Gość: lukanio
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
09.09.01, 17:01
Zastanawiam się dlaczego we wrocławskim w dalszym ciągu obowiązuje system opłat
za przejazd z poprzedniej epoki. Wszędzie w cywilizowanym świecie a takze w
niktórych miastach w Polsce (napewno w Poznaniu) kasując bilet można sobie
korzystać z dowolnej liczby przejazdów, w określonym czasie np. godziny. czy
naprawde Wrocławia nie stać na to żeby zmienić średniowieczne kasowniki
robiace dziurki na czasowe. mysle ze ta inwestycja nie byłaby tak wielka, zdaje
sie że w nowych autobusach takie są montowane. Myśle że taki system znacznie
uatrakcyjniłby ofertę MPK dzisiaj niestety nie bardzo opłaca sie jechać do
celu z przesiadkami, co często jest skraca czas przejazdu, ale jeśli nie
posiada sie dekadówki to równiwrz podraża koszt wyprawy. Ja osobiście byłbym
skłonny zaakceptować podwyzkę cen biletów jeśli dałby mi to wyzej wymienione
korzyści. Warto byłoby sie zastanowić również nad biletami "krótkimi" 10-15 min
co z pewnoscią skłoniłoby wielu pasażerów do nie jeżdzenia na gapę jeśli mają
do pokanania 2-3 przystanki.