Gość: Grzegorz Motriuk
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
19.06.05, 19:32
Szanowni Państwo.
Nigdy nie powiedziałem, że mam żal do uczestników. Owszem, zawodnicy nie
zrozumieli zasad było w tym tyle samo winy naszej, co i ich. Nie uważam jednak
Turnieju za porażkę. Wiele osób dobrze się bawiło i po raz pierwszy miało
okazję grać w "trochę inną" piłkę nożną.
Dla nas, organizatorów, ważne jest też, żeby wyciągnąć z tej lekcji wnioski.
Proszę wziąć pod uwagę, że była to pierwsza tego typu impreza we Wrocławiu,
jeśli nie w Polsce, i trudno było przewidzieć reakcję graczy na nowatorskie
podejście do futbolu.
Niemniej jedak przepraszam wyszstkich niezadowolonych z przebiegu turnieju i
żywię nadzieję, że spotkamy się z zawdonikami jeszcze nie raz i będziemy bawić
się w dużo lepszej atmosferze.
Z poważaniem
Grzegorz Motriuk
Prezes
Stowarzyszenie The Point