byłam na Madagaskarze...

IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.06.05, 23:17
Bylam dzisiaj w kinie na "madagaskarze" ze swoja 4-letnia coreczka. Film
rewelacyjny, niestety tradycyjne zwiastuny innych filmow juz nie. Calkowicie
bez wyobrazni ktos postanowil reklamowac przed kreskowka, na ktora wiadomo
bylo od razu, ze przyjdzie duzo dzieci, jakies mroczne "wojny swiatow" i
"batmana". Zajawki byly glosne i pelne scen ne pewno nie dla dzieci. Moja
corka najzwyczajniej bala się i musialam zatykac jej uszy i zaslaniac
oczka.Ludzie z Heliosa... pomyslcie.
    • Gość: Mikołaj Re: byłam na Madagaskarze... IP: 213.199.196.* 26.06.05, 23:27
      Podstawową funkcją kina nie jest dostarczanie dzieciom rozrywki, adekwatnej do
      ich wieku. Podstawową funkcją kina jest zarabianie pieniędzy, interes dzieci się
      tu nie liczy. Pora się do tego przyzwyczaić.
    • Gość: Mikołaj Re: byłam na Madagaskarze... IP: 213.199.196.* 26.06.05, 23:29
      Aha i jeszcze przypomniało mi się odnośnie zwiastunów:
      Jak byłem a panną na "Upiorze w Operze" (też w heliosie) to zwiastuny trwały
      łacznie 26 minut.
    • Gość: p Re: byłam na Madagaskarze... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.06.05, 01:06
      W niedzielę o 12.30 zwiastun był 1 (jeden) i to nowego filmu z Wallacem i
      Gromitem (już się nie mogę doczekać!).
      Czyli nie zawsze jest tak źle.
      A Madagaskar całkiem, całkiem.
      • Gość: e&d Re: byłam na Madagaskarze... IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.06.05, 11:01
        Wallace i Pies Gromit zapowiada sie fantastycznie! Nam też pokazali ten
        zwiastun, potam batmana i wojnę, a na końcu SZEREGOWCA DOLOTA, tez kreskówkę! To
        będzie dopiero przeżycie!:)))
Pełna wersja