Partie o eurokonstytucji

12.06.05, 20:27
Powinniśmy zagłosować na TAK! A czemu? Ten traktat i tak jest martwy, więc nic nie szkodzi jak go poprzemy. Ale jednocześnie nasza pozycja wzrośnie i nikt nam nie będzie mógł zarzucić, że rozbijamy Unię. Będziemy mogli powiedzieć "traktat nam się nie podobał ale zagłosowaliśmy na TAK dla Unii bo jesteśmy prawdziwymi europejczykami a nie takimi awanturnikami jak Francuzi".
I wtedy to Francja wyjdzie na głównego winnego tego całego zamieszania i nikt nam nie będzie mógł nic zarzucić.
Dlatego głosujmy na TAK - tanim kosztem wzmocnimy swą pozycję w Unii a cała odpowiedzialność za klęskę konstytucji (która i tak nastąpi) spadnie na żabojadów.
A jak zagłosujemy na NIE to Francuzi zwalą wszystko na nas i powiedzą "oto ci nowi - ledwo weszli do Unii a już ją rozbijają".
Efekt finalny ten sam (traktat leży) - ale czemu my mamy za to oberwać skoro może ktoś inny?
Tyle z mojej strony.
    • Gość: zyx Re: Partie o eurokonstytucji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.06.05, 22:41
      Jak można głosować za TK jeżeli nie ma oficjalnej wersji w języku polskim (MSZ
      nie przedstawiło tłumacznie). Obowiązująca wersja (z Dziennika Urzędowego UE)
      zawiera 130 błędów językowych, z tego 4 kardynalne, m.in. zakres decyzji
      Przewodnicącego nie ma zaprzeczenia, czyli jest odwrotnie niż w oryginale
      francuskim.
      Jeżleli Francuzi odrzucili TK napisany przez Francuzów dla Niemców i Francuzów,
      to znaczy, że my nie mamy nic do zyskania.
      Tak niedemokratycznego państwa jakim ma być wg TK UE nikt dano nie proponował.
      Kto wybiera wszechwładnych Komisarzy? Przed kim ci Komisarze odpowiadają? Żadne
      z państw ferderalnych (RFN, USA) nie mają sztucznych "wag" do głosów przy
      podejmowaniu decyzji. Największy stan w USA (Kalifornia, 35 mln mieszkańców) ma
      dwóch senatorów tak jak najmniejszy (1.3 mln mieszkańców). Wszysto po to, aby
      głupi wyborcy nie wiedzieli, że niezależnie jak głosują to i tak rządzą Niemcy
      (na razie przy pomocy durnych Francuzów).
      Jeżeli ktomuś, po roku doświadczeń, wydaje się jeszcze, że UE coś nam da to nie
      umie myśleć. Wystarczy zapytać rybaków, którzy złomowali kutry (czekają na
      pieniądze od stycznia), rolników (cena zboża konsumpcyjnego spadłą z 730 do 430
      zł za tonę, przy 5 t z ha strata wynosi 1500 zł, a dopłata (w większości z
      polskiego budżetu) tylko 500 zł/ha). Dopłąty dostało 1 lmn 100 tys. rolników,
      czeka jeszcze 300 tysięcy, tych, którzy mają duże gospodarstwa i należy im się
      około 50% dopłat!

      • wielki_czarownik Czytaj ze zrozumieniem! 12.06.05, 23:02
        Ja też jestem przeciw traktatowi. Ale zagłosuję na TAK bo ta konstytucja i tak jest już martwa i nasz głos nic nie zmieni. Ale będzie ładnie wyglądać i będzie niezłym argumentem podczas dyskusji wewnątrz UE.
        Możemy powiedzieć NIE ale po co? To czy powiemy TAK czy NIE nic nie zmieni bo traktat już jest uwalony. Ale po co kręcić na siebie bicz i dawać pretekst do oskarżania nas o rozbijanie Unii? Niech się Francja tłumaczy bo jak my zagłosujemy na TAK to cała wina za odrzucenie traktatu spadnie na żabojadów. A jak zagłosujemy na NIE to i nam się dostanie. I po co? Efekt finalny niezależnie od naszych głosów będzie jeden - uwalenie traktatu. Tylko czemu my mamy za to obrywać skoro znalazł się francuski chłopiec do bicia?
        • galba Nie znasz eurołgarzy? 13.06.05, 08:59
          > Ja też jestem przeciw traktatowi. Ale zagłosuję na TAK bo ta konstytucja i
          tak
          > jest już martwa i nasz głos nic nie zmieni. Ale będzie ładnie wyglądać i
          będzie
          > niezłym argumentem podczas dyskusji wewnątrz UE.

          Przecież to są ludzie bez przyzwoitości i honoru - jak będzie trzeba to będą
          kazać powtarzać referenda i po 10 razy - dlatego tak ważne byłoby nasze "nie".

