broniewskiego - biskupin = 6 zl?

IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.06.05, 20:57
mam takie pytanie, dzisiaj jechalem z broniewskiego na biskupin, najpierw 7
do nadodrza, pozniej 700 do grunwaldu no i 10 na biskupin, skasowalem 3
bilety za 2 zlote czyli zaplacilem 6 zlotych w jedna strone, postapilem
dobrze, czy moglem np. nie kasowac biletu w 700 i 10 (ktore dla mnie sa
liniami zastepczymi, no bo gdyby jezdzila 1 zaplacilbym za ta trase tylko 2
zl)?
    • Gość: wro2015 Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.05, 21:10
      i pozniej UM sie dziwi ze tak duzo ludzi jezdzi samochodami .... eeeh tam.
      Jedyne rozwiazanie to
      a) inwestowanie w MPK zamiast wyburzanie kamienic aby wyprofilowac luki ulic
      b) wporwadzenie biletow czasowo-zonowych
      • pluto10 Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? 30.06.05, 21:33
        Zaraz pojawi się svarte który będzie bronił przesiadek a będzie krytykował
        linie długie zewsząd dowsząd.
        ***************pluto10***************
        09 - 10.07.05r - XIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę
        • svarte_sjel Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? 01.07.05, 21:40
          pluto10 napisał:
          > Zaraz pojawi się svarte który będzie bronił przesiadek a będzie krytykował
          > linie długie zewsząd dowsząd.

          :^P

          Oczywiście
          • pluto10 Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? 02.07.05, 09:22
            Svarte długa linia jest najczęściej zewsząd dowsząd (np.126,128,144,D)
            ***************pluto10***************
            09 - 10.07.05r - XIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę
            • svarte_sjel Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? 02.07.05, 10:55
              pluto10 napisał:
              > Svarte długa linia jest najczęściej zewsząd dowsząd (np.126,128,144,D)

              Obawiam się, że nie rozumiesz co to znaczy "linie zewsząd dowsząd".

              Więc ja może na przykładzie:
              - jeśli z ND będą linie na każde możliwe osiedle we Wrocławiu to będą to linie
              dowsząd (po przemonożeniu przez wszystkie osiedla z drugiej strony
    • almac Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? 01.07.05, 04:14
      Gość portalu: da_doom napisał(a):

      > mam takie pytanie, dzisiaj jechalem z broniewskiego na biskupin, najpierw 7
      > do nadodrza, pozniej 700 do grunwaldu no i 10 na biskupin, skasowalem 3
      > bilety za 2 zlote czyli zaplacilem 6 zlotych w jedna strone, postapilem
      > dobrze, czy moglem np. nie kasowac biletu w 700 i 10 (ktore dla mnie sa
      > liniami zastepczymi, no bo gdyby jezdzila 1 zaplacilbym za ta trase tylko 2
      > zl)?

      Trasa za 4zł:
      116 do Grunwaldzkiego a potem tramwajem na Biskupin.
      Co nie zmienia faktu, że i tak drożej niż gdyby jeździła 1.
      A swoją drogą gdybym ja musiał dojechać na Biskupin z Kozanowa za 4zł to by
      trwało pewnie ze 2 godziny (biorąc pod uwagę objazdy i spóźnienia
      autobusów/tramwajów).
      Dojeżdżam do pracy z Dokerskiej na Kromera. Najprostsza trasa w moim przypadku
      to 135 o 16:07 i przesiadka na Wejherowskiej na 128 (12 minut czekania). Po 135
      o 16:07 ani śladu, o 16:11 podjechał 136 (spóźniony o 8 minut na 1 przystanku
      za pętlą!), przesiadłem się na 128 na Bystrzyckiej - na szczęście to był ten
      sam 128 którym bym odjechał z Wejherowskiej, gdyby pojawił się punktualnie 135.
      W pracy byłem po ok. 60 minutach od wyjścia z domu.

      Wczoraj próbowałem jeszcze inne połączenie (z tego samego powodu, że tego 135 o
      16:07 nie było ani śladu): o 16:12 przyjechał 136 (9 minut spóźnienia), na
      Pilczycach przesiadłem się na 22 (o 16:21) do pl. 1 Maja. Na pl. 1 Maja mialem
      fuksa - ok. 16:40 (akurat zdążyłem przejść z przystanku na przystanek)
      przyjechały jednocześnie 11 i 70 (obydwa do Kromera). Wsiadłem do 70 (mniej
      zaladowany). Czas dojazdu do pracy ok. 1h10min.
      Samochodem jechałbym ok. 20-25 minut (max.30 - ale to sporadycznie)

      Powrót z pracy nocną komunikacją zajmuje mi też ok. 1 godziny a samochodem max
      15 minut.
      Sumując: na dojazdy (i powroty) do pracy KM tracę codziennie minimum 2 godziny
      a jeżdżąc samochodem 35-40 minut (45 max.).
      Pytanie retoryczne: mając możliwość wyboru - czym lepiej jechać? swoim
      samochodem czy KM?

      • Gość: koloko Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 15:46
        almac napisał:

        > o 16:07 ani śladu, o 16:11 podjechał 136 (spóźniony o 8 minut na 1 przystanku
        > za pętlą!), przesiadłem się na 128 na Bystrzyckiej - na szczęście to był ten


        Almac! Ja czekałem na ten o 15:52... w końcu przyjechał jakiś o 16:25...
        K..wica bierze, od początku wakacji nie miałem tak, żeby autobus przyjechał o
        czasie, czasme to wogóle go nie ma... WRRR
      • Gość: RowerMan Re: broniewskiego - biskupin = 6 zl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 01:51
        najbardziej opłaca się rowerem, przynajmniej co drugi dzien :)
    • rw.wro wrocek = 0 zł !!! 03.07.05, 14:16
      Gość portalu: da_doom napisał(a):

      > zaplacilem 6 zlotych w jedna strone, postapilem dobrze, czy moglem np. nie
      > kasowac biletu ?

      rozwiązanie 1: rower,
      rozwiązanie 2: (cytat): "moglem np. nie kasowac biletu"

      osobiście stawiam na to drugie, choć ze względu na coraz bardziej rozkopane
      miasto i likwidację linii obecnie korzystam z pierwszego.
Pełna wersja