Bandyta za kierownica autobusu MPK

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:14
Jadę sobie dzisiaj,godzina 19.30 autobusem 122.Ulica Hermanowska-prosto-
pierwszeństwo przejazdu-jedzie człowiek na rowerze,imbecyl prowadzący volvo
nr boczny 8105 skręca w Koszalińską ,tak,jakby nikogo na drodze nie
było.Dobrze,że facet miał dobry refleks i uciekł w ostatniej chwili na
chodnik.Ale siedząc na samym początku autobusu widziałem dokładnie jak było i
już miałem kierowcy o tym powiedzieć,ale byłem tak wzburzony,że bez słów
powszechnie uznanych za nieprzyzwoite by się nie obeszło!Strzeżcie się debila
za kółkiem autobusu!Nr 8105!
    • tomek854 Re: Bandyta za kierownica autobusu MPK 12.04.05, 15:10
      Tez kiedys trafilem na kretyna probujacego mnei rozjechac. Zadzwonilem do
      dyspozytorni, kazali napisac pisemna skarge, napisalem, zlozylem do MPK i dwa
      lata czekam na odpowiedz :P
      • Gość: takijeden Re: Bandyta za kierownica autobusu MPK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.05, 18:47
        Mój znajomy miał podobną przygodę, ale doczekał się odpowiedzi! A odpowiedź brzmiała mniej więcej: wersja kierowcy jest inna i oni w tej sytuacji nie mogą zająć stanowiska. Oto Polska właśnie.
    • Gość: Mikołaj Re: Bandyta za kierownica autobusu MPK IP: 213.199.196.* 20.04.05, 20:57
      Ja kiedyś (jeszcze jak w szkole średniej byłem) to widziałem jak kierowca
      Ikarusa popija nalewkę jakąś czerwoną w czasie prowadzenia - choć równie dobrze
      mógł być tosok w butelce po nalewce :-)
Pełna wersja