Gość: Arq
IP: *.biskupin.wroc.pl
26.07.02, 16:56
Nie tylko C&A, ale wszystkie sklepy na Zachodzie posiadają w swojej kolekcji
rozmiary od XXS (ekstra-ekatra mały = bardzo, bardzo mały) do XXL (ekstra-
ekatra duży = bardzo, bardzo duży). Zdażają się nawet rozmiary XXXXXL tzw.
5XL dla naprawdę DUŻYCH ludzi. W Polsce, niestety, nie tylko brakuje
rozmiarów powyżej 3XL (dla Pań 42 w zwyż), ale także spodni i koszul o
przedłużonych nogawkach(36, 38 cali)/rękawach(+5, +10cm dla tego samego
wymiaru w klatce piersiowej i tego samego wzrostu). Dziwne tylko, że takie
sklepy, jak opisany dziś (piątek,26.06) C&A i inne należące do
niędzynarodowych sieci nie starają się u swoich dostawców z zagranicy zamówić
tych kilku sztuk dla DUŻYCH i WYSOKICH, za to bez mrugnięcia okiem przyjmują
dziwne rzeczy, które od paru wyprzedaży po prostu już nie dadzą się wypchnąć
ze sklepów na Zachodzie... To chyba dlatego w podobnych sklepach nie można
spotkać wysokiego lub tęgiego sprzedawcy, który przecież musi chodzić w
firmowych rzeczach, bo by był antyreklamą dla firmy. Zresztą kierownicy
takich stoisk chyba za bardzo się pracownikami nie prejmują, skoro ciągle
jest w nich wysoka rotacja.