Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie syna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:11
Powinni dowalić temu tatuśkowi taką grzywnę, żeby mu się odechciało na całe
życie oszczerstw i psiego szczekania na porządnych ludzi.
    • Gość: Oktoberfest Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 29.06.05, 07:57
      "...Obdukcja, przeprowadzona we wtorek przez lekarza przy Sądzie Okręgowym we
      Wrocławiu, wykazała, że sińce i stan po stłuczeniu głowy i grzbietu mogły
      powstać po uderzeniu tępym narzędziem..."

      Hmmm, synek zderzył się z tatusiem?


      "Wszystko obserwowało ok. 20 osób. O przebieg zajścia zapytaliśmy kilkoro
      dzieci i drugiego wuefistę: - Nie było żadnego pobicia - twierdzą zgodnie."

      Chamowaty gó..arz i tyle.
      Kulturę (lub jej brak) wynosi się z domu.
      Panie Zbyszku, jestem z Panem. Nie ma co tolerować chamstwa,
      bo za kilka lat szczyl założy komuś kubeł na głowę....

      • Gość: k Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:16
        ja jakoś mialem z tym gosciem wf jakos zawsze umiełem sie zachowac i jak po
        mordzie nigdy ni dostałem.Owszem, widziaełem jak czasem, innych obijał ale na
        pewno nie bez powodu
        • Gość: Gocha Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 23:45
          Być może nauczyciel kiedyś (jak twierdzisz) mocniej reagował na negatywne
          zachowania. Nie wierzę jednak, by w dzisiejszych warunkach (prawa ucznia nie
          mają końca)targnął się na chłopca. Wie doskonale, co mu za to grozi.Poza tym
          zdaje sobie sprawę, że dzieci przesłuchiwane pojedynczo powiedzą prawdę- nie
          odważyłby się kłamać i nagłaśniać sprawy.Myślę, że jeśli potarmosił, to nie
          zrobił wielkiej krzywdy chłopcu, który zachował się skandalicznie. Bardzo rażą
          mnie wulgaryzmy i nie wyobrazam sobie,żeby ktoś do mnie, czy obok mnie
          przeklinał, a nie jestem nauczycielem- Można im współczuć...
      • Gość: Ewa Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.14, 15:45
        Nie każdy nauczyciel jest cacy, a każdy uczeń zły. Z góry każdy zakłada, że dzieci zawsze są winne i kłamią. Moja córka ma 7 lat i chodzi do pierwszej klasy Szkoły Podstawowej, jej nauczycielka ciągle używa przemocy w stosunku do dzieci. Dziś na zajęciach pobiła dziecko po głowie, po twarzy i po tyłku. Szarpała za ręce puliki i uszy. I czym to małe 7 letnie dziecko zasłużyło sobie na takie traktowanie? Dziecko takie traci poczucie bezpieczeństwa, nie jest bite w domu za to jest bite w szkole. To jest chore.
        • Gość: adam Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.mm.pl 13.05.14, 17:06
          Gość portalu: Ewa napisał(a)Szarpała za
          > ręce puliki i uszy.

          A co to są te puliki?A poza tym Ewo to cię fantazja nieźle poniosła;-)
    • Gość: | Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:19
      > Powinni dowalić temu tatuśkowi taką grzywnę, żeby mu się odechciało na całe
      > życie oszczerstw i psiego szczekania na porządnych ludzi.

      e tam grzywne od razu. koszty postepowania sadowego i tyle.
      • marian1949 Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 29.06.05, 09:08
        Jednak bezstronnego świadka nie ma. Na chamskie odzywki ucznia nauczyciel nie
        powinien używać przemocy fizycznej, bo w ten sposób sam uczy przemocy. Nie
        dojrzał do wykonywania zawodu nauczyciela. Ja, będąc nauczycielem, nie
        uderzyłem ucznia na terenie szkoły, a miałem setki uczniów.
        • Gość: miki Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.mm.pl 29.06.05, 12:26
          Gość portalu Marian napisał: "Nigdy nie uderzyłem żadnego ucznia." Wszystko
          Marianie przed Tobą. Młodzież chamieje w sposób zastraszający.Mieszkam po
          sąsiedzku z pewną szkołą średnią i to, co obserwuję woła o pomstę do nieba. Nie
          ma bata na tych gó..arzy. A wszystko stąd, że naruszono równowagę między
          prawami ucznia i prawami nauczyciela, na korzyść tych pierwszych. Swoją droga
          ogromna tu wina rodziców- rodzice na temat swoich pociech to często małpiego
          rozumu dostają.Budzą się dopiero na starość u brata Alberta lub w innej tego
          typu sypatycznej placówce.
      • marian1949 Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 29.06.05, 09:11
        Dobrze, że go nie dotykał, bo miałby do 10. lat.
    • Gość: drom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 08:43
      taaaa ... najlepiej swoje kompleksy wychowawcze wyladowac na nauczycielu
      (tak to w kazdym razie na razie wyglada)
      zamiast wziac gowniarza za wszarz i wybic mu z durnego lba bluzganie do
      nauczycieli kochany tatus bedzie skarzyl bezradnego faceta zwyzywanego przez
      jego slodka latorosl od najgorszych ... niestety taka mamy wlasnie mlodzierz
      jak ja wychowali rodzice :-(
      • Gość: ziomal Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:50
        Znam tego chłopaka ludzie! Ten typ wogóle wfu go nie uczy. Pobił w szkole u nas
        innych chłopaKÓW. Nie wiecie to nie gadajcie. A świadkowie są na to że uczeń
        został pobity!!!!
        • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 17:52
          O, szczyl dał głos.
          • Gość: hrum Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:07
            o, kolejny
            umiesz cos jescze, czy tylko obrazac?
            swoja droga 'szczyl' skomentowal dosyc rozsadnie, bo wszyscy chetnie komentuja,
            a nikt zdarzenia nie widzial
            • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 23:06
              > swoja droga 'szczyl' skomentowal dosyc rozsadnie
              A co uważasz za rozsądek? Nic nie pisał, że widział zdarzenie lecz komentował
              jednoznacznie!
              • Gość: hrum Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.05, 15:12
                Znam tego chłopaka ludzie! Ten typ wogóle wfu go nie uczy. Pobił w szkole u nas
                innych chłopaKÓW. Nie wiecie to nie gadajcie. A świadkowie są na to że uczeń
                został pobity!!!!

                a wy widzieliscie? Chlopak zna OSOBISCIE (nie z 'nieomylnej' gazety) jedna ze
                stron, zna jej relacje. Uwaza, ze sa swiadkowie zdarzenia, z postu wynika, ze
                ma z nimi kontakt. Jest ze szkoly poszkodowanego i twierdzi, ze to nie jest
                precedens w zachowaniu tego nauczyciela. nie byl, ale ma powod, zeby uwazac, ze
                nauczyciel nie jest tak pokrzywdzony, jak to gazeta i nieznajacy tla i
                okolicznosci czytelnicy twierdza.

                Ja nic nie wiem, malo mnie obchodzi ta sprawa, ale banda kategorycznie
                wypowiadajacych sie 'znawcow', ktorzy latwiutko wydaja wyroki przypomina mi
                czasy sprawiedliwosci ludowej i przeraza nieco. Dla mnie wy jestescie
                problemem, a nie racjja ucznia, czy nauczyciela. Wiadomo, ze sa i chulganskie
                gnojki i nauczyciele - sadysci, albo przynajmniej nienadajacy sie do zawodu.
                Emocje i zle doswiadczenia z mlodzieza nie moga przeslaniac rozsadku. A
                rozsadek nakazuje myslec, zanim wyda sie wyrok.
                • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 01.07.05, 09:41
                  Naucz się cytować, bo ciężko się zorientować co jest twoją wypowiedzią a co
                  cytatem z czyjejś.
                  • Gość: hrum Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.05, 13:18
                    w podstawówce mnie nauczyli, że cytuje się z użyciem cudzysłowu
                    " <- to ten znaczek, oznacza rozpoczecie cytatu i jego koniec (powinien byc na
                    dole linijki, ale nie mam jak
        • Gość: obiektywny Gdyby nauczyciel był normalny to by nie bił (szarp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 19:56
          ał) ucznia. Najwięcej przypadków pobić zdarza się właśnie WF-stom, niestety są
          słabo przygotowani do roli pedagoga.
      • Gość: ager Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 09:17
        masz całkowitą racje. to tacy tatuśkowie jak ten 14 latka wychowują bandytów.
        potem się dziwią że bandytyzm na ulicach grasuje. to żaden ojciec, wstydziłbym
        się gbym takiego miał
        • Gość: pipi Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:19
          A uważasz,że ojciec powinien cicho siedzieć, gdy taki psypopata ,jak ten
          auczyciel pobił mu syna? To nie pierwsza wpadka tego nauczyciela. On niejednego
          już pobił, po prostu to lubi
    • Gość: ziomal Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:52
      Ten chłopak zapowiada sie na bardzo dobrego piłkarza. Ostatnio nawet dostał
      powołanie do kadry dolnośląskiej!
      • Gość: ager Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 09:15
        no i co z tego że dobrze piłkę kopie? jak to zwykły prymitywny buc? jego
        oczulek jak widać nie lepszy.
        • Gość: zx Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:44
          A ciekawe co by twój ojczulek zrobił w tej sprawie jakby ktoś pobił twoje
          dziecko????????? Może poszedł by do niego i kupił mu flache, bo dzieci się
          powinno bić????
          • Gość: ager Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 16:50
            miałem porżadnego ojca, wychował mnie na csałkiem dobrego obywatela. nie biję i
            nie wyzywałem nauczycieli. chociaż nie raz zaszli mi za skórę. ten smarkacz ma
            to na co zasłużył. a jego ojciec szkoda gadac, to wychowaca bandyty
            • Gość: ghianis Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:37
              ty chyba nie pytałeś ojca o opinie na swój temat bo takiego kretyna jak ty to
              nawet największy dureń by sie wyrzekł
              i pomysl najpierw jak chcesz cos powiedziec nawet na tak anonimowej
              witrynie(wiem że będzie trudno)
      • tbernard Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 29.06.05, 11:25
        A jeśli taki dobrze zapowiadający się piłkarz porysuje Tobie gwoździem samochód,
        zapewne będziesz ze szczęścia po majtkach sikał?
        Jeśli chłopak zachowuje się tak, że tylko naruszenie nietykalności osobistej
        może go do porządku doprowadzić, to nauczyciel nie powinien go ruszać, tylko za
        telefon i po policję zadzwonić, że po terenie szkoły niebezpieczny młody
        bandzior grasuje. Gó..arza powinni w kajdankach wyprowadzić i powinien stracić
        prawo wstępu do jakielkolwiek szkoły publicznej. Na tym powinna się jego
        edukacja zakończyć, gdy już nie będzie nadawał się do kopania piłki (takich
        młodych utalentowanych piłkarzy to mieliśmy i mamy na pęczki i jakoś nie
        przekłada się to na poziom polskiej piłki), to do kopania rowów lub innej mało
        atrakcyjnej roboty będzie kandydat jak znalazł.
        • Gość: dro Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 21:51
          > Jeśli chłopak zachowuje się tak, że tylko naruszenie nietykalności osobistej
          > może go do porządku doprowadzić, to nauczyciel nie powinien go ruszać, tylko z
          > a telefon i po policję zadzwonić, że po terenie szkoły niebezpieczny młody
          > bandzior grasuje. Gó..arza powinni w kajdankach wyprowadzić

          no jasne a pozniej go zlinczuja rodzicie i to tutaj forum, ze nie wykozystal
          wszystkich dostepnych metod wychowawczych, nie zawiadomil pedagoga i mamusi
          tylko od razu wezwal policje do szkoly ... czyz tak nie bylo ?
          niestety skoro juz doszlo do takich osiagniec wychowawczych to trzeba na to
          reagowac zdecydowanie i bez patyczkowania sie - takie czasy :-)
      • Gość: emil Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.visp.energis.pl 29.06.05, 15:29
        Tak Tak na dobrego piłkarza.
        ja bym mu piłką dupę skopał i nic więcej.
        Taki uczeń nadaje się do poprawczaka, ja bym mu zabronił
        pokazywać się wśród ludzi.
        Wstyd mieć takie dziecko, współczuje rodzicom naprawdę.
      • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 17:56
        To wg ciebie go usprawiedliwia? Chociaż wiele tłumaczy - g... woda sodowa do
        móżdżka uderzyła.
        • Gość: kość Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:28
          sami używacie wugaryzmów, a ucznia za to,że przeklął chcecie zlinczować,przecież
          niczym się od niego nie różnicie, jak by was nauczyciel pobił też byście klęli
          • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.06.05, 20:51
            Po pierwsze, jestem sam, w liczbie pojedynczej, więc z jakiej racji do mnie
            przez "wy"? Po drugie, z relacji wynika że najpierw klął na nauczyciela
            (bynajmniej nie per g...), a potem była reakcja tego ostatniego. Nie na odwrót.
            A może znasz sprawę z pierwszej ręki?
    • Gość: Majka Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:08
      Prawo jak zwykle staje ZA UCZNIEM!. Poczucie bezkarności -to jedna z przyczyn
      takich sytuacji.....
      • Gość: Oktoberfest Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 29.06.05, 09:44
        Gość portalu: Majka napisał(a):
        > Prawo jak zwykle staje ZA UCZNIEM!. Poczucie bezkarności -to jedna z przyczyn
        > takich sytuacji.....

        Zgadzam się z Tobą - uczniowie mają za dużo PRAW, a za mało OBOWIĄZKÓW.

        Poza tym kiedyś było nie do pomyślenia, aby uczniowie posługiwali się takim
        językiem.
        I do tego wszechobecna roszczeniowość - to bezstresowe wychowanie już zaczyna
        się odbijać czkawką.
        • Gość: zx Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:46
          Człowieku ktoś przecież napisał że ten nauczciel pobił wcześneij inne dzieci,
          przecież ten wfista nie ma do tego prawa!
          • Gość: dro Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 21:48
            jeden ktos i to w dodatku jego "ziom" nie jest specjalnie wiarygodny ... sorry
          • Gość: ror Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:24
            Jak to nie ma? Rodzic powierzając dziecko szkole przenosi jednocześnie na
            nauczyciela ojcowskie prawo do karania cielesnego w razie nieposłuszeństwa (a co
            dopiero chamskiego zachowania). Tak było z dawien dawna, tylko się teraz różnym
            oszołomskim psychologom we łbach poprzewracało z ich nowoczesnymi teoriami
            wychowawczymi i próbują swoje wypociny uczynić standardem prawnym. I przez to
            mamy bajzel taki jak widać dookoła.
    • 2w Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 29.06.05, 09:09
      Ojciec powinien nauczycielowi flaszeczkę lub kwiatki podesłać, że ten musiał za niego ojcowską robotę
      odwalić. Ale, jak widać, tatuś mało charakterny facet. Synusiowi wróżę świetlaną przyszłość w ubiorze z
      3 paskami na rękawach.
      Pozdrowienia dla Pana Nauczyciela.
      • Gość: ager Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 09:30
        Gdbym to ja był ojcem tego agresywnego gó..arza sprałbym go na kwasne jabłko.
        nie odważyłby się więcej wyzywać i przeklinać nauczyciela. ale jak widać jego
        rodzic nie ma charakteru, i już wiadomo co z takiego młodego rzezimieszka
        wyrośnie. wufesita to facet z jajami i ja go popieram.
        • Gość: prawniak Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:34
          Ludzie z taką opinią na temat tej sprawy to wy powinniście wziąść szpadel i rowy
          kopać. Nie znacie sprawy a sie udzielacie!
          • Gość: ager Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 16:49
            sam pewnie kończysz prymitywny człowieku łopatologie. albo masz wygolony łeb
            skoro stoisz po stronie tego młodocianego bandziora
            • Gość: obiektyw Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:25
              "sam pewnie kończysz prymitywny człowieku łopatologie. albo masz wygolony łeb
              skoro stoisz po stronie tego młodocianego bandziora"

              to dopiero kulturka zajechalo, od razu z obrazasz, ze ktos 'prymitywny' i latwo
              wydajesz wyrok

              SKAD WIESZ, JAKA JEST PRAWDA? czemu okreslasz 14sto latka mianem bandziora? Co
              o nim wiesz? A moze jestes po stronie tego sadysty wuefisty?:) Taka parafraza
              twojego prseudoargumentu.
        • Gość: haggard66 Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.core.lanet.net.pl 30.06.05, 19:49
          a może on go wychowuje bez stresowo
    • sir_fred Piękne komentarze 29.06.05, 09:33
      nie ma co. Nie wiedzą jak było, ale już ustawieni. Święte oburzenie, bo gazeta
      napisała, że kilkoro dzieci nie potwierdziło pobicia. Tymczasem nie wiadomo
      nawet czy dobrze widzieli zajście.
      Dziecko ma być posłuszne starszym i nie ma prawa reagować na niesprawiedliwość.
      Jak powie coś, co się nie spodoba, to można mu spuścić wpie..wychowawczy. Za
      słowa. Od małego przyzwyczajamy dzieci, że władzę ma kapral. Że jak stary
      skyrwysyn powie kiedyś - młodzi, idźcie na wojnę bo tak trzeba, to nikt ma nie
      pytać czy naprawdę trzeba. Prać mózgi, prać, bo inaczej tradycja durnoty w
      narodzie upadnie.
      • 2w Re: Piękne komentarze 29.06.05, 09:47
        Bo 30 lat temu nawet największy rozrabiaka na osiedlu miał wpojone, że starszemu człowiekowi kłania
        się i nie używa w stosunku do niego słów na "ka", "cha" i "dupa". Nauczycielom robiło się kawały, ale nie
        zakładało się kubłów na głowy i nie bluzgało się. Wszystko miało swoje granice...
        • Gość: ziomal Re: Piękne komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:49
          Po pierwsze znam teogo pobitego chłopaka, wzorowy uczeń, a nie żaden rozrabiaka!
          • 2w Re: Piękne komentarze 29.06.05, 09:56
            I nauczyciel podszedł do spokojnego, wzorowego ucznia i lutnął mu, ot tak sobie, z liścia... Mało
            wiarygodna wersja wydarzeń.
          • tbernard Re: Piękne komentarze 29.06.05, 11:31
            Gość portalu: ziomal napisał(a):

            > Po pierwsze znam teogo pobitego chłopaka, wzorowy uczeń, a nie żaden rozrabiaka
            > !

            A byłeś świadkiem owego zdarzenia? Wiesz o tym, że jest wzorowy dlatego, że go
            znasz i on tak mówi, czy go uczysz? A może trenujesz go w klubie poza szkołą i
            ponieważ "dobrze się zapowiada jako piłkarz" bronisz go za wszelką cenę?
          • Gość: ager Re: Piękne komentarze IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 16:57
            jasne i bardzo kulturalny, a ten wredny wuefista napadł na grzeczne dziecko
            jakoś mi się nie chce wierzyć. ale jeżeli to jest prawda i gnojek przekilnał i
            bluzgał należało mu się i tyle, nie masz co tak pyszczeć
      • Gość: aer bredzisz człowieku IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.06.05, 16:54
        jasne wszyscy kłamią i spiskują przeciwko temu biednemu 14 letniemu dzieciątku.
        on taki niewiny, zareagował na "niesprawiedliwość"? haha bredzisz chhłopie. to
        poprostu mały chuligan, który poczuł się bezkatrny. i jak widać miał rację
        obrońcy chamstwa i chuliganów zawsze się znajda. potem moze łepek wiąć besball
        i przywalić ci w łeb jak mu nie powiesz dzień dobry, też przecież "zareaguje"
        na niesprawiedliwość straszych. szkoda mi ciebie mały człowieczku. a nauczyciel
        miał rację, szkoda że mu pozrądniejszego wierniczu nie spuścił. Gnojek solidnie
        na to zapracował aby mu spuścił baty
        • Gość: rrr Re: bredzisz człowieku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:33
          "szkoda mi ciebie mały człowieczku. a nauczyciel
          miał rację, szkoda że mu pozrądniejszego wierniczu nie spuścił."

          Ciebie tak wychowywali? Stad ta pogarda dla ludzi, ktorzy maja odmienne zdanie?
          Tatus bil, jak sie postawiles, a teraz zalujesz, ze w necie mozna tylko
          probowac ponizania, ale z piesci sie nie da podyskutowac? "
          Gnojek solidnie
          na to zapracował aby mu spuścił baty"
          skad wiesz? Z GAZETY? rotfl
        • Gość: ghianis Re: bredzisz człowieku IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:41
          nazwać cie baranem to obelga dla tego głupiego zwierzęcia
    • Gość: hen Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.06.05, 09:36
      za parę lat to biedne pobite dziecko przyjdzie do szkoly z pistoletelm,
      karabinem lub siekierą, ale wtedy nikt z nauczycieli juz nie bedzie reagował bo
      jeżeli za to straci prawo wykonywania zawodu to lepiej zamknąć się pokoju
      nauczycielskim. A dziecko niech się wyżyje gdzie chce a potem może zechce na
      lekcje przyjść. Bardzo obre mamy prawa.....szczególnie ucznia, nauczyciel w
      szkole praw nie ma właściwie żadnych (oprócz prawa do życia, ale jak tak dalej
      pójdzie to nie wiadomo, jak długo).Marzy mi się szkoła, gdzie sam widok
      nauczyciela na korytarzu sprawiał, że co bardziej krewcy sportowcy chowali uszy
      po sobie. Mam nadzieję, że wszelkie sądy i kolegia przed którymi stanie WF-ista
      złożone będą z ludzi inteligentnych i myślących
      • Gość: zx Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:40
        A według ciebie to kto powinien wygrać spraw? Jak podobno są świadkowie że ten
        łepek został pobity. A wcześniej ten nauczyciel pobił inne dzieci???
        • tbernard Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 29.06.05, 11:36
          Gość portalu: zx napisał(a):

          > A według ciebie to kto powinien wygrać spraw? Jak podobno są świadkowie że ten
          > łepek został pobity. A wcześniej ten nauczyciel pobił inne dzieci???

          Problem w tym, że to co określasz "inne pobite dzieci" to w dzisiajszych czasach
          najczęściej oznacza pospolite młodociane wyrachowane bandziory. Gdy tylko kogoś
          nie mogą fizycznie zgnoić, to wpadają w płacz, że to im wyrządzono krzywdę.
          • Gość: ber Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:12
            Właśnie tak jest. Rozbestwiona gó..ażeria zazwyczaj nie spotyka nikogo, kto by
            się jej zdecydowanie sprzeciwił, włączając w to instytucje prawne. Jednak, gdy
            się ktoś taki znajdzie zaraz zostają przeciwko niemu wytoczone mniej lub
            bardziej absurdalne zarzuty. Jak widać po wypowiedziach na tym forum jest to
            dobra metoda, bo wielu daje się nabrać na bajkę o biednych, pokrzywdzonych
            dzieciakach.
    • Gość: dil Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 29.06.05, 10:09
      Zabić tego nauczyciela,to oczywiste że uczeń ma prawo zbluzgać,opluć czy pobić
      nauczyciela jeśli ma na to ochotę.
    • Gość: Jendrek Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: 156.17.48.* 29.06.05, 11:21
      Tatuś powinien zająć się przede wszystkim wychowaniem synka, a nie czepiać się
      nauczyciela. Na miejscu tego ostatniego wpieprzyłbym gó..arzowi naprawdę, to
      przynajmniej miałby powód do płaczu.
      • Gość: hrum Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:11
        Wspaniale. Argument tej klasy, co wypowiadajacy sie. Tylko na takie rozwiazania
        was stac? Tyllko takie mieliscie wzorce? Bywa, ze uczen to gnojek, bywa, ze
        nauczyciel to sadysta. Wziales to pod uwage?
    • Gość: kasia Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:14
      tak sie sklada ze znam i tego nauczyciela i ucznia i co moge powiedziec ze juz
      za moich czasow w tej podstawowce wyzywal sie na uczniach wiec wcale mnie to
      nie zdziwilo ze zostal oskarzony o pobicie ucznia i wiem ze to prawda on byl w
      stanie to zrobic hmmm i tacy ludzie ucza dzieci ten czlowiek nie panuje nad
      swoimi nerwami wiem to bo sama mialam z nim wf zdazylo sie co sie zdazylo a
      teraz co on ma zrobic ZAPRZECZA WSZYSTKIEMU chyba kazdy by tak zrobil ale ja
      mam rade dla Ciebie Panie nauczycielu: zastanow sie ile krzywdy wyzadzasz tym
      dzieciakom najpierw naucz sie panowac nad soba a potem przebywaj z nimi praca
      nauczyciela tego wymaga jesli nie potrafisz tego zmien prace a nie krzywdz
      dzieci bo inaczej tego nie mozna nazwac a ojca pobieram czasy katowania dzieci
      sie skonczyly skoro on go nie bije to jakim prawem Ty masz prawo lepiej bys
      zrobil gdybys przyznal sie do tego i w jakis sposob przeprosil i ojca i syna a
      nie robisz z siebie IDIOTE !!!
      • Gość: jara Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.06.05, 21:51
        Chwileczkę!A jakie są granice panowania nad sobą? Od kiedy to dorosły człowiek
        ma bezczynnie stać i słuchać jak go wyrostek przy innych znieważa? W jaki sposob
        ma wytłumaczyc młodemu swoją decyzję skoro nie słyszy pytania czy też argumentów
        , ale przekleństwa pod swoim adresem? Co, ma iść poskarżyć się pani dyrektor,
        pedagog czy komuś tam jeszcze? Co to da? Piszę bo wiem bardzo dobrze jak to się
        kończy. Najpierw nauczycielowi się dostanie, że sobie nie radzi, a przecież
        mężczyzna... A łepek dostanie moralizatorską gadke, z której żadne konsekwencje
        dla niego nie wynikną poza tą, że da wspaniały przykład kolegom jak można opluć
        nauczyciela. Bardzo dobrze nauczyciel zrobił, że go wytarmosił.Mamy czekać na
        drugi Toruń? Tam to nauczyciel się wstydził chociaż był ofiarą. Paranoja!
        • Gość: hrum Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:15
          Od kiedy to dorosły człowiek
          ma bezczynnie stać i słuchać jak go wyrostek przy innych znieważa? W jaki sposob
          ma wytłumaczyc młodemu swoją decyzję skoro nie słyszy pytania czy też argumentów
          , ale przekleństwa pod swoim adresem?

          LAĆ PO RYJU, TO JEST ROZWIĄZANIE. CYWILIZACJA GÓRĄ! Od kiedy to dorosły
          człowiek, po ukończonym kursie pedagogicznym, leje w odpowiedzi na zniewagę? Od
          kiedy to w naaszej cywilizacji na chamstwo odpowiada się chamstwem? Od kiedy to
          gazety są obiektywne i można wierzyć w to, że autor artykułu napisał prawde?
          Chętnie wydajecie wyroki, chociaż nie macie pełnego obrazu sprawy, dowodów. I
          co to za problem 'znieważani a przy innych', a znieważanie w cztery oczy już
          nie powinno prowokować agresji? Widzę, że niektórzy mieli wzorzec 'autorytetu'
          zdobywanego siła.
    • Gość: kamil Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:20
      jejkus ten nauczyciel to ma tupet wszyscy w szkole sie go boja i rzecz jansa ze
      on pobil tego ucznia a on sie jeszcze wypiera
      • Gość: tg ? IP: *.lauderhill-fl.gov 29.06.05, 14:50
        Przez wiele dlugich lat pracowalem jako naczyciel wf-u w kraju i Stanach.
        Historia ta wydarzyla sie w Miami, gdzie bylem zatrudniony w osrodku dla dzieci
        i mlodziezy trudnej, jako nauczyciel wf-u/wychowawca. Jedna z moich codziennych
        rutyn bylo podpisanie listy obecnosci w sekretariacie szkoly. Pewnego dnia po
        zaparkowaniu smochodu zauwazylem, ze z budynku szkolnego wybiegla jedna z
        pracownic szkloy. Plakala. Kiedy podbieglem i zapytalem co sie stalo, ona
        odpowiedziala, ze jeden z uczniow w agresji popchnal ja na biurko i ona
        uderzyla glowa w stajaca obok metalowa szafe. Kiedy otworzylem drzwi do
        sekretariatu zaniemowilem z wrazenia. 13-to letni uczen okladal piesciami
        dyrektorke i sekretarke. Zlapalem go w pol i odciagnalem od kobiet. Chlopak byl
        w amoku nienawisci i agresji. Wyrwal sie z moich rak. Jakakolwiek perswazja nie
        wchodzila w rachube. Krzyknalem do dyrektorki zeby zadzwonila na policje. Nagle
        poczulem jak rozzuchwalony chlopak kopnal mnie. To byl koniec. Przez ok. 10
        minut trzymalem go obezwladnionego na podlodze do czasu kiedy policja odebrala
        go ode mnie. I jak myslicie, jakie byly dalsze losy mojej kariery zawodowej?
        Nastepnego dnia zostalem wezwany do gabinetu panie dyrektor, ktora nota bene
        nie widziala na jedno oko (gowniarz zdrowo musial jej przylozyc), a jej dolna
        warga byla rozpolowiona...ale pani dyrektor miala na tyle sil, ze udzielila mi
        nagany za znecanie sie nad nieletnim. Za uzycie nadmiernej sily?!
        Pozniej pomyslalem, po jaka cholere wtracalem sie do tej bijatyki. Moze trzebe
        bylo pozwolic uczniowi wykonczyc pania dyrektor?!
        • Gość: ziom Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 15:04
          Człowieku ta twoja historia jest wogóle całkiem inna od tej. TUtaj nauczyciel
          pobił ucznia. zastanów sie co piszesz!!!
          • tbernard Re: ? 29.06.05, 16:03
            Przecież w tej opisanej też nauczyciel pobił i znęcał się nad biednym uczniem i
            dostał za to naganę.
            • Gość: NORMALNY RODZICU ZAJINTERESUJ SIĘ SWOIN DZIECKIEM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 17:16
              TAK JESZCZE PRĘ LAT I UCZEŃ BĘDZIE WYCHOWYWAŁ NAUCZUCIELA KTÓRY MOŻE PRZEŻYJE
              KONFRONTACJĘ Z PODOPIECZNYM .


          • Gość: tg Re: ? IP: *.lauderhill-fl.gov 29.06.05, 17:47
            1. Nic nie wskzauje na to, ze nauczyciel pobil ucznia (wierzymy w to, w co
            chcemy wierzyc).
            2. Jest dalszy ciag mojej historii. Ten sam uczen, ale juz w wieku 15 lat razem
            z kolesiem (17) dokonali napadu na stacje benzynowa raniac nozem ajenta.
            3. Pani dyrektor, rok pozniej zostala zwolniona dyscyplinarnie z pracy za
            naduzycia sluzbowe i brak kompetencji (byla zakonnica, ktora zrezygnowala z
            zakonu po 18 latach sluzby).
            4. Ostatnia uwaga, nie wyciagaj konkluzji na podstawie artykulu w gazecie.
            Niech sie sprawa zajmie prokuratura, sad kolezenski i Bog jeden wiem kto
            jeszcze - ale nie Ty.
            • Gość: marysia Re: Takich bezkrytycznych rodziców jest więcej IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.06.05, 18:28
              Jeśli perswazją nie docierało to nauczyciel nie wytrzymał, bo też człowiek i
              zrobił, co powinien zrobić rodzic.
              To tatko może być dumny ze swego syneczka, a tak swoją drogą może czasami
              kochani rodzice trzeba się zająć swoją latoroślą, bo ulica jeszcze nikogo nie
              wychowała.

              Oj ojczulek powinien wziąć się za synka zanim On weźmie się za Niego, a
              najwyższa gwiazdka na niebie wskazuje, że jest to wielce prawdopodobne.
              • Gość: rrr Re: Takich bezkrytycznych komentarzy jest więcej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.05, 22:26
                nikt nie byl swiadkiem, ale kazdy chce byc sedzia

                nie wam ustalac, kto jest tu poszkodowanym
        • Gość: jara Re: ? IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.06.05, 22:07
          Niezła historia. A ja pracuję teraz w szkole i też reaguję na przemoc w szkole i
          chamstwo. Raz jednak musialem się tłumaczyć za to, że złapałem chłopaka za fraki
          jak terroryzował klasę. Jemu nic się nie stało... zakończył karierę szkolną na 6
          kl. i teraz kradnie. Ale mam plan rozwoju zawodowego bardzo ładny i dodam do
          niego jeszcze jeden punkt: Będę udawał niewidomego jak niektórzy nauczyciele bo
          chcę dostać nagrode dyrektorską za wzorową postawę.
      • Gość: knock Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: 213.199.196.* 29.06.05, 19:58
        Teraz piszesz jako kamil wyzej jako kasia. Wszystko z toba OK?
        • Gość: pp Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:04
          Człowieku wiesz co to jest IP??? Zastanów sie co piszesz!
          • Gość: knock Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: 213.199.196.* 30.06.05, 00:00
            Tak wiem. Kamil, Kasia i teraz jeszcze Ghianis. Taki sam provider i zgodność
            wypowiedzi. Co sugeruje, że to ta sama osoba. Tym bardziej, że na forum bardzo
            rzadko pojawia się ktoś z IP martel.biz. Jednak pewności na 100% nie ma.


            IP*.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl
            • tbernard Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie 30.06.05, 09:31
              Maskarada czasem jest.
              • Gość: wykształcony Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:35
                Wy na tym forum jesteście jacyś nie normalni! Pomyślcie logicznie jak przystało
                na porządnego człowieka(debile z IQ poniżej 100 sie nie odzywać) Wiadomo że
                dziecko w takim wieku może powiedzieć różne głupoty, może rzucił przekleństwem
                pod nosem a nie do nauczyciela. Wiadomo że nauczyciel zawsze będzie się
                bronił(nauczyciele to pajace, większość!!!) Napisali chociaż jacy są
                świadkowie???? Wiadomo że nauczyciel kumpel będzie szedł za swoim kolegą z
                pracy, tak samo jak wychowawczyni. Tak jak napisał ktoś wcześńiej że ten
                nauczyciel pobnił wcześniej dzieci, to co ten człowiek robi jeszcze w szkole,
                powinnien już dawno wylecieć. A pomyślcie czy jakiś mądry człowiek oskarżył by
                kogoś z urojenia??? Skończyliście na pewno zawodówe i nie wiecie nic o
                prawdziwym życiu!!! A jakby was nauczyciel uderzył nie daj boże to co byście
                zrobili albo wasi rodzice??? Nie liżcie dupy temu wfiście!!!
                • Gość: Michaell Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.dibre.bre.com.pl / 195.187.134.* 30.06.05, 15:53
                  Wuefista jest OK. Gowniarzy uczy sie "wolnosci"; niedlugo bedzie jak w Szwecji
                  lub USA, gdzie w publicznych szkołach mozna zrobic g...na srodku klasy i
                  nauczyciel moze sobie je jedynie powąchac.
                • Gość: knock Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: 213.199.196.* 30.06.05, 16:29
                  > Wiadomo że dziecko w takim wieku może powiedzieć różne głupoty, może rzucił
                  > przekleństwem pod nosem a nie do nauczyciela.

                  Wiadomo, że dziecko w tym wieku potrafi zabić.
                  www.rmf.pl/wiadomosci/?id=57499&loc=1
                  > Napisali chociaż jacy są świadkowie????
                  Jeśli nie czytałeś artykułu to dlaczego się tak podniecasz? Świadkowie to inny
                  nauczyciel i uczniowie.

                  > Tak jak napisał ktoś wcześńiej że ten nauczyciel pobnił wcześniej dzieci, to
                  > co ten człowiek robi jeszcze w szkole,powinnien już dawno wylecieć.
                  To napisał tylko anonimowy gość forum.
                  • Gość: tg IQ = 0 IP: *.lauderhill-fl.gov 30.06.05, 16:56
                    Wlasnie dowiedzialem sie, ze jestem nauczycielem "pajacem" i ze moje IQ=0. Czy
                    jest tam (w Polsce) ktos jeszcze bardziej "wyksztalcony", ktory moglby
                    powiedziec troche wiecej "pozytywow" na temat zawodu nauczyciela. Jeszcze
                    jedno, ja nie jestem porzadnym czlowiekiem. Jestem "mgr od fikolkow" a prace
                    bronilem z historii palanta. Ubieram sie w zielono-zlota krate, nosze
                    niebieskie wlosy i zlote zeby. Olewam wszystkich ubranych na czarno i czerwono,
                    jak rowniez "wyksztalconych". A wszystkich tym, co to sa sedziami w zamyslach a
                    idiotami na co dzien pokazuje srodkowy palec. Jest mi z tym dobrze bo mam IQ=0.
                  • Gość: (master) Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:43
                    Słyszałem że ci wszcyscy co są na tym forum to przespali sie z panem
                    Zbyszkiem!!!???
                    • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 01.07.05, 14:53
                      Ty tez jesteś na tym Forum więc nie sądź po sobie;-)
                • Gość: rom Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.06.05, 21:04
                  Można wiedzieć jaki jesteś "wykształcony"? Bo perełki z twojej wypowiedzi
                  (szumnie mówiąc) sugerują, że nie powinieneś zdać matury. Chyba, że masz stertę
                  orzeczeń o różnych dys...
                  • Gość: tg o roznych dys... IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 01.07.05, 00:13
                    Och, Ty moj skarbie, nie wiedzialem, ze tak to gustu przypadly Tobie moje
                    perelki...Szumnie mowiac, do Twojego wielkiego jak puzon uszka, zaczekaj a
                    obrzuce Cie nie tylko perelkami ale zerwe dla Ciebie gwiazdke z nieba. Ty moja
                    madrosci. Ty moj chodzacy IQ 1. Od razu poznalem, ze tylko Ty jeden mnie
                    zrozumiesz. Nie odchodz! zaczekaj! Ja dla Ciebie rzuce sie w otchlan Atlantyku
                    i przeplyne wplaw te 3000 mil. Tylko dla Ciebie, Ty moj jedyny IQ 1.
                    Zawsze przy Tobie.
                    IQ 0.
                    • Gość: rom Re: o roznych dys... IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 01.07.05, 09:45
                      > Och, Ty moj skarbie ...
                      Daruj sobie wielki IQ. A raczej mizerny, mój post nie był do ciebie - nie
                      trzeba dużego IQ by to zrozumieć (zobaczyć). Więc postuj zgodnie z logiką.
                      • Gość: kiruś Re: o roznych dys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 12:41
                        Widze że same zjeby siedzą na tym forum!!!!
                • tbernard prawda 01.07.05, 12:32
                  Jesteś tak wykształcony, jak to co za komuny sowiecka "prawda" wypisywała miało
                  się do prawdy.
                  • Gość: tg Co dalej? IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 02.07.05, 14:11
                    OK. Wszyscy dalismy sobie troche luzu. Powiedzielismy sobie co lezalo nam na
                    watrobie, ale czy ktos z Was wie jakie sa dalsze losy sprawy?
                • Gość: gete Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:36
                  > Wiadomo że dziecko w takim wieku może powiedzieć różne głupoty, może rzucił
                  >przekleństwem pod nosem a nie do nauczyciela.

                  Smarkacz może robić te wszystkie rzeczy, ale we własnym domu. Może nawet zrobić
                  swoim rodzicom kupę na głowę, jeśli im to odpowiada. Ale jednocześnie trzeba
                  pamiętać, że funkcjonowanie w społeczeństwie zobowiązuje do przestrzegania
                  pewnych norm. Jeśli nauki o nich nie wyniosło się z domu, to niestety rolę
                  rodziców muszą przejąć inne instytucje. Czasami niestety kończy się to "siłowo".
                  Oczywiście lepsza jest perswazja słowna, ale cóż świat nie jest doskonały.
    • Gość: Xy Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.martel.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 16:56
      A tam grzywnę, odrazu do pieca!! A tak serio to nikt nie jest w tej sprawie
      niewinny. Ojciec- winny bo syna nie wychował, pan Zbigniew K. też jest nieco
      nerwowym człowiekiem. Gdyby kózka nie skakała, to całej sprawy by nie było!!
      Ach ta dzisiejsza młodzież... O tempora, o mores!!
    • Gość: opp Re: Ojciec 14-latka oskarża nauczyciela o pobicie IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 05.07.05, 13:51
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2804071.html -noooooooo
      bravo!Polska złota młodzież.
Pełna wersja