Gość: Rafis
IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.*
30.03.05, 10:58
Szybki tranzyt
Przez stolicę przebiegnie fragment autostrady Białystok – Warszawa – Wrocław.
Powstanie najpóźniej w 2016 roku – dowiedziało się Życie Warszawy.
Dotarliśmy do najnowszych ustaleń, jakie zapadły kilkanaście dni temu w
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Plany te powinny ucieszyć
znaczną część warszawiaków – przede wszystkim kierowców. Znajdzie się jednak
na pewno również wielu niezadowolonych.
Istniejąca dzisiaj trasa Białystok – Warszawa ma stać się w przyszłości
autostradą. Oznacza to, że w większości jednojezdniowa dzisiaj arteria
zostanie rozbudowana do dwóch jezdni po trzy pasy ruchu każda.Zatem
warszawskim kierowcom wyjeżdżającym z miasta na północ i na południe będzie
łatwiej wydostać się z Warszawy i łatwiej wrócić do miasta.
Ruch z nowej autostrady przetoczy się jednak przez środek miasta. Od strony
Białegostoku wjedziemy do Warszawy Trasą AK, a potem nową trasą zbudowaną
wzdłuż ul. Dywizjonu 303 dotrzemy do autostrady A2 w Konotopie. Tu odbijemy
na południe fragmentem przedłużenia A2 w kierunku Ursynowa i dotrzemy do
trasy Salomea – Wolica, którą dojedziemy do Janek. Potem trasą katowicką,
również poszerzoną i wyremontowaną, formalnie autostradą, pojedziemy dalej na
południe. Kiedy dotrzemy do Piotrkowa Trybunalskiego,będziemy musieli lekko
odbić na północ Polski autostradą A1, z której z kolei skręcimy na zachód w
kierunku Wrocławia. Trasa cały czas formalnie będzie autostradą,
prawdopodobnie tylko na terenie Warszawy stanie się trasą ekspresową. Od
Białegostoku do Radzymina lub Wyszkowa będzie płatna, fragment warszawski (do
Janek) będzie darmowy.
Do prac przystąpimy po zakończeniu budowy zaplanowanej pod koniec lat 90.
sieci 2 tys. km autostrad, czyli A1, A2 i A4 – mówi Andrzej Maciejewski,
rzecznik GDDKiA. – Prace związane z nową autostradą w okolicach Warszawy
zakończą się w 2016 roku. Do tego czasu powstanie również nowa autostrada
Szczecin – Lubawka na granicy z Czechami.(kk)