Może ktoś wie co za palant programuje sygnalizację

18.07.02, 16:37
    • geminix Re: Może ktoś wie co za palant programuje sygnali 18.07.02, 16:39
      świetlną w naszym mieście?

      sorki za powtórki ale wcisnął mi się enter zamiast backspace'a

      pozdrawiam
      :o)
      Rafał
      • Gość: duzY Wiem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 18.07.02, 16:43
      • Gość: dr Jekyll ZDiK IP: *.dtvk.tpnet.pl 18.07.02, 16:45
        Jakis za przeproszeniem wał. Wystarczy przejechać przez pl. Grunwaldzki ulicą
        Skłodowskiej od Szczytnickiej w kierunku Biskupina i nie być rozjechanym przez
        jadących w stronę mostu Grunwaldzkiego. Tam to jest Sajgon (szczególnie w
        szczycie)!!!
        • Gość: kombos Re: Gdzie leży Sajgon? IP: 212.244.41.* 18.07.02, 17:44
          Gość portalu: dr Jekyll napisał(a):

          > Jakis za przeproszeniem wał. Wystarczy przejechać przez pl. Grunwaldzki ulicą
          > Skłodowskiej od Szczytnickiej w kierunku Biskupina i nie być rozjechanym
          przez
          > jadących w stronę mostu Grunwaldzkiego. Tam to jest Sajgon (szczególnie w
          > szczycie)!!!

          ależ doktorze, jak możesz wygłaszać takie herezje... wszak wszyscy wiemy że
          Sajgon to jest już w okolicach placu Dominikańskiego...
          pozdr.
          • Gość: dr Jekyll Riplej IP: *.dtvk.tpnet.pl 18.07.02, 21:48
            Ja nie o hotelu! Po prostu na Grunwaldzie w szczycie panuje, delikatnie pisząc,
            niezły bałagan. Tak mi się tylko skojarzyło z Wietnamem - powracają stare
            wspomnienia ;) Pzdr.
          • darek_w1 Re: Gdzie leży Sajgon? 19.07.02, 12:17
            Gość portalu: kombos napisał(a):

            > > jadących w stronę mostu Grunwaldzkiego. Tam to jest Sajgon (szczególnie w
            > > szczycie)!!!
            >
            > ależ doktorze, jak możesz wygłaszać takie herezje... wszak wszyscy wiemy że
            > Sajgon to jest już w okolicach placu Dominikańskiego...
            >
            O ile wiem, to Sajgon od ponad 20 lat nazywa się Ho Chi Minh ;-)

            wiem.onet.pl/wiem/004c52.html
            Pozdr
            Darek
        • Gość: obi Re: ZDiK IP: 195.117.149.* 19.07.02, 10:00

          Wziac wreszcie za dupe te szkodliwa instutucje pn. wrocławski ZDiK!!!!
          obi
          • krzysztof_kiniorski tzw. ekspert apeluje o godność i kulturę :-) 19.07.02, 10:33
            Możemy dyskutować nad tym, czy takie lub inne rozwiązanie jest słuszne czy nie.
            Możemy się nawet spierać co do tego, czy da się dany problem rozwiązać inaczej,
            czy się nie da. Taki jest sens tego Forum i jestem na nim ekspertem tylko z
            nazwy, bo wielu stałych gości tej części Forum już dawno udowodniło swoją
            wspaniałą - nie gorszą z pewnością niż moja - orientację w problematyce. Nie
            chciałbym, by merytoryczną dyskusję zastępowały słowa "palant", "wał"
            czy "dupa". Nie dlatego, że obrażają one moje kolażanki i moich kolegów z pracy
            czy mnie osobiście(wszak tego typu słownictwo przede wszystkim wystawia
            świadectwo tym, którzy go używają, a nie tym, w stosunku do których się go
            używa). Dlatego, że kultura na Forum jest wartością samą w sobie, a jej brak
            stawia pod znakiem zapytania sens pojawiania się tutaj osób, które szanują
            swoich rozmówców i siebie samych. Bardzo proszę o powstrzymanie się od epitetów
            i skupienie się na argumentach. I zmuszony jestem ostrzec, że jeśli ta prośba
            nie poskutkuje, będziemy zmuszeni wraz z Redem kierować co niektórych do oślej
            ławki, by tam nabierali ogłady :-)
            Pozdrawiam serdecznie
            KK

            P.S. RedRad - proponuję ten wątek pozostawić. Na pośmiewisko autorom "palantów"
            i "wałów" i ku przestrodze potencjalnych następców.

            P.S.2 A na pytania o programy sygnalizacji chętnie odpowiem. Tylko niechże je
            ktoś kulturalnie zada :-)
            • red_rk Re: tzw. ekspert apeluje o godność i kulturę :-) 19.07.02, 10:48
              Prosze Panstwa,
              ja tez apeluje o „godnosc i kulture”. Spierajcie sie z Rzecznikiem, On chyba to
              nawet lubi, ale niech to beda spory merytoryczne i prowadzone w kulturalny
              sposob.
              Licze, ze tak bedzie.
              pzdr.
              r.
            • Gość: dr Jekyll Re: tzw. ekspert apeluje o godność i kulturę :-) IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.07.02, 12:23
              Poniosło mnie - przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni!
            • Gość: obi Re: tzw. ekspert apeluje o godność i kulturę :-) IP: 195.117.149.* 19.07.02, 13:00

              Sygnalizacja we Wrocławiu ustawiona jest fatalnie i okreslenie
              "debil" w stosunku do osoby, która to ustawiała nie jest
              pozbawione racji.

