Gość: Zula
IP: *.age.pl
06.09.01, 15:56
Ciekawa jestem, co myślicie o takich jak ja, normalnych studentkach, głodnych
wiedzy, ale niebogatych, które - aby zarobić na studia (mieszkanie, jedzenie i
inne), zmuszone są dorabiać jako "dziewczyny na telefon". W zeszłym roku niemal
nie rzuciłam studiów - tak było ciężko. Od pół roku zarabiam w ten
kontrowersyjny sposób i nagle wszystkie problemy się rozwiązały! Ale spotykam
się z różnymi opiniami na temat takiej pracy i niepokoi mnie to. A co wy o nas
myslicie?