Masa krytyczna - na poważnie.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:21
Proszę uprzejmie trolli o omijanie szerokim łukiem tego watku,
skoro nie pasuje im idea masy krytycznej, nie powinni zabierać
głosu w tej sprawie.

A zatem zbieram zapisy na czerwcową masę, chętnie również
posłucham propozycji uaktrakcyjnienia tego rowerowego festynu.

Spotykamy się za miesiąc, 30 września!
Proszę wpisywać się, kto będzie.
    • Gość: twoj stray Re: Masa krytyczna - na poważnie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.05, 09:04
      jesli mnie nazywasz trolem bo podaje najczestsze grzechy masy, ktore predzej czy pozniej bedziecie musieli wyeliminowac zeby miala ona sens i nie umarla ponownie to znaczy, ze sam nie rozumiesz idei masy krytycznej, na ktora sie tu powolujesz, chyba nie zastanowiles sie dlaczego masa we Wroclawiu umarla (i nie jestem do konca przekonany, ze odzyla)

      mimo wszystko zycze powodzenia moze kiedys ta masa sie ucywilizuje czego sobie i Wam zycze

      PS napisales 30 wrzesnia, a mialo chyba byc 30 czerwca
    • tomek854 Moje propozycje - na poważnie 02.06.05, 11:14
      Proponuję, aby przy umawianiu się na masę wziąć pod uwagę dwie rzeczy:
      - Na masę przyjeżdżamy tylko rowerami spełniającymi wymogi KD - dzwonki, lampki, sprawne hamulce (ja na masie straciłem lampkę tylną bo jakaś dziewczyna nie wyhamowała)
      - Na masie poruszamy się zgodnie z przepisami Kodeksu Drogowego - nie zajmujemy więcej niż jeden pas (to i tak naciągane), jeżeli jedziemy ulicą jednopasmową pozostawiamy co jakiś czas (mniej więcej co 15 m) odstępy w kolumnie, aby wyprzedzające nas samochody miały się gdzie schować.

      Wierzę, że jest to możliwe, ponieważ brałem udział w liczebnych wycieczkach rowerowych, i skoro 30 rowerzystow jest w stanie zachowywać się w taki sposób, to wierzę że i 300 tez. Na taką masę to ja z chęcią się udam.

      Pozdrawiam.

      Aha, i jeszcze jedno - nazywanie Trollami ludzi o innych pogladach zostawmy w spokoju, ale chciałem zaznaczyć jedno - nie jestem przeciwny idei masy. Jestem przeciwny tej wypaczonej masie, jakie mają miejsce u nas - bo uważam, że to rzadnych korzyści nie przyniesie. Gdyby przejazd odbywał się w formie kulturalnego przemieszczania się kolumny świadomych uczestnikow ruchu a nie bitwy Masa - Kierowcy, jak to sobie możemy poczytać na podlikowanym forum, było by to o wiele korzystniejse.
      • tomek854 ALE BYKA WALNĄŁEM!!!! 02.06.05, 11:16
        rzad
        > nych

        Na swoje usprawiedliwienie mam to, że chciałem początkowo napisać "Rzeczywistych korzyści"
      • Gość: WD40 Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.06.05, 12:07
        > pozostawiamy co jakiś czas (mniej więcej co 15 m) odstępy w kolumnie, aby
        wyprz
        > edzające nas samochody miały się gdzie schować.

        chyba ostro ci slonce przygrzalo
        zaloz koszulke z napiesem "przepraszam ze zyje" to dopelnisz obrazu
        im wiecej bedziesz wprowadzal regul wojskowych tym mniej sie to sprawdzi
        auta wyprzedzajace kolumny(!) - chyba naprawde powinienes cos takiego
        zorganizowac zeby przekonac sie na wlasnej skorze jak niebezpiecznie glupie
        pomysly tu sadzisz.
        szkoda slow...
        • Gość: Roman Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:05
          Skoro większość z masowiczów ma właśnie taki stosunek do KD, to nic dziwnego,
          że idea sięga bruku i dla wielu chodzi tylko o kolejną zadymę.
          • Gość: WD40 Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.06.05, 15:57
            czy ty wwidziales kiedys jak wyglada przjazd peletonu kolarzy?
            czy sa to grupki po 15 osob gdzie miedzy nie wjezdzaja rozpedzone auta?
            masa moze funkcjonowac tylko w taki wlasnie sposob - jechac jak peleton kolarzy,
            tyle ze z mniejszą prędkościa i,jezeli bez eskorty policji, tak jak auta, czyli
            nie pod prad na przyklad.
            jezeli ktos jeszcze chce powtarzac po raz 100 te same argumenty, radze sie
            najpierw zapoznac z bytami na innych forach. np
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13129
            a nie tworzyc kolejne
            • Gość: Roman Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.06.05, 16:02
              A wiesz co Prawo o ruchu drogowym mówi o jeździe grupy rowerzystów?
              • Gość: Maciek Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:06
                A co mowi konstytucja o swobodach obywatelskich i co z nią robi Kaczyński?

                Zacznij sprawiedliwość stosować od góry, a nie od dołu.
              • Gość: WD40 Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 02.06.05, 17:50
                kurcze, stary, wytlumacz mi dla kogo jest ten kodeks napisany? wieksza grupa
                rowerzystow nie przesszkadza innym rowerzystom, tylko kierowcom. A co
                przeszkadza rowerzystom? wieksza grupa aut (=korek). A teraz znajdz mi na to
                paragraf...
                jak chcesz ta miara dalej sie poslugiwac musisz pamietac ze zawsze znajdzie sie
                na krnabrnych paragraf. zawsze.
                • Gość: Roman Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:35
                  Jak chcesz coś zrobić dobrego dla upowszechniania roweru jako srodka transportu
                  i sposobu spędzania wolnego czasu, to działaj w ramach obowiązującego prawa. A
                  jak chcesz zmienic prawo, to są do tego przewidziane procedury. Ale ty
                  proponujesz anarchię lub rewolucję - bo tak prościej.
                  Jesli chodzi o samochody, to też istnieją przepisy dotyczące ruchu kolumn
                  pojazdów.
            • Gość: Felo Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 16:05
              Tylko, że narzekać jest trollom łatwo, zrobić cokolwiek konretnego - gorzej.

