by choć raz zabolało przyjemnie.....

IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 10.07.02, 09:06
gorąco, skwar że asfalt topi, głowa pod czapką i w okularach.Wzrok opuszczony nisko by słońce oczu nie
wypaliło.ALe....od czasu do czasu z bólem i zmeczeniem wędruje gdy obok przechodzi ona...piękna w krótkiej
spódniczce, opiętej bluzce..aż przyjemnie popatrzeć i głowę unieść wyżej .....tylko w tym wszystkim jedno
boli...czemy wy dziewczyny w znakomitej większości trzymacie JE na uwięzi? Puście je swobodnie ..by choć
raz przy podnoszeniu głowy zabolało tak naprawdę przyjemnie...puśćcie je z uwięzi wszak to wasz atrybut
urody i nie ma się czego wstydzić......
my faceci czekamy
bonczydło
    • klinta Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:30

      krotka pilka:te nie na uwiezi sa albo za male ("wiezienie" czesto opatrzone jest
      sporym skladem poduszeczek) albo za duze i na wolnosci za bardzo przypominaja
      melase ;)
      wiec na twoim miejscu cieszylabym sie ze sa na uwiezi :)
      pozdrawiam :)
      • Gość: bonk Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 10.07.02, 09:33

        > wiec na twoim miejscu cieszylabym sie ze sa na uwiezi :)
        > pozdrawiam :)

        wole jednak bez, ...bez względu na wielkośc i rodzaj,,,te podobnie jak gusta bywają różne ...
        pozdrawiam słonecznie
        bonk
        • isis! Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:52
          Gość portalu: bonk napisał(a):

          > wole jednak bez,

          Ja też! Bo co to za przyjemność być zduszoną, skrępowaną, zamiast oddychać
          pełną... hm.. piersią. Nie mówiąc o śpiewaniu w chomącie. Brr...
      • brezly Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:34
        Upal generalnie sprzyja konemplacji walorow estetycznych krajobrazu. Niestety,
        wylazi tez czesto na wierzch tatuowanie sie. To gorsze niz smarowanie po murach :-
        (

        PS> U mnie robocie nowa firma sprzatajaca. Mlodsza czesc personelu tez prezentuje
        celtyckie wzorki i chinskie smoki, szczerzace zeby spod firmowych fartuchow.
        Zbladzilo pod strzechy :-((
        • klinta Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:41

          widze brezly,ze facet po czterdziestce jest takkonserwatywny ze rece zalamac...
          na szczescie kobiety po dwudziestce sa bardziej tolerancyjne i mi tatuaze nei
          przeszkadzaj kompletnie.
          wiec popracuj tez nad tolerancja... ;)
          • brezly Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:53
            klinta napisała:

            >
            > widze brezly,ze facet po czterdziestce jest takkonserwatywny ze rece zalamac...
            > na szczescie kobiety po dwudziestce sa bardziej tolerancyjne i mi tatuaze nei
            > przeszkadzaj kompletnie.
            > wiec popracuj tez nad tolerancja... ;)

            Ha, ale jak isc na kompromis z odczuciami estetycznymi? W ramach tolerancji to ja
            akceptuje jelenia na rykowisko, ale przeciez nie zmusze sie sam do zachwytu nad
            rzeczonym. A ze po czterdziestce nastepuja pewne procesy "drewnienia" to inna
            sprawa. Drzewca z "Dwoch Wiez" kojarzysz? :-)


            • klinta Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 09:56

              ale Drzewiec jakos swiatlej mi sie kojarzy niz rzeczony czterdziestolatek
              wstrzasajacy sie z odraza na widok tatuazu tu i owdzie :)
              i mysle,ze jest roznica miedzy jeleniem a dobrze zrobionym tatuazem...
              nie mowie cale lapy czy pol plecow (ale tez czasami przy dobrym wykonaniu jest
              ladnie :) ale jakis drobny element ... nie widze problemu :)

              drzewienie drzewieniem,a tolerancja tolerancja...
              • brezly Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 10:10
                klinta napisał(a):

                >
                > ale Drzewiec jakos swiatlej mi sie kojarzy niz rzeczony czterdziestolatek
                > wstrzasajacy sie z odraza na widok tatuazu tu i owdzie :)

                Zaraz tam z odraza... Psucie piekna przyrody mnie wkurza i tyle. Jakby kto
                powiesil wielki napis "Coca Cola" albo "Lipton" na stoku Koziego Wierchu.
                Jak powiesza toto na bloku na Legnickiej, to prosze bardzo. Tam moze byc tylko
                ladniej.


                > i mysle,ze jest roznica miedzy jeleniem a dobrze zrobionym tatuazem...
                > nie mowie cale lapy czy pol plecow (ale tez czasami przy dobrym wykonaniu jest
                > ladnie :) ale jakis drobny element ... nie widze problemu :)

                Fakt, jelenia mozna zdjac albo zamalowac :-)

                >
                > drzewienie drzewieniem,a tolerancja tolerancja...

                Jak sie drzewieje, to juz z tolerancja gorzej. A wacpanna posadasz jakies tatoo,
                bom zasmucony ze moze osobiscie dotknalem :-(((

                • klinta Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 10:14
                  brezly napisał(a):

                  > Zaraz tam z odraza... Psucie piekna przyrody mnie wkurza i tyle. Jakby kto
                  > powiesil wielki napis "Coca Cola" albo "Lipton" na stoku Koziego Wierchu.
                  > Jak powiesza toto na bloku na Legnickiej, to prosze bardzo. Tam moze byc tylko
                  > ladniej.

                  hmm to jakas daleko posunieta aluzja do wroclawskiego uniwerku ubranego jak na
                  moj gust elegancko na czas upiekszania?
                  nie draznilo bymnie to rowniez na Kozim wierchu gdyby z tych samcyh przyczyn
                  Lipton inwestowal w renowacje...;)

                  > Fakt, jelenia mozna zdjac albo zamalowac :-)

                  ach nawet nie bede sie denerwowac :)

                  > Jak sie drzewieje, to juz z tolerancja gorzej. A wacpanna posadasz jakies tatoo
                  > ,
                  > bom zasmucony ze moze osobiscie dotknalem :-(((

                  bez obaw mocium panie ;)

                • docg Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 10:14
                  ja bardzo lubię gustowne tatuaże na zgrabnych pośladkach, i postuluję, aby
                  wszystkie panny posiadające takież uwidoczniły je poprzez odsłonięcie rzeczonych
                  części ciała, a jeśliby która zgrabne pośladki mając nie posiadała na nich
                  tatuażu, takoż może one odsłonić :))))
                  pozdrawiam
      • nexus20 Re: by choć raz zabolało przyjemnie..... 10.07.02, 10:23
        klinta napisała:
        > krotka pilka:te nie na uwiezi sa albo za male ("wiezienie" czesto opatrzone jes
        > sporym skladem poduszeczek) albo za duze i na wolnosci za bardzo przypominaja
        > melase ;)
        To fakt nie jeden facet chyba się "naciął" na spotkanie z rzeczywistościa, ale
        wtedy jest już za późno :))).


Inne wątki na temat:
Pełna wersja