Pirackie oprogramowania

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 22:29
kilkanascie tysiecy! To jest zlodziejstwo monopolistów!
    • Gość: mike Re: Pirackie oprogramowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 23:55
      Proponuję przytoczyć raport z wewnętrznych śledztw, jak to na posterunkach króluje pirackie oprogramowanie. Z relacji jednego funkcjonariusza wiem, że nic sie nie zmieniło od tamtego czasu, a z zarekwirowanych stosów płyt funkcjonariusze wybierają filmy i muzykę do domu. Wstyd.

      Nawet swego czasu był wywiad w telewizji i jakiś policjant się wypowiadał, a za nim komputer z niezarejestrowany Total Commanderem, później pisano o tym w gazecie, ale pewnie nikt za takie coś nie poleciał.
    • Gość: bart/pwr Re: Pirackie oprogramowania IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 15.06.05, 00:08
      Ty ćwoku jeden. Nie chcesz nie kupujesz. Zarabiasz na tym, używasz - kupujesz.
      Reszta to kradzież !!!
      Do szkoły boblu z SAMOOBRONY !!!!!
      • Gość: stadek Polska - kraj złodziei (i matołów) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.05, 06:47
        Popytajcie się znajomych, ilu ma legalny software na kompie ?
        Myślę, że 10 do 15 procent.
        ZLODZIEJE !!!!!!!!!!!

        I nie mówcie, że was nie stać. Linux nie kosztuje nic. Jest legalny. Tylko
        trzeba mieć otwartą głowę. A to już problem.
        MATOLY !!!!!!!!!!!!!

        PS: Przepraszam te 10 % polskiego społeczeństwa, które tu obraziłem.
        • Gość: Mikołaj Re: Polska - kraj złodziei (i matołów) IP: 213.199.196.* 15.06.05, 08:32
          > Popytajcie się znajomych, ilu ma legalny software na kompie ?
          > Myślę, że 10 do 15 procent.

          Ja mam.

          > I nie mówcie, że was nie stać. Linux nie kosztuje nic. Jest legalny. Tylko
          > trzeba mieć otwartą głowę. A to już problem.
          > MATOLY !!!!!!!!!!!!!

          OK, jak mniemam Ty masz otwartą głowę i mi pomożesz.

          W związku z zajęciami na uczelni potrzebuję środowiska Keil uVision - na wine
          wiesza się co kilka minut, na qemu działa z prędkością spacerujacego żółwia.

          Mój aparat cyfrowy ma oprogramowanie kontaktowe tylko na Windows. Bibliotego
          gphoto2 go nie obsługuje; zdjęcia zrzucam dość często, mam z tego tytułu
          "przebootowywać" się na Windows za każdym razem? Zresztą możliwości
          oprogramowania firmowego Canona daleko przewyższają możliwości gphoto choćby z
          najlepszym frontendem.

          Programuję w Javie, zdaża mi się korzystać z dokumentacji, którą ktoś mądry
          wydał w formacie html help (bardzo wygodne, nie powiem). Pod linuksa jest
          przeglądarka plików tego formatu, działa tak, że pożal się boże...

          Po godzinach dorabiam jako tłumacz (ang). Słownik z którego korzystam na wine
          wiesza się co kilka minut...

          Nie ma wtyczki do shockwave'a (nie mylić z flashem - do tego wtyczka jest) dla
          przeglądarek linuksowych.

          Sorry, po prostu tak się składa, że praca w Windows jets w moim przypadku
          wygodniejsza i wydajniejsza. Nie twierdzę przez to, że tak jest w każdym
          przypadku czy że Linuks jest zły (to taka uwaga dla tych, którzy nie orzumieją
          słowa pisanego)

          Windows (jak i całą masę innego oprogramowania Microsoftu) mam za darmo z
          uczelni (MSDNAA) tak więc nie bardzo widzę powody, aby z niego nie korzystać.
          Poza tym z Linuksa (Slackware) świadomie korzystam od 4 lat i mam wyrobione
          konkretne zdanie nt. tegoż; żaden zakompleksiony oszołom anty-Microsoftowy nie
          będzie mi mówił, co jest dla mnie dobre.

          Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Oktoberfest Re: Pirackie oprogramowania IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 15.06.05, 07:52
        O! Widzę po adresiku, że kolega z akademika się zgłasza.
        Gość portalu: bart/pwr napisał(a):
        > Ty ćwoku jeden. Nie chcesz nie kupujesz. Zarabiasz na tym, używasz - kupujesz.
        > Reszta to kradzież !!!

        Taaak, wszyscy studenci używają tylko legalnych programów ;)
        A wypalarki w akademikach aż "dymią" od kopiowania filmów i programów.

        ---
        Jedyny skuteczny sposób na to zjawisko to ostra obniżka cen oprogramowania.
        Wtedy po prostu nie będzie się opłacać
        • Gość: desperados Re: Pirackie oprogramowania IP: *.18.akron.wroc.pl 15.06.05, 11:20
          Akurat tez mam legalnego XP'ka z MSDNAA, a kolega wpada na akademiki ze tak
          wie? Moze sam ma pirackie filmiki, co?
          Prawda jest taka ze czesc ludzi oglada piraty a czesc nie, tak samo jak w
          naszej sieci akron. Tez sa osoby ktorym "wypalarki dymia" od nagrywania. Wiec
          nie przesadzaj czlowieku.
          A ze studenci maja dostep do legalnego oprogramowania to skad mialbys wiedziec,
          bo co to jest MSDNAA nie wiesz, prawda?
          • Gość: Oktoberfest Re: Pirackie oprogramowania IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 15.06.05, 11:33
            > Akurat tez mam legalnego XP'ka z MSDNAA, a kolega wpada na akademiki ze tak
            > wie? Moze sam ma pirackie filmiki, co?
            > Prawda jest taka ze czesc ludzi oglada piraty a czesc nie, tak samo jak w
            > naszej sieci akron. Tez sa osoby ktorym "wypalarki dymia" od nagrywania. Wiec
            > nie przesadzaj czlowieku. A ze studenci maja dostep do legalnego
            oprogramowania to skad mialbys wiedziec, bo co to jest MSDNAA nie wiesz, prawda?

            ___________
            To niech twój koleś z T-17 przeprowadzi najpierw "krucjatę legalności" w swoim
            akademiku, a potem niech się pluje na forum. A przez to wasze ściąganie piratów
            to się na Akronie siec zawieszała, aż wam musieli przepustowość zmniejszyć.

            P.S. Wiem, co to jest MSDNAA.
    • Gość: Jinks Re: A policja ma orginały programów !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:35
    • Gość: opamiętajcie się Re: Pirackie oprogramowania IP: 80.50.30.* 16.06.05, 09:21
      Leglność legalnością - jak ktoś sobie skrobie w domu list do narzeczonej na nielegalnym
      oprogramowaniu to przecież nikt go o to ścigał nie będzie.

      Chodzi o to że spora agencja - sądząc z opisu - zarabiała sporą kasę pracując na nielegalnym
      oprogramowaniu. TO JEST PROBLEM W TYM PRZYPADKU.

Pełna wersja