              Cykle świateł ustawione są tak, że notorycznie natrafia się na "czerwoną falę".
              Zaraz Pan Kiniorski zawoła, że to nieprawda. Więc prosze oto jeden z przykładów.
              Jadąc od Legnickiej przez Ruską i w prawo na ul. Kazimierza stoi sie
              na czterech kolejnych swiatłach. Ruszając spod jednych, gdy zapala się zielone,
              na nastepnym sygnalizatorze oddalonym o 100 metrów zapala sie
              czerwone.
              No i co Panie Kiniorski? Jezeli nie wymyslił tego debil to na pewno
              osobnik "inteligentny inaczej". Dlaczego takich zatrudnia się w ZDiKu?
              Czy to zakład pracy chronionej?

              Dlaczego cykle światel są takie krótkie? Nie widział Pan jakie długie sa cykle
              świateł w Warszawie? Nie wiecie panowie, że na ulicach uznanych
              za przelotowe cykle świateł winny trwać długo, gdyz inaczej powodują
              u kierowców wyścigi z czasem co przekłada sie na niebezpieczną jazdę?
              Wiele osób by Wam za to podziękowało Panie Kiniorski,
              ale juz nie mogą tego zrobić bo leżą na cmentarzu.

              Życze Panu więcej obiektywizmu i proszę, niech ZDiK zatrudni fachowców z
              Warszawy lub Poznania skoro tutaj ich nie ma.

              obi
              • Gość: cyfer nie zgodze sie z toba, obi IP: 209.3.144.* 19.07.02, 14:09
                Gość portalu: obi napisał(a):

                > Zaraz Pan Kiniorski zawoła, że to nieprawda. Więc prosze oto jeden z przykładów. Jadąc od Legnickiej przez Ruską i w prawo na ul. Kazimierza stoi sie na czterech kolejnych swiatłach. Ruszając spod jednych, gdy zapala się zielone, na nastepnym sygnalizatorze oddalonym o 100 metrów zapala sie czerwone.

                jak w tytule postu: nie zgadzam sie z toba obi. codziennie jezdze wspomniana trasa. od wyjazdu z rysiej w legnicka, w strone centrum lapie "zielona fale". zatrzymuje sie dopiero na pl. 1 maja i potem na wylocie ruskiej z kazimierza wielkiego. ale po ruszeniu z tych swiatel "zielona fala trwa niemal do placu grunwaldzkiego i placu wroblewskiego. spytasz jakim cudem? ano atkim, ze staram sie ruszac z pierwszych swiatel dosc dynamicznie, a potem utrzymywac predkosc przelotowa 65-70 km\h. przy tej predkosci jest "fala" jak zloto. zreszta podejrzewam, ze kilka osob to potwierdzi. na przyklad duzY albo STrup. jesli jednak kolego obi ruszasz spod swiatel z piskiem opon i na kazdym odcinku "miedzysygnalizatorowym" przekraczasz wspomniana predkosc - stajesz na kazdym skrzyzowaniu. takich osobnikow obserwuje codziennie i smieje sie pod nosem gdy widze czerwone z gniewu twarze "rajdowcow", podczas gdy ja spokojnie "skaczac" z pasa na pas jade sobie bez zatrzymywania :)) nie szkoda paliwa. sprzegla i hamulcow? sprobuj najpierw po dobroci (i w zgodzie z przepisami) a potem przeklinaj osoby programujace sterowniki...
                • Gość: duzY Cyfer- potwierdzam. IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.07.02, 14:14
                  Najgorzej dyskutuje sie z ignorantami.
                  • Gość: cyfer Re: Cyfer- potwierdzam. IP: 209.3.144.* 19.07.02, 14:17
                    totez nie dyskutuje, tylko przedstawiam rzeczowe argumenty poparte m.in. przez ciebie :)
                • dudiw Re: nie zgodze sie z toba, obi 19.07.02, 15:26
                  Gość portalu: cyfer napisał(a):

                  ano atkim, ze staram sie ru
                  > szac z pierwszych swiatel dosc dynamicznie, a potem utrzymywac predkosc
                  przelot
                  > owa 65-70 km\h. przy tej predkosci jest "fala" jak zloto. zreszta
                  podejrzewam,
                  > ze kilka osob to potwierdzi. na przyklad duzY albo STrup. jesli jednak kolego
                  o
                  > bi ruszasz spod swiatel z piskiem opon i na kazdym
                  odcinku "miedzysygnalizatoro
                  > wym" przekraczasz wspomniana predkosc - stajesz na kazdym skrzyzowaniu.
                  takich
                  > osobnikow obserwuje codziennie i smieje sie pod nosem gdy widze czerwone z
                  gnie
                  > wu twarze "rajdowcow", podczas gdy ja spokojnie "skaczac" z pasa na pas jade
                  sobie bez zatrzymywania

