Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławsk...

25.05.05, 02:36
Aby pracownik polskiej uczelni został zwolniony, musi popełnić brutalny gwałt lub morderstwo. Najlepiej w godzinach pracy i publicznie. Potem osobiście zebrać pisemne zeznania świadków i zanieść do dziekanatu. A nawet i tego może być za mało. Prawda, panie Rektorze? Zakładam się o 5 prac magisterskich:)
    • Gość: Qhanka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 09:11
      to jakaś dziwna nagonka! znam tego Panan osobiscie i wiem,ze nigdy niczego
      takiego nie zrobił. To jest wspaniały człowiek. a hitem konfabulacji jest dla
      mnie informacja o tym,że udzielał korepetycji licelistom, aby się dostali na
      studia- ten Pan jest specjalistą w swojej dziedzinie bradzo dobrym, ale z
      historii, z kótrej miałby rzekomo udzielać korepetycji - to on nic nie wie!!!!!
      założe się, że nie wie w którym roku był drugi rozbiór Polski!!!!
      • Gość: deal Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.prawo.uni.wroc.pl 25.05.05, 09:28
        Nie Arkadiusz L tylko Arkadiusz Ł.
        Nie Jacenty S. tylko Jacenty Ś.

        A ten Pan jest specjalista od kryminologii, kryminalistyki i prawa karnego
        wykonawczego a to roznica.
      • tbernard Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław 25.05.05, 10:10
        W tekście nie zauważyłem, że korepetycje dotyczyły historii.
        Tym niemniej jeśli wymaga się od kandydatów na wydział prawa
        znajomości historii, to wypadałoby aby pracownik naukowy z tego wydziału
        też ją znał na przyzwoitym poziomie, choćby był specjalistą od odcisków palców.
        Skoro uważasz, że nie zna roku drugiego rozbioru Polski, to kiepską reklamę
        temu panu robisz. To tak jakby pracownik instytutu informatyki nie potrafił
        równań kwadratowych rozwiązywać, bo się w kompilatorach specjalizuje.

        To tak w oderwaniu od wątku łapówkarskiego.
        • Gość: Piotr Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 13:28
          przez 10 lat zajmowania sie tylko i wylacznie swoja specjalizacja mozna naprawde
          duzo zapomniec, nic w tym dziwnego.
          • tbernard Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław 25.05.05, 14:26
            Pewnie, że można. W takim razie jaki jest sens zmuszania młodych do wkuwania tak
            wielkich porcji informacji, skoro wiadomo, że większość pójdzie w zapomnienie?
            Jedyne wyjaśnienie, to takie, że chętnych jest więcej niż miejsc i po prostu
            jakoś trzeba ich wykosić, choćby wymagając wiedzy takiej jakiej nie posiada sama
            kadra.
            • Gość: enc Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 16:06
              Sens jest taki, by odsiać ludzi, którzy nie są w stanie przyswoić sobie naraz
              dużych porcji materiału. Historia na prawie potrzebna nie jest. Ale test z 8
              książek najeżonych datami i nazwiskami doskonale sprawdza, czy student będzie
              potem w stanie wykuć kilka tysięcy stron rocznie...
              • Gość: antyjełop do jełopa z poprzedniej wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:50
                kazać im wkuwać książki telefoniczne, a przepytywać przez błękitną linię


                ty jełopie, ty ciągle nie pojąłeś, że studia mają uczyć myśleć, a nie
                zapamiętywać? pamięta za mnie lex, cztery cdromy z wyszukiwarką.
                • Gość: enc Re: do jełopa z poprzedniej wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 08:44

