Atlas Wrocław - Wybrzeże Gdańsk 46:44

18.04.05, 08:19
Zdaje mi się, że już po sparingu z ostrowem pisałem, ze sezon bedzieciężki.
Nasze "gwiazdy" wcale nie błyszcały na tle I-ligowej Iskry. Niestety
wczorajszy mecz potwierdził moje obawy. V-ce mistrz Polski niemal w optymalnym
składzie męczył się z drużyną, która miała kłopoty z przystąpieniem do
rozgrywek! Inna sprawa to postawa Hancocka, który był filarem Lotosu. Na
trybunach dała sie słyszeć skądinąd słuszna opinia, że w barwach Sparty nie
jeździł tak nigdy :-(
Myślę, że nasi jeźdźcy powinni sobie uświadomić, że sezon 2004 to już historia
i na renomie daleko się nie zajedzie - dosłownie i w przenośni. Nie napawa
także optymizmem postawa naszych juniorów. Jamroży to zaledwie umiejętności na
drugą połowę II ligi, a o Pacholaku nie chcę się nawet wypowiadać. Suma
sumarum - życzę naszej drużynie samych zwycięstw we Wrocławiu i jednocześnie
boję się pomyśleć co będzie, gdy na Olimpiku pojawią się wundertimy z Tarnowa,
czy Częstochowy...
    • Gość: kajtek Re: Atlas Wrocław - Wybrzeże Gdańsk 46:44 IP: 194.204.171.* 18.04.05, 09:08
      Wyraznie bylo widac te meki do dziewiatego biegu, od ktorego juz szlo lepiej.
      Widac wreszczie znalezli odpowiednie przelozenia. Lotos byl lepiej spasowany z
      torem na poczatku meczu niz gospodarze. Organizatorzy nie ustrzegli sie starego
      bledu. Przed meczem nie wpuszczano kibicow do sektora nr 2, byc moze zakladajac,
      ze nalezy zapelnic sektory srodkowe. Wprowadzilo to niepotrzebne zdenerwowanie u
      kibicow, ktorzy zawsze siedza na wyjsciu z pierwszego luku, a jest ich sporo i
      nie moga zajac swoich ulubionych miejsc, bo ktos wpadl na pomysl, zeby zmknac
      ten kawalek trybun. Pod naporem argumentow i niewybrednych komentarzy ochrona
      otworzyla gorne przejscie, zapominajac o dolnym, a po meczu tworzyl sie
      niepotrzebny tlok, bo byly zamkniete wyjscie w sektorze nr 3. Nie wiem ile mozna
      tlumaczyc ludziom odpowiedzialnym za organizacje i bezpieczenstwo jak nalezy
      przygotowywac przejscia i drogi ewakuacyjne. Jest to typowe nieliczenie sie z
      publicznoscia, ktora jednak przynosi do kasy jakies wplywy i ma chyba prawo nie
      tylko do obejrzenia widowiska, ale spokojnego zajmowania miejsci i bezpiecznego
      opuszczenia stadionu. Kupujac bilet, na ktorym jest napisane, ze moge zajac
      miejsce w okreslonym sektorze, a na stadionie okazuje sie ze jest to utrudnione
      albo niemozliwe, bo ktos zapomnial otworzyc bramki lub tak to sobie wymyslil,
      zeby bylo taniej i nie musial zatrudniac wiekszej ilosci ludzi do ochrony nie
      jest w porzadku. Moze ktos z wladz klubu zajmime sie tym problemem na
      przyszlosc. W sobote nastepny mecz, zobaczymy czy sytuacje sie nie powtorzy. W
      perspektywie wiele duzych imprez we Wroclawiu. Nie wiemy, czy z pozycji trybyny
      glownej widac te "drobiazgi" organizacyjne. Miejmy nadzieje, ze z sektora nr 2
      bedzie mozna ogladac zawody bez przeszkod, ze bedzie wlasciwie dzialalo
      naglosnienie, ze ekipy telewizyjne nie zastawia wirazu swoimi rusztowaniami
      skutecznie psujac widocznosc na GP (mozna tam znalezc takie miejsce dla nich,
      ktore nie poodnosi cisnienia kibicom - tylko ktos musi im to pokazac) itd. Nie
      sztuka brac pieniadze za bilety, trzeba jeszcze troche szanowac publicznosc,
      ktora kocha czarny sport.
      • Gość: Jedrus O jejku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:53
        Teraz w sobote baty i w niedziele tez baty. Moze by tak kupic jakiegos juniora bo nas wszyscy przejada. Obcokrajowiec suppppeeeeeeeerrrrrrrrrrr :) Najgorsze co moglo nas spotkac to pozbycie sie Drabola. Ale przeciez mamy mlodych perspektywicznych "dżuniorów" :) Ciekawe czy uda nam sie w tym sezonie chociaz raz zremisowac 1 bieg i to nie po defekcie sprzetu innego mlodziezowca. W nastepnym sezonie tzeba wykorzystac slabe zaplecze finansowe torunia i kupic tzn wziasc od nich juniora (bo teraz juz sie nie placi :) )
    • Gość: perkoz Re: Atlas Wrocław - Wybrzeże Gdańsk 46:44 IP: *.wroclaw.mm.pl 18.04.05, 11:32
      Kajtek popieram pod wejsciem nr 2to cyrk i mysle ze szefostwo WTS zadba o
      kibicow a rusztowanie na GP znajdzie sie w innym miejscu.






