najlepszy pomnik

IP: *.media4.pl 09.04.05, 17:29
po paru dniach kiedy siadłem do kompa powaliła mnie ilość pretensji i agresji
na forum
zdrowa dyskusja to super sprawa niech każdy pisze co chce,(kierowca jakiegoś
auta co to ma już dość itd.) nie rozumiem tylko skąd te pretensje o kilka dni
ciszy
i zadumy po odejściu kogoś ważnego dla świata

nie jestem jakoś przesadnie wierzący, nie zgadzałem się w wielu kwestiach z
nauką Papieża ale czuję szczery smutek i żal po odejściu tego człowieka,
orędownika pokoju, kogoś kto był w stanie wybaczyć swojemu niedoszłemu
mordercy
ilu z nas byłoby do tego zdolnym?
skoro podali sobie ręce ludzie zabijający sie na codzień albo kłócący się o
wszystko( nasi politycy)
czy to nie jest warte paru dni spokoju i zadumy? - ale jak mówie każdy ma
własne zdanie i nie mnie to oceniać
to był ktoś kto przywrócił godność starym, cierpiącym i umierającym ludziom -
to było najbardziej wstrząsające, przynajmniej dla mnie.
nie widziałem głębszego przykładu dania świadectwa swojej wierze i samej
idei człowieczeństwa, kiedy modne jest oddawanie starych i niedołężnych ludzi
do domów opieki albo poddawanie ich eutanazji ?
żywy przykłąd w człowieczeństwo do samego końca

nie wiem też czy to dobry pomysł by stawiać te wszystkie pomniki i bramy do
któregośtam tysiąclecia(dobra okazja dla władz by sie pokazać i przeciąć
wstęgę, prawda)
ale raczej zaczac od zmiany nas samych na lepsze,
przestac sie nienawidziec
a jesli juz nie kochac to choć szanować
a w codziennym życiu zacząć od spraw zwyczajnych jak sumienne wykonywanie
swojej pracy, nauki ,szacunek do ludzi i taki banał jak choćby kasowanie
biletów w autobusach i inne formy dbania o to co wspólne

czy wydawać ileśtam milionów na kolejny pomnik? czy to nie dowód zwyczajnej
ludzkiej pychy?

czy kase na te pomniki nie lepiej wydac na jakies obiady dla dzieciakow czy
cos podobnego?( jakiś szlachetny cel zawsze się znajdzie)
czy to nie bylby najlepszy pomnik gdybysmy popracowali nad sobą i zaczęli po
prostu być lepszymi ludzmi?

czego sobie i wszystkim życzę i pozdrawiam

--------------------------------------
marco
van
basten

    • jczips Re: najlepszy pomnik 09.04.05, 17:37
      Będę trywialny. Miasto niech załata kilka dziur. Być może nie samym chlebem
      człowiek żyje i ponadczasowe budowle też są potrzebne, ale dlaczego nie może to
      być ponadczasowy asfalt... Dutkiewicz et Co. chyba latają do Sukiennic
      helikopterem, niech pożyczą ode mnie malucha to może zastanowią się do jakich
      celów zostali powołani na swoje stanowiska.
    • Gość: jekdok Mały cytat - ks. dr Arkadiusz Wuwer (teolog U Śl): IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 18:23
      W rozmowie z dzisiejszej GW zatytułowanej "Nie stawiajmy Mu pomników"
      odpowiadając na pytanie:
      Wiele mówiono o tym co Papież zrobił dla nas. Co my możemy zrobić dla Niego?
      Mówi:
      "Postawić Mu jak najmniej pomników. Jak najwięcej sił, ofiar, czasu i pieniędzy
      przeznaczyć na dzieci ulicy, biedną młodzież, która powinna się uczyć. W
      Katowicach kilka lat temu zbudowaliśmy Papieżowi pomnik-hospicjum. To chyba
      najwłaściwsza droga uczczenia Jego pamięci. Dostrzegać człowieka. Wgryzać się w
      ewangelię - to dzięki niej Papież stał się wielki."
      Tymczasem tabuny nieudolnych "Obrońców Jego Czci", niepomni, że Prawdziwe
      Autorytety nie potrzebują obrońców, zwłaszcza nieudolnych, mnóstwo energii
      poświęcają na tropienie wszelkiej "nieprawomyślności" wszczynając gorszące i
      żałosne kłótnie i połajanki. Licytując sie czyje uczucia są najszczersze i
      najgłośniej wyrażane, czyja racja jest "najmojsza" zapominają, że głos dzwonu
      jest donośny bo ten jest wewnątrz pusty i tym głośniejszy im większy, to znaczy
      im większą pustkę "obejmuje". A przecież jak sądzę niewiele głosów tutaj
      podważa czy neguje Autorytet. Raczej krytykując fałsz, obłudę, owczy pęd,
      sztuczne i tak chyba nam właściwe zadęcie i te właśnie puste gesty.
      Przynajmniej ja tak to widzę i traktuję, bo znam wielu tych ludzi, którzy
      niezależnie od czasu i miejsca zawsze są w pierwszym rzędzie i zawsze próbują
      nadawać ton, chociaż prywatnie to różnie bywa, najczęściej według najprostszej
      wymówki: cóż, człowiek słabym jest stworzeniem, a jego natura ułomna...
      • Gość: marco-van-basten no więc przypadkiem IP: *.media4.pl 09.04.05, 18:31
        zgadzam się z Teologiem z UŚ
        po co jakieś kolumny czy inne takie?
        ktoś miał rację że jesli musimy już coś postawić czy wybudować to najlepiej
        jakiś szpital czy nawet obwodnice
        i wtedy ją nazwać stosownie
        • jczips Re: no więc przypadkiem 09.04.05, 19:42
          Być może poprzedni byłem zbyt prozaiczny, ale właśnie przejechałem przez
          miasto. Myślę, że dobrym pomysłem może być Brama-Most przez Oławę i Odrę na
          Biskupin. Szpitala i tak miasto nie utrzyma.
Pełna wersja