Do gejów, les, forumowiczów, Wrocławian, ludzi ...

10.06.05, 08:19
Życzę Wam kochani wszystkim cudownego dnia ;)
Dziś ma być trochę cieplej.

Zdrówka i serdeczności

Nat
    • Gość: ditran Podziwiam za odwagę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.05, 09:19
      więcej takich bezstronnych ludzi
    • malaszaramysz Wzajemnie:-))) 10.06.05, 09:23
      Wreszcie ktoś coś miłego napisał.Dziękuję:-))))
      • nat.wroclaw Re: Wzajemnie:-))) 10.06.05, 13:46
        ;))

        No, a nie mówiłam, że będzie cieplej? ;))
        If you know what I mean, mousie:)

        Serdeczności
        Nat
        • no.logo Re: Wzajemnie:-))) 10.06.05, 14:11
          > No, a nie mówiłam, że będzie cieplej? ;))

          Widzisz Nat, mówiłem, że Twoje słowa mają moc sprawczą? ;-)

          Najlepszego.
    • Gość: jekdok Jakie to proste, piękne i skuteczne. Dzięki :-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 14:46
      Ale to chyba tylko Dobrzy Ludzie mają taką moc. Rozumiem, że zimową kurtkę mogę
      już definitywnie schować (przynajmniej jeśli o pogodę idzie). Pozdrawiam :-))))
      • nat.wroclaw Re: Jakie to proste, piękne i skuteczne. Dzięki : 10.06.05, 14:50
        Jedkoku .. ale .. obiecaj, że schowawszy kurtkę, pokażesz się nam odkryty w
        słonecznie wiosennej krasie? Opalony, rumiany ... i inne takie?

        Nat
        • nat.wroclaw przepraszam n/t 10.06.05, 15:40
          Gdybyś był zalogowany, wysłałabym na pw.
          Przepraszam, jeśli moja poprzednia humoreska była zbyt osobista lub frywolna.
          Jakoś tak mnnie wiosennie poniosło.
          Nic osobistego ;)

          Serdeczności bardzo
          Nat
          • Gość: jekdok Gorąca (!) prośba ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 16:20
            Nie to, żebym składał reklamacje (pamietam dobrze bajkę o rybaku i złotej
            rybce ;-)), ale dzisiaj wróciłem z rowerowej przejażdzki z psem zmarznięty :-(.
            Pies wprawdzie woli taką pogodę jak dziś bo futro na grzbiecie to nie jest
            najlepsza kreacja na lato, ale wczoraj też wydawało się, że był weselszy. Nie
            mówiąc o mnie, gdy się wygrzałem na słoneczku (zdążyłem złapać trochę
            promyczków i poopalałem to i owo ;-). Ale wieczorem znowu powiało chłodem i
            chyba jeszcze kurtki nie schowam. Chyba, że... (i tu właśnie prośba) codziennie
            rano (a przynajmniej wtedy gdy za oknem ponuro i zimno) napiszesz coś miłego na
            forum, bo chcę wierzyć, że to za sprawą tak niezwykłych na forum (i nie tylko)
            Twoich słów zrobiło się cieplej i milej (nie tylko na forum). Jeśli chodzi o
            przeprosiny to są najzupełniej zbędne, wśród rozlicznych mych wad (o których
            wiem) obrażalstwa i braku dystansu do siebie nie zauważam (chyba ;-)).
            Natomiast jeśli chodzi o Twą wcześniejszą propozycję to dziwi mnie ona tyle
            tylko, że wydajesz się osobą przyjazną ludziom, a tu chcesz, żebym im psuł
            dzień widokiem siebie w (umiarkowanym nawet) negliżu.
            A ja nawet kklementowi, który chyba w swej praktyce lekarskiej widział niejedno
            wahałbym się fundowac taki koszmar, bo biedaczek jeszcze zacząłby się moczyć w
            nocy ;-). Pozdrawiam cieplutko :-)))
            • nat.wroclaw Prośba jeszcze większa 11.06.05, 16:34
              Jedkok, błagam Cię zaloguj się, bo sprowokowana mogę odpisać tylko z
              frywolnością przekraczającą granice tolerancji adminów ;))

              Jeszcze cieplej
              Nat

              PS. Jakiego masz psa ?????
              • Gość: Nat dysleksja n/t IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.06.05, 16:43
                Ja chyba coś niecałkiem prawidłowo piszę ten Twój nick jakis taki wymyślny.
                Jekdok, jedkok .. dla dyslektyka to mordercza mieszanka.
                Łatwiej by było na przykład: Błażej.

                Regards
                Nat
              • Gość: jekdok Nie pisz na Berdyczów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 16:46
                Pisz na AMADOBO, jeśli chcesz. To jest wprawdzie konto mojej żony, ale to
                święta kobieta jest ;-), a ja, wybacz, jestem takim leniwcem, że nie chce mi
                się zakładać kolejnego konta na ulotki reklamowe ;-)
                • nat.wroclaw Re: Nie pisz na Berdyczów... 11.06.05, 16:54
                  Aaa to wiele wyjaśnia. Zostawmy świętych z ich świętością w spokoju.
                  A kolejne konta zalewowi spamu.

                  Znajomy student z Ukrainy tak zawsze mawiał kanarom: "Pisz Pan do mnie na
                  Berdyczów" skąd z resztą pochodził.
                  Ziomali, jak widać, spotykam wszędzie.

                  Serdeczności
                  Nat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja