Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mias...

27.04.05, 03:30
WROCLAW niech nie daje Hali urzedasom z Ministerstwa. Urzednik to taka
osobistosc, ktora przed pojciem do pracy na kolanach modli sie aby ja
skorupowano. Co bylby warty urzednik gdyby nie bylo podatkow i wydatkow. Kto
by go chcial skorupowac? Zgroza dla rodziny urzednika.
BONAWENTURA
    • Gość: zło zrzucmy sie na wziatke ;-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.05, 06:15
      bedzie bez problemu ;-D
    • Gość: DEDAL Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:13
      Pies ogrodnika ! Od samego początku zbudowania Hali należała ona do
      Wrocławia.Jak Ministerstwo skarbu weszło w posiadanie Hali ? Czy tak jak Muzeum
      Narodowe wwyszabrowanym Kościołom oltarzy , obrazy i rzeźby ? W oparciu o jaki
      przepis prawny ten ministerialny Mutant rozdaje nie swoje dobra , niech sobie
      zostawi Kurlandy !
    • Gość: franek A jeśli Wrocław SPRZEDA HALĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:22
    • Gość: FAETON Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 08:42
      Za barłożenie i mitrężenie w załatwienie sprawy oddania prawnemu właścicielowi
      Hali,która ulega dekapitalizacji i niszczeniu, Minister Skarbu mający ogląd i
      mentalność "Mente captusa " powinien dostać nagrodę "zasłużonego dla
      Niderlandów" !!! Boże spuść nogę i ...
    • Gość: Max Berg Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: 83.16.144.* 27.04.05, 09:15
      To ja, Max Berg: kurde blade, budowałem tę halę (i nie Ludową jakąś, tylko Halę
      Stulecia!!!) dla miasta Wrocławia, a nie jakiegoś rządu w Warszawie, którego
      wtedy nie było, bo władzę sprawował carski namiestnik. Została po nim azjatycka
      pazerność, która toczy Wrocław i Śląsk cały od przeszło półwiecza jak jakaś
      gigantyczna pijawka. Czy ona wreszcie kiedyś pęknie? Tylko czy moja Hala
      jeszcze to wytrzyma i nie zamieni się w jakieś koloseum?
      • Gość: Adam Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 09:52
        Popieram Panie Max Berg. Hala powinna zaraz po oddaniu jej przez Warszawkę
        zmienić nazwę na Halę Stulecia - bo ludowa to może być władza a nie hala tak
        znakomita.
        • Gość: RP Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 27.04.05, 10:04
          No Max Berg to faktycznie sie może w grobie przewarać... :)
    • Gość: borg Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 27.04.05, 09:36
      Przecież to jest zwykłe żądanie okupu za zagrabioną rzecz, myślałem że w tym
      kraju to jest przestępstwo, które ścigane jest z urzędu.
    • piootr Pewien fragment mnie intryguje 27.04.05, 10:15
      Minister nie życzy sobie by samorząd województwa oddawał miastu Halę za darmo.

      Co on ma do tego? Czy ktoś może podsunąć inne wyjaśnienie tego absurdu niż
      zawoalowana propozycja korupcyjna?
      • Gość: PanKracy Re: Pewien fragment mnie intryguje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 11:23
        Trzeba się upomnic o te miliony wywiezoinych cegieł z Wrocławia potrzebnych do
        budowy obory warsaw.
    • raio1 Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi 27.04.05, 13:48
      Takie to państwo polskie. Gdyby po obiekt wyciągnął rękę kościół to minister na
      kleczkach do częstochowy poleciał by podpisać dokumenty.
    • Gość: czas Re: Ministerstwo Skarbu Państwa nie chce oddać mi IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 27.04.05, 16:30
      Przecie to nie "Panstwo" i nie "Miasto" to jest "Agencja Towarzyska", Pan
      Hrabia o tym raczy wpomniec.
      • Gość: ! ...więcej informacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.04.05, 22:18
        Dlaczego nie chcą oddać Hali Ludowej

        Maciej Miskiewicz 27-04-2005 , ostatnia aktualizacja 27-04-2005 20:48


        - Tu nie chodzi o to, żeby szybko przekazać udziały w Hali. Ale żeby dać je w
        taki sposób, by wszyscy byli zadowoleni - podkreśla Przemysław Morysiak,
        podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa

        Miasto i samorząd województwa chcą przejąć Halę Ludową. We wtorek w
        Ministerstwie Skarbu Państwa rozmawiali o tym: Dawid Jackiewicz, wiceprezydent
        Wrocławia, i Paweł Wróblewski, marszałek województwa.

        Maciej Miskiewicz: Panie ministrze, dlaczego nie chce Pan, by marszałek za
        darmo oddał miastu część udziałów w Hali Ludowej?

        Przemysław Morysiak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa: Nie
        stawiamy wprost takiego warunku. Miasto musi jednak z marszałkiem znaleźć
        sposób, w jaki zostaną przekazane udziały. Bo trzeba tu wziąć pod uwagę m.in.
        przepisy dotyczące pomocy publicznej. Potencjalnych rozwiązań jest kilka. Np.
        podwyższenie kapitału spółki albo udzielenie przez miasto pożyczki na remonty,
        zabezpieczonej na udziałach marszałka.

        Miasto i marszałek muszą też przygotować dokument, w którym określą sposób, w
        jaki zamierzają zarządzać Halą...

        - Tak. Bo chcemy oddać za darmo 73 proc. udziałów w spółce, która jest
        wyceniana na ładnych kilka milionów złotych. Reprezentuję interes skarbu
        państwa i muszę pokazać, że oddaję te udziały komuś, kto ma wizję rozwoju
        spółki, będzie dbał o Halę i będzie w stanie ją utrzymać. Marszałek i miasto
        zapowiadają, że szybko przygotują taki dokument.

        Minister może przekazać 73 proc. udziałów. A co z pozostałymi 27 proc.?

        - 15 proc. trafi do pracowników. A 12 proc. zostaje u nas.

        Marszałek powiedział, że sam nie będzie w stanie utrzymać Hali. Co zrobicie,
        jeżeli nie znajdzie się dobrego sposobu przekazania udziałów miastu? Hala
        będzie dalej popadać w ruinę?

        - Nie odniosłem wrażenia, żeby miasto i marszałek mieli się nie dogadać.
        Podkreślam - naszą wolą jest przekazanie tych udziałów. Ale zgodnie z prawem.
        • jb.wroc Re: ...więcej informacji 27.04.05, 23:55
          > - Tak. Bo chcemy oddać za darmo 73 proc. udziałów w spółce, która jest
          > wyceniana na ładnych kilka milionów złotych. Reprezentuję interes skarbu
          > państwa i muszę pokazać, że oddaję te udziały komuś, kto ma wizję rozwoju
          > spółki, będzie dbał o Halę i będzie w stanie ją utrzymać. Marszałek i miasto
          > zapowiadają, że szybko przygotują taki dokument.

          A ministerstwo to niby jaką do tej pory miało wizję rozwoju spółki? Żadną, w
          ogóle nie interesowała ich Hala Ludowa.
Pełna wersja