                  jestem na płatnej praktyce z kilkoma zaocznymi. to, co mi zajmuje pół godziny,
                  im zajmuje pół dnia. bo ja mam w głowie, a oni muszą się przekopywać przez
                  ustawy. dlatego ja jestem w stanie zrobić kilka razy więcej, niż oni i zarabiam
                  dzięki temu kilka razy więcej. a że nieuk mnie wyzwie potem od jełopów, to juz
                  jest jakis niedoleczony kompleks tego nieuka.
                • Gość: poWPAiE Do jełopa z poprzedniej wypowiedzi IP: 12.38.194.* 26.05.05, 09:01
                  Prawnik po 10 latach praktyki może tak powiedzieć. Bo on już ma to wszystko w
                  małym palcu, wie co, wie gdzie i zmian nie musi się uczyć, może zaglądać do
                  nowelizacji w lexie. Ale człowiek zaraz po studiach nie ma tej praktyki. I co
                  zrobisz, kiedy wpiszesz w wyszukiwarce potrzebne hasło, a ona wyrzuci Ci 800
                  aktów odnoszących się do interesującego Cię zagadnienia. Spędzisz trzy dni
                  przeszukując je, czy przypadkiem nie pominąłeś czegoś ważnego? ROTFL. Student
                  prawa, biedny żuczek, musi i zapamiętać, i później wykorzystać to, co pamieta
                  dla danego stanu faktycznego. A ci, którym się wydaje, że nie muszą, pracują od
                  8 do 15 w urzędach za psie pieniądze.
                • Gość: doktor Re: do jełopa z poprzedniej wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:24
                  ale drogie panie zanim skorzystasz z lexa to i tak warto byś czegoiś nauczył,
                  jesli jest inaczej, to najlepszymi prawnikami byliby dilerzy programów ze
                  świebodzkiego, bo oni mają w torbach po 100 lexów!
                  • Gość: Milosz Re: do doktora IP: 80.169.156.* 26.05.05, 17:57
                    Swieta racja, tylko problem polega na tym, iz wkuwanie na pamiec setek
                    artykulow nie ma najmniejszego sensu. Pozniej student zamiast dobrze znac
                    podstawy zupelnie nie orientuje sie w przedmiocie. Szkoda, iz zamiast kilku
                    zupelnie nie potrzebnych przedmiotow nie ma zajec z etyki, ktora w zawodzie
                    prawnika jest moim zdaniem bardziej istotna niz znajomosc teorii Leona
                    Petrażyckiego
                    • Gość: Milosz Re: wracajac do tematu IP: 80.169.156.* 26.05.05, 19:03
                      Dr R to jeden z nielicznych mlodych wykladowcow, tak lubianych przez studentow,
                      milo go wspominam z okresu studiow, czego nie moge powiedziec o paru innych.
                      • Gość: Absolwent Re: wracajac do tematu IP: 80.227.56.* 05.06.05, 08:39
                        Lubianych ??? HA HA Ha Słyszałem wiele opinii o tym człowieku od ludzi
                        zdających u niego egzamin i mówiąc delikatnie nie były one zbyt przychylne (
                        zawsze można pow, że może to były "jełopy" z zaocznych a on chciał pokazać
                        im "miejsce w szeregu" wykazując ich totalne niedouczenie ???) W każdym bądź
                        razie - wracając do tematu! - nie jest żadną tajemnicą , że na
                        wydziale "załatwia" się zaliczenia i egzaminy Znane są przypadki osób na
                        studiach zaocznych gdzie osoby przed sesją mają 6-7 egz w plecy a później na
                        wskutek "niesamowitego przypływu wiedzy" w ciągu kilku - kilkunastu dni
                        zaliczają wszystko bez większych problemów - a może by tak wprowadzić
                        (nie)oficjalny taryfikator ??? Pozdr.
                    • Gość: awo Re: do doktora IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.06.05, 19:01
                      akurat Petrażycki jest bardzo blisko etyki, zajmował się on bowiem poczuciem
                      prawnym i moralnym. A etyka z tego, co mi wiadomo, to nauka o tym co dobre a co
                      złe, czyli o moralności właśnie. Rzeczywiście, przydałyby się wam jakies
                      dodatkowe zajęcia z wiedzy ogólnej...
      • Gość: Była studentka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.ptf.pl 07.06.05, 09:30
        Haha jasne-chyba Tobie też udzielał tych tzw. korepetycji, ze go tak bronisz-
        tak sie składa ze rowniez tego gościa znam-miałam z nim zajęcia i niestety nic
        pochlebnego na jego temat powiedzieć nie mogę!!! Lowelas, który myślał że może
        mieć kazdą studentkę - bufon zakichany!!! Ale jak widac PAN BÓG NIE RYCHLIWY...


