Czy źle przeprowadzona operacja na sercu przycz...

IP: 212.244.49.* 25.04.05, 10:13
I juz mozna przeczytac, ze nie ma dowaodow na to , ze to wina lekarzy itp
bzdury, co skutkowac bedzie tym, ze sie wiwinie ten kolorowy co operowal to
dziecko, no ale czegoz oczekiwac, jak podczas studiow polowy nie zrozumial.
    • Gość: lekarz Re: Czy źle przeprowadzona operacja na sercu przy IP: *.kom / *.kom-net.pl 25.04.05, 23:41
      doktorze Murmyłło, albo pisz pan konkretnie, albo nie pisz wcale. Dziecko z
      zamkniętą tętnicą płucną nie mogłoby żyć. Jeśli więc, nie wie pan dokładnie jak
      było, to nie wolno pisać takich tekstów, bo temat jest zbyt poważny.
      Jeśli pisuje pan paramedyczne teksty dla wzbudzenia sensacji, to proszę nie
      firmować ich tytułem lekarskim , czy doktorskim bo to jest nieuczciwe.
      • Gość: inny lekarz Re: Czy źle przeprowadzona operacja na sercu przy IP: 139.48.209.* 30.04.05, 00:40
        Podwiazanie tetnicy plucnej u dziecka z przewodem tetniczym (Botalla) nie
        przerywa calkowicie przeplywu krwi przez pluca.
        Wiele lat temu chirurg w Kanadzie podwiazal tetnice plucna u dziecka i
        niemowlak zmarl po 24 godzinach.
    • wielki_czarownik Takie rzeczy się zdarzają... 25.04.05, 23:45
      "Takie rzeczy się zdarzają"...
      To ja chyba będę się leczył u znachora skoro w naszych szpitalach "niestety, takie rzeczy zdarzają się w medycynie i nie jest to niczyja wina".
      • Gość: znachor Re: Takie rzeczy się zdarzają... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 22:51
        Zapraszam. Wykonam każdą operację! Ryzyko powikłań=O.
    • Gość: Anka Re: Czy źle przeprowadzona operacja na sercu przy IP: *.ser.netvision.net.il 27.04.05, 09:58
      Skad wiesz, ze studiowal tutaj? Poza tym - takie rzeczy sie moga zdarzyc...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja