Uniewinnienie w sprawie śmierci dziecka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 21:26
Ciekawe, ze ostatnimi czasy u nas na siłę szuka się winnych, a jeżeli ci ludzie są niewinni?
    • Gość: enc Re: Uniewinnienie w sprawie śmierci dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:27
      dobija mnie, że matka przyjęła płaczem uniewinnienie ludzi, którym nie
      potrafiono udowodnic winy. to znaczy, że lżej by jej było, gdyby za smierć jej
      dziecka ci (potencjalnie) niewinni ludzie poszli siedzieć?
      • Gość: qwert Re: Uniewinnienie w sprawie śmierci dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 22:37
        Mam dokładnie te same zdanie. Pewnie w odczuciu matki tego dzieciaka, gdyby skrzywdzić niewinnych ludzi i ich rodziny ona poczuła by się lepiej. Piszę niewinnych, bo sąd nie znalazł dowodu ich winy.
      • Gość: jednostka marudna No jasne, że z płaczem! IP: *.wroclaw.mm.pl 26.05.05, 00:50
        Bo nie będzie od kogo wydębić odszkodowań...

        A jak w cywilizowanym kraju, np. w Wielkiej Brytanii, zostawia się dziecko
        poniżej 12 roku bez opieki, to rodzice mają naprawdę duże kłopoty. A tu -
        puszcza się sześciolatka samopas i potem ma pretensję do wszystkich tylko nie
        do siebie. A jakby spadł ze schodów i kark sobie skręcił to co? architekta posadzić?
        • Gość: internauta Re: No jasne, że z płaczem! IP: *.246.jawnet.pl 26.05.05, 05:52
          Pozostawienie samego dziecka bez opieki kwalifikuje sie do odebrania praw
          rodzicielskich nad ewentualnymi pozostałymi dziećmi. A jesli chodzi o
          wyłudzenie odszkodowaia to chyba o to jej teraz chodzi.
          • Gość: xXx Re: No jasne, że z płaczem! IP: *.magma-net.pl 26.05.05, 10:05
            Z jednej strony zgadzam się z przedmówcami - sześcioletnie dziecko wymaga
            opieki dorosłych. Z drugiej jednak strony jeżeli w drzwiach została zamontowana
            szyba niespełniajaca norm to osoba odpowiedzialna ze strony spółdzielni
            mieszkaniowej powinna odpowiadać przed sądem za niedopełnienie swoich
            obowiązków.
            • Gość: enk Re: No jasne, że z płaczem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 12:48
              Jeżeli do jej obowiązków należało dopilnowanie takiej sprawy. Ale gdyby
              należało, sąd zapewne zainteresowałby się tym. Jeżeli zaś nie zainteresował
              się... za zaniechanie odpowiada tylko ten, kto miał prawny wyraźnie określony
              obowiązek zapobieżenia skutkowi.
Pełna wersja