jak kobiety postrzegamy....

IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 12:47
rano jadąc kaszlakiem do pracy w jednej ze stacji radiowej zapoznano nas z badaniami naukowców brytyjskich
w temacie : na co zwracamy uwagę widząc - poznając kobietę.
Wyniki były następujące w kolejności choć procentów po za jednym nie znam
1.Pośladki co się pupą zowią.
2.Nogi
3.Biust.
4.Twarz
......
a na końcu inteligencja aż 1 %

i co wy na to?
bonk
    • szarykot Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 12:56
      > i co wy na to?
      > bonk

      hmm... skoro tak mówili to pewnie tak jest, trzeba się będzie zastosować ;)
    • Gość: nyliram Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: 156.17.94.* 26.07.02, 13:01
      to musialo byc wyjatkowo badziewne radio typu r kolor
      z mojego rozeznania wynika ze facetow mozna zaklasyfikowac do 3 grup
      gr1 bottom-type
      gr2 legs-type
      gr3 breasts-type

      jestescie tacy nieskomplikowani...
      • szarykot Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 13:03
        przykro mi, ale ja się wyłamuję...
      • Gość: bonczek Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 13:06
        ktoś juz napisał z obozu przeciwnego że jesteśmy "oblesne mutanty" - osobiście bardzo mi się to spodobało albowiem
        oddaje w pełni mój wygląd i zachowanie....:-))))))))))
      • Gość: colargol Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: *.zak.com.pl 26.07.02, 13:07
        Gość portalu: nyliram napisał(a):

        > to musialo byc wyjatkowo badziewne radio typu r kolor
        > z mojego rozeznania wynika ze facetow mozna zaklasyfikowac do 3 grup
        > gr1 bottom-type
        > gr2 legs-type
        > gr3 breasts-type
        >
        > jestescie tacy nieskomplikowani...

        hmm masz racje ale czy to nasza wina ze nie chcemy komplikowac postrzegania
        skomplikowanych kobiet ? ;-)
        Zreszta umowmy sie ze moglo byc gorzej. Np radio wolny erwewan podzieliloby nas
        na takich co widzac kobiete mysla:
        50% - DA?
        50 % ta sie NIE NADA
        Wtedy bylby wstyd
    • bea. Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 13:08
      HA!
      Kolejność taka a nie inna, bo widząc/poznając kobietę widzisz w pierwszej
      chwili jej zewnętrzną powłokę, a więc na jej cielesność zwracasz uwagę.
      Reszta przychodzi póxniej.
      Bo ciekawe, po czym można ocenić inteligencję tylko widząc kogoś? Po sposobie
      chodzenia? po uśmiechu? po uczesaniu?


      Myslę, że równie ciekawa byłaby kolejność w pytaniu: "na co w pierwszej
      kolejności zwraca Pani uwagę widząc/poznając mężczyznę?"
      Ja: na ręce, uśmiech, oczy, nogi i pośladki .......
      Inteligencji staram sie "na oko" nie oceniać.
    • szarykot Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 13:12
      o! tak przy okazji: dorwałem wczoraj (właściwie to już było dzisiaj) w TV
      jakieś XLaski czy coś takiego. był taki konkurs: panie się rozbierały a potem
      najlepsza wygrała (wcale nie była najlepsza ;). do spazmów śmiechu doprowadziła
      mnie wypowiedź kolesia który stwierdził "i bardzo dobrze, wygrała ta
      najsympatyczniejsza".

      JAK po sposobie rozbierania poznać "stopień usympatycznienia" kobiety?

      i analogicznie: JAK po wyglądzie poznać inteligencję?
    • Gość: bonk bea nie czytasz.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 13:17
      nie przeczytałaś dokadnie- napisałem "poznając" a to stwarza warunki by choć w częsci poznać jej inteligencję
      bonk
      • Gość: bea. Re:bonczku, czytam.... IP: 195.205.156.* 26.07.02, 13:33

        przed poznając, było: widząc .....

        No dobra, kolejne etapy poznawania: zobaczyć, porozmawiać, poznać....
        Tu jeszcze do kryteriów dojdzie pewnie głos....
        ;P
        • Gość: bonk i co dalej bea?:-)))) IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 13:36
          Gość portalu: bea. napisał(a):

          >

          >
          > No dobra, kolejne etapy poznawania: zobaczyć, porozmawiać, poznać....
          a co po "poznać"? :-))))))))))))))))))))))
          bonk
          • Gość: bea. Re: i co dalej bea?:-)))) IP: 195.205.156.* 26.07.02, 13:38
            dalej?
            polubić, docenić, rozwijać znajomośc,
            albo nie.
            • Gość: bonczek Re: i co dalej bea?:-)))) IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 13:57
              Gość portalu: bea. napisał(a):

              > dalej?
              > polubić, docenić, rozwijać znajomośc,
              >

              najbardziej lubie te..."rozwijanie"
              bonk zwinięty
              • Gość: bea. Re: i nic dalej, bonk IP: 195.205.156.* 26.07.02, 14:12
                ....
    • nyliram Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 13:24
      Gość portalu: bonczek napisał(a):
      > ...
      > i co wy na to?
      > bonk

      bonk stawiasz sie w bardzo wygodnej sytuacji powolujac sie na radio ale
      nadeszla chwila prawdy
      powiedz bonk co TY na to!
      • Gość: bonk już odpowiadam IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 13:30
        jesli chodzi otzw wizualizację opływu kolejnośc u mnie jest następująca:
        - nogi
        - siodło czyli pupa
        -wcięcie innymi słowy talia
        - biust
        -włosy
        -twarz /choć i tu najpierw na oczy a później na usta uwagę zwracam/

        jesli chodzi o inteligencję to ta jak wiadomo wymaga czasu by dac sę poznać więc trudno w schemata wchodzić
        pozdrawiam
        • nyliram Re: już odpowiadam 26.07.02, 13:39
          no to teraz ja sie odslonie
          nie wyrozniam czesci ciala u mezczyzn
          wszystko musi byc na miejscu i we wlasciwych proporcjach
          zadne przerosty (wbrew pozorom)nie sa pozadane
          no i oczywiscie mila aparycja uklony nyliram
    • Gość: duzY Na poczatek IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.07.02, 14:12
      figura, nastepna twarz. No a potem szczegóły (biust, nogi).
      • Gość: bonk DUZy TO NIE FAIR.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 26.07.02, 14:16
        kolega uogólnia.......to nie jest precyzyjna odpowiedź
        • Gość: duzY Bo ja na duzym IP: *.dtvk.tpnet.pl 26.07.02, 14:37
          poziomie ogólności się zapoznaję.
          • Gość: Janek Re: A ja mam różne punkty widzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.02, 15:01
            Ważne też jak postrzegasz. Z tyłu czy z przodu. Bez żartów oczywiście. Jak idę
            za dziewczyną to oceniam figurę i nogi, a jak patrzę z przodu to oczy i biust.
            Ciekawe są też doznania wzrokowe z boku. Nie tylko faceci na bezdechu chodzą.
            :)))
    • johann3 Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 16:06

      wygląda, że opakowanie ważne jest dla obu stron, mówią, że jedyna inteligentna
      komórka w kobiecie to plemnik, (ale mi się oberwie), na to panie, że mężczyzna
      jest jak ww plemnik bo nadaje się jeden na kilka milionów wychodzi na
      człowieka, bądż tu człowieku mądry, może naukowcy chcą nas skłócić bo oni to
      wiecie skąd są...
      • Gość: Alen Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: *.i-one.at 26.07.02, 16:56
        Hi

        Kolejność punktów się zgadza .
        Co dotaczy się tych innych przymiotów , co niektórzy twierdzą że jadyne co
        inteligientne u kobiety to plemnik , to powiedział bym iż takie twierdzenie
        pokazuje tylko jedno . A mianowicie że nie mieliście do czynienia z ciekawymi
        kobietami . Które nie tylko mają ładną powieszchowność ale i wnęcze .
        Nie stety ,jest bardzo wiele nie ciekawych mężczyzn , a mężczyzna szuka raczej
        partnerki która nie jest od niego mądzejsza , w przeciwnym wypadku czują on
        się jak baby .
        Najważniejsze jednak u kobiety jest moim zdaniem dojrzałość ,
        spontaniczność , fantazja .

        Alen.

        • vindue Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 18:03
          A u mnie chyba nie ma regul. Pewnie ze czasem z dala cos blysnie (nogi, rude
          wlosy, sylwetka fregata pod pelnymi zaglami) etc.) ale najwazniejsze jest to
          ogolne wrazenie: czy jest ta dobra chemia, czy nie. Z 'celebrity' w wygladzie
          ma to (dla mnie)np. Jodie Foster albo Jola Fraszynska, choc obie trudno chyba
          przecietnym ogladaczom TV uznac za sexbomby. No ale z zadna z nich nie
          rozmawialem, a to druga czesc zagadnienia, gdzie sie ta chemia ujawnia. Trudno
          zdefniowac, co to, w kazdem razie cos co w mojej pani sprawilo ze wieku
          trzydziestu (-ascie lat temu) lat stalem sie fanatycznie monogamiczny :-)
    • Gość: ktoś Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.02, 18:22
      Gość portalu: bonczek napisał(a):

      > rano jadąc kaszlakiem do pracy w jednej ze stacji radiowej zapoznano nas z
      badaniami naukowców brytyjskich

      nie brałbym poważnie ich badań, przecież Oni jezdżą lewą stroną drogi, a to już
      zakrawa na niezły żart ;)

      • arvena Re: jak kobiety postrzegamy.... 26.07.02, 23:15
        moi znajomi mężczyźni ,których o to pytałam twierdzą że kobietom patrza na
        dłonie i oczy...
        ja u mężczyzn zwracam uwagę na to samo a poza tym mój typ jest jeden: facet
        szczupły (typ: żylak) i czarne krótkie włosy:)
    • Gość: Kociątko Re: jak kobiety postrzegamy.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.02, 23:20
      Gość portalu: bonczek napisał(a):
      > w temacie : na co zwracamy uwagę widząc - poznając kobietę.

      poznając kobietę (lub mężczyznę) zwracamy uwagę na to czy jest dobra/y
      w "łóżku" - vide stary testament :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja