zachowania międzyludzkie

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 08:12
Przeczytaj spokojnie ten tekst i zastanów się, czy akceptujesz je jako normę
w zachowaniu.
1. Dowiedziałeś się, że nauczycielka Twojego dziecka nagrywa potajemnie
rozmowy z uczniami, zdarzyło się, że jedną z nich wykorzystała przeciwko
koledze Twojego dziecka.
2. Twoje dziecko podejrzewa, że jedna z koleżanek nagrywa potajemnie rozmowy
w klasie i w dyskotece
3. Jesteś studentem. Dowiedziałeś się, że Twój asystent potrafi potajemnie
nagrywać rozmowy. Czy chcesz mieć zajęcia z takim asystentem?
4. Jesteś asystentem. Ostrzeżono Cię, że w grupie jest student, który
potajmnie nagrywa przebieg zajęć
5. Jesteś oacjentem. Dowiedziałaś się, że lekarz u któego się leczysz nagrywa
potajemnie rozmowy z chorymi.
6. Jesteś lekarzem. Dowiedziałeś się, że ten miły pacjent, którego znasz od
lat ma zwyczaj potajemnego rejestrowania rozmów]
7. Jesteś podwładnym. Dowiedziałeś się, że Twój szef wciąga pracowników w
prowokujące rozmowy i je potajmnie nagrywa. Jednym z takich nagrań posłużył
się, żeby dokuczyć Twojemu koledze.
8. Jesteś szefem. Dowiedziałeś się, że Twój podwładny nagrywa rozmowy z Tobą.
9. W twoim zespole pracuje osoba, która potajmnie nagrywa rozmowy.
10. Czy byłbyś zadowolony, gdyby Twoja koleżanka założyla Ci na
telefonie "pluskwę"?

-Czy akceptujesz takie zachowania jako normę postępowania w życiu?
-Jak się należy w takich sytuacjach zachować?
-Czy człowiek prowokujący rozmowę i nagrywający ją zasługuje na szacunek, czy
chciałabyś, chciałbyś z taką osobą pracować?
    • ckodwro Re: zachowania międzyludzkie 29.05.05, 10:47
      hymmm... odniosłem wrażenie, że posługujesz się sytuacjami hipotetycznymi, ale
      coś podobnego spotkało Ciebie, ale to tylko takie przypuszczenie.

      > -Czy człowiek prowokujący rozmowę i nagrywający ją zasługuje na szacunek

      prowokujący rozmowę... no cóż, ja mam na to odmienny pogląd. bo co to znaczy,
      że ktoś prowokuje rozmowę?? albo mam coś do powiedzenia na dany temat albo nie
      i nie rozmawiam. to taka sytuacja jakby ktoś "nas wciągnął" w obgadywanie
      kogoś, nagrał to i puścił tamtej osobie.... do kogo mielibyśmy pretensje, tylko
      do tej osoby??? oczywiście,że ona jest do skreślenia, ale to były nasze słowa i
      nikt nam ich nie włożył w usta. Czepiam się, ale jak ktoś wstydzi się tego, o
      czym rozmawia z innymi to nie musi się też bać nagrywania, ale to oczywiście
      ideał, w życiu wygaduje się masę bzdur, o których wolelibyśmy zapomnieć
      • ckodwro Re: zachowania międzyludzkie 29.05.05, 10:48
        Czepiam się, ale jak ktoś wstydzi się tego, o
        czym rozmawia z innymi to nie musi się też bać nagrywania

        miało być, nie wstydzi się, oczywiście
        • Gość: KSENOS Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 10:58
          klimat kafki-ot co.prywatnie takiego człeka wyeliminował bym z grona
          znajomych,jako szef wylał(par.58 k.p),jako pracownik -znalazł inną
          prace.niestety jest to modne,trendu sie nie zmieni
    • Gość: aga Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 11:22
      myślę że nikt nie lubi być nagrywany ale przypadki które przytoczyłeś są tak
      różne że nie będę wypowiadała się ponieważ są one zbyt ogólne.
      więcej konkretów
      • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 15:42
        Opisane sytuacje mają wspólny mianownik. Czy jest normalnym człowiekiem, który
        nagrywa rozmowy swoich kolegów, przełożonych, uczniów, studentów, itd. Sytuacje
        można mnożyć. Ten człowiek nie wykrywa "afery Rywina", nie ma też żadnych
        prawnych pełnomonctw. Robi to sobie dla "zabawy". Niektórzy z nich wyciągną
        ten "dowód" w odpowiedniej chwili. Dla mnie opisane sytuacje są obrzydliwe, w
        szczególności kiedy to robią dzieci, nauczyciele, a właściwie wszyscy!!!
        • Gość: ceglar Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 15:51
          Ja poszedlem miesiac temu na egzamin ustny i nagralem go w calosci -> powod? wzgledy naukowe ale i bezpieczenstwa, a z drugiej strony czysta zabawa. Czy jestem nienormalny?
          Czesto rowniez nagrywam wyklady i cwiczenia.

