Gość: Dorota
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.07.02, 00:24
Dał pozwolenie na montaż i demontaż sceny w godzinach nocnych. Mieszkańcy Rynku
po godzinie 23 muszą wysłuchiwać jęku piły gumówki, trzaskania rusztowaniami.
Po telefonie do Straży Miejskiej okazało się, że (choć jeszcze Zdrojewski
uroczyście obiecywał całkiem niedawno, że już żadnych ekscesów w Rynku nie
będzie) pan Huskowski dał ekipie budowlańców zielone światło i mogą oni nie
tylko przez cały dzień, ale i w nocy hałasować ile dusza zapragnie! Dlaczego
włodarz miasta łamie prawo? Jak śmieciarki hałasowały ludziom na osiedlach o 4
rano, to po interwencji to się zmieniało. Nie można też argumentować, że "jak
im się w Rynku nie podoba, to niech zmienią lokalizację" (i tak też można
usłyszeć od urzędników....)
Uważam, że to jest niegodziwe. Skoro WSZYSTKICH obowiązuje cisza nocna, to
niech tak będzie. A jeśli nie, to róbmy, co chcemy - ale też wszyscy. Wtedy
osobiście udam się pod blok, w którym mieszka Szanowny Pan Prezydent Huskowski
i zagram na trąbce sygnał myśliwych. A zrobię to 3.30 nad ranem, by szanowny
VIP mógł zobaczyć świt nad Wrocławiem....