      • Gość: speedfan Re: Atlas Wrocław - Wybrzeże Gdańsk 46:44 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 14:01
        Atlas ma słabych młodzieżowców - trzeba siegnąć po Nicponia ze Świętochłowic!!!
    • Gość: pelel Koniec sportu we Wrocławiu ................ IP: *.dint.wroc.pl 18.04.05, 15:34
      Piłka nożna, koszykówka no i te motory to już lipa.
      • Gość: as Jak zwykle kibice we WROCLAWIU sie popisali IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.04.05, 16:46
        Pelna kulturka...
        • cancro Re: Jak zwykle kibice we WROCLAWIU sie popisali 18.04.05, 19:32
          A tak detalicznie, to o co sie rozchodzi?
      • rok1978 Re: Koniec sportu we Wrocławiu ................ 18.04.05, 19:38
        Gość portalu: pelel napisał(a):

        > Piłka nożna, koszykówka no i te motory to już lipa.

        Wiesz co? Mieszkam we Wroclawiu od 2 miesiecy. Przyjechalem z Bydgoszczy. Tam
        to jest dopiero koniec sportu! (kosz: kupiona ekstraklasa, p.nożna;
        Chemik/Zawisza 3 liga, 'motory' w zeszlym roku ledwo sie utrzymali, a teraz
        jeżdżą ścierwo). Ostaly sie jeno siatkarki (w finale przegraly 1 mecz 0:3).

        Prosze nie marudzic tylko patrzec ze inni maja gorzej:)
    • Gość: Pimpuś Powtórki A. Rusko IP: *.media4.pl 19.04.05, 20:06
      Rusko jest albo odporny na informacje z zewnątrz albo skąpy albo... sam już nie
      wiem! Tyle razy juz pisałem ale napiszę jeszcze raz!
      Ruskao od sezonu 1997 mówi o młodym perspektywicznym zespole! (wtedy zaliczono
      spadek) I pytam się co dalej? gdzie ci perspektywiczni młodzi co to wymiatać
      mieli? Zainwestowano w Węgrzyka i co? Poszedł sobie. Ba! Był Łabędzki i Mirek
      Cierniak, dla Śleezia nie było miejsca w składzie, Jędrzejak - gdzie teraz robi
      punkty? Ściągnięto Drabika i po "sezonie życia" (do kontuzji) oddano. Był
      Krzyzaniak, gdzie teraz i z jakim skutkiem? Sawina, Ułamek. Słaboń ściągnięty
      jako junior jeszcze się w Atlasie uchował i całkiem dobrze ostatnio pojechał.
      Zmierzam do tego że Ci albo młodzi i perspektywiczni wcale tacu nie są, albo
      się ich pozbywa, albo sami odchodzą albo przez głupi KSM ne było dla niech
      miejsca, ale przeważnie to po 2-3 sezonach gdzieś gubią się z formą i wynikami.
      Rusko klepie od prawie 10 lat "Młodye wlki", "rozwojowi - stawiamy na
      przyszłość", "teraz może jeszcze nie, ale za rok, dwa to oni bedą najlepi" i
      takie tam. I za ten rok, za dwa dalrj słyszymy po wymianie kilku zawodników, że
      stawiamy na młodość, Ciągle to samo a kibice pamietaja sezony 1993-95 i 3xDMP i
      chcą tego jak ryba wody. A mają młody, ciekawy, perspektywiczny, emocjonującu,
      nieobliczalny, i jaki tam jeszcze sam juz nie wiem.
      ZŁOTA nam trzeba! A nie czekoś co się od dawien dawna powtarza, że za rok za
      dwa.
      Będę pesymistą. Widze, że na wyjazdach oklep od wszystkich, u siebie z
      Tarnowem, Częstochową, widzieliście ostatnio Sawine i Klechę? - to pewnie z
      Bydgoszczą i jeszcze z Ząbikiem, Miedziańskim Crumpem i W. Jagusiem to Apator
      przyjedzie i tu punkty sobie zrobi. Ech życie, witaj I ligo, a po sezonie
      znowu: "Młody, perspektywiczny, na przyszłość za dwa - trzy lata"...
      "Cięgle bedziem repetować..."
Pełna wersja