Gość: teodor
IP: *.wroc.gazeta.pl
10.09.01, 22:03
Lato się skonczyło i już marznę w moim mieszkaniu na Kozanowie. Nie wiecie co trzeba zrobić zeby zaczęły
grzać kaloryfery? Gdzie trzeba zadzwonić, komu kazać czy prosić? Bo chyba nie każą mi czekać do grudnia aż
się zacznie sezon grzewczy....