Gość: Mikołaj
IP: 213.199.196.*
20.06.05, 22:53
Oba moje rowery są dosyć uczciwie obtłuczone. O ile w miejskim autobusie taki
stan lakieru z dosyć oczywistych powodów jest wskazany, to w cieniarce trochę
kłuje w oczy. Myślę (na razie ograniczam się tylko do myślenia) o odświerzeniu
lakieru. Pytanie czy da się to jakoś sensownie zrobić samemu, bez pomocy
lakierni? Jeśli nie, to czy we Wrocławiu jest lakiernik, który podejmie się
pomalowania ramy? Ile taka usługa kosztuje?
Wiem, że U Jaworskiego można zamówić lakierowanie ramy, ale cena usługi jest,
cytuję "jeśli w lakierni ceny się nie zmieniły to do 100zł" - a ja nie bardzo
mam ochotę płacić za rozkręcenie roweru i zaniesienie go do lakierni (bo to
akurat mogę zrobić to sam, bez pośrednika).
Czy ktoś z Was odnawiał kiedykowliek lakier na ramie? W jaki sposób i z jakim
skutkiem?