Szreder honorowym Wrocławianinem....

IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 19.06.02, 09:59
znając władze miejskie niewątpie że nim zostanie więc tylko osmielam się zapytać kiedy ?
    • Gość: adg Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 217.97.195.* 19.06.02, 12:42
      Nawiązując do nazwiska, proponuję tytuł Honorowego Krawca Wrocławia.

      Swoją drogą, niemiecka obecność w Europie Wschodniej zostałą jakby w nazwiskach>
      Miller, Zeman, Klaus (Czechy), Szuster (słowacki prezydent), Landsberg-is
      (Litwa), p. Preyzdent Łotwy (zapomniałem nazwiska, ale niemieckie).
      • Gość: Jureek Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 62.8.156.* 19.06.02, 12:54
        Gość portalu: adg napisał(a):

        > Nawiązując do nazwiska, proponuję tytuł Honorowego Krawca Wrocławia.

        Krawca? A to dlaczego?
        J. (mężczyzna o prostym umyśle i pewnie dlatego zadający naiwne pytania)
        • Gość: adg Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 217.97.195.* 19.06.02, 12:56
          A czy Schroeder nieznaczy po naszemu KRAWIEC ?
        • nelka Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... 19.06.02, 12:58
          Właśnie, Ty Jureek możesz potwierdzić, do tej pory sądziłam, że krawiec po
          niemiecku to Schneider, a tu ktos z uporem wmawia, ze Schroeder ?
          • Gość: adg Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 217.97.195.* 19.06.02, 13:00
            No pewno, cofam krawca, z niemieckiego miałem ledwo tróję...
          • Gość: Jureek Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 62.8.156.* 19.06.02, 13:04
            nelka napisał(a):

            > Właśnie, Ty Jureek możesz potwierdzić, do tej pory sądziłam, że krawiec po
            > niemiecku to Schneider, a tu ktos z uporem wmawia, ze Schroeder ?

            Nie jestem co prawda słownik DUDEN, ale popytałem na wszelki wypadek kolegów.
            Nazwisko kanclerza nic nie znaczy. A krawiec to oczywiście Schneider (też dość
            popularne nazwisko, był taki wielki bankrut w branży budowlanej, ciekawe, że
            właśnie Schneider w języku potocznym oznacza też bankruta)
            Pozdrawiam
            Jurek

            P.S. Gratuluję porządnej transkrypcji "ö"
            • Gość: vicki Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 217.97.195.* 19.06.02, 13:08
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > nelka napisał(a):
              >
              > > Właśnie, Ty Jureek możesz potwierdzić, do tej pory sądziłam, że krawiec po
              >
              > > niemiecku to Schneider, a tu ktos z uporem wmawia, ze Schroeder ?
              >
              > Nie jestem co prawda słownik DUDEN, ale popytałem na wszelki wypadek kolegów.
              > Nazwisko kanclerza nic nie znaczy. A krawiec to oczywiście Schneider (też dość
              > popularne nazwisko, był taki wielki bankrut w branży budowlanej, ciekawe, że
              > właśnie Schneider w języku potocznym oznacza też bankruta)
              > Pozdrawiam
              > Jurek

              Jurek, kto ma Twoje namiary we Wrocławiu ? Albo podaj maila, jeśli nie
              demaskujący...

              • nelka Re: Chyba trudno ... 19.06.02, 13:17
                Gość portalu: vicki napisał(a):
                > Jurek, kto ma Twoje namiary we Wrocławiu ? Albo podaj maila, jeśli nie
                > demaskujący...
                >

                Ci będzie skontaktowac się z Jurkiem, poza korespondencją internetową, bo on
                mieszka dośc daleko.
              • Gość: Jureek Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: 62.8.156.* 19.06.02, 13:24
                Gość portalu: vicki napisał(a):

                > Jurek, kto ma Twoje namiary we Wrocławiu ? Albo podaj maila, jeśli nie
                > demaskujący...

                Chyba ma je Twoja siostra (ale to nie Wrocław), prawdopodobnie Renata O. i Jurek
                F.
                Ale nie musisz ich fatygować, mój mail to: jureek@poczta.gazeta.pl
                A Ty już na stałe we Wrocławiu?
                Jurek

                P.S. Czyżby szykowała się impreza na 25-lecie?
            • Gość: wędzonka Re: Szreder honorowym Wrocławianinem.... IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 19.06.02, 22:18
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > nelka napisał(a):
              > > Właśnie, Ty Jureek możesz potwierdzić, do tej pory sądziłam, że krawiec po
              > > niemiecku to Schneider, a tu ktos z uporem wmawia, ze Schroeder ?
              >
              > Nie jestem co prawda słownik DUDEN, ale popytałem na wszelki wypadek kolegów.
              > Nazwisko kanclerza nic nie znaczy. A krawiec to oczywiście Schneider (też dość
              > popularne nazwisko, był taki wielki bankrut w branży budowlanej, ciekawe, że
              > właśnie Schneider w języku potocznym oznacza też bankruta)
              > Pozdrawiam
              > Jurek
              >
              > P.S. Gratuluję porządnej transkrypcji "ö"


              Szreder to taka maszyna ktora mozna pomylic z kserokopiarka jesli sie ma
              wyjatkowego pecha :)
Pełna wersja