Gość: stary hippies
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.06.05, 22:10
Coraz gorzej w tym mieście. Młodzież jakaś pokręcona i woli siedzieć w
domach. Byłem na love parade w Berlinie. Tam wogóle było wszystko inne i
ludzie bardziej rozwinięci. Młodzi Polacy zaczynają się już bać wszystkiego i
bezrobocia i marihuany i piwa nawet. Taka kochana religijna większość
pochodzi z Breslau. Nie mam pojecia dlaczego młodzież zachowuje się jak
niewolnicy - gdzie ta werwa, ten bunt?