Motorniczy na zakupach (2)

IP: 82.160.110.* 01.04.05, 00:23
Człowiek głodny był, a tu aferę GW nakręciła.
Mam nadzieje, że go nie zwolnią!
    • Gość: erm Re: Motorniczy na zakupach (2) IP: *.lnk.telstra.net 01.04.05, 09:01
      no jasne, miej nadzieje, ze go nie zwolnia...strazaka tez powinni niezwlonic za
      przerwe w gaszeniu i policjanta jak se zrobi pol godzinki dla sloninki gdy sie
      zmeczy gonieniem bandyty. Z lekarzami powinno byc tak samo, ma chlop
      reanimacje, ale to rece bola przeciez wiec 15 min ut na kawke i fajke bo sie
      czlowiek zmachal...


      a teraz z innej beczkï: sytuacja hipotetyczna, ale mozliwa

      facet poszedl po bulki, tramwaj stoi, wskakuje jakis debil, naciska gaz i heja
      po miecie jedzie przez robotnicza, potem do legnicjkiej, zapina 50 na godzine,
      a na 1 maja wali z autobus wycieczkowy z dziecmi? i co kto winny?


      dalej uwazasz, ze nie powinni goscia zwolnic? ja bym mu jeszcze roczek w
      zawiasach za stworzenie zagrozenia...
      • Gość: mokra_jane Re: Motorniczy na zakupach (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.05, 19:15
        > facet poszedl po bulki, tramwaj stoi, wskakuje jakis debil, naciska gaz i
        >heja
        > po miecie jedzie przez robotnicza, potem do legnicjkiej, zapina 50 na
        >godzine,
        > a na 1 maja wali z autobus wycieczkowy z dziecmi? i co kto winny?

        A czy nikt nie może wsiąść do kabinki motorniczego, wcisnąć gazu, w czasie gdy
        motorniczy przestawia tory tym swoim kijkiem, hmmm?
    • Gość: Jeremy Re: Motorniczy na zakupach (2) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.05, 10:01
      Człowieku, przecież tu nie chodzi o to czy gość był głodny czy nie (założę się że koło dyspozytorni też był sklepik), ale o to że zaniedbał obowiązki i był chamski w stosunku do pasażerów. Przez takich gości jak on mamy kiepską opinię o MPK, a facecik który się wychował na peerelowskim "się należy" myśli że mu wszystko wolno. Jak dla mnie dyscyplinarka murowana.

      Ciekaw jestem czy byłbyś taki łaskawy gdybyś siedział w tym tramwaju i spóźnił się przez gościa do pracy.
      • Gość: KKW Re: Motorniczy na zakupach (2) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:56
        Słowa uznania dla kobiety, która się poświęciła i zdażenie nagłosniła. Mamy
        wysokie bezrobocie i chętnych (kulturalnych i odpowiedzialnych) ludzi na jego
        miejsce jest wielu. Szkoda tylko że kursy na motorniczych są takie drogie, bo
        sam bym poszedł
    • gonzales.wroclaw I prawidłowo. 01.04.05, 11:35
      Może w końcu buraki z MPK nauczą się poważnie traktować pasażerów.
      Ciekawe kiedy zaczną zwalniać za złośliwe odjeżdżanie sprzed nosa i palenie w kabinie?
      • Gość: piotras I bardzo dobrze! IP: 5.5.* / 80.58.41.* 01.04.05, 16:23
        buraki na kuroniowke!
    • Gość: WRC AUTOBUS 136 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:41
      sobota rano ok godz 11,00;
      1) przystanek Beyzyma jadąc od FAT-u - widzi kierowca(przez swoja ogromną szybę
      w nowym autobusie Volvo,) że chłopak biegnie do autobusu i to dokładnie z
      naprzeciwka, mimo wszystko zamyka drzwi i odjeżdża (chłopak miał ok 50 m);
      2) ten sam autobus, przystanek przy Carrefourze, wsiada dużo ludzi i autobus
      prawie cały się wypełnia, dwie dziewczyny stoją z przodu i nagle słyszą jak
      kierowca do nich, w sposób bardzo nieprzyjemny, mówi żeby mu nie zasłaniały
      lusterka bo nie będzie jechał-sposób w jaki to zrobił można porównać do rozkazu
      wojskowego, ton jego wypowiedzi był naprawdę wredny i nie czepiam się
      3) ten sam autobus i kierowca, kolejny przystanek ul. Armii Krajowej przy
      działkach i głos w zapowiedzi że przystanek na żadanie, ktoś naciska przycisk,
      sam chciałem go nacisnąć bo nie wiedziałem dokładnie czy chodzi o mój
      przystanek, który był następny i też na żądanie, wnioskuję że ktoś nacisnął bo
      po prostu nie wiedział w któym miejscu jest ten przystanek, kierowca zatrzymuje
      autobus i za chwilę drze mordę że po co ktoś naciska i nie wysiada i że jest
      spóźniony i że za to na następnym nie powinien się zatrzymać(szok bo ja
      wysiadam na następnym) nie wytrzymałem i mówię do kierowcy że ktoś napewno
      nacisnął bo po prostu nie wiedział w którym dokładnie miejscu jest ten
      przystanek, na szczęści się zatrzymał i wysiadłem pierwszymi drzwiami.
      Kierowca miał ciemne okulary i długie wąsy a działo się to 26-03-2005.
      • Gość: Paweł Re: AUTOBUS 136 IP: *.wroclaw.mm.pl 01.04.05, 19:12
        Byłem niedawno w Niemczech, gdzie czekając na autobus bardzo się spieszyłem i
        zrezygnowałem z czekania, postanowiłem poszukac TAXI. Nie uszedłem 50 m, gdy
        zobaczyłem "mój" autobus ruszający właśnie z przystanku. Zrezygnowany
        spojrzałem z żalem i to wystarczyło. Kierowca widząc moją sytuację, chyba
        domyślił się, zatrzymał autobus i pozwolił mi wsiąść. To jest kultura.
        Pozdrawiam wszystkich kierowców MPK.
        • Gość: Belzebub Re: AUTOBUS 136 IP: 195.116.199.* 02.04.05, 11:30
          No ja widziałem inną akcje w Berlinie. Staliśmy sobie na przystanku gdy na
          horyzoncie ukazała się jakaś babcia "pędząca" do autobusu prosto z parku. Jak
          to babci, troche jej zajeło dobiegnięcie, a jak dobiegła dośc blisko to
          wykrzyknęła tylko, że to nie jej autobus:P Kierowca ani się nie denerwował, ani
          nie podkręcał obrotów by ukazać swoją niecierpliwość, ani nie zamknął jej drzwi
          przed nosem, poprostu grzecznie czekał a gdy się dowiedział, że niepotrzebnie
          to tylko powiedział tej babci, że dzięki niemu sobie poranny jogging zrobiła.
          No i z uśmiechem na twarzy rozstaliśmy się z babcią ;)
    • Gość: Smoczus Re: Motorniczy na zakupach (2) IP: *.client.comcast.net 01.04.05, 16:37