              Nawiedzony Tomek chyba pracuje na poczcie, wszystko by poustawiał
              w kancik i regularne potoki ludzkie, dzielone na paczki po 15 osob,
              serdeczne współczucia dla jego rodziny i znajomych, to musi być
              ciężkie do wytrzymania na codzień.

              Jego slogany przypominają faszystowskie Niemcy, wszyscy wiemy, jak
              takie porządki się skończyły, kiedy nie można zwyczajnie zamanifestować
              swego niezadowolenia z polityki transportowej miasta.
              • Gość: Mikołaj Re: Moje propozycje - na poważnie IP: 213.199.196.* 02.06.05, 17:33
                > Jego slogany przypominają faszystowskie Niemcy

                Człowieku, zastanów się dwa razy zanim napiszesz podobne bzdury na forum
                publicznym! A teraz poproszę o konkretne uzasadnienie: jaki slogan Tomka (proszę
                o konkretny cytat) w jaki sposób przypomina ci faszystowskie Niemcy?
                • Gość: Roman Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:37
                  Felo, podobnie pewnie jak WD, to anarchista. A z takimi dyskusja na gruncie
                  prawa nie ma sensu.
                  • Gość: WD40 Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.wroclaw.mm.pl 02.06.05, 22:23
                    usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.rec.rowery&tid=1193221
                    zaproszenie juz jest, trzeba tylko delegacje wystawic:)
            • tomek854 Re: Moje propozycje - na poważnie 02.06.05, 21:50
              Peleton kolarzy widziałem - np. w wyścigu pokoju. Na czas jego przejazdu droga jest zamknięta. Podobnie jak z rajdami samochodowymi - rajdowcy na OSach łamią przepisy - np. jadą za szybko, ale droga jest zamknięta dla ruchu.

              Cięzarówki jadące jedna za drugą nawet w zorganizowanej kolumnie zobowiazane są zostawiac odstepy.

              Moja propozycja o odstepach jest i tak tylko "z grubsza zgodna z idea" w KD - ja mowie o 15 metrowej watasze (czy niech bedzie peletonie) rowerzystów jadących szerokością jednego pasa. Kodeks drogowy mowi o 15 rowerzystach jadących gęsiego...

              Między grupki nie wjeżdżają auta rozpędzone, tylko jak wyprzedzają a ktoś jedzie z przeciwka, hamują, chowają się w taką lukę, przeczekują jadąc z prędkością rowerzystow i potem przyśpieszają wyprzedzając resztę.

              ja w ten sposób wyprzedzałem samochodem pielgrzymkę idącą do częstochowy (pielgrzymki wolniej chodzą, niż rowerzyści jeżdżą) a jakoś nikogo nie rozjechałem.

              NIe wiem, czy byliście kiedyś "ofiarą masy". Bo ja na przykład oprócz jazdy na rowerze czasem muszę pozarabiac pieniądze. Na jedną z pierwszych mas natrafiłem jak woziłem się furgonetką na ul. Slężnej. Banda jechała oboma pasami, a jak zatrąbiłem, to zostałem poczęstowany taką wiązanką że mi uszy zwiędły. A co szkodziło zająć jeden pas a drugi pozostawić do wyprzedzania? Czy nie byłoby to współistnienie na drogach samochodów i rowerów na równych prawach co, jak mi się do niedawna wydawało, jest ideą masy?

              Pomijając już wszystko inne ja akurat jechałem oddać pusty samochód do firmy. Ale są tacy, którzy gdy się spóźnią to uderza ich to po kieszeni...

              Forum masy Warszawskiej przeglądałem. Nie czuję powodu żebym miał tam czytać więcej, bo po pierwsze sama nazwa tego forum to "Warszawska masa krytyczna" a ja jestem z Wrocławia a po drugie nie odpowiada mi kultura tam panująca.

              Niestety część ze zwolenników masy na tym forum równiez prezentuje taki poziom kultury a mi taki poziom dyskusji nei odpowiada, więc ze smutkiem stwierdzam, że chyba się będę musiał wynieśc... Albo może wy sobie idźcie na jakieś forum masowe?

              Chyba, że bylibyście na tyle mili, żeby pisać zalogowani - mógłbym wrzucić parę osób na ignore, i zupełnie inaczej by to wyglądało...
              • Gość: Maciek Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 01:49
                Możesz po prostu nie pisać w wątkach, których nie rozumiesz.

                Pieprzysz tak jak o aleji piastów w innym wątku, po prostu
                znasz się na wszystkim, ale tylko po trochu - zatem wychodzi
                z tego plątanina umysłowa, niewarta naszego czasu.
                • tomek854 Re: Moje propozycje - na poważnie 03.06.05, 02:18
                  Ja na prawdę nie mogę uwierzyć, że tacy ludzie są prawdziwi... Halo, puk puk, Ditran, to znowu Twoja prowokacja i to Ty siedzisz w tym idiocie? :)
                  • Gość: Maciek Re: Moje propozycje - na poważnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 12:47
                    hehe tomaszek jakie masz dobre samopoczucie

                    podziwiam twą osobowość
Pełna wersja