          Pozdrawiam
          • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 15:55
            Nagrywanie wykładów jest oficjalne. Nikt się z tym nie kryje. Magnetofon
            kładziesz na stole. A jakie względy bezpieczeństwa na egzaminie. Czy tam
            strzelają? Uprzedziłeś egzaminującego, że go nagrywasz?
            • Gość: student Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.05, 16:14
              a po co uprzedzac wykladowce ?
              przeciez to student ma gadac na egzaminie ustnym, a siebie mu chyba wolno
              nagrywac...
              co innego wyklad - to sprawa autorska i wykladowca nie musi sie zgadzac na
              rejestrowanie jego wykladu i/lub dalsze kopiowanie i rozprowadzanie.
              • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 16:22
                Na koncertach, niektórych konferencjach niekoniecznie naukowych uprzedza się
                oficjalnie uczestników o zakazie angrywania. Zachecam egzaminatorów wszystkich
                szczebli o wywieszenie takiego zakazu! Lub inaczej, egzaminator powinien
                postawić oficjalnie magnetofon i może (nie musi wtedy) informować, że egzamin
                jest nagrywany.
                • Gość: ceglar Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 16:35
                  Jesli nagrywam wyklad na wlasny uzytek - do powrotki czy przepisania to chyba nie ma to nic wspolnego z prawami autorskimi.
                  Z drugiej strony wykladowca ktory oficjalnie zakazywalby przed wykladem nagrywania tego co mowi... pachnialoby mi to pomeszaniem zmyslow. Od razu moglby wprowadzic zakaz notowania na wykladzie. Mimo wszystko uwazam ze jednak jakas granica przyzwoitosci istniec powinna..ale na pewnio nie na wykladzie ktory podobno jest dla studentow.
                  • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 16:47
                    Nikt ci nie zabrania nagrywania egzaminu. Mam wątpliwość, czy etycznie poprawne
                    jest, czy jest zgodne z prawem nagrywanie "tajniackie " egzaminu? A gdyby
                    egzaminator potajemnie nagrywał egzamin?
                    • Gość: ceglar Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:43
                      Niby masz racje, ale musisz wziac pod uwage nierowna sytuacje podmiotow. Ja idac na egzamin jestem na gorszej pozycji jako osoba zalezna od woli egzaminatora, z drugiej strony jestem jego posrednim pracodawca (w koncu to wlasnie za nauczanie mnie dostaje pieniadze - z moich podatkow)- w zwiazku z powyzszym moge roscic sobie prawo do kontroli pracy takiej osoby. A prawo do kontroli jest rownoznaczne z prawem rejestrowania tego jak postepuje taki egzaminator.

                      Z powyzszych wzgledow odwrotna sytuacja bylaby jak najbardziej nieetyczna...swoja droga z nieetycznym postepowaniem pracownikow pewnej znanej uczelni panstwowej we wroclawiu spotykam sie niestety bardzo czesto...
                    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 18:20
                      Nie rozumiem tego relatywizmu! Czy zdierżyłby Pan/Pani koleżankę/kolegę, o
                      której doweidziałby się Pan/Pani, że nagrywa egzaminy, ale również harce
                      studenckie? Ta sama metoda. Nie wiadomo jaki pomysł takiej osobie przyjdzie do
                      głowy. Jedno bedzie w porządku, a druga sytuacja be?
                      • Gość: ceglar Re: zachowania międzyludzkie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 18:25
                        nie "Pan/Pani" bo na forum mowimy sobie wszyscy per "ty" :)

                        a co do sprawy: tak, to jest relatywne chcesz czy nie. zycie jest relatywne. harce studenckie to co innego, kompletnie inna sytuacja wymagajaca innego podejcia.
    • Gość: marysia Re: zachowania międzyludzkie IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.05.05, 20:00

      Nie, nie, żadnego tłumaczenia zdecydowanie eliminuję taką osobę.
      Podsłuch to podsłuch, nie ważne, czego i czym, ale zawsze w tajemnicy
      przed osobą zainteresowaną.

      • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 20:51
        Czy zaakceptujesz sytuację w której nauczyciel potajmnie nagra rozmoe z Twoją
        pociechą i uzyje tego nagrania na "wywiadówce"? Czy akceptujesz sytuację, kiedy
        Twoja "pociecha" nagra nauczyciela i pójdzie z tym do kuratorium?
        • Gość: drom Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.05, 21:15
          nie akceptuje sytuacji kiedy pociecha pali papierosy i rzuca k... na ulicy
          przekonanna ze tatus lub mamusia nie slysza. nie akceptuje tez nieodpowiedniego
          zachowania nauczyciela w stosunku do ucznia i wszelkich nieodpowiednich relacji
          miedzyludzkich.
          ich nagranie jest pewnie troszke niezreczne dla strony nagrywanej ale pokazuje
          tylko prawdziwy obraz nagranego i nie jest zadnym przeklamaniem czy oszczerstwem
          ... no chyba ze mamy do czynienia ze znanym producentem filmowym R. - no wtedy
          moze sie okazac roznie ;-p
          • Gość: marysia Re: zachowania międzyludzkie IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.05.05, 21:27

            Ja i moje rodzeństwo oraz moi koledzy/żanki zostali wychowani dobrze bez
            użwyani przez jakąkolwiek ze stron dziecko nauczyciel i odwrotnie używając
            podsłuchu.
            Zdrowy rozsądek i będzie dobrze.
            • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 22:18
              Do Twojego zespołu został włączony człowiek, o którym wiadomo, że nagrywał
              potajemnie rozmowy. Jak go powitasz? Powież mu, ze znasz jego niechlubną
              przeszłość? Liczysz na to, że się zmienił, że wyciągnął wnioski z poprzedniego
              zachowania?
              • Gość: marysia Re: zachowania międzyludzkie IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.05.05, 22:22

                Będę nieufna wobec tej osoby, ale może uda mu się mnie przekonać do siebie
                jakimiś szlachetnymi czynami i w końcu mu zaufam. Nie skreślam ludzi na ammen,
                daję im szansę.
            • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.05, 21:28
              Czy wystawiłbyś pozytywną opinię swojemu podwładnemu, który nagrał z Tobą
              rozmowę. Wiesz, że na jego miejsce możesz znaleźć lepszego. Czy okazałbyś się
              wielkodusznym?
          • Gość: obiektywnie! Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.05, 21:21
            Nagrywający ma zawsze przewagę nad nagrywanym. On czeka na okazję: godzinę,
            tydzień, miesiąc i dłużej. Może kompilować nagrania z różnych okresów i użyć
            ich w odpowiedniej dla siebie chwili. W takich sytuacjach, trudnych do
            udowodnienia jest to draństwo. Osoba na którą poluje nagrywający poddana jest
            mobbingowi ukrytemu, gdyż nie wie o tym, że ktoś zbiera "papiery i dowody",
            które przedstawi jako swoiste zarzuty. Takie osoby powinny być eleminowane ze
            środowiska lub otoczone środowiskowym ostracyzmem.
    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.05, 23:46
      Odkyłąś, że Twoje rozmowy telefoniczne są nagrywane. Odkryłaś,że ktoś założył
      ci "pluskwę". Poniosłaś już konsekwencje. Nie dostałaś urlopu w terminie, na
      którym ci zależało, ominęła Cię podwyżka. Podejrzewasz, że treść Twoich rozmów
      jest przekazywana szefowi, chociaż telefonu używasz tylko do celów
      służbowych.Ale wszystkiego nie pamiętasz. Nie wiesz od kiedy jesteś śledzona?
      Co zrobisz. Czy stać Cię na zastawienie pułapki. Czy poprostu odejdziesz, bo
      nie chcesz z takim towarzystwem mieć nic do czynienia?
    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.05, 19:03
      Jesteś pacjentem. Czy zmienisz lekarza po tym jak się dowiedziałeś, że nagrywa
      on rozmowy i nagrania te wykorzystuje w rozgryowaniu konfliktów, w których jest
      stroną?
    • Gość: ??? Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 06:59
      ???
    • sir_fred Re: zachowania międzyludzkie 31.05.05, 10:26
      Jest to jedyny sensowny sposób samoobrony przed klikami środowiskowymi
      i bezkarnymi funkcjonariuszami instytucji państwowych. Bo niestety nie można
      ich od razu wyprowadzić i rozstrzelać ;-)
    • Gość: A czy lekarz może? Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.05, 20:50
      Czy lekarz może odmówić leczenia pacjenta (nie ma sytuacji bezpośredniego
      zagrożenia życia i zdrowia), który dopuścił się nagrywania innego lekarza i
      skompletował taśmę, z powodu której ten drugi miał spore nieprzyjemności, zanim
      udowodnił, że jest niewinny, a nagrania są bez większej wartości merytorycznej.
      Chory uważał, że lekarz naruszał jego dobra osobiste pokpiwując z jego
      dolegliwości.
    • Gość: Wykładowca Nagrywanie.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.05, 23:35
      Cóż, każdy ma prawo do prywatności - więc powinien zostać uprzedzony o fakcie
      nagrywania rozmowy - nie dlatego że mógłby powiedzieć coś niewłaściwego lecz
      dlatego że ma do takiej informacji moralne prawo(nie wnikam w aspekty
      formalnoprawne).