                  To kto tu jest rajdowcem? Czy mozesz przypomniec jaka jest dopuszczalna
                  predkosc na odcinku Pl. 1 maja do Kazimierza Wielkiego i dalej do Pl.
                  Dominikańskiego? Moim zdaniem nie 65-70 km/h, a skoro tak to sygnalizatory sa
                  ustawione niewlasciwie. Moge to takze potwierdzic jako pieszy; np. absurdalnie
                  palace sie czerwone dla samochodow jadacych trasa W-Z w kierunku Mikolaja i
                  pieszych zmierzajacych do Rynku rownoczesnie. Takie same "hity" mozna spotkac
                  na skrzyzowaniu Grabiszynska-Hallera, na Pl. Spolecznym itd.
                  • Gość: duzY Re: nie zgodze sie z toba, obi IP: *.dtvk.tpnet.pl 19.07.02, 15:44
                    dudiw napisał:
                    > np. absurdalnie palace sie czerwone dla samochodow jadacych trasa W-Z w
                    > kierunku Mikolaja i pieszych zmierzajacych do Rynku rownoczesnie.

                    A nie pomyślałes, że auta specjalnie mają czerwone by jakiś przemądrzały nie
                    mówił, że na następne skrzyżowanie dojeżdżają jak jeszcze pali sie czerwone?
                  • Gość: cyfer dudiw... IP: 209.3.144.* 19.07.02, 16:09
                    a czy ja slowem choc wspomnialem, ze na tym krotkim odcinku jezdze z taka predkoscia? wspominalem wylacznie o ul. legnickiej gdzie predkosc jest ograniczona do "siedemdziesiatki". czytaj najpierw uwaznie, a potem daj sie ponosic emocjom... a na marginesie: sa wyczynowcy, ktorzy na trzystumetrowym odcinku (pl. 1 maja - kazimierza wlk.) wyciskaja spokojnie "setke". zwlaszcza na torowisku... moze jakis radiowozik?

                    p.s.
                    ruszanie dynamiczne nie ma nic wspolnego z ruszaniem polaczonym ze zrywaniem asfaltu i paleniem opon. polega to na tym, ze odpowiednio wczesniej mam wbita "jedynke". jak tylko pojawia sie sygnal - ruszam. nie gadam z pasazerem, nie rozgladam sie na boki, nie poprawiam makijazu, tylko skupiam sie na jezdzie i plynnym starcie spod swiatel. tym samym umozliwiam przejazd przez skrzyzowanie maksymalnej liczbie kierowcow. no chyba, ze ktos za mna sie zagapi...

                    p.s. 2
                    a jesli chodzi o absurdalne (twoim zdaniem) czerwone swiatlo na wspomnianym skrzyzowaniu. zauwazyles juz ze stoja auta i stoja piesi. a zauwazyles moze, ze w tym czasie "zielone" maja autobusy i tramwaje? powtorze to co obi'emu: najpierw uwaznie popatrz. potem oczerniaj.
                    • tomiszek Re: dudiw... 19.07.02, 17:20
                      Nie przekomarzajcie sie , bo to do niczego nie doprowadzi .
                      A wracając do temu "zielonef fali" to spodobało mi się rozwiązanie w Krakowie
                      i innych miastach powiedzmy za granicą ( głównie Niemcy ) , bo nie wim czy w
                      Polsce jeszcze gdzieś jest to zastowsowane ( w Warszawie nie byłem )otóż : Na
                      głównych ciągach komunikacujnych , ustawione są napisy wyświetlane z jaką
                      prędkością trzeba jechać , aby trafić na "zieloną falę". Jeżeli jade szybciej -
                      oczywiście będe stal na czerwonym. Myślę ,że jest to dośc dobre rozwiązanie.Co
                      sądzicie ?
                      Pozdrawiam
                      • Gość: cyfer jak to? IP: *.pazko.com.pa 19.07.02, 17:28
                        do niczego nie prowadzi? a zbicie argumentow przeciwnika i udowodnienie, ze nie ma racji to malo? :) a dyskusja polega chyba na wymianie roznych pogladow. niekoniecznie zbieznych... :)
                • Gość: obi Re: nie zgodze sie z toba, obi IP: 195.117.149.* 22.07.02, 09:06

                  Z chwila gdy zapala sie zielone światlo na skrzyzowaniu
                  przy nabycinskiej na Placu 1 Maja (150 metrow dalej) zapala sie
                  czerwone. Gdy z kolei na Placu 1 maja zapala sie zielone, juz swieci sie
                  zielone na skrzytzowaniu Ruskiej i Pilsudskiego. Gdy sie tam dojedzie jest
                  niestety juz czerwone i tak dalej. Nagroda Nobla dla pomyslodawcy
                  tego chorego systemu.
                  obi
    • janek.p Nie zgadzam sie! 20.07.02, 07:13
      Przy 140 km/h jest zielona fala na W-Z-tce. Podobno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja