jahsoldier
25.04.05, 22:53
Może jestem prostym rasta ale mam mózg zamaist ciasta. I się wq**iam jak
widzę co tu sie wyprawia.
Kolega właśnie mi napisał że w hiszpani jakiegoś pułkownika który w
argentynie reżim wspierał skazano na łącznie 700 lat więzienia.
A co w Polsce? Przecież przez 50 lat byliśmy zniewolonymi ludźmi, nie
mogliśmy robić i mówić tego co chcemy. Byliśmy uciskani, ciemiężeni.
Teraz "niby" jest wolność.
I mam takie pytanie: co z tamtymi ciemiężacami, którzy wówczas ciemiężyli
moją mamę, mojego tatę, i nawet mnie jak byłem mały. Przecież oni powinni
zgnić w więzieniu! Jak to jest możliwe by oni chodzili z podniesioną głową i
jeszcze chcieli nami znów rządzić? Niech ktoś mi powie co to jest???
Oni zniszczyli nasz kraj, dziś jechałem gdzieś rowerem i droga wyglądała jak
po 50-letniej wojnie. Dziury takie że omało się nie wywróciłem. Przejeżdżałem
koło torów kolejowych, to były świeżo skradzione, jeszcze ślady były od
cięcia żelaza palnikiem na tych kamykach z nasypu. Pikawa mi zabiła, bo linia
była prawie w idealnym stanie. W mieście moim domy porozpieprzane i się
sypią, wszędzie jakieś koszmarne bloko-kurniki z płytek chodnikowych
pobudowane, gorzej niż gettach to wygląda.
A ci ludzie to wciąż mną rządzą zamiast gnić w więzieniu! 700 lst więzienia
dla jaruzelskiego! Dla kiszczaka! Dla dawnych aparatczyków! Dla bonzów z PZPR
i różnych szych dawnego systemu!
Ludzie obudźcie się! Ci przestępcy chodzą teraz z podniesiona głową! To jakaś
paranoja! Gdzie ja żyję! Od kilku dni pytam sie różnych mądrych ludzi czy to
prawda że ich nikt jeszcze ani nie osądził ani nie skazał i oni mówią że tak,
że nikt ich nie tknął! Obudźcie się! Dzyń Dzyń! Pobudka! BAm BAm BUM BUM!