kasia_rowerowa
19.06.05, 22:07
Mapa: Wzgórza Strzelinskie, Wzgórza Niemczańskie, skala 1:40 tys.
Rower: cros, grube opony
Trasa:
Czerwony szlak: Strzelin - Gościęcice - skrzyzowanie pod Dębem - Gromink -
Romanów - Pogroda
Droga: Pogroda - Zakrzów - Witostowice - Henryków
Km: ok. 35
Trudność: trasa łatwa, jedynie za Gościecicami i pod Grmonmikiem wymaga
wysilku, prowadzi drogą pożarową i asfaltem (bardzo dziurawym), uważać na
zjazdach
Jak było?
Po godzinie 10 znalazłam się w Strzelinie. Wspiełam się na Górę Parkową, a
potem w kierunku Gościęcic. Gdy szlak odbił od drogi dawnego wyrobiska
granitu, odbiłam i ja. Teraz wiem, że warto dojechać tylko do wyrobiska i się
wrócić na drogę, gdyż ten fragment szlaku to chaszcze.
Gdy skonczyły się Gościęcice, rozpoczęła się wspinaczka, w której
przeszkadzała nieco kamienista droga. Mój rower crossowy jakoś to wytrzymał.
Wjechałam bez zsiadania.
Potem las i wygodna droga pożarowa. Pierwsi ludzi spotkaniu na skrzyżowaniu
pod Dębem: zrobili ognisko i smażyli kiełbaski.
Nie zauważyłam Cygańskiego Krzyża i za chwilę wspiełam się na Gromnik
(prowadząc rower, inaczej się chyba nie da). Od Strzelina czystej jazdy ok.
1,5 godziny.
Odpoczynek na Gromniku.
Zjazd czerwonym szlakiem do Pogrody, potem asfaltem do Dobroszowa, Zakrzowa -
fatalny asfalt, droga wąska, ale niemal w ogóle na niej nie jeżdzą samochody!
W Witostowicach zwiedzanie REWELACYJNEGO zamku nad stawami. No, przeuroczy!
Do Henrykowa dostałam się przez Park Klasztorny. Opactwo robi wrażenie,
warto objechać je z kilku stron przypatrzeć się architekturze. Dla żądnych
rozrywek: są strusie, dzik, daniele, kozy, owce, kuce.
Potem czekanie na pociąg na dworcu w Henrykowie, cisza, spokój.
PKP oczywiście puściło pociąg z jednym składem: tłok.
We Wrocławiu przez 17.00.
Warto było!
Pozdrawiam
kasia_rowerowa