      Smoczus do Radzia,

      rozumiem,ze jestes z MPK,moze kolega tego chamskiego motormiczego, stad twoje
      niefrasobliwe i ochraniajace posty.

      Ten czloweik zasluguje na kare i radze ci abys uwazal tez ,jak traktujesz
      pasazerow,bo spotka cie podobna sluszna nagonka. Jesli jeste z MPK,oczywiscie..

      A mysle ze jestes...
    • Gość: Ditran ZWOLNIĆ WSZYSTKICH, KTÓRZY ŻRĄ ŚNIADANIA W PRACY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.05, 20:41
      Bo kto to widział jeśc w pracy śniadanie. Najpierw pod młotek poszliby
      wszystkie urzędasy, które zamiast załatwiać sprawy petentów jedzą w pracy
      śniadanie a fajki palą w kiblu.
      • Gość: zabawnabuzia Re: ZWOLNIĆ WSZYSTKICH, KTÓRZY ŻRĄ ŚNIADANIA W PR IP: *.client.comcast.net 02.04.05, 04:47


        a jaki to ma zwiazek z zachowaniem motorniczego????

        urzednik,ktory je nie w czasie przewidzianym na lunch,a zatem zaniedbuje
        obywateli,zasluguje na rozmowe dyscyplinujaca

        motorniczy,ktory je poza przewidzianymi regulaminowo przerwami i to w nie
        odpowiednich do tego miejscach,narazajac pasazerow na opoznienia i inne
        niedogodnosci zasluguje na rozmowe dyscyplinujaca.

        jesli do tego dochodzi chamskie zachowanie i notorycznosc pojadania sobie kiedy
        tylko zechce a wiec nieobslugiwanie pasazerow w tym czasie ,to jest powod do
        zwolnienia.

        zyjemy w innych czasach i komunistyczna zasada "czy sie stoi czy sie lezy"...
        ,juz nie obowiazuje.
        obowiazuej szacunek dla pasazera i dyscyplina pracy.
        • Gość: ditran Re: ZWOLNIĆ WSZYSTKICH, KTÓRZY ŻRĄ ŚNIADANIA W PR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.05, 11:32
          No własnie obowiązuje dyscyplina w pracy. Więc morda w kubeł i słuchaj co szef
          każe. W wielu zawodach nie ma już przerw na śniadanie, więc radź sobie sama jak
          jesteś głodna. Właśnie tak chciał sobie poradzić motorniczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja