Gość: zdziwiony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.04.05, 15:59
Byłem dziś na wystawie w M.A. dotyczącej przebudowy terenów miedzy Poltegorem
a Hotelem Wrocław. Bedzie to prawdopodobnie najwazniejsza przebudowa, ktora
odbedzie sie we Wrocławiu w jego powojennej historii. I ilu Wrocławian
spotkałem? ZADNEGO. Pomijam fakt, ze konkurs, ktory urządzono był tak
zwanym "ruchem pozorowanym", jego wyniki są równie żalosne jak główna
nagroda, ktora nie przyciągnęła nawet tych lepszych wrocławskich architektów
(nie mówiąc o najlepszych polskich czy -muahahah- zagranicznych !), ale mimo
wszystko, jesli nasze miasto ma zostac przebudowane w tak znacznym
stopniu,nalezaloby sie zainteresowac! A Wrocławianie co? Siedzą w domu, nie
pokwapią sie do M.A. zeby chociaz spojrzec na to co bedzie sie działo w ich
miescie!
Pędem do Muzeum, bilet po 7 zł kazdy moze sobie zafundowac!