        Hahaha
    • Gość: absolwent Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.um.wroc.pl / *.um.wroc.pl 25.05.05, 11:07
      Ludzie, studiowałem na tym wydziale ponad 5 lat i machlojki tam zawsze były są
      i będą, może troche mniejsze od czasu jak odsunięci zostali dwaj doktorzy za
      zalatwianie egzaminów.Ale to tylko kropla w morzu. Można było te studia przejść
      nie pojawiając się na większości egzaminów i nie chodząc na wykłady.Jak ktoś
      miał silne plecy to trzeba było się pojawiać tylko na ćwiczeniach.
      Obecni asystenci na wydziale to w bardzo dużej części dzieci profesorów, albo
      przyjaciele i rodzina a poziom tego wydziału, poza może Katedrą Prawa
      Handlowego jest słabiutki. Mam porównanie bo studiowałem też na innych
      wydziałach w Polsce.
      Głównym zadaniem "pracowników naukowych, wykładowców" jest wykrycie czego to
      nie umie student i oblanie go, a nie weryfikowanie wiedzy i umiejętnośći.
      W życiu bym nie studiował na Wydz. Prawa Administracji i Ekonomii gdybym
      wcześniej wiedział jak ta szkółka niedzielna wygąlda.
      • Gość: Vigo Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 11:18
        Działalnośc doktora R. była powszechnie znana.Stanowiła jednak tajemnicę
        Poliszynela.Dziwię się,że tak długo to trwało...
        • Gość: studentka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 11:33
          a co z dr N?
          • Gość: studentka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 00:01
            Na prawie uczą oskarżać, bronić, sądzić, zbierać dowody. To forum to niezłe
            seminarium
      • Gość: sTUDENTKA PRAWA Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.magma-net.pl 25.05.05, 18:23
        Ha,ha-jeśli chodzi o katedrę prawa handlowego,to z 4 doktorantów cała czwórka
        ma profesorsko brzmiące nazwiska i bynajmniej nie jest to zbieg okoliczności.
    • Gość: dd Krysia z dziekanatu :) IP: *.travelplanet.pl 25.05.05, 12:11
      No wlasnie zastanawialem sie gdzie podziala sie Krysia vel Pocahontas z
      dziekanatu :D Juz wszystko jasne :D Powinni zamknac je wszystkie - za
      molestowanie;) A ten Dr to Waldek Rodakiweicz...?
      • Gość: gilarel Re: Krysia z dziekanatu :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:16
        Rany, to ta Krysia (starsza pani z dziwna fryzurą)? To ona siedzi? I DOBRZE. OKROPNE BABSKO. Ile ja nerwów przez nia straciłem.
    • Gość: Rita Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.ac.pwr.wroc.pl 25.05.05, 12:14
      Wreszcie!
      czas najwyższy zrobić dokładny przegląd na UWr.machloje,układy i mega wały.
      Wiedzą o tym studenci, pracownicy, wie prasa i media ale nikt tego "g...na" nie
      chce ruszyć.Ależ sie cieszę!Jest tam też sporo jednostek wybitnych ale reszta
      psuje opinie całego Wydziału.A Dr.Waldi..no cóż...każdy wiedział...
      • Gość: Ciekawe co każdy? Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 21:01
        Co wiedział???????? Nic nie wiedział. W tym kraju jeden mówi na drugiego
        świństwa. Nie chcą się uczyć to piszą takie głupoty. Za naukę jeden z drugim by
        się wzięli..... A jak słyszę że dr.R. brał jakieś łapówki to mi sie smiać chce
        z tych co to piszą - kretyni!!!!!!!!!!!!!!! Sami muszą pewnie wmuszać komus
        łapówki bo tępaki nie potrafią nauczyć się najprostszych rzeczy. Dr.R. jest
        bardzo porządnym człowiekiem i powinno być takich ludzi więcej na naszym
        wydziale..... Pozdrawiam.
        • Gość: aaa Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: 80.227.56.* 05.06.05, 08:45
          porządny ? HA HA HA więcej takich na wydziale ?! - uff, człowieku to by dopiero
          wały odchodziły !
    • Gość: Miły A kiedy zamykają pozostałych? IP: *.travelplanet.pl 25.05.05, 12:16
      Ja podczas studiów na WPAiE słyszałem - jak każdy - 10000 plotek na rózne
      ciekawe tematy. Jesli 10% z nich to prawda, powinno się zamknac to szkółkę.
      Wspomnieć też trzeba o innych skandalicznych zachowaniach naukowców- wykładach
      pijaniusieńkiego Dr. Żebera, czy chamstwie pracownika katedry prawa karnego,
      niejakiego Cipowicza, który ma w zwyczaju bluzganie i rzucanie indeksami w
      studentów!
      Po pół roku studiów zostałem odarty z ideałów widząć tych panów w akcji!
      • Gość: ja Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.05.05, 12:53
        Oj na każdym wydziale znajdzie się ktoś do zamknięcia. I dobrze! Przykład
        dobrze zrobi pozostałym. Warto też się zająć przyjęciami na pierwszy rok z
        odwołania. Są to niby miejsca dla osób ubogich, ale życie pokazuje coś innego.
        A egzaminy już blisko....
        • bolek5 Re: A kiedy zamykają pozostałych? 25.05.05, 21:06
          Witam!