      Prowadząc zajęcia z góry zakładam iż istnieje potencjalna możliwość nagrywania
      ich - dzisiaj wystarczy nawet dobry pendrive z dyktafonem więc "krycie go" nie
      jest problemem.
      Jednak z czysto etycznego punktu widzenia muszę uznać iz jeżeli nie
      powiedziałem na pierwszym wykładzie że zajęcia moga być nagrywane(rejestrowane,
      ew. robione zdjęcia) to student powinien taki fakt zgłosić.

      Myślę że nagrywanie wszystkiego i wszystkich jest oznaka co najmniej
      fobii/manii prześladowczej.
      Poza tym - nie można zagwarantować iż nagranie nie trafi w niepowołane ręce a
      dla mnie prywatność rozmowy jest jak prywatnożć korespondencji.
      W.
      • Gość: Zenon Wypierd Nagrywanie - proszę bardzo - IP: *.wroclaw.mm.pl 01.06.05, 00:26
        ja nie mam nic do ukrycia. Ale jeśli jest to mój wykład, to na nagrywanie
        potrzebna jest moja zgoda. To ze względu na moje prawa autorskie do niego. Tak
        samo jak nie można nagrywać na koncercie na który kupiliśmy bilet (mamy
        rozkoszować się słuchaniem), tak samo nie można nagrywać na wykładzie (student
        ma przyswajać wiedzę). Co innego jeśli taka zgoda jest.
        • Gość: marysia Re: Nagrywanie - proszę bardzo - IP: *.kom / *.kom-net.pl 01.06.05, 12:14

          >Ale jeśli jest to mój wykład, to na nagrywanie potrzebna
          >jest moja zgoda. To ze względu na moje prawa autorskie do niego.

          Racja - zgadzam się z tobą w 100 %.

          • Gość: wolny wybór Re: Nagrywanie - proszę bardzo - IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.05, 22:53
            W tyvh dniach prasa przypomniał afere Watergate, która doprowadziła do dymisji
            prezydenta Nixona. Afera polegała na założeniu podsłuchu w sztabie wyborczym i
            wykorzystaniu nagrań we własnej kampanii. W Polsce część społeczeństwa jest
            skłonna zaakceptować ukryte nagrania jako metodę zwalczania ludzi.
    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.05, 22:02
      Nagrywający ma zawsze przewagę nad nagrywanym, który nie spodziewa się tego, a
      jeszcze mniej tego, że te nagrania mogą być użyte przeciw niemu.Nagrania można
      robić "partiami", można prowokować temat i przebieg rozmowy. Z tego powodu
      stanowi naruszenie prawa. Dlatego nagrywanie (podsłuch) jest dozwolone tylko w
      prawnie uzsadnianionych przypadkach i sytuacjach. Musi budzić, jako zachowanie
      w pracy, na uczelni, w szkole, itd. niechęć i odrazę do osób, które stosują tę
      metodę "porachunków". Są sytuacje, w których potajemne nagrywanie może budzić
      tylko politowanie i odrazę.
    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.05, 14:23
      Ukazała się książeczka Kena Lloyda pt."Chroń swoje nerwy. Rzecz o tym, jak
      współpracować z palantami". Gorąco polecam!
    • Gość: wolny wybór Re: zachowania międzyludzkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 21:14
      Jak ma się zachować przełożony, osoba znana, którą podwładny przewlekle nęka
      artykułami prasowymi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja