Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? :-)

IP: *.wroclaw.mm.pl 17.04.05, 14:08
Skoro Roman może jeździć do pracy rowerem, to ja mogę jeździć rowerem na uczelnię!

Nabyłem dzisiaj za 130zł (utargowałem ze 150) na niskich łąkach rower miejski
i będę nim jeździł na zajęcia!
Biały, duża rama, koła 28 cali. Torpedo i trzybiegowa przekładnia w piaście
(działa!). Siedzi się na tym wygodnie jak w fotelu, bardzo wygięta kierownica,
wyprostowana pozycja, no jednym słowem luksus. Rower ma w paru miejscach
obtłuczony lakier i troszkę rdzy, ale to nawet lepiej - nie będzie kusił
złodzieja. Ale się cieszę!
    • Gość: Żabka Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.04.05, 19:23
      > Biały, duża rama, koła 28 cali.
      Rower jest śliczniutki sama doradzałam :)
    • Gość: Roman Ale dlaczego ja, na ten przykład? IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 17.04.05, 21:34
      Nie tylko ja, z wystepujących na tym forum, jeżdżę do pracy rowerem. Poza tym,
      mój rower codzienny (do niedawna jedyny), nie jest wygodny, kierownica prosta,
      pozycja pochylona, jednym słowem dla wytrwałych lub przywykłych. Wygląd
      brzydki, po kupnie ramy (uzywanej, ok. 15-letniej) pomalowałem ją lecz lakier
      złazi choć rdzy mało. Poza tym, po zimie, nie umyty.
      > ale to nawet lepiej - nie będzie kusił
      > złodzieja. Ale się cieszę!
      Właśnie!
      • Gość: Mikołaj Re: Ale dlaczego ja, na ten przykład? IP: 213.199.196.* 17.04.05, 21:51
        A w jaki sposób malowałeś ramę? Sprayem w puszce? Zmatowiłeś poprzednią warstwę
        papierem ściernym?
        • ram Re: Ale dlaczego ja, na ten przykład? 18.04.05, 10:01
          > Sprayem w puszce?
          Tak, był chyba kiepski.

          > Zmatowiłeś poprzednią warstwę papierem ściernym?
          Tak.



    • woo-cash Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? 18.04.05, 22:58
      Gość portalu: Mikołaj napisał(a):

      > Skoro Roman może jeździć do pracy rowerem, to ja mogę jeździć rowerem na
      uczeln
      > ię!

      Ja też jeżdżę do pracy rowerem! ;o)
      I jeszcze ode mnie z firmy przynajmniej z 5 osób!

      > obtłuczony lakier i troszkę rdzy, ale to nawet lepiej - nie będzie kusił
      > złodzieja.

      Na to bym nie liczył. Radzę dokupić U-Locka na 60 PLN ;o)

      Może jeszcze są w Lidlu (były w ub. tygodniu) łańcuchy do zapinania motorów za
      30 PLN - całkiem fajne. Sam takim (m.in.) zapinam rower.

      Pzdr,
      Woo.
      • Gość: Mikotaj Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? IP: 213.199.196.* 18.04.05, 23:05
        > Na to bym nie liczył. Radzę dokupić U-Locka

        Mam u-locka. Prawdę mówiąc to kupiłem go jeszcze przed kupnem roweru -
        Kryptonite jakiś model starszy, ale bez tego felernego zamka na długopis - 59zł
        na Allegro od rodziny Krajka.

        Dzisiaj już na uczelnię jechałem rowerkiem - jednym słowem: nirwana. :-D
        • tiges_wiz Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? 19.04.05, 08:51
          a pierwszym rowerkiem bylo zle? :P
    • Gość: paulo Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? IP: *.saint / 195.117.38.* 19.04.05, 09:42
      > Rower ma w paru miejscach
      > obtłuczony lakier i troszkę rdzy, ale to nawet lepiej - nie będzie kusił
      > złodzieja. Ale się cieszę!

      Spoko,nawet jak Ci go jednak rąbną, to bedziesz go mógł odkupić na Niskich
      Łąkach za jakieś 150, albo lepiej...

      A tak z ciekawości: to na czym dotychczas jeździłeś nie nadawało się do
      dojazdów na uczelnię?
      • Gość: Mikołaj Re: Taki Roman na przykład... a ja to co? Gorszy? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.04.05, 16:04
        Na poprzednim rowerze mgłbym dojeżdżać na uczelnię, ale to dosyć dobry i drogi
        rower (w mojej ocenie - są ludzie którzy tyle co ja za rower potrafią dać za
        korbę lub koło) i drżałbym ze starchu o niego - a takiego zardzewiałego holendra
        z niemieckiego śmietnika to raczej żaden dres nie ruszy. A nawet jeśli, to nie
        będzie wielka strata.
Pełna wersja