari!
                  Wyobraz sobie ze moje koleżanki okazały sie..niesmiałe!
                  Nie pozwoliły mi na podanie nr i jeszcze mnie okrzyczano, ze rekalme im robie
                  za ich plecami..
                  Ale doadały tez, ze jak masz je znaleśc to napewno ci sie uda.
                  Nawet bez tych telefonów.
                  pzdr
                  emi

                  p.s.
                  Kusi mnie niemiłosiernie , żeby jednak dac te numery...;)))
                  • Gość: Dari Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 22:06
                    emillka napisała:
                    [..]
                    > Nie pozwoliły mi na podanie nr i jeszcze mnie okrzyczano, ze rekalme im robie
                    > za ich plecami.. Ale doadały tez, ze jak masz je znaleśc to napewno ci sie uda.
                    [..]
                    > Kusi mnie niemiłosiernie , żeby jednak dac te numery...;)))

                    Hehehe :)) Jeśli nie numery to jakieś wskazówki, a potem ciepło-zimno ? :))
                    Bo inaczej jak szukać ???

                    pozdrawiam
                    Dari
            • Gość: kater Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.dialup.tiscalinet.it 04.09.01, 19:01
              Dopòki nie zrozumiesz ze nikt nie jest w stanie wypelnic pustki i uczucia
              samotnosci bezdie Ci trudno znalezc odpowidnia partnerke.
              Ja np.wbrew innym oceniam bardzo wysoko umiejetnosc zarabiania pieniedzy.Trzeba
              miec "jaja" zeby to robic.Bardzo duzy plus dla Ciebie .Ale tak jak we wszystkim
              i tu potrzebna jest ròwnowaga-pieniadze to nie wszystko.Kiedy nauczysz sie byc
              z samym soba i nie bedziesz sie nudzil zobaczysz wszystko w innej perspektywie.
              To prawda ,ze przyciagamy takich ludi jacy sami jestesmy.Jezeli przyciagasz
              niewlasciwe kobiety,czas sie na chwile zatrzymac.PO za tym znalezienie kobiety
              to dopiero poczatek ,zatrzymac przy sobie i naprawde pokochac robi sie
              trudniejsze niz wspinanie na K2.Zycze Ci powodzenia i sily .Nigdy nie rezygnuj
              z szukania .Tylko ten co szuka znajdzie.(Radiobar jest ostatnim miejscem gdzie
              powinienes zagladac.)
              • Gość: natash Re: A mnie zastanowiło jedno... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 19:16
                no, to fakt, szkoda tylko, że nie ma takiej samej reguły, działającej
                odwrotnie - gdzie POWINNO się zaglądać?
    • Gość: terka Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.01, 20:27
      Myślę, że wiem o czym piszesz i co to jest "normalna" dziewczyna. Jest ich na
      pęczki. Otwórz oczy i nie szukaj ich co dzień w knajpach.
      Zyczę powodzenia.
      • Gość: hrabia Re: Gdzie sa normalne dziewczyny? IP: *.eu.org 07.09.01, 20:05
        Kurde, źle wcisnąłem mychę, ten post, to chyba z Chociwla. Nie wiecie na kórym
        są Wrocławianie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja