wyprawa po rekord

IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.06.05, 00:14
Po 20tym planujemy wyprawe - Paczkow - Hel (przez Wroclaw, Poznan, Torun) Czas
w ktorym mamy pokonac ta trase to 24H ! (jakies 600km)
Moze ktos z was zechce nam pomoc w szybkiej przeprawie przez Wroclaw ?
(prawdopodobnie bedziemy we wroclawiu ok 3 rano) Wpadamy od strony Strzelina i
chcemy wyleciec na poznan! Bez platania sie po wrocku...Jak najkrotsza trasa i
jak najszybciej...
    • Gość: Roman Re: wyprawa po rekord IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 04.06.05, 09:50
      O tej porze (nad ranem) nie będzie najmniejszych problemów z przejazdem przez
      miasto. Nie najkrótszy, ale dający mozliwość szybkiej jazdy po dobrej
      nawierzchni, to przejazd obwodnicą sródmiejską. Od wjzadu z kierunku Strzelina
      (Buforowa, Bardzka) w lewo na skrzyżowaniu z Armii Krajowej (przy stacjach BP)
      i cały czas prosto aż do Osobowickiej (za Mostem Tysiąclecia). W tych okolicach
      (a również i wcześniej) spotkamy drogowskazy kierujące na Poznań. Na całej
      trasie jest tylko ok. 200 m odcinek nierównej kostki (początek Klecińskiej).
    • Gość: Mikołaj Re: wyprawa po rekord IP: 213.199.196.* 04.06.05, 13:15
      Chyba żartujesz. Musiałbyś jechać bez przerwy, nie schodząc z siodełka 24h z
      prędkością 25km/h. A przecież musisz robić przerwy, choćby po to, żeby coś
      zjeść. Utrzymasz średnią 25km/h w ciągu całej doby? Czy Ty czasem nie nazywasz
      się Armstrong, Urlich albo Hinault, skoro porywasz się na takie rzeczy?
      • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.06.05, 15:35
        Srednia planuje na ok 30km/h zeby miec zapas w czasie. Robilem sobie trening -
        360km zrobilem w 13H ze srednia 28km/h (polowe mialem w burzy no i bylo sporo po
        gorkach) A forma od tamtej wyprawy mi wzrosla (odczuwam to - jezdze o jeden bieg
        nizej niz wtedy i z jeszcze wiekszymi srednimi). Jak sprobuje to powiem czy sie
        uda czy nie ;)
        Pozdrawiam
        • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.06.05, 15:37
          aha co do przerw - jedynie na zalatwianie fizjologicznych potrzeb ;) Jedzenie
          konsumuje sie w jezdzie - zreszta juz tak sie nauczylem...
        • Gość: Mikołaj Re: wyprawa po rekord IP: 213.199.196.* 04.06.05, 17:58
          > 360km zrobilem w 13H ze srednia 28km/h

          Jesteś zawodowym kolarzem? Jeśli nie, to sprawdź czy masz dobrze skalibrowany
          licznik. Nie mówię, że sama średnia 28 na wycieczce to jakiś super wyczyn; ale w
          średnią 28 utrzymana przez 13 godzin cięzko uwierzyć.
          • Gość: bvcbv Re: wyprawa po rekord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 21:48
          • Gość: zet Re: wyprawa po rekord - trzymamy kciuki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 21:57
            No to uwierz! Wiara podobno czyni cuda:)
            • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord - trzymamy kciuki! IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.06.05, 23:04
              zawodowym nie jestem (chcialbym byc) ale jezdze przygotowujac sie na mistrzostwa
              polski w maratonach - ten rok skupiam sie nad ta wyprawa (licznik jest dobrze
              skalibrowany - dane wklepywane co do milimetra - miezony dokladny obwod kola)
              ale przyszly postaram sie pokazac w maratonach.
              W tym roku wystartuje w jakis zawodach jak sie uda (myslalem nad jakims 4dniowym
              etapem - podobno w lipcu cos bedzie po gorach)
              • Gość: Mikołaj Re: wyprawa po rekord - trzymamy kciuki! IP: 213.199.196.* 04.06.05, 23:32
                > zawodowym nie jestem (chcialbym byc)

                Nic nie stoi na przeszkodzie; obtain sponsorship & ride!
                • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord - trzymamy kciuki! IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.06.05, 23:40
                  to ja nie moge sie doprosic z urzedu wplaty wpisowego na zawody - a co dopiero
                  zalozenie klubu ;)
    • Gość: Nam Re: wyprawa po rekord IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.05, 10:07
      Trzymam kciuki!!!
      Jeśli podasz dokładną datę a ja będę we Wrocku, z chęcią się przyłączę przy
      przejeździe przez nasze miasto. Będzie to świetna przygoda :-D.
      • Gość: paulo Re: wyprawa po rekord IP: *.magma-net.pl 05.06.05, 11:46
        Czytam, czytam i chyba jestem małej wiary. Wiele z tego to chyba czyste
        przechwałki:

        >360km zrobilem w 13H ze srednia 28km/h (polowe mialem w burzy no i bylo sporo
        po
        gorkach)

        Rozumiem, że gdyby nie burza i góry, to średnia byłaby dużo lepsza w ciągu tych
        13 godzin? Jeśli faktycznie nie jestes szprycującym się Urlichem, to trudno w
        to uwierzyć.
        No i te planowane 600 km w 24 h? Bez zatrzymywania sie na posiłki i napoje?
        Zakładając, że nie będziesz sie zaprowiantowywał na stacjach benzynowych, to
        musiałbyś rozpoczynać wycieczkę chyba z kilkunastokilogramowym plecakiem
        (napoje na dobę szaleńczej jazdy mogą troche ważyc, plus żarcie i drobiazgi). Z
        takim garbem, po paru godzinach jazdy, z twoją średnia ok.30 km/h, z pewnością
        rozglądałbyś sie za jakimś noclegiem.


        >W tym roku wystartuje w jakis zawodach jak sie uda (myslalem nad jakims
        4dniowym
        etapem - podobno w lipcu cos bedzie po gorach)

        Podobno? Coś po górach? tak się niby intensywnie przygotowujesz, a nie wiesz
        do czego? Ja się nie przygotowuję, a wystarczył kwadrans kiedyśtam, żeby się
        zorientować co, gdzie i kiedy? To prawda, na zawodowca nie wygladasz.

        I faktycznie masz licznik, do którego obwód koła wklepuje sie w milimetrach?
        • Gość: Roman Re: wyprawa po rekord IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 05.06.05, 12:50
          > Czytam, czytam i chyba jestem małej wiary.

          I tacy się zdarzają w naszym katolickim kraju ;-)

          > Rozumiem, że gdyby nie burza i góry, to średnia byłaby dużo lepsza w ciągu
          tych
          > 13 godzin? Jeśli faktycznie nie jestes szprycującym się Urlichem, to trudno w
          > to uwierzyć.

          Jeśli jest wytrenowany na poziomie przeciętnego kolarza, to jest to jak
          najbardziej możliwe. Mój znajomy w latch 60. jeżdził rowerem (w kilka osób) na
          Targi Poznańskie ze Środy Śląskiej. I wracali tego samego dnia.

          > No i te planowane 600 km w 24 h? Bez zatrzymywania sie na posiłki i napoje?

          Z tym chyba największy problem, moze będzie mu towarzyszyć samochód.

          O ile pamietam, w zeszłym rokupewien nauczyciel wf-u przejechał w jeździe
          ciągłej ponad 600 km (to chyba był rekord Guinessa).
        • Gość: Nam Licznik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.05, 21:33
          > I faktycznie masz licznik, do którego obwód koła wklepuje sie w milimetrach?
          Ja też mam taki. Dokładne ustawienie jest trochę wnerwiające. Przy pomiarach
          odwodu koła za każdym razem wychodził mi inny wynik. Musiałem zmierzyć obwód
          chyba z 10 razy i wyciągnąć średnią ;-)
    • Gość: zet Re: wyprawa po rekord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 13:39
      Łukasz, dlaczego startujecie z Paczkowa a nie z Ziębic? (patrząc na twój IP...)
      • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord IP: *.ziebice.silesianet.pl 05.06.05, 18:39
        Bedzie nam towarzyszyl bus i tam beda wszystkie rzeczy...
        Co do tych niby przechwalek - zapraszam na przejazdzke (moge podac kiedy i gdzie
        bede trenowal, wiec sie przylac - zobaczymy czy jest niemozliwe (a wyjezdzajac
        planowalem srednia 30km/h stad moje stwierdzenie ze moglo byc szybciej)
        Jedziemy z Paczkowa - wlasnie dlatego, zeby sprobowac pobic ten rekord (podobno
        ten pan zrobil 560km, mozliwe ze to bylo na torze - nie znam szczegolow) Z
        Paczkowa na Hel jest jakies 600km z Ziebic 570km. Poza tym wyruszamy z przejscia
        granicznego z Czechami -czyli w sumie z Czech na Hel ;)
        Jesli ktos chce towarzyszyc to nie ma problemu - nawet lepiej bedzie sie jechalo ;)
        A ta 4ro dniowka to "Etapowka G&G" jesli tak bardzo chcecie wiedziec.
        Pozdrawiam
        • sledzik4 Re: wyprawa po rekord 05.06.05, 21:26
          Jestem pod ogromnym wrażeniem.
          Wiele już tu powiedziano, więc nie ma sensu żebym się powtarzał.
          Z całego serca życzę sukcesu i serdecznie pozdrawiam całą Ekipę - sledzik4.

          Ps. Startujecie z Bilego Potoku?
          • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord IP: *.ziebice.silesianet.pl 05.06.05, 21:36
            Chyba raczej z samego przejscia granicznego...
            Ekipa to sklad dwuosobowy ;) W osobach ja i kolega Darek...
            • Gość: zet Re: wyprawa po rekord IP: 62.233.177.* 06.06.05, 12:42
              Mimo wszystko trzymamy kciuki!
              • Gość: lukasz chcecie relacje online IP: *.ziebice.silesianet.pl 21.06.05, 15:36
                www.rower.com/archiwum.php?art=2008
                Jak sie uda to zrobimy relacje online w necie - co jakis czas bedzie wzmianka
                gdzie jestesmy i jak sie czujemy...Potrzebujemy tylko kogos z notebookiem z
                dostepem do netu, ktos kto bedzie posylal relacje z trasy;)
                • Gość: lukasz Re: chcecie relacje online IP: *.ziebice.silesianet.pl 29.06.05, 22:42
                  jutro o 24start! Mozecie sledzic www.rower.com - powinni zamieszczac informacje
                  z trasy...
                  A takie pytanie, moze ktos nam pomoze jutro w przeprawie przez wrocek ;)
                  Jakby co pisac na gg-4702971 zaraz sie dogadamy co i jak...Wrocek mijamy w
                  piatek ok godz 3 nad ranem...
                  • Gość: Roman Re: chcecie relacje online IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 22:56
                    > A takie pytanie, moze ktos nam pomoze jutro w przeprawie przez wrocek ;)
                    Jak wczesiej pisałem, Wrocek o tej porze dnia (nocy) jest bardzo łatwy do
                    pokonania. Jak koniecznie potrzeba, to mogę się stawić.
                    • Gość: lukasz Re: chcecie relacje online IP: *.ziebice.silesianet.pl 30.06.05, 10:53
                      Hehe chodzi mi o to jak najszybciej przejechac wroclaw - pozniej chcemy jechac
                      na Milicz, a wpadamy od Strzelina - czyli zaczynamy po tej super kostce ;) To
                      podaj najszybsza trase przejazdu i to wystarczy. Dzieki!
                      • Gość: Roman Re: chcecie relacje online IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.06.05, 15:25
                        Wjeżdżacie od Strzelina ul. Buforową i Bardzką (ta kostka, ale tylko kilkaset
                        metrów). Za kostką odcinek asfaltu i wielkie skrzyżowanie z ul. Armii Krajowej.
                        Wg mnie najprościej i najwygodniej (99% trasy to dobry asfalt) to przejazd
                        obwodnicą śródmiejską, czyli na wspomnianym skrzyżowaniu jedziecie w lewo, w
                        Armii Krajowej i od tego momentu cały czas prosto, trzymając się drogi głównej
                        czyli obwodnicy śródmiejskiej ulicami: Armii Krajowej, Wiśniową, Hallera,
                        Klecińską, Na Ostatnim Groszu, przecinacie Legnicką i dojeżdżacie do nowego
                        mostu Tysiąclecia, przez most, z mostu w lewo ulicą Osobowicką (mijacie wielki
                        cmentarz), dojeżdżacie do mostu Osobowickiego (będzie z prawej), nie wjeżdżacie
                        na niego lecz skręcacie w lewo, kilkaset metrów prosto, do skrzyżowania z ul.
                        Żmigrodzką, w nią w lewo i jesteście na drodze wylotowej na Poznań (Trzebnicę).
                        W okolicach mostu Tysiąclecia spotkacie drogowskazy kierujące na Poznań i one
                        wyprowadzą was na ul. Żmigrodzką. Można oczywiście wyznaczyć trasę o 1-2 km
                        krótszą, ale jak nie znacie Wrocławia to możecie zabłądzić i nawierzchnia
                        będzie raczej kiepska.
    • Gość: zet Re: wyprawa po rekord IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:59
      No Łukasz, wielkie gratulacje! Odwaliliście kawał porządnego kręcenia:) Jeszcze
      raz wielkie gratulacje!
    • Gość: Mikołaj Re: wyprawa po rekord IP: 213.199.196.* 03.07.05, 20:59
      A więc przejechaliście ten dystans!
      Szczerze mówiąc, byłem przekonany, że Wam się nie uda!
      No, jeszcze trochę, i Lance Armstrong z Janem Urllichem będą musieli sobie
      znaleźć inną pracę! :-)
      Gratuluję.
      • Gość: lukasz Re: wyprawa po rekord IP: *.ziebice.silesianet.pl 04.07.05, 16:17
        hehe dzieki ;)
        Przeciez jak mowilem ze sie uda to nie rzucalem slow na wiatr :>
        Pozdrawienia dla wszystkich rowerzystow!
        • sledzik4 Re: wyprawa po rekord 04.07.05, 19:42
          Również, bardzo Wam gratuluję.

          Ps. Jeszcze nigdy w ciagu doby nie siedziałem tak długo przy kompie. ;-)

          pozdrawiam - sledzik4
        • Gość: Nam Re: wyprawa po rekord IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.05, 20:56
          Wielkie gratulacje!!!
Pełna wersja