Gość: Mikołaj
IP: *.wroclaw.mm.pl
17.04.05, 14:08
Skoro Roman może jeździć do pracy rowerem, to ja mogę jeździć rowerem na uczelnię!
Nabyłem dzisiaj za 130zł (utargowałem ze 150) na niskich łąkach rower miejski
i będę nim jeździł na zajęcia!
Biały, duża rama, koła 28 cali. Torpedo i trzybiegowa przekładnia w piaście
(działa!). Siedzi się na tym wygodnie jak w fotelu, bardzo wygięta kierownica,
wyprostowana pozycja, no jednym słowem luksus. Rower ma w paru miejscach
obtłuczony lakier i troszkę rdzy, ale to nawet lepiej - nie będzie kusił
złodzieja. Ale się cieszę!