          > Możemy powiedzieć NIE ale po co? To czy powiemy TAK czy NIE nic nie zmieni bo
          t
          > raktat już jest uwalony. Ale po co kręcić na siebie bicz i dawać pretekst do
          os
          > karżania nas o rozbijanie Unii? Niech się Francja tłumaczy bo jak my
          zagłosujem
          > y na TAK to cała wina za odrzucenie traktatu spadnie na żabojadów. A jak
          zagłos
          > ujemy na NIE to i nam się dostanie. I po co? Efekt finalny niezależnie od
          naszy
          > ch głosów będzie jeden - uwalenie traktatu. Tylko czemu my mamy za to obrywać
          s
          > koro znalazł się francuski chłopiec do bicia?
    • Gość: ibis Re: Partie o eurokonstytucji IP: *.hsd1.co.comcast.net 13.06.05, 05:33


      panie Pinieor ,,

      ludzie nie rezygnuja z kursow francuskiego,ze wzg na glosowanie Francuzow nad
      konstytucja UE.

      Niech pan nie histeryzuje .

      Zreszta moze jednostki tak,ale jak pokazuje statystyka i zycie codziienne,to za
      rezygnacja ludzi z jezykow stoi lenistwo ,brak motywacji do dlugofalowego
      wysilku,niechec do wkuwania slowek i rozczarowanie ,ze to nie przychodzi tak
      latwo jak to sobie ludziska nysleli.

      Naciskanie na to zwebysmy glosowali na tak jest tak nachalne ze budzi reakcje
      niecheci.

      Glosowanie zeby okazac sie "lepszymi" do Francuzow czy Holendrow za jakies
      mgliste frukta ze beda sie z nami liczyc:-))
      To jest tak naiwne myslenie zyczeniowe ze nie przystoi ludziom doroslym tkwiacym
      w swiecie realnym a nie alternatywnym.
      Choc zycie w rzeczywistosci alternatywnej moze byc ciekawsze.:))))))

      Malo ludzi przeczytalo konstytucje ,a jeszcce mniej przeczytalo ze zrrozumieniem:-((

      Glosowac bo Pinior tak powiedzial albo inny europosel????:-)))))))

      A czy pan PInior walczyl o wprowadzenie jezyka polskeigo do jezykow urzedowych
      Unii Europejskiej ,tak zaciekle,, jak walczy o nasze "tak" dla konstytucji?????

      Jezyka polskiego nie ma w wwykazie jezykow urzedowych UE!!!

      I to jest skandal!!! Oraz wina europoslow. TEz pana Piniora.

      NIe zadbali o tak zywotna sprawe, jak reprezentacja kulturowa Polski w UE

      Mniejsze narody jak Dania,Dinlandia maja swoje jezyki wpisane na liste UE,ale
      nie POlska ,jako prawie 40 milionowy narod.

      I pan Pinior i jemu podobni chca powiedziec ze jak damy tak dla konstytucji to
      zaczna sie z nami liczyc:-))) Wolne zarty.

      Z narodem ,ktorego europoslowie nie potrafili wywalczyc wprowadzenia
      polskiego jezyka na liste UNII. Nie istniejemy w tak waznym wymiarze i mamy
      nagle zaistniec po "tak"?????

      Zebysmy sie zaczeli liczyc naprawde ,to trzeba zebysmy zaczeli bardziej sie
      szanowac jako narod na forum miedzynarodowaym/,a nie poddawac tak wazna walke
      jak polski jezyk obecny w Unii jako urzedowuy obok francuskiego ,niemieckiego i
      wszystkich innych.



    • galba Ten Pinior to chyba większość czasu spędza... 13.06.05, 08:56
      ... na księżycu skoro plecie takie androny.

      Rozumiem, że można bronić eurogniota jak niepodległości ale żeby wygadywać
      takie brednie jak to, że ludzie na znak protesu przestają się uczyć języka tych
      podłych żabojadów?!

      Aż strach pomyśleć co by było jakbyśmy to my odrzucili ten stos makulatury -
      Europa przestałaby się uczyć polskiego!!!

      G.
    • Gość: tarpan Ale kit! IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 13.06.05, 13:31
      Już widzę jak pan Pinior dzwoni po szkołach językowych, żeby się dowiedzieć ile
      osób zrezygnowało z kursów francuskiego. Tytuł "mistrza eurokitu" dla Piniora!
      • niezapowiedziany Re: Ale kit! 13.06.05, 22:45
        tez tak pomyslalem. Eurobzdura roku :D
    • grazynaslawinska6 Re: Partie o eurokonstytucji 19.06.05, 12:38
      Ten bunt moze odniesc sukces w sprawie
    • capo_di_tutti_capi Re: Eurobarometr 19.06.05, 13:52
      > Powinniśmy zagłosować na TAK! A czemu?

      Bo tak nakazuje racja stanu.

      > Dlatego głosujmy na TAK - tanim kosztem wzmocnimy swą pozycję w Unii a cała
      odp
      > owiedzialność za klęskę konstytucji (która i tak nastąpi) spadnie na
      żabojadów.
      > A jak zagłosujemy na NIE to Francuzi zwalą wszystko na nas i powiedzą "oto ci
      n
      > owi - ledwo weszli do Unii a już ją rozbijają".

      Nieprawda, Francuzi sami sobie mogą podziękować za sypnięcie kostytucji, więc i
      do innych nie mają prawa (bynajmniej w tej sprawie) się czepiać.

      > Efekt finalny ten sam (traktat leży) - ale czemu my mamy za to oberwać skoro
      mo
      > że ktoś inny?

      Patrz wyżej:)
Pełna wersja