          Gość portalu: ja napisał(a):

          > (...) Warto też się zająć przyjęciami na pierwszy rok z
          > odwołania.

          Nie warto, bo na tym Wydziale od lat nie ma odwołań. Przyjmujemy wszystkich,
          którzy zdali egzamin wstępny właśnie po to, aby uniknąć "majsterkowania" przy
          listach przyjęć przez urzędników. Przykład Gdańska pokazał, że to mądra
          praktyka.
          • facecja Re: A kiedy zamykają pozostałych? 04.06.05, 16:26
            2 lata temu były

            i odwołania nie sa dla ubogich, ale dla tych, którym zabrakło minimalnie do
            przyjęcia i chcą o to przyjecie powalczyć.

            łapówki nie dałam, uboga/chora/sierotą nie jestem, napisałam, że mi bardzo
            zależy i inne takie historie, które siew takich sytuacjach pisze

            sama nie wierzyłam, że mnie przyjmą, a jednak przyjęli - wtedy się cieszyłam,
            dzisiaj żałuję. zmarnowane 2 lata życia, zastanawiam się, czy marnować kolejne
            3.
        • Gość: spokojnie! Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.05, 23:16
      • Gość: Student Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: 218.104.80.* 27.05.05, 08:32
        Właśnie, ta uczelnia to jedno wielkie bagno. Uczą prawa a sami łamią wszelkie
        możliwe kodeksy, ustawy czy statuty. Nawet KPA nie jest czyste i na wysokim
        poziomie jak się niektórym wydaje, a może właśnie dlatego sprawia takie
        wrażenie aby podbić cenę.
        • Gość: wiktoria Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: *.adres / 81.210.62.* 27.05.05, 20:36
          Mylisz sie i to bardzo.Egzamin z postepowania administracyjnego i
          sadowoadministracyjnego to najuczciwszy,najrzetelniejszy egzamin w ciagu pieciu
          lat studiow.Kazdy musi sie do niego nauczyc i nie sa tolerowane zadne
          znajomosci czy braki w wiedzy.Wystarczy spojrzec na wyniki egzaminow: nawet
          dzieci profesorow Wydzialu Prawa przystepowaly do poprawki. Najczesniej glosy
          krytyki plyna od osob, ktore po raz pierwszy musialy sie dobrze nauczyc
          przedmiotu. Az dziw bierze,ze tyle nagonki na osoby, ktore robia wszystko by
          egzamin byl przeprowadzony wedlug standardow regulaminowych i jak najuczciwiej.
          • Gość: Student Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: 220.202.150.* 27.05.05, 23:48
            To Ty się niestety mylisz. Kiedyś to może wyjdzie i wtedy wiele osób się
            zdziwi. Tak niestety wygląda polska rzeczywistość, zresztą system jest znany z
            egzaminów na prawo jazdy, tam też jest taki odsiew a wiadomo po co.
      • Gość: absolwent Re: A kiedy zamykają pozostałych? IP: *.um.wroc.pl / *.um.wroc.pl 07.06.05, 12:35
        Citowicz-czyli "Banderas"-dupcynger Kaczmarka, lizus i włazidupa
    • jarumin Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław 25.05.05, 14:39
      Jeśli będzie wyrok - winny - pod pręgierz w Rynku !
      • Gość: ee Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 15:15
        dajcie spokój... każdy wie , ale po co to odkrywać...
        • Gość: ewcia Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 18:30
          EEE.. Jakbym wiedziala pare lat temu komu to też bym zapłaciła...
          • Gość: student_były a pan Piotr J. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 20:04
            A pan Piotr J. od historii państwa i prawa, pamiętam 12 lat temu 45 min.
            korepetycji u niego kosztowała 150 PLN, trzeba było ich wziąść chyba 50 jeśli
            dobrze pamiętam. Za to tydzień przed egzaminami czekała wielka niespodzianka ;-)
            Zawsze jak widziałem na korytarzach tego faceta to robiło mi się niedobrze.
            Dlaczego tacy ludzie robią opinię WPiA a nie tacy jak Połomski, Świda, Błaś,
            Lis i wielu innych wspaniałych i szlachetnych.
            • Gość: Trener Re: a pan Piotr J. IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.05.05, 13:09
              Odpieprz się od Pana Prof. Piotra J.! To spoko gościu, który nigdy nie robi
              problemów! Co z teo, że bierze tyle za korki? Jak pajace chcą płacić, to niech
              płacą. Każdy średnio zorientowany wie, że to nic nie daje, bo on za Ciebie
              testu nie rzwiąże. No ale jak się ktoś uparł... A ile ma brać? 30 zł? Jak
              chcesz płacić 50 zł to idż do magistra historii - wtedy tyle zpłacisz. Nie
              zapominaj, że to jest jednak profesor i nawet powinien tyak sę cenić. A co do
              Waldka R. - szkoda gosta, bo choć faktycznie załatwiał na lewo i prawo
              wszystkim wszystko (jak była sesja to latał wiecznie po pokojach kogo się dało -
              tak jak niejaki Fredie), to był naprawdę spoko gościu. Wesoły, przyjazny
              studentom i mega imprezowy. A załatwiali egzaminy tam prawie wszyscy - znam
              gostka, co miał oceny ze wszystkich egzaminów już wpisane, a jeszcze ani jednej
              z ćwiczeń. I był kłopot, bo mu typek zaiczenia nie chciał dać za
              rażącą "niewiedzę" a on miał już z egzaminu 5-tkę wpisaną. ;)
          • Gość: nie pochwalam! Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.05, 01:01
      • Gość: student Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 20:54
        Co ty piszesz o pręgierzu sam idz na pregierz.......... Nie znasz chyba dr.
        Waldemara R. Człowiek wysokiej kultury i klasy. Mądrze mówi i fajnie prowadzi
        wykłady. Jakbyś siedział na wykładzie Bocia to byś umarł z nudów ( o bobrach
        gada)........ Jak nie wiesz jaka jest prawda to nie pisz. I skończcie wszyscy z
        tymi pezsensownymi pomówieniami ochyda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Rita Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 25.05.05, 22:36
          Pomówieniami?Bravo!widze że doskonale przyswajasz wiedzę z zakresu prawa.To
          forum, służy wyrażania opinii na podstawie artykułów z Wyborczej.A tam ,zdaje
          się, było napisane,że dowody zebrano na podstawie nagrań rozmów telefonicznych.
          Więc to nie pomówienia a fakty.Ucz się "studencie" zamiast siedzieć w necie.
          • Gość: Mitnik Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 22:59
            Rita dziecinko goraca jestes podoba sie to
          • Gość: studentka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.adres / 81.210.62.* 25.05.05, 23:15
            O tym czy sa to "fakty" zdecyduje sad, a nie "Gazeta". Na razie byl pan dr
            przesluchiwany, ale dla uczestnikow forum to okazja by wyladowac wlasne
            flustracje. Prosze nie zapomniec o domiemaniu niewinnosci, a wine trzeba
            udowodnic.Dla Panstwa moze to jest jeden z przypadkow opisanych w prasie,ale
            wiele z osob, ktore znaja pana dra ma o nim b.dobre zdanie.Dlatego dziwia
            opinie o powszechnej wiedzy na temat negatywnych zachowan pana dr.Studiowalam
            na Wydziale 5 lat,slyszlam wiele historii o pracownikach naukowych,ale nie byly
            zwiazane z osoba pana dr.Nie tworzmy atmosfery powszechnej wiedzy calego
            Wydzialu o rzekomych praktykach pana dr.poczekajmy na wyrok sadu.
            • Gość: gilarel Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:29
              Nie chce się czepiać, ale nie słyszałem o takim słowie jak "flustracje" :->
              Zgadzam sie natomiast, iż należy poczekać z wydawaniem ostatecznych opini do zakończenia procesu. Właśnie tego m.in. mnie nauczono na tym wydziale.
              • Gość: studentka Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.adres / 81.210.62.* 26.05.05, 23:22
                dziekuje za zwrocenie uwagi.przeoczylam blad,ale oczywiscie chodzilo mi o
                frustracje.
            • Gość: ortograf Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: 80.227.56.* 05.06.05, 09:18
              a co to są "flustracje" ???
          • Gość: do Rity Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:36
            A co ty tak wybozczej wierzysz??????????? Jak jest na prawde nikt nie wie. Ten
            dziennikarz sam pewnie bierze łapówki. Ciekawe czy sąd da wiare tym nagraniom i
            czy nie są spreparowane. I wogóle póknij się w łeb to może rozumu nabierzesz.
            • Gość: Rita Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.ac.pwr.wroc.pl 27.05.05, 13:48
              Szanowny Kolego-Koleżanko?(na tyle "odważny",że nawet nicka nie podaje)
              Primo:"naprawdę" piszemy razem a nie osobno
              Secundo: Na szczęście nie muszę rozumu nabierac bo posiadam go na tyle,by do
              Twojego obrażliwego postu odnieść się właściwą mu pobłażliwością.
              Tertio:"puknij" a nie "póknij"
              Miłego dnia agresywny chłopcze.
              • Gość: do Rity Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:55
                Rita zrób mi loda zdziro.................. :-)
                • Gość: Rita Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 29.05.05, 22:19
                  A masz w ogóle?Bo ze jaj nie masz to "widać,slychać i czuć"
          • Gość: rita Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: 62.233.165.* 30.05.05, 14:01
            nie da sie ukryć, że ktos ma dość pana doktora... ja mam nadzieje, ze jako
            rasowy prawnik wykręci kota ogonem... szczerzę mu kibicuje i życzę powodzenia
            • Gość: ten sam co zwykle Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.um.wroc.pl / *.um.wroc.pl 07.06.05, 12:50
              Nawet jak pójdzie siedzieć to nadal bedzie prowadził resocjalizację tylko ze
              24/h, jest przecież specem od karnego wykonawczego, może jakąś w końcu ciekawą
              książkę napisze, podrecznik akademicki hehe,
        • Gość: już nie student Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: 81.80.26.* 05.06.05, 09:07
          studencie - po "dr" kropki się nie stawia (no ale takich błahostek na WPAiE
          nie uczą ...)pozdro
          • Gość: Trener Re: do już nie studenta IP: *.kom / *.kom-net.pl 05.06.05, 18:30
            No i czepiasz się "studenta" a nie masz racji. Po dr zawsze się stawia kropkę,
            gdy skrótowiec ten występuje w innym przypadku niż mianownik. A "student"
            napisał dr. Rodakiewicza (czyli w dopełniaczu). Stawiamy kropkę, bo r nie jest
            juz ostatnią literą tego słowa (doktora). Więc się niesłusznie nie czepiaj. PS -
            Widać, że jako "już nie student", też wiele z wydziału innego niż WPAiE nie
            wyniosłeś. Pozdro
            • Gość: już nie student Re: do już nie studenta (mocno spóźniona odp:) IP: 212.0.138.* 30.07.05, 20:09
              Moje gratulacje Trenerze, doprawdy błyskotliwy wywód (nawet poprawny!-:) Co w
              niczym nie zmienia faktu, iż na WPAiE wiele rzeczy nie wygląda tak jak powinno
              (i mam tu na myśli nie tylko "afery korupcyjne")
              • Gość: TRUP Re: do już nie studenta (mocno spóźniona odp:) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.05, 22:55
                Po miesiącu braku aktywności na ten temat, to jest "bezinteresowna" reanimacja
                trupa!
              • Gość: obserwator Re: do już nie studenta (mocno spóźniona odp:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.05, 09:18
                Nie masz czego gratulować trenerowi już nie studencie. Dopełniecz "dr"
                brzmi "dra", a nie "dr." Wtedy unika się niepotrzebnych nieporozumień.
                • Gość: Trener Re: do obserwatora IP: *.kom / *.kom-net.pl 31.07.05, 15:08
                  Niestety nie masz racji. Obie wersje są prawidłowe - zarówno dra jak i dr.
                  • Gość: obserwator Re: do obserwatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.05, 18:04
                    Rzeczywiście, forma "dr." w dopełniaczu to nie błąd. Jej stosowanie może jednak
                    prowadzić do nieporozumień (jak widać), a poza tym jest to graficzno-optyczny
                    dyskomfort (źle w druku wygląda to końcowe w mianowniku "r" i kropka). No
                    i "dr" to skrót, a nie skrótowiec.
                    • Gość: Trener Re: do obserwatora IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.08.05, 16:08
                      A czymże jest w takim razie skrótowiec?
    • Gość: martin E Ty rybak zapomniales IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.05, 23:04
      o złotej rybce i chyba o tym ze o tych co piszesz w ramce to ładnie smarujesz
      błotem co?? Zdaje sie ze zostali oczyszczeni ale kto by sie tym przejmowal
      :>...moze tez konczyles wydzial:D i panowie nie podpasowali i teraz jest okazja
      odegrac sie???
      • Gość: alicja Re: E Ty rybak zapomniales IP: *.neting.com.pl 26.05.05, 00:21
        to pocahontas siedzi?!? powinnie sie jeszcze zabrac za krolawa dziekanatu...
    • Gość: o-o i wlasnie takich prawników oszustów posiadamy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 15:01
      widze tych pseudo studentów (studentów prawa, którzy wraz ze swoimi rodzicami
      myślą i wiedzą, że wszytsko da sie zalatwić za pieniądze. NAwet zaliczyc
      egzaminy i zdać egzamin magisterski - również za kasę. Przyjedzają studentki
      wraz z roztrzęsionymi matkami i razem palą papierosy przy swoich Primerach,
      Passatach, Mercedesach. Trzeba inwestować w dzieci - niech klan prawników trzyma
      sobie posadki i zdziera kasę z pospolitych obywateli tego kraju.
      Ja uczę się pilnie 5 lat na Wydz. Nauk Przyrodniczych - mam stypendium, nie
      płacę za zaliczanie egazminów a po studiach nawet nie będę mial pracy a
      pseudoprawnicy oczywiście tak!! Sprawiedliwość :[
      • Gość: gość123 Re: i wlasnie takich prawników oszustów posiadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 15:55
        I bardzo mu tak dobrze!Jak dla mnie powinni mu obciac ręce. Żałuje jednak ze do tej pory nie rozgonili całej tej bandy. Powinni sie jewszcze zajac niejakm panem Z.K który bardzo lubi przyjmować drogie prezenty. A swoją drogą to dr W. R. czuł sie bezkarny bo jego szef z katedry rownież nie świeci dobrym przykładem. Na porzadku dzennym jest załatwianie egzaminów swoim seminarzystom.
        • Gość: rita Re: i wlasnie takich prawników oszustów posiadamy IP: 62.233.165.* 30.05.05, 14:04
          ale co ty masz na myśli pisząc o złym przykładzie kierownika tej katedry???
      • Gość: enc Re: i wlasnie takich prawników oszustów posiadamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 16:09
        > Ja uczę się pilnie 5 lat na Wydz. Nauk Przyrodniczych - mam stypendium, nie
        > płacę za zaliczanie egazminów a po studiach nawet nie będę mial pracy a
        > pseudoprawnicy oczywiście tak!!

        Skoro uczysz się pilnie na wydziale nauk przyrodniczych, to WPAiE znasz jedynie
        z zewnątrz, z plotek, stereotypów, tendencyjnych artykułów w Wybiórczej i
        sporadycznych afer.

        > Trzeba inwestować w dzieci - niech klan prawników trzym
        > a
        > sobie posadki i zdziera kasę z pospolitych obywateli tego kraju.


        Ma możliwości, to trzyma. Ale wygląda to tak, że na dwudziestoosobową grupę
        jest przeciętnie dwoje, troje dzieciaków z prawniczych rodzin. A reszta jakoś
        uczy się pilnie 5 lat czy dłużej (bo egzaminy pozdawać nie tak łatwo, jak by
        się wydawało), częśc ma stypendium, a po studiach dostaną pracę ci, którzy są
        wystarczająco dobrzy, wystarczająco kreatywni i wystarczająco umieją się
        zaprezentować.

        > Przyjedzają studentki
        > wraz z roztrzęsionymi matkami i razem palą papierosy przy swoich Primerach,
        > Passatach, Mercedesach.

        A to ciekawe, trzy lata tu studiuję i cholera nie widziałem jeszcze studentek z
        matkami pod wydziałem. Jeśli już, widywałem czasem studentki ze starszymi,
        nieraz i czterdziestoletnimi, koleżankami z zaocznych.



        A że wybrałeś sobie zawód z małymi perspektywami na pracę, to jest, wybacz,
        Twój własny problem.
        • Gość: Milosz RE IP: 80.169.156.* 26.05.05, 16:54
          A Ty, jakie masz perspektywy na prace ? Wiesz ilu absolwentow czeka na ezaminy
          na aplikacje adwokacka lub radcowska. Myslisz, ze w naszym kraju prawo daje
          nieskonczone mozliwosci ? Wroclaw to nie Oxford kolego, nikogo pozniej nie
          obchodzi czy masz 5 z kpa, otworz oczy lepiej juz teraz
          • Gość: josip Re: RE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 16:59
            a co daje teraz wielka perspektywe pracy? nic! mozna jedynie sie przekrzykiwac kto daje mniejsza perspektywe bezrobocia...
          • Gość: enc Re: RE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:51
            jakie mam perspektywy?
            a takie, że teraz z szeroką wiedzą z zakresu inżynierii oprogramowania i
            podstawami wiedzy prawniczej rozkręcam własną firmę w niedużej niszy rynkowej.
            co z tego będzie, się zobaczy, ale nie siedzę i nie załąmuję rak, że po
            studiach pracy nie znajdę.
        • Gość: Milosz RE:i wlasnie takich prawników oszustów posiadamy IP: 80.169.156.* 26.05.05, 16:56
          A Ty, jakie masz perspektywy na prace ? Wiesz ilu absolwentow czeka na ezaminy
          na aplikacje adwokacka lub radcowska. Myslisz, ze w naszym kraju prawo daje
          nieskonczone mozliwosci ? Wroclaw to nie Oxford kolego, nikogo pozniej nie
          obchodzi czy masz 5 z kpa, otworz oczy lepiej juz teraz
    • Gość: poczekajmy Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.05, 22:27
      Poczekajmy z osądem na ustalenie faktów.
    • Gość: Olivier Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.05.05, 21:19
      to jest praktyka znana od lat ale każdy na to przymykał oko od teraz śmierć
      korupcji i elegancikom w starych samochodach!!!!! Jeśli wiecie o co mi chodzi
      haha
      • Gość: do Oliviera Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 21:26
        Jeśli masz na myśli starego pieknego Mercedesa to nie wiem o co Ci chodzi:P
    • Gość: Olivier Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.05.05, 21:34
      ten Mercedes doktora R. jest fajny ale za te łapówki to mógł sobie lepsze auto
      kupić na przykład wystrzałowego Trabanta haha
    • Gość: Z Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:23
      >> Nie znasz chyba dr. Waldemara R. Człowiek wysokiej kultury i klasy

      HAHAHAHAHAHAHA. A ja znam. U niego wszystko. Ostatni h@j. Pieprzy wszystkie
      studentki. Chyba ty nie znasz jego kolego? Bo on jest znany. Za kratki h@ja i
      koniec.
      • Gość: niemożliwe! Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.05, 22:55
        Studentek na Uniwersytecie jest ponad 25.000
        • Gość: niedowiarek? Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.ntcb.edu.tw 05.06.05, 09:45
          to może trzeba zgłosić dr-a do programu nie do wiary BUAHAHAHAA !!!!!
          • Gość: Sodoma i Gomora Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.05, 15:53
            Nie wierzę w te opowieści o zaliczeniach za forsę i po znajomości. Świadczą o
            tym autorzy niektórych postów. A co zaszkodzicie uczelni, tego łatwo naprawić
            się nie da.
      • Gość: melua Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 19:06
        No i co - cisza jak zwykle
        co dalej w tej sprawie
    • Gość: dalsze losy spr. ? Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.05, 23:03
      • Gość: stu Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.05, 12:25
        A kto to jest jacek rawecki :)
        • Gość: genetyk Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.05, 20:41
          Jesli to mężczyzna to XI możliwe ze XXY
        • Gość: genetyk Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.05, 20:43
          poprawka: oczwiście XY ewentualnie XXY (ale to już nie całkwiem pełny mężczyzna)
    • Gość: ee Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:14
      ktoś specjalnie podkręca ten watek do góry, prowokatorzy!
    • tournesol1 Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław 07.06.05, 14:26
      Nareszcie ktos sie rozprawi z tymi wyksztalconymi krwiopijcami.Moze istnieje
      na tym swiecie jeszcze sprawiedliwosc a Uniwersytet Wroclawski pozwoli w koncu
      studiowac tym ktorzy maja pasje...czego serdecznie zycze...
    • Gość: ja Re: Pracownik Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:22
      Tzw. redaktorzy z "Wyborczej" przestańcie się zajmować głupotami. Redaktor
      Michnik nie powołał Was(choć nie wiemm czemu Was powołał) do zajmowania się
      sprawami, które nie zostały rozstrzygnięte. Nie sądzcie......Jeżeli znacie ten
      cytat, w co wątpię. Piszecie o czymś o czym nie macie pojęcia. Powiedziałbym
      inaczej, ale nie chcę Was, młodych obrażać........... Pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja