Gość: adv IP: *.crowley.pl 04.05.05, 20:45 A tu z kolei przestaje byc normalnie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rasta Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.acn.waw.pl 05.05.05, 00:59 Nie od dziś wiadomo że pieski trzymaja sie razem jak popełnia jakis błąd. Pewnie pół głównej psiarni rzuciło się bronic tych kretynów w mundurach i potwierdziło jakimi to sa cudownymi stróżam porządku w liście do prokuratury... Mam nadzieje że mam chłopaka nie odpuści i wyśle pieski za kratki, a od KW wytarguje odszkodowanie. Tylko tak mozna czegos nauczyc tych zakompleksionych osiłków w niebieskich wdziankach. CHWDP! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.05.05, 11:02 rasta jesteś takim pewniakiem pewniaczku że psy są winne, a to że szczeniaczek łże to tego nie możesz wklepać sobie do szczurzego łebka na inną wizję !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bokser na PSY Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 14:04 co piesku ogarnął cie strach?? znam jednego psa, u mnie w klasie byl najglupszy i najsilniejszy wiec poszedl po wojsku do policji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.acn.waw.pl 07.05.05, 04:52 Aleś piesku głupi, oj głupi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasha Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 09:59 Hmm, takie właśnie "szczeniaczki" chciały mi nie dalej jak tydzień temu ukraśc rower. I to w tej samej okolicy. Wyglądają na prawdę niewinnie, a jak się już złapie takiego na gorącym uczynku i uczy respektu do czyjejś własności to prosi, żeby mu nic nie robić, bo jest biedny i słaby. A w policji pracują różni ludzie, tacy, którzy mają kontakt niezawodowy ze światem przestępczym też, ale to nie jest norma i tego trzeba się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_szczurka Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze 05.05.05, 01:08 Zadziwiajacym zbiegiem okolicznosci policja podczas aresztowania katuje tylko "grzecznych i spokojnych" chlopcow, ktorzy jedynie "przechodzili obok zdarzenia"... Panowie w mundurach chyba sa niedorozwinieci bo za kazdym razem w okolicy wlamu czy rozboju zamiast oprychow trafiaja na spacerujaca, grzeczna mlodziez, wzor cnot... Mamusia oczywiscie ma racje... dziecko skatowane, pobite ale obdukcji niet bo nieczynne... a siniaki na dzien nastepny, jak juz czynne bylo poszly sobie w pizdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.05.05, 01:14 A Dominik się odmienia w j.polskim czy nie?? czy w GW pracują analfabeci Zatrzymali Mariana czy Marian?przebadali Mariana czy Marian??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marex Re: Rozbieżności w wersjach zdarzeń podanych prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 07:24 Obdukcja... pewnie matka uparła się, żeby zrobić obdukcję dlatego, że w te dni lekarze sądowi byli niedostępni. Ale szpitale, w których każdy lekarz mógł wystawić zaświadczenie o doznanych obrażeniach i podjętym leczeniu nie były pozamykane. Jeśli dzieciakowi coś jest, to chyba najpierw się idzie do lekarza, a dopiero później szuka się lekarza sądowego? Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio pobicie prawne czy bezprawne ? 06.05.05, 03:59 Pan Maciejewski pisze: "Wrocławska prokuratura ustali, czy policjanci ze Starego Miasta bezprawnie zatrzymali i pobili 15-letniego chłopca". a od kiedy to misją policji jest "pobicie" kogokolwiek? i czy "pobicie" w ogóle moze byc "prawne"? Pan Maciejewski powinien dwa razy sie zastanowic co mu z pióra kapie... Odpowiedz Link Zgłoś