W innych miastach się modlą a u nas

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 16:12
na głównej stronie jeno wspomnienie o Papierzu. A jak Jest teraz jak modlimy
się za Ojca Świetego? ? Czemu dziennikarze nic nie mówią o tym co dzieje sie
we Wrocku? Cóż ,sobota wolą odpoczywac we własnym gronie.W innych miastach
ludziska zbieraja sie i wsólnie się modlą.
    • Gość: :((( Ja też się modlę i cierpię ale w samotności IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 02.04.05, 16:25
      Ja też się modlę i cierpię ale w samotności i zadumie. Nie lubię robić nic na
      pokaz a dziennikarze to sępy. Taka ich praca. Przykro patrzeć na wyniki ich
      pracy.
      • malysmutek Re: Ja też się modlę i cierpię ale w samotności 02.04.05, 16:32
        włączcie radio wrocław
    • tomek854 Re: W innych miastach się modlą a u nas 02.04.05, 16:57
      A u nas też się modlą, tylko nie czują potrzeby trąbienia o tym wszem i wobec. I dobrze.

      P.S.: Papież się pisze przez "ż" a nie przez "rz"
      • Gość: marysia Re: W innych miastach się modlą a u nas IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.04.05, 18:41
        Późnym wieczorem (21.00) dowiedziałam się o ciężkim stanie Ojca Świętego,
        postanowiłam pójść do kościoła pomodlić się o Jego zdrowie, ponieważ miałam
        subiektywne odczucie, że kościół będzie odpowiednim miejscem na moją modlitwę,
        a nie mieszkanie, w którym ciągle ktoś coś chce i trudno jest na jakąś zadumę i
        refleksje. Więc zrobiłam jak zamierzałam poszłam do kościoła, (chociaż
        zastanawiałam się czy o tej porze może być jeszcze otwarty, – ale gdzieś tam w
        podświadomości pomyślałam, że jest, a jak nie to zadzwonię, do ks. proboszcza i
        poproszę, aby otworzył, bo może być więcej wiernych, którzy myślą tak jak ja. I
        co aż do końca mszy wszystko jest bez zarzutów pod koniec ks. oznajmił wiernym
        (prawie cały kościół), że Papież odszedł, (taką informację niestety podały
        media) ludzie starali się ukryć swoje łzy zaczęli się modlić, zdumiało mnie
        zachowanie księdza, w takiej chwili był bardzo daleko od
        nas - miałam wrażenie, że już czas do domu - z mojej strony po przekazaniu tak
        dramatycznej informacji spodziewałam się, że zaproponuje wspólną modlitwę, a tu
        poczułam się jak intruz, na którego już czas, aby sobie poszedł. Wróciłam do
        domu poprosiłam rodzinę, że jest mi bardzo smutno i proszę, aby pozwolili mi na
        chwilę zadumy i modlitwę w zaciszu domowym, co uszanowali mało tego rodzina
        przyłączyła się do moich modlitw do mnie.
        Piszę o tym, ponieważ znalazłam to, czego szukałam w kościele w moim własnym
        domu – rozmowę, zrozumienie, uszanowanie mego żalu.

        pozdrawiam marysia
    • Gość: Malwina Re: W innych miastach się modlą a u nas IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.05, 18:42
      U nas wczoraj po 22 różnie. Plac Staszica - ciemności w kościele, w okrąglaku
      przy Jedności Narodowej - drzwi otwarte, Katedra - otwarta,ale tak jakby tam
      księży brakowało do poprowadzenia modlitwy, ciemnawo, ponuro - zawiadowca na
      pewno pojechał do Rzymu spiskować przed konklawe, u dominikanów - modlitwa
      prowadzona przez pięknie śpiewający kobiecy głos. Tam się czuło,że ludzie są z
      Papieżem całym sercem i duszą. Dziękuję DOMINIKANOM!
Pełna wersja