Gość: Jarek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
09.06.05, 20:04
Cześć!
KRZYCZĘ bo dzisiaj mnie dobiła jazda po Wrocławiu. Totalnie zakorkowane
miasto w centrum przy czym ruchem kierowali policjanci (tzn próbowali to
robić). Niestety musiałem dzisiaj kilkukrotnie przemiaszczać się samochodem
(i niech nikt mi nie mówi - KZ jest lepsza bo z KZ niestety z przyczyn
obiektywnych nie mogłem skorzystać a rowerem wiele przewieźć się nie da....)
Czy coś się stało że nagle aż takie korki? (do zwykłych jestem
przyzwyczajony)
Kt jest odpowiedzialny za całkowity bałagan w mieście - przecież można
ograniczyć ruch tranzytowy przez Wrocław - "z powodu remontów" - a tak Tiry
smigają przez okolice np 1Maja blokując skutecznie czasem i trzy pasy.
J.