Dodaj do ulubionych

co myslicie o porodzie na Kamieńskiego?

06.06.05, 11:41
Jestem w 3m-cu i zastanawiam sie nad tym szpitalem.Podobno teraz jest
remont,ale do grudnia jeszcze hoho;)A czy ktoras z was tez bedzie tam rodzic??
pozdrawiam was gorąco!!!
Obserwuj wątek
            • tafasola Re: W wodzie lepiej? 13.06.05, 07:59
              Ha! Trudno powiedzieć, decyzja o tym, czy będziesz mogła rodzić w wodzie i tak
              zapada dopiero w trakcie porodu (nawet jeśli będziesz zakwalifikowana, to może
              się okazac, że jednak lekarz zadecyduje, że urodzisz "na lądzie"), mnie w
              porodzie w wodzie najbardzie podobała się pozycja, woda też trochę łagodzi,
              tyle że żaden mój poród nie był bardzo bolesny, stąd nie mam porównania.
              • zona_mi Re: W wodzie lepiej? 13.06.05, 22:17
                Też rodziłam na Kamieńskiego dwoje dzieci. Za każdym razem mi się podobało.
                Porody naturalne, pierwszy z vacuum, przy drugim pobierano krew pępowinową.
                Jeśli chciałbyś poznać jakieś szczegóły lub masz pytania, to pisz na priv.

                A po ostatnim porodzie położono mnie w sali ze świetną dziewczyną, z którą
                utrzymuję kontakt do tej pory.
                Cześć Tafasola :)))

                Pozdrawiam
                Zona
                  • zona_mi Re: W wodzie lepiej? 15.06.05, 09:01
                    Odpisałam, to już nie pyskuj :)))

                    Kozaczek, czuję się w obowiązku dodać, że była rzecz na Kamieńskiego, która mi
                    się bardzo nie podobała, ale jest do obejścia - chodzi o dokarmianie dziecka. W
                    trzeciej dobie przyszła do mnie i do Fasoli pielęgniarka z butelką i kazała
                    dokarmiać, że to niby dzieciątka za dużo straciły na wadze. A jak miały nie
                    stracić, jeśli pokarm zaczął się mi właśnie pod koniec trzeciej doby a np.
                    synuś był uprzejmy 4 razy oddać smółkę? Jako doświadczone karmicielki
                    ODMÓWIŁYŚMY (na piśmie:), dzieciaki pojadły przez noc i rano miały wagę
                    zadowalającą personel ;) Nie można sobie dać wmówić, że się dziecka
                    własnopierśnie nie wykarmi, bo to początek końca karmienia.
                    Pozdrawiam
                    Zona
                    • kozaczek25 Re: W wodzie lepiej? 15.06.05, 17:16
                      Dziekuje za informacje,bede debiutowac wiec wszystkie rady przemysle i nic nie
                      dam sobie wmowic!Obiecuje;)Trzymajcie sie cieplutko!!Aha mysle ze w 1os sali
                      bedzie smutno,prawda?Wiec chyba nie bede szalec z tym apartamentem;)))
                      • zona_mi Re: W wodzie lepiej? 15.06.05, 20:50
                        Z pewnością przyjemniej jest we dwie (chociaż pewnie tak dobrze jak ja nie
                        trafisz, Fasola nie w ciąży póki co :)). Zawsze można o coś spytać, czy
                        pogadać. Ma kto spojrzeć na maluszka, kiedy idziesz pod prysznic albo do
                        telefonu.
                        To co, czekamy do grudnia? Też mam dziecko grudniowe :)
                        Pozdrawiam
                        Zona
                        • tafasola Re: W wodzie lepiej? 16.06.05, 08:08
                          Fasola nie w ciazy, ale za to z angina :-).
                          A powaznie, je uwazam jednoosobowa sale po porodzie za zupelnie zbedna
                          fanaberie. W dwuosobowej mozna miec dosc intymnosci, z jedna współspaczką można
                          się zawsze dogadać, poza tym można sobie poprawiać humor poprzez niekończące się
                          pogawędki, dzielić się smakołykami dostarczanymi przez rodzinę, obgadać tęże, a
                          potem, po wyjściu, można podtrzymać kontakt i mieć doskonałą koleżankę do
                          dzielenia trudnów pierwszych miesięcy macierzyństwa (następnych też, rzecz
                          jasna). O udogodnieniach typu "teraz ja idę pod prysznic, ty pilnujesz dzieci a
                          potem zmiana", nie wspomnę. Jeśli to Twoje pierwsze dziecko, a trafi się
                          koleżanka bardziej doświadczona, to pomoże przy przewijaniu czy trzymaniu i nie
                          trzeba od razu połoznej wołać (ja tak miałam przy pierwszym porodzie i z tamtą
                          dziewczyną też utrzymuję kontakt). Dwuosobowa sala to same plusy. Po pierwszym
                          porodzie leżałam na trzyosobowej i to było troszkę tłoczno, ale i tak nie było
                          wcale źle.
                          F.
    • aga1972 Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 29.06.05, 11:55
      Witam
      Rodziłam tam drugie dziecko w 2001r. (pierwsze na Chałubińkiego-10 lat temu).
      Było OK, ale miałam opłaconą położną, był to poród rodzinny. Wszystko było OK,
      miałam zastrzeżenia jedynie do lekarek z oddziału noworodkowego. Ale poród był
      spoko.
      Pozdrawiam
      • amadea_22 Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 29.06.05, 14:45
        a ja nie polecam........
        szwagierka tam rodziła i tak jak ja potraktowali....... brrr, nikomu nie zyczę.
        dwa tygodnie po terminie a lekarze czekają zgadnijcie na co?????..
        poród który miał byc rodzinny zmienil sie w porod horror, lekarzom zaczął sie
        palic grunt pod nogami gdy sie okazało że wystąpiła już zamartwica i dziecko
        sie dusi.przerazonego ojca zapomnieli wyprowadzić z sali i widzial jak
        wyciągaja jego calkiem sine dziecko.....

        na szczęście wszytsko jest ok, dziecko jest zdrowiutkie i ladnie rosnie.
        a mogło byc tragicznie. juz nawet nie będę pisac o tym jaka była motywacja do
        pzreprowadzenia CC. możecie sie domyślac.
        • bettinaj Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 29.06.05, 14:51
          Super!!!
          Urodziłam tam dwójkę dzieci i jestem bardzo zadowolona. Polecam położna p.
          Ptak - doskonała specjalistka-ja trafiłam na nią bo akurat miała dyżur i dzięki
          niej miałam poród prawie bezbolesny, a połóg super bo ochroniła mi krocze :)
          pozdrawiam
    • tofcio Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 08.07.05, 07:45
      Witam serdecznie,
      moja koleżanka rodziła na Kamińskiego i była zadowolona. Ja równiez tam
      zamierzam urodzić, zresztą korzystam z ich poradni - dr Wojciechowski prowdzi
      moja ciąże i na rzaie nie moge narzekać. tez ma termin na grudzień - kto wie
      może sie spotkamy. pozdrawiam
      • noemi.d Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 21.07.05, 12:33
        witam,
        ja rodziłam tam 6 m-cy temu, i włąściwie sama nie wiem,
        opieka dobra, warunki też,ale odniosłam wrażenie, że lekarze nie za bardzo się
        przejmują jeśli się nie da czegoś w łapkę.
        Gdyby zrobili mi usg zaraz przed porodem nie męczyłabym się tak bardzo i mały
        urodziłby się bez problemów, a tak owiniętego pępowiną wyciągali mi z brzucha
        na siłę.DOdam, że byłam w szpitalu dwa dni przed porodem, bo nie było dobre
        tętno u maluszka.

        Pozdrawiam

        Aga mama Bartka
        • claris Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 22.07.05, 14:23
          Rodziłam tam na początku lipca tego roku. Miałam planowaną cesarkę.
          Warunki na położnictwie są dobre. Dwuosobowe sale [poza salą pooperacyjną 3
          os.], czyste sanitariaty. Opieka nad mamą wg mnie bardzo dobra, poza 1 zmianą
          położnych, reszta rewelacyjna. Natomiast opieka noworodkowa wg mnie
          beznadziejna. Nic nie można się dowiedzieć nt. zdrowia dzidziusia, w "żłobku"
          dzieci leżą i płaczą bo nikt się nimi nie zajmuje, nie ma żadnej pomocy
          laktacyjnej [położna pomogła dopiero jak się rozryczałam na korytarzu]. Na
          prośbę o mleko dla synusia [po cc nie miałam pokarmu i musiałam dokarmiać
          dzidzię] usłyszałam raz, że za chwilę, bo one teraz kawę piją [szlag mnie
          trafił i bardzo żaluję, że nie poszłam z tym do szefa tego przybytku].
          Jak wychodziłam ze szpitala 10 lipca to sajgon mieli nieziemski, a jak byłam
          tam parę dni później to w ogóle był młyn - nie było na położnictwie miejsc i
          wiem, że byli zmuszeni odsyłać rodzące do innych szpitali.
          I jeszcze parę słów nt. jedzenia :) Myślę, że opiera się ono na diecie 1000
          kcal :] śniadanie i kolacja typu: chleb, margaryna i wymiennie: dzem, 1 jajko,
          kawalek pasztetu, czy lyzka b. sera :) no, ale nie jedzenie najważniejsze,
          zresztą kondycję słuzby zdrowia każdy zna.

          W razie pytań zapraszam na priv [adres gazetowy - z racji nowych obowiązków nie
          zaglądam tam codziennie, ale postaram sie odpowiedzieć na ewentualne pytania]
    • minozka Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 22.07.05, 15:01
      Rodzilam na Kamienskiego dwa razy. Ostatni raz w marcu tego roku... Brrrr....
      bylo ch...nie zimno!!! Porodówka byla niedogrzana z racji przebudowy pietra
      nizej. Jezeli teraz jest remont porodowki, to mam nadzieje ze wyjdzie to na
      lepsze. Nie zycze nikomu kilka godzin przebywac w wyziebnietym pomieszczeniu,
      gdy na dworze snieg... Poza tym, jest w miare dobrze.
    • rupnosia Re: co myslicie o porodzie na Kamieńskiego? 22.07.05, 15:54
      hej

      rodziłam na komieńskiego w grudniu- maiłam coprawda cesarke, ale i tak nie
      zmienie zdania ze jest to świetny szpital. musisz byc pewna jednego wiekszosc
      lekarzy tam pracujący to "naturaliści" tzn. jesteś młoda zdrowa to ródż
      naturalnie i już, ja miałm przeciwskazania ze wględu na wzrok także ominęła
      mnie przyjemność na porodówce. Ale opieka na odziale gdzie bedziesz z
      maleństwem jest rewelacyjna- polecam i życze powoszenia:)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka