Gość: Ala
IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl
17.03.05, 20:50
mam problemik - musze pod jakims wielce niewinnym pozorem zapytac faceta o
dokladna date urodzenia, jemu nawet do glowy nie moze przyjsc, ze chce
sprawdzic jego horoskop bo mnie wysmieje :P - a to wlasnie chce zrobic ;-)
macie pomysl?
jak kto ma ochote sie nabijac z baby, ze wierzy w horoskopy, to prosze
takowych osobnikow o powstrymanie sie od uszczypliwosci ;-)